Ich wiara jest wielka

08.04.03, 10:45
i wierzą w USA lub UE, albo też wierzą, że jak nie UE to tylko Białoruś, a
ich wiara i pewność z niej wynikająca jest wielka, bardzo wielka.

Nie wierzą tylko w jedno, siebie i swoje możliwości, że tylko Oni sami mogą
stworzyć swój kraj o jakim marzą, a w nim swoją dumną i piekną przyszłość.
Tym samym nie mogą wierzyć i w możliwości bliskich, i z całą pewnością nie
wierzą w stwórcę, gdyby bowiem wierzyli, wierzyliby też i w siebie, jego
dzieło.
    • Gość: psycho Re: Ich wiara jest wielka IP: 209.234.157.* 08.04.03, 11:14
      Inni wierzą w Boga itd. a ja wierzę w środowe zwycięstwo
      Wisełki
    • prawdziwy_polski_patriota A Ty Wierzysz w Polskę? 08.04.03, 11:31
      Dałeś nogę jak kundel przed kamieniem, zamieszkałeś w Austrii, tam oddałeś się
      mamonie.
      A my tutaj walczymy z zalewem parszywego europejskiego imperializmu, kiedy Ty
      nadajesz swoje smutne kawałki o przywiązaniu do ojczyny.
      Oddaj wszystko ubogim tak jak nasz zbawiciel, i wróć tu synu marnotrawny.
      Polska Ci wybaczy, a nasz duchowy przywódca ojciec Rydzyk pozwoli wrócić na
      łono Kościoła.
      Masz jeszcze czas. Kiedy wygramy takich farbowanych patriotów, legionistów
      przybyłych po roku 1926 będziemy karać z całą surowością. Na zawsze zostaniesz
      w Austrii, gdzie dusza twa umrze z tęsknoty za Polską ale jej granic nigdy już
      nie będziesz mógł przekroczyć.
    • roman_j Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 11:42
      henrykkreuz napisał:

      > i wierzą w USA lub UE, albo też wierzą, że jak nie UE to tylko Białoruś, a
      > ich wiara i pewność z niej wynikająca jest wielka, bardzo wielka.
      >
      > Nie wierzą tylko w jedno, siebie i swoje możliwości, że tylko Oni sami mogą
      > stworzyć swój kraj o jakim marzą, a w nim swoją dumną i piekną przyszłość.
      > Tym samym nie mogą wierzyć i w możliwości bliskich, i z całą pewnością nie
      > wierzą w stwórcę, gdyby bowiem wierzyli, wierzyliby też i w siebie, jego
      > dzieło.

      Wiara ponoć czyni cuda :-))))))))

      A tak na marginesie, to bardzo chętnie przeczytam, jaką wizję przyszłości
      Polski poza UE ma pani Elżbieta i pan Henryk. Zżera mnie w tej kwestii
      ciekawość. Czy mają Państwo jakąś wizję, czy jest to tylko postawa "nie, bo
      nie, a potem się zobaczy"? Proszę o odpowiedź w osobnym wątku, jeśli łaska.
      Dziękuję z góry i pozdrawiam.
    • zupa_romana Do moich przedmówców 08.04.03, 11:43
      Idźcie się leczyć wszyscy.
      A ten co siedzi w Austrii gdzie prowadzi biznesy ale nadal wierzy w Polskę
      szczególnie. To się nazywa schizofrenia i to jest groźne.
      • zupa_romana Re: Do moich przedmówców 08.04.03, 11:46
        zupa_romana napisała:

        > Idźcie się leczyć wszyscy.

        Przepraszam. Roman się nie musi leczyć ale tak się niepotrzebnie wciął, że i na
        noego padło.

        > A ten co siedzi w Austrii gdzie prowadzi biznesy ale nadal wierzy w Polskę
        > szczególnie. To się nazywa schizofrenia i to jest groźne.

        W Unni Europejskiej są lepsze kliniki psychiatryczne - masz dużą szansę.
    • murzin Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 11:45
      henrykkreuz napisał:

      >> Nie wierzą tylko w jedno, siebie i swoje możliwości, że tylko Oni sami mogą
      > stworzyć swój kraj o jakim marzą, a w nim swoją dumną i piekną przyszłość.

      Panie Heniu gadasz Pan jak pijany ksiądz ze skrzypiącej i rozlatujacej się
      ambony. Nadajesz Pan jak radio wolna europa.
      • henrykkreuz Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 12:37
        Napisałem tylko prawdę podstawową, że bez wiary w siebie i swoje możliwości,
        nie można zaprojektować super samochodu, samolotu, drogi, pomnika, usprawnić
        wymiaru sprawiedliwości itd., a potem dobrze wykonać, bez względu na to gdzie
        się znajdziecie, w Polsce czy Austrii, Nimczech czy Francji.
        Tego nikt i nigdzie nie rozdaje.
        Ale to burzy niektórych wyobrażenie i oczekiwania, dlatego nie potraficie cenić
        takich ludzi żyjących wśród Was i dlatego ...
        • murzin Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 13:13
          henrykkreuz napisał:

          > Napisałem tylko prawdę podstawową, że bez wiary w siebie i swoje możliwości...
          >

          Panie Heniu my tu wiemy, że np. taka Grecja dopiero teraz zaczyna osiągąc
          poziom unijny itp. Wiemy, że wszystko zależy od Nas, że po wejściu do Unii nie
          będzie łatwo. Ale do cholery Panie Heniu wiemy też, że będzie ŁATWIEJ. Co Pan
          proponuje zamiast tego ? Nic oprócz banałów i frazesów. Sztuką jest się
          fizycznie odnaleźć w świecie rzeczywistym a nie nadawać jak katarynka. Weź Pan
          plecak i idź Pan w świat, gdzie nie ma unii, której pan tak pasjami nienawidzi.
          Po co pan w tej Austrii siedzi, przecież to musi być dla Pana koszmar ? Chyba,
          zę pan lubi taką pożywkę, co mi się wydaje jest najbardziej prawdopodobne.
          Niech Pan nie będzie mentorem ludzi żyjących w tym kraju. Bo Pan nie masz
          moralnego prawa, w ten sposób prawić.
        • murzin Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 13:14
          henrykkreuz napisał:

          > Ale to burzy niektórych wyobrażenie i oczekiwania, dlatego nie potraficie
          cenić
          >
          > takich ludzi żyjących wśród Was i dlatego ...

          A co Panu nie pozwala ich cenić tutaj, w takiej pozbawionej jeszcze udziału
          Unii, rzeczywistości ?
        • zenobius1 Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 14:39
          henrykkreuz napisał:

          > Napisałem tylko prawdę podstawową, że bez wiary w siebie i swoje możliwości,
          > nie można zaprojektować super samochodu, samolotu, drogi, pomnika, usprawnić
          > wymiaru sprawiedliwości itd., a potem dobrze wykonać, bez względu na to gdzie
          > się znajdziecie, w Polsce czy Austrii, Nimczech czy Francji.
          > Tego nikt i nigdzie nie rozdaje.
          Nie pan tego nie napisał-chociaż pan tak uważa. Pan nam obżydza UE sam w niej
          mieszkając i z niej korzystając. I o to tylko i wyłącznie chodzi. Nie
          rozmawiamy o wierze w siebie, przedsiębiorczośći, braku systemowych rozwiązań.
          Niech pan nie rozmydla dyskusji.

          > Ale to burzy niektórych wyobrażenie i oczekiwania, dlatego nie potraficie
          cenić
          >
          > takich ludzi żyjących wśród Was i dlatego ...

          Ta LPR-owskie i Radio-Maryjne bajki o światowym spisku masonów i żydów, i
          nielicznych siłach prawdziwych polaków, katolików rozumiejących te wszystkie
          zależności.
          Nadal czekamy na to co zamiast Unii. Nie Białoruś, nie Albania i nie Korea Pn.
          to co?
          • henrykkreuz Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 15:47
            i dlatego macie to - co macie. A gdzie tu widzisz spiski. Rzaczej to Ty je
            widzisz.

            Dlaczego to inni mają Wam coś dać i np. dopilnować rzetelnej budowy dróg?
            Dlaczego nie wierzycie w siebie?
            Z tej niewiary w siebie bierze się to, że nie wierzycie też w możliwości
            (uśpione) 40 mln Polaków, że te 40 mln może wybudować własny dom, dom swoich
            marzeń z którego jest się dumnym. Liczycie nie na siebie tylko na innych, że
            inni Wam go wybudują. A to jest niemożliwe. Inni to mogą Wam wybudować
            przytułek lub zorganizować na Waszą rzecz bal charytatywny.

            To nie ma nic wspólnego z nienawiścią do UE, wręcz przeciwnie.
            Ma natomiast wspólnego z moim marzeniem, aby Polacy stali się partnerami innych
            wolnych narodów, a nie byli ich niewolnikami i to na własne życzenie.

            Nigdy nie słyszałem aby jakikolwiek Niemiec np. myślał, że zrobią lepszy
            samochód, drogi albo domy, jak ktoś obcy da mu na to pieniądze. Tam - za co tu
            jestem wyzywany - to co mówię na tym forum, jest po prostu oczywiste.

            Dlaczego nienawidzicie własnego Państwa? Zamiast je ukształtować według swoich
            marzeń, aby być z niego dumnym jak inni są dumni ze swoich.
            Dlaczego tylko się wyzywacie? Zamiast zorganizowanym działaniem ...
            • henrykkreuz nie rzaczej, a raczej 08.04.03, 15:50
            • murzin Re: Ich wiara jest wielka 08.04.03, 16:10
              henrykkreuz napisał:
              > Nigdy nie słyszałem aby jakikolwiek Niemiec np. myślał, że zrobią lepszy
              > samochód, drogi albo domy, jak ktoś obcy da mu na to pieniądze. Tam - za co
              tu
              > jestem wyzywany - to co mówię na tym forum, jest po prostu oczywiste.


              No jasne Panie Heniu trabant to zajebista maszyna. Właśnie Ci wschodni myśleli
              tak jak Pan.





              >
              > Dlaczego nienawidzicie własnego Państwa? Zamiast je ukształtować według
              swoich
              > marzeń, aby być z niego dumnym jak inni są dumni ze swoich.
              > Dlaczego tylko się wyzywacie? Zamiast zorganizowanym działaniem ...


              Dlatego, że w pojedynke w obecnym układzie sił Polska nic nie zdziała. Jest
              zobligowana przez prawo silniejszego do zobowiązan m.in. w imporcie zboża
              (paranoja nieprawdaż panie Heniu). Niemcy zachodnie też musiały skorzystać na
              poczatku z pomocy. Pana poziom wiedzy i wyciagania wniosków jest żenujacy.
              Dlatego kończę dyskusję, bo ona do niczego nie prowadzi. Siedź sobie Robinsonie
              póki co w Austrii i korzystaj z dobrodziejstw tego Unijnego kraju.

              SRAJĄ MUCHY BĘDZIE WIOSNA.


              P.S I napraw Pan ambone, bo skrzypi.

              Acha i co z Pana alternatywą ? Czy masz pan jakieś konkrety ? Czekamy wszyscy
              na ratunek.
              • henrykkreuz Re: Ich wiara jest wielka 09.04.03, 09:13
                murzin napisał:

                > henrykkreuz napisał:
                > > Nigdy nie słyszałem aby jakikolwiek Niemiec np. myślał, że zrobią lepszy
                > > samochód, drogi albo domy, jak ktoś obcy da mu na to pieniądze. Tam - za c
                > o
                > tu
                > > jestem wyzywany - to co mówię na tym forum, jest po prostu oczywiste.
                >
                >
                > No jasne Panie Heniu trabant to zajebista maszyna. Właśnie Ci wschodni
                myśleli
                > tak jak Pan.
                >


                Nigdy nie byłem we wschodnich landach i nigdy nie przedstawiam sposobu myślenia
                wschodnich, ale za to znam bardzo dobrze sposób myślenia zachodnich.


                > > Dlaczego nienawidzicie własnego Państwa? Zamiast je ukształtować według
                > swoich
                > > marzeń, aby być z niego dumnym jak inni są dumni ze swoich.
                > > Dlaczego tylko się wyzywacie? Zamiast zorganizowanym działaniem ...
                >


                > Dlatego, że w pojedynke w obecnym układzie sił Polska nic nie zdziała. Jest
                > zobligowana przez prawo silniejszego do zobowiązan m.in. w imporcie zboża
                > (paranoja nieprawdaż panie Heniu).

                Myli się Pan. 40 milionów serc to wielka siła, dali sobie tylko wmówić, że są
                nic nie warci.
                Co do importu to też zwykła nieprawda. Za tym kryje się wasalstwo i łapówki, o
                przepraszam prowizje. Np. Niemcy utrzymują przepisy które mówią, że "prowizje"
                wypłacane dla obcych są odliczane od podatku tzn. państwo to, dla zdobywania
                rynków dla własnej gospodarki - bierze udział w masowym korumpowaniu decydentów
                w innych państwach. Dotyczy to szczególnie wschodu, inne wsadzają za to do
                pudła i niszczą ekonomicznie.
                Ciekawym jest, że za takie same prowizje wewnątrz Państwa Niemieckiego idzie
                się siedzieć na długie lata, a na zewnątrz są nie tylko dozwolone, ale i
                wspomagane wliczeniem w koszty działalności. Mają z tego jeszcze jeden pożytek,
                a mianowicie listę płac np. skorumpowanych ludzi w Polsce, swoich ludzi, a
                zdrajców Polski, działających za pieniądze na szkodę jej gospodarki.

                > Niemcy zachodnie też musiały skorzystać na poczatku z pomocy.

                To były pożyczki i ich umorzenie, a nie przejęcie całego Niemieckiego państwa.
                Na taką pomoc zgoda. Ale na zrujnowanie całego Państwa, a potem przejęcie
                ekonomiczne, nie.

                > Pana poziom wiedzy i wyciagania wniosków jest żenujacy.

                Jeżeli Pana wiedza jest ogromna i wyciąganie wniosków prawidłwe, to dlaczego w
                Polsce jest coraz większa bieda i ruina. Coś z tą wiedzą i wyciąganiem wniosków
                jest nie tak.

                > Dlatego kończę dyskusję, bo ona do niczego nie prowadzi.

                Jeżeli nie ma się wiele do powiedzednia?

                > Siedź sobie Robinsonie póki co w Austrii i korzystaj z dobrodziejstw tego
                Unijnego kraju.

                Piszę z Polski i korzystam z dobrodziejstw własnego rozumu, nie licząc na
                innych.


                > SRAJĄ MUCHY BĘDZIE WIOSNA.
                > P.S I napraw Pan ambone, bo skrzypi.

                Wynik przemyśleń?

                > Acha i co z Pana alternatywą ? Czy masz pan jakieś konkrety ? Czekamy wszyscy
                > na ratunek.


                Nie zrozumiał Pan treści pierwszego wpisu. Skrót specjalnie dla Pana "Jeżeli
                umiesz liczyć, licz na siebie".
                • murzin Re: Konkretnie prosimy :) 09.04.03, 10:25
                  henrykkreuz napisał:

                  Nigdy nie byłem we wschodnich landach i nigdy nie przedstawiam sposobu myślenia
                  >
                  > wschodnich, ale za to znam bardzo dobrze sposób myślenia zachodnich.
                  >
                  > Dotyczy to szczególnie wschodu, inne wsadzają za to do
                  > pudła i niszczą ekonomicznie.
                  Acha i co z Pana alternatywą ? Czy masz pan jakieś konkrety ? Czekamy wszyscy
                  > > na ratunek.
                  >
                  >
                  > Nie zrozumiał Pan treści pierwszego wpisu. Skrót specjalnie dla Pana "Jeżeli
                  > umiesz liczyć, licz na siebie".


                  Pana wywody niby poparte wiedzą tak naprawdę są pozbawione logiki. Z jednej
                  strony piszesz pan o korupcji na wschodzie, z drugiej pan gloryfikujesz ów
                  wschód jako zdolny do przeciwstawienia się tak olbrzymiej machinie
                  gospodarczej. "Jeżeli umiesz liczyć, licz na siebie" - tak będzie w Unii
                  tylko ,ze możliwości delikatnie mówiąc zwiększą się. I Pan dobrze o tym wie
                  tylko specjalnie przyjął pan swoje stanowisko. Nikt panu rąk nie skrępuje niech
                  sie pan nie obawia. Ale widać lubi pan zyc w opozycji, to pana rajcuje.
                  I jeszcze jedno:
                  "Jeżeli umiesz liczyć, licz na siebie". - jakie rozwiazania konkretnie niesie
                  za sobą ten slogan ? Nadal nie ma tu ani jednego konkretu. ŻADNEGO. Czy Pan
                  wreszcie to zrozumie ? Konkret proszę. Tylko to mnie interesuje z pańskiej
                  strony.

                  Jestem prawie przekonany, że to wszystko z panskiej strony to podpucha. Zbyt to
                  wszystko nielogiczne i przesiąknięte sloganami. Jeśli jednak tak nie jest
                  prosze jeszcze raz o ratunek dla kraju i konkretną wypowiedz (nie spodziewam
                  sie jednak takowej).
                  • zenobius1 Re: Konkretnie prosimy :) 09.04.03, 10:50
                    Ja już nie proszę. Bo konkretnie to jest tak:
                    -ponieważ sobie nie mogłem poradzić w Polsce (korupcja, nieścisłe prawo,a może
                    i coś innego) to pojechałem do Unii, gdzie rozkręciłem działalność korzystając
                    z tamtejszych dobrodziejstw. Ale Wam tego nie wolno zrobić, tylko sami sobie
                    musicie poradzić bo jesteście silni, sprawni i gotowi. (TO OSTATNIE TO PRAWDA
                    BO POLAK POTRAFI) Inaczej to myślicie jak niewolnicy, judasze itd

                    I tyle.
                    A niebawem w ramach odpowiedzi dostaniemy kolejną garść sloganów, że NIE, NIE,
                    NIE I JUŻ a kto myśli inaczej to jest..............

                    Ale przynajmniej jest wesoło. :-))))))))
                    • murzin Re: Konkretnie prosimy :) 09.04.03, 11:00
                      zenobius1 napisał:

                      A niebawem w ramach odpowiedzi dostaniemy kolejną garść sloganów, że NIE, NIE,
                      > NIE I JUŻ a kto myśli inaczej to jest..............
                      >
                      > Ale przynajmniej jest wesoło. :-))))))))

                      Dokładnie. On przyjął, że tu wszyscy są nakręcenie przez wrogą propagandę. Ale
                      widać, że podpuszcza z nudów. Pan Giertych się kłania. Chyba założe fanklub
                      tego gościa :))
                      • Gość: Slawek Ale jak to zrobić IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 11:34
                        Nieważne czy ktoś kogoś podpuszcza. Odpowiedź na pytanie dlaczego w
                        Polsce "jest jak jest" jest i zawsze była taka sama. Jeśli większość naszego
                        dorosłego społeczeństwa wychowała się za komuny to 10 czy 20 lat niewiele
                        zmieni. Trzeba się pogodzić ze stratami (stan służby zdrowia, policji, sądów,
                        polityki). Wystarczy tylko co dzień to być lepszym pod każdym względem. Nie ma
                        innego sposobu. Trzeba zacisnąć zęby i już. Za 30-40 lat może już będzie widać
                        wyniki. "Praca u podstaw" nie traci mocy - moim zdaniem.
                        To tylko moje skromne zdanie. Mogę się więc mylić nawet we wszystkim -
                        przyznaję.

                        Pozdr.
                  • henrykkreuz Konkretnie 09.04.03, 13:14
                    murzin napisał:

                    > Pana wywody niby poparte wiedzą tak naprawdę są pozbawione logiki. Z jednej
                    > strony piszesz pan o korupcji na wschodzie, z drugiej pan gloryfikujesz ów
                    > wschód jako zdolny do przeciwstawienia się tak olbrzymiej machinie
                    > gospodarczej.

                    W tym jest właśnie rzecz, że nie wierzycie w siebie i swoje możliwości, a
                    bardzo uwierzyliście w to, że sami jesteście nic nie warci (bo przecież "nic u
                    nas nie da się zrobić"), a odwrotnie myślących uważacie za największych wrogów,
                    mimo, że takimi nie są. A nawet pies nie gryzie ręki która chce go nakarmić, no
                    chyba że jest wściekły.

                    A prawda z zachodniego punktu widzenia jest bardzo prosta, jeżeli jest
                    korupcja, jeżeli jest Państwo źle zorganizowane, nie daje żadnych szans
                    rozwoju, to znaczy, że ludzie żyjący w tym państwie natychmiast powinni to
                    zmienić. Ale jesteście jakoś zablokowani, ponieważ bardzo głęboko wierzycie w
                    to co twierdzicie, że "U NAS NIC NIE DA SIĘ ZROBIĆ", zamiast zmienić ten stan
                    własnym rozumem i czynem.
                    Ale aby przystapić do takiego czynu, to najpierw trzeba wierzyć w siebie, że
                    jeżeli jest coś złe, to ja to zmienię, wpłynę na to aby jutro było dobre lub
                    lepsze, dopiero potem może przyjść rozwiązanie jak zmienić.

                    Moje przesłanie jest proste, a mianowicie : chcesz mieć piękny dom, z którego
                    będziesz dumny i czuł się w nim dobrze, musisz go sam wybudować, ponieważ nikt
                    na tym świecie tego dla Ciebie nie zrobi. Jeżeli ten ktoś wybuduje, to dla
                    siebie, ale nigdy dla Ciebie. I żadne niskie ukłony, prośby i zaklinania tego
                    nie zmienią, nie zmieni tego też wiernopoddaństwo, ani bardzo głęboka wiara w
                    innych.

                    Przy planowaniu własnego domu wskazane jest korzystanie z doświadczeń własnych
                    i innych, biorąc z nich to co dobre i piękne, pomijając to co złe i szpetne.
                    A Polacy mają obecnie szansę, jakiej nie mieli nigdy w historii, na wybudowanie
                    swojego domu pięknym, z którego będzie się dumnym, a inni będą zdumieni i
                    zmienią o jego budowniczych zdanie. Kiedyś było to tylko moim marzeniem aby
                    tak się stało, a teraz jest realne.
                    Trzeba mieć świadomość tego, że nikomu poza nami nie zależy na tym, aby tak się
                    stało - wręcz odwrotnie. Tylko nam może na tym zależeć.

                    Czy tą szansę, realną szansę, tj. która jest - Polacy wykorzystają?
                    Ma nadzieję, że tak. Mam nadzieję, że zrozumieją tak prostą prawdę, że dom ma
                    się taki jaki się samemu wybuduje i dba.


                    > "Jeżeli umiesz liczyć, licz na siebie" - tak będzie w Unii
                    > tylko ,ze możliwości delikatnie mówiąc zwiększą się.

                    Myli się Pan. Zapewne myśli Pan o pieniądzach z UE.
                    To nie o pieniądze chodzi.
                    Niektórzy myślą kategoriami - dajcie mi pieniądze, a ja wtedy pokażę co
                    potrafię, a jak mi dali to skąd mam wziąć, muszę przecież wynieść z domu
                    telewizor i sprzedać, a potem lodówkę, a potem dywan, a potem .... dajcie mi
                    pieniądze przecież już wam oddałem wszystko co miałem i nie mam więcej do
                    oddania. Ot i cała filozofia niedorobionych polskich rządów o mentalności
                    niewolników.

                    > I Pan dobrze o tym wie tylko specjalnie przyjął pan swoje stanowisko. Nikt
                    panu rąk nie skrępuje niech sie pan nie obawia.

                    Ja się nie obawiam. Ja wiem, że to rozum jest siłą twórczą i większą jak
                    pieniądze, chociażby dlatego, że pieniądz jest tylko jego wytworem, a nie
                    Panem. Dla wielu w Polsce jest to odwrotnie, a w rządach dla zbyt wielu.
                    Myślę, że Pan jest jednym z tych, który jeszcze nie wierzy w siebie, że może
                    coś zmienić, dlatego liczy Pan na to, że inni dadzą Panu jakoś żyć. Boi się
                    Pan, że sam nie da rady i według tej miary ocenia Pan 40 mln Polaków, że Oni
                    wszyscy razem są do Pana podobni i też nie mogą dać rady.

                    >>Ale widać lubi pan zyc w opozycji, to pana rajcuje.

                    Do takiej postawy jak wyżej jestem i będę w opozycji do końca moich dni,
                    zaszczepiając jeszcze tę opozycję u innych, niech ta opozycja się rozwija, bo
                    pięknym jest czuć każdego dnia, że mój los zależy odemnie, a nie tylko od
                    innych. Są też ogromne trudności z tym związane, ale piękno tej wolności jest
                    ich warte.
                    Dla mnie niemożliwym jest nie być w opozycji do takiej postawy. Nie być do niej
                    w opozycji to tak, jakby dobrowolnie ponownie wejść na drzewo, a nie usiłować
                    pomóc innym chodzić o własnych siłach po ziemi i cieszyć się z tego, że jest
                    coraz więcej tych, którzy z tego drzewa zeszli.


                    > I jeszcze jedno:
                    > "Jeżeli umiesz liczyć, licz na siebie". - jakie rozwiazania konkretnie niesie
                    > za sobą ten slogan ? Nadal nie ma tu ani jednego konkretu. ŻADNEGO. Czy Pan
                    > wreszcie to zrozumie ? Konkret proszę. Tylko to mnie interesuje z pańskiej
                    > strony.

                    To Pan jeszcze nie rozumie co to być wolnym człowiekiem, wobec tego nie może
                    Pan sobie wyobrazić istoty wolnego Kraju, a w tym Wolnej Polski, Pięknej
                    Polski, Dumnej Polski, Rozwijającej się Polski, a w niej : Pięknych dróg,
                    Pięknych chodników, Czystych dróg, Czystych chodników; Dumnych Polaków,
                    Pięknych Polaków itd. I nie chodzi o ideał, a tylko to, że może być inaczej od
                    tego jak jest, własnym rozumem i wysiłkiem.
                    Pan tak dalece nie wierzy w siebie, że nawet nie dopuszcza Pan myśli, że taka
                    Polska może zaistnieć. I nie ma to nic wspólnego z UE albo Białorusią, to ma
                    wspólnego - bez urazy - z Pańską głową.

                    Przepraszam, jeżeli Pana uraziłem, ale niech mi Pan wierzy, że nie było to moją
                    intencją, a tylko usiłowanie bycia komunikatywnym.
                    • murzin Re: Konkretnie ? :)) 09.04.03, 14:11
                      henrykkreuz napisał:

                      ...

                      Prosze Pana miało być konkretnie, a Pan znowu swoje... Wiadomo, że Unia nam nie
                      da gotowego, wiadomo jednak, że nie ma póki co żadnej alternatywy. I całe to
                      przystąpienie jest własnie budowaniem czegoś własnymi rękami. Po raz kolejny
                      nie odpowiada Pan na pytanie, tylko dywaguje na temat poczucia wartości itp.
                      Kiedy Pan sobie zda sprawę, że to tylko frazesy ? Unia jest konkretem, czymś
                      namacalnym, jakimś rozwiązaniem, które daje konkretne korzyści, nie jest na
                      pewno idealna ale co innego można zrobić ? Znowu napiszesz pan, parę banałów
                      ale to ludziom chleba nie da. Dlatego zakończmy już tę rozmowę. Życzę bardziej
                      udanych interesów w strukturach Unii.
                      • Gość: George Re: Konkretnie ? :)) IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 10.04.03, 03:29
                        Prawda, to tylko piekne slowa , bez konkretow. Pokaz jak potrafisz pomuc
                        slabszemu, a ludzie powiedza kim jestes -
                        • henrykkreuz Re: Konkretnie ? :)) 10.04.03, 15:12
                          Z pomocą jest tak jak z pomocą alkoholikowi czy narkomanowi, można pomóc
                          każdemu (i samemu sobie) tylko wtedy, jeżeli On sam tego będzie chciał.
                          Człowiek jest gotów przyjąć rzeczywistą pomoc (będzie w stanie ją rozpoznać)
                          tylko wtedy, jeżeli przyzna się sam przed sobą, że upada na skutek własnych
                          czynów. Ten człowiek jest gotów do zmiany swojego dotychczasowego postępowania,
                          a które doprowadzało go do wyniszczenia, aż do stanu w którym nie wie co dalej,
                          ponieważ wszystkie jego dotychczasowe działania zawiodły, a tylko pogrążały go
                          bardziej, aż do specyficznego stanu umysłu, w którym nie ma się już starych
                          metod działania (bo były i są nieskuteczne i doprowadzały jeszcze bardziej do
                          upadku) i nie ma w głowie jeszcze nowych metod działania, bo one mogą wyniknąć
                          tylko z nowego zrozumienia.

                          W tym stanie człowiek ma dwa wyjścia, albo zginie, albo też może sam znaleźć
                          prawidłową drogę i wejść na nią. Może sie też zdarzyć, że trafi na właściwego
                          człowieka, który będzie chciał mu pomóc i delikatnie wskaże mu drogę - inaczej
                          rozwiązanie, ale trzeba wiedzieć, że tego pierwszego kroku, ani każdego
                          następnego nikt za tego człowieka nie jest w stanie postawić. Postawienie
                          pierwszego kroku na nowej drodze (chodzi o inne postępowanie) jest zawsze
                          trudne, ale efekt tego kroku upewnia, że wybrana droga jest właściwsza od
                          starej, co daje większą pewność postawienia następnego (z tym nowym
                          zroumieniem) i tak dalej i tak dalej.
                          Ale to jest zmiana wewnętrzna człowieka. To już nie ten sam człowiek, co
                          wczoraj.
                          Tej zmiany nie jest się w stanie kupić za żadną cenę, ani nikt nie może jej
                          nikomu dać.

                          Dotyczy to również całego kraju, ponieważ np. Polska to nic innego jak umysł 40
                          mln ludzi.

                          Dzisiaj te 40 mln ludzi (Kraj) może zmienić swoje postępowanie, może wejść na
                          nową drogę, ponieważ stara doprowadza do upadku i coraz większej biedy. Wielu
                          nie wierząc w siebie i 40 mln. współobywateli sądzi, że inni nam go zbudują aby
                          było nam dobrze.
                          Nigdy i nigdzie coś takiego nie zdarzyło się, podobnie jak z alkoholikiem,
                          jeżeli dasz mu pieniądze na piwo, bo cię o nie prosił, jutro i tak będzie
                          chciał następne, a jeżeli kupisz mu mieszkanie to on i tak je sprzeda.

                          Ale początkiem takiej zmiany może być tylko wiara w siebie, że chcę i mogę
                          dokonać zmiany, następnym dopiero jest zadanie sobie pytania jak jej dokonam, a
                          umysł (y) da odpowiedź.
                      • Gość: darek Re: Konkretnie ? :)) IP: *.mts.net 10.04.03, 03:36
                        murzin napisał:

                        > henrykkreuz napisał:
                        >
                        > ...
                        >
                        > Prosze Pana miało być konkretnie, a Pan znowu swoje... Wiadomo, że Unia nam
                        nie
                        >
                        > da gotowego, wiadomo jednak, że nie ma póki co żadnej alternatywy. I całe to
                        > przystąpienie jest własnie budowaniem czegoś własnymi rękami. Po raz kolejny
                        > nie odpowiada Pan na pytanie, tylko dywaguje na temat poczucia wartości itp.
                        > Kiedy Pan sobie zda sprawę, że to tylko frazesy ? Unia jest konkretem, czymś
                        > namacalnym, jakimś rozwiązaniem, które daje konkretne korzyści, nie jest na
                        > pewno idealna ale co innego można zrobić ? Znowu napiszesz pan, parę banałów
                        > ale to ludziom chleba nie da. Dlatego zakończmy już tę rozmowę. Życzę
                        bardziej
                        > udanych interesów w strukturach Unii.
                        To sa dla ciebie banaly. Czlowiek chce przekazac konkretne informacje, zebys
                        sie mogl rozwijac intelektualnie i duchowo. Zebys stal sie bardziej
                        inteligentny. Lepiej spojrzal na swiat i Polske. Wiem, ze w Polsce hamstwo,
                        lapowkarstwo i nie dowierzanie jeden drugiemu.Mnostwo cwaniakow i
                        dorobkiewiczow sie narodzilo w ostatnich latach. Czlowieku spojrz dookola.Wez
                        sie do roboty, zeby dzieci twoje mialy lepiej.Nie zyly dluzej w komunie, ktora
                        jest ukryta a jawnie dziala. Panie Henryku, ludzie chca konkretow, oni nie
                        rozumieja inteligencji. Powiedz im po chlopsku. Skonczyly sie czasy, kiedy
                        kazdy bal sie slow.Prosimy Panie Henryku o weiecej takich listow ksztaltujacych
                        spoleczenstwo i uswiadamiajac ich.
                        • murzin Re: Konkretnie ? :)) 10.04.03, 08:20
                          Gość portalu: darek napisał(a):
                          Czlowieku spojrz dookola.Wez
                          > sie do roboty, zeby dzieci twoje mialy lepiej.Nie zyly dluzej w komunie,
                          ktora
                          > jest ukryta a jawnie dziala.


                          Czowieku, ja pracuje od rana do wieczora jak wół i krew mnie zalewa, gdy widzę
                          co dzieje się w tym kraju. Nie oczekuję od Pana Henia pochwał unii, chcę tylko
                          żeby oprócz rady żeby każdy wziął się do roboty (co jest oczywiste) unaocznił
                          nam swoją drogę. Te wszystkie "uświadamiające" słowa są jak najbardziej słuszne
                          ale nijak nie mają się do tej dyskusji. Niech Pan Henio je głosi ale w innym
                          kontekście. I jeszcze jedno - Pan Henio reprezentuje typowe zachowanie
                          buńczucznego Polaka szlachciury - NIE BO NIE. A Ty człowieku wszędzie widzisz
                          spisek komunistów - też typowe - to ja powienienem dac Ci radę żebyś wziął się
                          do roboty (chyba, że jesteś niezalogowanym Panem Heniem) zamiast szukać dziury
                          (i wcale nie jestem lewicowcem). I gdzie tu uświadamianie społeczeństwa ?
                          Chyba, że chcemy je uwstecznić.
                          • Gość: darek Re: Konkretnie ? :)) IP: *.mts.net 12.04.03, 04:05
                            murzin napisał:

                            > Gość portalu: darek napisał(a):
                            > Czlowieku spojrz dookola.Wez
                            > > sie do roboty, zeby dzieci twoje mialy lepiej.Nie zyly dluzej w komunie,
                            > ktora
                            > > jest ukryta a jawnie dziala.
                            >
                            >
                            > Czowieku, ja pracuje od rana do wieczora jak wół i krew mnie zalewa, gdy
                            widzę
                            > co dzieje się w tym kraju. Nie oczekuję od Pana Henia pochwał unii, chcę
                            tylko
                            > żeby oprócz rady żeby każdy wziął się do roboty (co jest oczywiste) unaocznił
                            > nam swoją drogę. Te wszystkie "uświadamiające" słowa są jak najbardziej
                            słuszne
                            >
                            > ale nijak nie mają się do tej dyskusji. Niech Pan Henio je głosi ale w innym
                            > kontekście. I jeszcze jedno - Pan Henio reprezentuje typowe zachowanie
                            > buńczucznego Polaka szlachciury - NIE BO NIE. A Ty człowieku wszędzie widzisz
                            > spisek komunistów - też typowe - to ja powienienem dac Ci radę żebyś wziął
                            się
                            > do roboty (chyba, że jesteś niezalogowanym Panem Heniem) zamiast szukać
                            dziury
                            > (i wcale nie jestem lewicowcem). I gdzie tu uświadamianie społeczeństwa ?
                            > Chyba, że chcemy je uwstecznić.
                            Gratuluje Panu, ze masz prace. Jako glowa rodziny, trzeba dbac o interesy
                            jej.Tak jest w normalnej rodzinie. Nawet majac swoj interes pracujesz 24 godz.
                            na dobe. Tak juz jest. Pan Henio tylko daje ludziom dobre wskazowki. Moze
                            przyszlosc pokaze wkrotce, kto ma racje. Inaczej mowiac, nawet budujac maly
                            warsztat w okolicy domow, trzeba sie pytac ludzi, czy wyrazaja zgode na to.
                            Jednak tego nie ma w Polsce. To taki przyklad.Jest z tym zyciem zwiazane prawo,
                            ktorego nie ma!!!!! Tak jak Pan pisze widzi to sam. Co robia w rzadzie, widzi
                            to Pan. Nie chodzi o spory, ale o konkretne rozmowy, takie wlasnie daje Pan
                            Henio. Ja widze, ze On nie przelewa z pustego w prozne. Trzeba to tylko
                            rozumiec. Jesli sie tego chce, on napewno inaczej to wyjasni. Trzeba pytac, a
                            nie jak inni od razu mowia, ze to glupoty. Jest to spory temat. On to lepiej
                            zrobi za mnie. Polecam.NIe jednemu czlowiekowi pomogl. Zycze przyjemnej rozmowy.
    • primary.master Re: Ich wiara jest wielka 11.04.03, 07:49
      Panie Heniu, niech Pan wróci do Płocka, bo zostały nie zapłacone przez Pana
      rachunki za wodę i prąd z myjni.;)
      • hsk Re: Ich wiara jest wielka 11.04.03, 08:23
        Jestem w tej chwili w Płocku i piszę to z Płocka. I z rachunakmi nie ma
        problemu. Odzyskuję od złodziei następne 200 000,00., a w drodze jest 500
        000,00. Trzech pracowników, którym dobrze płacę, właśnie maluje mój dom, aby mi
        się ładnie mieszkało.
        • henrykkreuz Dziękuję Ci za pomoc, ale 11.04.03, 08:40
          hsk napisał:

          > Jestem w tej chwili w Płocku i piszę to z Płocka. I z rachunakmi nie ma
          > problemu. Odzyskuję od złodziei następne 200 000,00., a w drodze jest 500
          > 000,00. Trzech pracowników, którym dobrze płacę, właśnie maluje mój dom, aby
          mi
          >
          > się ładnie mieszkało.

          mam ustawione Moje Forum na automatyczne informowanie o nowych wpisach na
          interesujących mnie wątkach i mogę sam odpowiedzieć. Wiesz, że gdzieś dzwonią,
          ale nie wiesz dokładnie gdzie. W tej chwili jestem rzeczywiście w Płocku i
          rzeczywiście zajmuję się domem, ponieważ zamierzam w nim zamieszkać z żoną
          którą poślubię w czerwcu, ślub i wesele (w Dębowej Górze) miało być teraz 26,
          ale jestem po pogrzebie i nie wyszło.

          Co do opłat, to wystarcza mi to, co odzyskałem, narazie około 5%, ale w zł to
          spora kwota. I jestem w trakcie odzyskiwania na luzie reszty.
          • Gość: George Re: Dziękuję Ci za pomoc, ale IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 11.04.03, 23:28
            Ciesze sie jak ludziom sie dobrze powodzi, czyli po ostatniej
            przegranej panie Heniu sprawie nie bedzie problemu z odzyskaniem od pana
            pieniedzy jakie Sad przyznal aby pan zaplacil. Ja widze ze Sady zaczely
            nareszcie pracowac , i wtym widze ratunek dla naszej Polski. Panstwo bez prawa
            nie jest panstwem. Z powazaniem szczerze zyczacy temu Panstwu sukcesow, a
            ludziom bedzie sie lepiej zylo. Panstwo nie musi pomagac , wystarczy jak nie
            przeszkadza.
            • henrykkreuz Re: Dziękuję Ci za pomoc, ale 12.04.03, 07:51
              jeszcze nie przegrałem, a gdybym nawet jedną przegrał to żaden problem, drobna
              sprawa, tzw. odprysk. Za to wygrałem i wygrywam ważne sprawy.
              Proszę wejść
              hudoc.echr.coe.int/hudoc/default.asp

              Tam zaznaczyć dodatkowo "Admissibility decisions"
              W text wpisać Henryk Kreuz i przycisnąć Search.

              A tam jest nowa ciekawa sprawa ze stycznia tego roku. A dotyczy nieuczciwości
              płockiego sądu okręgowego, a Rząd RP dobrowolnie chce wypłacić odszkodowanie za
              wyrządzoną szkodę.
              • Gość: George Re: Dziękuję Ci za pomoc, ale IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 20.04.03, 17:53
                Panie Heniu $ 10000 to jest pryszcz , pan za to utrzymujesz 3
                pracownikuw co szykuja ci dom na przyjecie Pani Elzbiety z Toronto , czyzby
                to byla prawda ,gratuluje wyboru , ludzie sie nie myla.A swemu przyjacielowi
                terz dajesz prace, bo on placze ze nie moze znalezsc , nikt go nie chce.
                • henrykkreuz Re: Dziękuję Ci za pomoc, ale 21.04.03, 00:36
                  Gość portalu: George napisał(a):

                  > Panie Heniu $ 10000 to jest pryszcz

                  To jakaś bzdura.

                  , pan za to utrzymujesz 3
                  > pracownikuw co szykuja ci dom na przyjecie Pani Elzbiety z Toronto ,

                  To jeszcze większa bzdura.

                  > A swemu przyjacielowi
                  > terz dajesz prace, bo on placze ze nie moze znalezsc , nikt go nie chce.

                  Myślę, że da sobie radę, gorzej z jego bratem.
                  • Gość: George Re: Dziękuję Ci za pomoc, ale IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 21.04.03, 06:56
                    Panie Heniu, Ja mam sie dobrze, nic mi nie brakuje. Pamietaj panie heniu
                    Sawicki , jak ktos brata sprzedaje , to co z obcym. Prubke juz miales, a
                    teraz pani kasia juz coraz nizej, nie sadzi tylko kwity przezuca , a kto wie
                    jak dlugo, zaczynaja sie wreszcie dobierac do nie kturych , wyciagac papiery
                    z Sadu to pachnie brzydko, a jak przyjaciel jeszcze potwierdzi bo mu puszka
                    posmierdzi, oj , oj panie heniu . Kto dolki pod kim kopie to sam wpada.
                    • henrykkreuz Szkoda dla Pana czasu. 21.04.03, 12:40
                      Wymyśla Pan jakieś brednie, oczernia wszystkich dookoła, robi Pan innych głupot
                      masę, i zapewne potem Pana za to ścigają, następnie Pan się zapewne boi i
                      ukrywa, np. boi się przyjechać do Polski aby nie być aresztowanym za te
                      różne "rzeczy". Potem znowu Pan wymyśla jakieś nowe brednie i jak z Panem
                      rozmawiać, jak Pan jeszcze nic nie zrozumiał tylko dalej wymyśla jakieś
                      brednie, o galwas o sądach o kasiach.
                      Szkoda dla Pana czasu, ponieważ nigdzie nie odnosi się Pan do wątku tylko
                      wymyśla jakieś nowe głupstwa, a może ktoś inny dostarcza Panu takich głupot, to
                      w tym przypadku radzę jedno, zanim Pan głupotę o kimś napiszesz, to sprawdź Pan
                      czy to prawda. Inaczej wychodzisz Pan na idiotę.
                      Radzę Panu aby w kółko czytał Pan mój tekst o pomocy, był napisany specjalnie
                      dla Pana.
                      • Gość: George Re: Szkoda dla Pana czasu. IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 21.04.03, 18:01
                        Panie Heniu, niema co sie denerwowac ,ja pisze co wiem i wiem co dobrze pan
                        wie. Nie boje sie przyjezdzac bo nic zlego nie zrobilem , to co muwie to
                        oswiadczalrm w sadzie i prokuraturze w ministerstwie sprawiedliwosci i jest
                        napisane , nawet jest to opisane do Trybunalu Miedzynarodowego, to jest walka
                        nietylko o satyswakcje ale i straty jakie ponioslem z nie prawnym dzialaniem
                        pewnej grupy osob , pan dobrze wie jak sad powinien zawiadomic , itd.
                        Samowola i niekompetencja urzednikow jak i instrumentalnie traktowanie prawa
                        dla swoich osagniecia korzysci . Za duzo ludzi w Polsce jest aresztowanych i
                        wychodzi po paru miesiacach jako nie winni.
                        • Gość: Obserwator Re: Szkoda dla Pana czasu.- IP: *.mts.net 22.04.03, 02:43
                          Gość portalu: George napisał(a):

                          > Panie Heniu, niema co sie denerwowac ,ja pisze co wiem i wiem co dobrze pan
                          > wie. Nie boje sie przyjezdzac bo nic zlego nie zrobilem , to co muwie to
                          > oswiadczalrm w sadzie i prokuraturze w ministerstwie sprawiedliwosci i jest
                          > napisane , nawet jest to opisane do Trybunalu Miedzynarodowego, to jest walka
                          > nietylko o satyswakcje ale i straty jakie ponioslem z nie prawnym dzialaniem
                          > pewnej grupy osob , pan dobrze wie jak sad powinien zawiadomic , itd.
                          > Samowola i niekompetencja urzednikow jak i instrumentalnie traktowanie
                          prawa
                          > dla swoich osagniecia korzysci . Za duzo ludzi w Polsce jest aresztowanych
                          i
                          >
                          > wychodzi po paru miesiacach jako nie winni.

                          Czy to nie sa sprawy prywatne. Mysle, ze na FORUM wymienianie nazwisk, nie jest
                          wskazane. Moze wymienimy sobie telefony i adresy, bedzie lepiej.Proponuje
                          obrady przy Okraglym Stole. Przy okraglym dlatego, zeby nikt sobie siniaka nie
                          nabil o kant stolu(wyjasnienie).(:
                          • Gość: George Re: Szkoda dla Pana czasu.- IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 22.04.03, 05:53
                            Zawsze lubie z ludzmi madrymi rozmawiac, poto dostalismy dar mowy .Stol bez
                            kantow dobra mysl .
Pełna wersja