Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę

19.02.07, 22:30
Nie tylko Wy macie taki problem, znam go z własnego doświadczenia. Dobra rada,
pakuj się jak najszybciej z tego książęcego miasta stołecznego, bo przyszłość
marna. Za zapewne też wyjadę i nie wrócę, jak tylko dzieci trochę podrosną.
Przykre ale prawdziwe, taki los. Albo w miarę porządne życie poza Płockiem,
albo z ledwością od pierwszego do pierwszego w Płocku.
    • Gość: Kali Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:49
      A co mnie to obchodzi? Czy nie ma ciekwszych informacji?
    • Gość: pikaczu Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.class145.petrotel.pl 19.02.07, 22:54
      wyjedź juz dziś. tak wam źle, jedźcie zobaczycie jak się słodko żyje mając
      rodzine w stolicy. I wiecej nie wracaj narzekaczu igalu
    • Gość: turb Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.aster.pl 19.02.07, 23:30
      Nie Płock zafundował, a sami sobie zafundowaliście. Może się pani za mężem
      przenieść, albo niech mąż dojeżdża - to niecałe 2h.
      • Gość: Zeb Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.zep.com.pl 20.02.07, 07:17
        To mówi zapewne ktoś, kto nigdy nie dojeżdzał do pracy nawet 30 minut. DOJAZDY
        TO UDĘCZENIE i zwyczajna strata czasu. Po za tym to 2 h w JEDNĄ stronę.
    • Gość: kaem Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.class147.petrotel.pl 19.02.07, 23:38
      prawda jest dokladnie taka i nawiazujac do artykulu 7 grzechow to wiekszoc tez prawda
      tylko co sie dzieje w plocku z praca ci ktorzy ja maja w orlenie pernie zep zarabiaja niezle bo siedza kilka lat czlowiek po studiach czy po innej szkole
      w plocku zarobi 1200 do reki i ma start w dorosle zycie moze za to kupic mieszkanie zalozyc rodzine i godnie zyc :) zabawne
      ale miasto na tym traci bo ludzie uciekja do innych miast szukajac szansy w zyciu w plocku zas czlowiek jest zdany na wspomniane uklady ukladziki
      my jako mlodzi ludzie mieskzajacy w plocku mamy bardzo przecietne perspektywy na start oczywiscie nie liczac grupki szczesliwcow
      • Gość: xxl Re: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.budimex.com.pl 20.02.07, 09:10
        Zgadzam się z ostatnią wypowiedzią. Sam od trzech lat pracuję nie 100, a 200 km
        od Płocka. Nie dlatego, że nie miałem dobrej pracy w tym mieście, czy też
        dobrej pensji. Byłem za uczciwy i na wszystko patrzyłem przez taki pryzmat.
        Właścicielem spółki było miasto, było, bo słyszałem, że spółka została
        sprzedana. Takie patrzenie na podmiot miejski było i jest niezdrowe. Należy
        patrzeć politycznie i należy należeć do jakiejś opcji. Nie ważne do jakiej,
        byle była ona po właściwej stronie. I tak jest ze wszystkim w Płocku. Pomijam
        kwestię braku kina, teatru itp. Mimo, że mamy "swojego" ministra skarbu
        Wojciecha W. to w Orlenie najlepiej płatne stanowiska zajmują ludzie z
        Warszawy. Ale chyba już nam przyjdzie się do tego przyzwyczaić. A może chce ten
        pan ściągając warszawiaków myśli że za chwilę Płock będzie stolicą IV RP? Po
        publikacji listy agentów wszystko jest możliwe.
    • gazelka74 Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę 20.02.07, 09:25
      Nie tylko ta pani ma "taki" problem. Ja również. Nie nie uważam że to wina
      miasta. To śmieszne mieć pretensje do rzeczy.
      Złośliwość rzeczy martwych chciałoby się powiedzieć... Poza tym, jeżeli tatuś
      jest w wawie cały tydzień na pewno ma mieszkanie, więc żaden problem przyjechać
      do męża choć na chwilę.

      Ale uważam, ze wawa to pikuś, przy jednym rodzicu wyjeżdżającym niemal na stałe
      za granicę. (Irlandia, Anglia itd) Może warto o takich sprawach zrobić
      reportarz, a nie o pierdułce, co to za odległość 100 km.
      • ex_pikaczu Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę 20.02.07, 09:53
        >Ale uważam, ze wawa to pikuś, przy jednym rodzicu wyjeżdżającym niemal na
        stałe
        > za granicę. (Irlandia, Anglia itd) Może warto o takich sprawach zrobić
        > reportarz, a nie o pierdułce, co to za odległość 100 km.
        ot i prawda.
        Dziennikarz GW jak chciał ukazać problem mógłby troszkę wysilić się i poszukać
        rodziny, gdzie np. wyjechała za granicę "mama" zaraz potem "tata" zostawiając
        dzieci. Rodzice nie mają zamiaru wracać, a najstasze z rodzeństwa nie mając
        jeszcze 20 lat musi pełnić rolę rodziny zastępczej (ustalonej już sądownie)
        dla pozostałego rodzeństwa. Takie rodziny są w Płocku, zapewniam. To są dramaty
        rodzinne, a nie jakieś tam 100 km.
    • Gość: Gość 7 Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.class147.petrotel.pl 20.02.07, 10:13
      Jakie miasto - takie dziennikarstwo ! W tym mieście naprawdę nic się
      nie dzieje. Pani Milena ( jako "dociekliwy" dziennikarz ) poszła
      nałatwiznę i pojechała chyba znów prywatą - opisała przypadek
      kuzynki.Nie jest jest zbyt zajmująca historia. Podobnych przypadków
      jest wiele i to nie od dziś ludzie pracują w tak zwanej
      delegacji."Bohaterowie" artykułu są ludźmi młodymi, więc jeżeli się
      naprawdę kochają, to ich związek przetrwa próbę czasu. Autorce artykułu
      proponuję włożyć trochę więcej wysiłku w wyszukiwanie ciekawych
      historii.
      • Gość: MAtrix Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.crowley.pl 21.02.07, 16:09
        Zapewniam pani Milena nie jest powiązana koneksjami rodzinnymi z pania Anetą !
    • Gość: x Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:01
      A ja pracuję w Warszawie i szukam pracy w Płocku, bo tutaj są przyjaciele,
      rodzina, znajomi. Nie ma kina? Trudno, za jakiś czas będzie, a na film można
      jechać 100 km, ale raz na jakis czas, a nie codziennie - tak, jak radzą
      niektórzy. Dojazdy są bardzo męczące, a ktoś, kto mówi, że 2h to niewiele,
      widocznie nigdy nie dojeżdżał tak do pracy. Ja wracam na weekendy, więc trasę
      Płock-Warszawa pokonuję 2 razy w tygodniu i mam tego serdecznie dosyć. Człowiek
      żyje z torbą w ręku,a zapewniam, to nie jest wygodne. Co z tego, że Warszawa
      daje duże możliwości, ale nikt nie wspomina o tym, że w stolicy zarabia się
      pieniądze i nawet nie ma czasu ich wydać, albo po dokonaniu niebotycznych opłat
      za wynajem niewiele zostaje, więc kalkulacja wychodzi na 0. Czy zarabiam dużo w
      Warszawie, czy mniej w Płocku, to zostaje mniej więcej tyle samo. Wolę zarabiać
      mniej, ale nie być ciągle w drodze, mieć możliwość spotkania się z przyjaciółmi
      w tygodniu i cieszyć się życiem, a nie gonić tylko za pieniędzmi. Może to
      idealizm, ale życzcie mi szczęścia w poszukiwaniu pracy w Płocku, bo wierzę, że
      mi się uda. Pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza Anetę.
      • Gość: dojezdzajacy Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.centertel.pl 20.02.07, 19:09
        Nie rozumiem w czym problem, ja dojeżdżam codziennie do pracy ponad 200km
        (liczę obie strony) i nie mam problemu z tym że trójka dzieci mnie nie widzi,
        bo widzą, a po drugie to nie koniec świata można dojeżdżać w kilka osób i
        koszty są minimalne, a wiem że dużo osób jeździ do Warszawy i okolic do pracy i
        szukają do spółki chętnych, uważam że Płock nie zawinił i nie ponosi żadnej
        odpowiedzialnosci za rozłąkę Pani Anety z mężem, ja nie winię Płocka ani żadnej
        osoby za to że wracam godzinę później do domu, po drugie to póki człowiek młody
        to i może się pomęczyć by dojeżdżać dla chcącego nic trudnego - pozdrawiam
        • Gość: Fasy Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 19:58
          Ja dojezdzam i nie narzekam. Co prawda dziennie przynajmniej 3 godz spedzam w samochodzie, ale przynajmniej koszta sa o wiele niższe. Za 350 zl (tyle srednio wydaje na dojazdy) cieżko znalesc nawet pokój do wynajęcia pod Warszawą. Do tego utrzymanie...
          BTW: Facet ma taką śliczną żone, uroczą córeczke i nie może sie zdobyć na troche "wysiłku", żeby widywać je codziennie. To nie jest temat dla Gazety Wyborczej tylko do programu "NIE DO WIARY" ;)

    • Gość: ja :) Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 17:15
      Niestety Pani M.O jest rodzina pani Anety ;] A przeciez o rodzinie nie mozna
      zle pisac, w koncu chodzi o to, zeby wszystko "ladnie wygladalo" i zeby inni
      bili bravo.. No coz, widac niektorzy musza sie na sile dowartosciowac.
      Gratulacje i Powodzenia :|

      Urzekla mnie ta historia .... :/
      • Gość: Krzysiek Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.c153.petrotel.pl 22.02.07, 10:32
        do `ja` - zapewniam Cie kolego ,że nie są rodziną. Ale jak sie uparłes tak
        twierdzić to Twoja sprawa.
        Wracajac do tematu - dla niektórych jest to duży problem. Sam miałem wyjechać
        do dobrej pracy ale zdecydowałem sie zostać ze względu na żonę.
        Trzeba umieć wybrać...
        Pozdrawiam Anetke ,Adama i Julke oczywiście i zapraszam w odwiedziny :)
    • Gość: Gość Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.gprspla.plusgsm.pl 21.02.07, 21:29
      Ja też od trzech lat dojeżdzam i nie wyobra zam sobie żebym nie widział swojej
      córki i żony codziennie troche poświęcenia .... to nie tragedia to codzienność
      • Gość: piotrek Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.c156.petrotel.pl 23.02.07, 20:54
        nudny temat wybrala pani milena obecnie takich jak ta para sa setki z samego
        plocka, stad uwazam, zeby w wybiorczej staranniej dobierano tematy i pisano o
        ludziach, ktorzy faktycznie maja problemy! a ci skoro maja prace, to czego
        jeszcze chciec??? ZENUJACE!!!
        • Gość: Krzys Re: Aneta Bielska: Płock zafundował nam rozłąkę IP: *.c240.petrotel.pl 24.02.07, 09:55
          To jest przykład prawda? owszem ,takich par jest wiele ale wszystkich opisać
          nie mozna...
          Pisać ciągle o ludzich bez pracy???? o ile pamietam ukazał sie ostatnio taki
          bodajże `młodzi bez pracy`. Wiec o co Ci chodzi?
          Czepiasz sie dla zasady?
Pełna wersja