igal4
19.02.07, 22:30
Nie tylko Wy macie taki problem, znam go z własnego doświadczenia. Dobra rada,
pakuj się jak najszybciej z tego książęcego miasta stołecznego, bo przyszłość
marna. Za zapewne też wyjadę i nie wrócę, jak tylko dzieci trochę podrosną.
Przykre ale prawdziwe, taki los. Albo w miarę porządne życie poza Płockiem,
albo z ledwością od pierwszego do pierwszego w Płocku.