Ratusz wydłuża czas pracy przedszkoli

24.02.07, 14:08
Zaczynamy!
Fakt że w dzisiejszych czasach dobra praca tylko w wyznaczonych godzinach za
dobre pieniadze to raczej utopia. NIe zwalnia to jednak nas od obowiazku
bycia rodzicami dla swoich dzieci. Co z tego że dziecko w przedszkolu nie
będzie przebywało dłużej niż 8 godzin skoro "tatuś" lub "mamusia" wyjdzie z
pracy tylko po to żeby pociechę przetransportować z jednego przedszkola do
drugiego, samemu zaś wróci do pracy, skoczy na zakupy, lub troszkę się
zabawić. W końcu tam się dzieckiem zaopiekują, nakarmią i dopilnują żeby nic
złego się nie stało a dodatkowe 300 złotych z kieszeni to nie jest aż taki
duży wydatek. W końcu i tak zostanie 500 żeby poszaleć (min.800/msc
opiekunka).
Teraz my będziemy dzieci odstawiać na bok bo nam "przeszkadzają" w karierze
zawodoej, a potem nas dzieci odstawią na boczny tor czyli do domu spokojnej
starości.
"Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci"
    • wydra33 Re: Ratusz wydłuża czas pracy przedszkoli 25.02.07, 11:51
      Pani Małgorzato kiedy pisała pani ten artykuł napewno widziała pani
      rodziców(mamy) którzy w czasie feri odprowadzali dzieci do przedszkola a
      następnie maszerowali na zakupy póżniej zaś do kawiarni na mały relaks i na pięć
      minut przed zamknięciem przedszkola po swą pociechę czy to można nazwać pogonią
      za karierą proszę również nie zapominać o dzieciach nauczycieli którzy za
      przysłowiowe nadgodziny będą musiały wynająć opiekunkę dla własnych DZIECI lecz
      niedługo dzieci pójdą do szkoły gdzie tam dobro dziecka i pomoc dla rodziców
      pracujących jest na ostatnim miejscu
      • roman_j Re: Ratusz wydłuża czas pracy przedszkoli 25.02.07, 16:16
        Skoro już szukamy dziury w całym, to może warto też napisać, że po pierwsze nie
        jest tak, że wszystkie nauczycielki pracujące w przedszkolach mają akurat dzieci
        w wieku przedszkolnym. Nadgodziny na pewno można więc podzielić tak, żeby dzieci
        tych nauczycielek nie były poszkodowane. Po drugie nadgodziny są przecież chyba
        płatne i na pewno są takie nauczycielki, które ta możliwość dodatkowego zarobku
        ucieszy. Po trzecie wreszcie, jeśli nawet jakiś procent matek oddaje dzieci do
        przedszkola, a potem udaje się na kawę czy na zakupy, to bardzo poważnym
        nadużyciem jest zakładanie, że robi tak większość matek. A skoro tak, to ten
        argument traci sens, bo na jego podstawie można by złożyć wniosek o zamknięcie
        wszystkich przedszkoli, bo zawsze znajdą się takie matki. :-))
    • krzysiek_33 Re: Ratusz wydłuża czas pracy przedszkoli 25.02.07, 17:36
      Ja proponuję miast "nauczycieli" zatrutnić w przedszkolach przedszkolanki i
      przedszkolanków :) Myślę, że wiele bzdurnych problemów uległoby samorozwikłaniu.

      k.
    • wydra33 Re: Ratusz wydłuża czas pracy przedszkoli 25.02.07, 17:59
      Drogi (Romanie) po części się z tobą zgodzę że nie wszystkie nauczycielki mają
      dzieci w przedszkolu i dobrze zauważyłeś że znajdą się takie które ucieszą się z
      nadgodzin ale to jest ten procent niewielki który tak ma natomiast dalszy
      procent ten większy według mnie ma już dzieci w wieku szkolnym a współmałżonek
      pracuje do późna to dzieci tych nauczycieli ma wychowywać ulica bądzi świetlica
      środowiskowa fakt niedawno oddano do użytku nową no w najlepszym wypadku babcia
      jeżeli jeszcze jest i to według ciebie jest dobre to może otwórzmy szkoły w
      czasie feri oraz wakacji bo też rodzice pracują prawda
      • roman_j Re: Ratusz wydłuża czas pracy przedszkoli 25.02.07, 20:45
        wydra33 napisał:

        > Drogi (Romanie) po części się z tobą zgodzę że nie wszystkie nauczycielki mają
        > dzieci w przedszkolu i dobrze zauważyłeś że znajdą się takie które ucieszą się
        > z nadgodzin ale to jest ten procent niewielki który tak ma natomiast dalszy
        > procent ten większy według mnie ma już dzieci w wieku szkolnym a współmałżonek
        > pracuje do późna

        Skąd masz takie dane? Piszesz, jakbyś znała doskonale sytuację WSZYSTKICH
        pracujących w płockich przedszkolach nauczycielek. Jeśli ją znasz, napisz skąd,
        jeśli jej nie znasz, to proszę nie rób sobie proszę jakichś założeń, których nie
        sposób zweryfikować, bo są one bezwartościowe w dyskusji. :-))

        > to dzieci tych nauczycieli ma wychowywać ulica bądzi świetlica środowiskowa
        > fakt niedawno oddano do użytku nową no w najlepszym wypadku babcia jeżeli
        > jeszcze jest i to według ciebie jest dobre to może otwórzmy szkoły w czasie
        > feri oraz wakacji bo też rodzice pracują prawda

        Czy masz jakiś prywatny poważny problem związany z faktem wydłużenia pracy
        przedszkoli? Jesteś nauczycielką, która się boi, że zmuszą ją do pracy w
        nadgodzinach, które jej nie są na rękę? Inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć
        Twoich zastrzeżeń. A co do szkół, to nie wiem, jak teraz, ale kiedyś pracowały
        na dwie zmiany, a lekcje bywało, że trwały i do 17.30. I jakoś nikt nie żalił
        się nad losem dzieci tych nauczycielek, które musiały pracować do tak późna.
        Może i dziś są tacy nauczyciele, którzy muszą pracować tak długo. Jeśli nie na
        zajęciach prowadzonych na drugą zmianę, to może na świetlicach, dodatkowych
        zajęciach sportowych dla młodzieży, kółkach zainteresowań, itp. Nad nimi też
        pochyl się z troską. Na pewno to docenią. :-))
Pełna wersja