vokaar
24.02.07, 14:08
Zaczynamy!
Fakt że w dzisiejszych czasach dobra praca tylko w wyznaczonych godzinach za
dobre pieniadze to raczej utopia. NIe zwalnia to jednak nas od obowiazku
bycia rodzicami dla swoich dzieci. Co z tego że dziecko w przedszkolu nie
będzie przebywało dłużej niż 8 godzin skoro "tatuś" lub "mamusia" wyjdzie z
pracy tylko po to żeby pociechę przetransportować z jednego przedszkola do
drugiego, samemu zaś wróci do pracy, skoczy na zakupy, lub troszkę się
zabawić. W końcu tam się dzieckiem zaopiekują, nakarmią i dopilnują żeby nic
złego się nie stało a dodatkowe 300 złotych z kieszeni to nie jest aż taki
duży wydatek. W końcu i tak zostanie 500 żeby poszaleć (min.800/msc
opiekunka).
Teraz my będziemy dzieci odstawiać na bok bo nam "przeszkadzają" w karierze
zawodoej, a potem nas dzieci odstawią na boczny tor czyli do domu spokojnej
starości.
"Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci"