Jak się żyje w Płocku, jak w Radomiu

05.03.07, 00:51
A gdyby tak sondaz przeprowadzic na 10 osobowj grupie? Co wtedy by wyszło.
może jakieś nowe rewelacje? Miłej zabawy Gazeto.
    • roman_j Re: Jak się żyje w Płocku, jak w Radomiu 05.03.07, 08:44
      hottentottenstottertrottelmutt napisał:

      > A gdyby tak sondaz przeprowadzic na 10 osobowj grupie? Co wtedy by wyszło.

      Opinia Twoich kolegów z baru piwnego. ;-))
      • Gość: kazio Re: Jak się żyje w Płocku, jak w Radomiu IP: 80.249.4.* 05.03.07, 13:25
        zawsze wiedziałem, że Płock jest lepszy od Radomia
    • Gość: romulus Re: Jak się żyje w Płocku, jak w Radomiu IP: 80.249.4.* 05.03.07, 14:22
      radom to stolica warcholstwa, MAZOWSZE kończy się na Pilicy. radom to całkiek
      inni ludzie o mętalności zaściankowej. DZIĘKI uładom polityczno-klerykalnym
      mają u siebie Centralny urząd Skarbowy , Telekomunikację i Policję.
      Warchoły a Nas w....... i tak będzie przy ewentualnym nowym podziale
      administracyjnym.
      Na pohybel radomskim warchołom!!!!!!!!!!!!
      • Gość: fx Re: Jak się żyje w Płocku, jak w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 14:35
        ej zlepku zlepku, dwie szare komórki ci się kupy nie trzymają, szkoda takich
        prostaków bo do Płocka nic nie mam.
      • Gość: Adek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 22:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pl Romulus ma racje RADOM wszystko nam wziol! IP: 82.139.40.* 06.03.07, 13:10
        Co bylo tylko mozliwe nawet NAD TO wzieli wawie KWP !
        Gość portalu: romulus napisał(a):

        > radom to stolica warcholstwa, MAZOWSZE kończy się na Pilicy. radom to całkiek
        > inni ludzie o mętalności zaściankowej. DZIĘKI uładom polityczno-klerykalnym
        > mają u siebie Centralny urząd Skarbowy , Telekomunikację i Policję.
        > Warchoły a Nas w....... i tak będzie przy ewentualnym nowym podziale
        > administracyjnym.
        > Na pohybel radomskim warchołom!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja