mariuszk9
15.03.07, 21:53
Dziś wieczorem pod moim blokiem pewien samochód zablokował wyjazd z garażu
Ktoś wezwał policję i ta przyjechała(drogówka)
Spisali pana i chcą odjechać ale ludzie zaczęli im zwracać uwagę ze
kilkanaście aut stoi źle zaparkowanych w tym kilka na zakazie parkowania.
Panowie raczyli odpowiedzieć że nie mają prawa wystawiać mandatów gdy nie ma
kierowcy.
Obserwowałem to z balkonu więc widziałem że 3 auta na ich oczach zaparkowały
na tym zakazie
A trzem samochodom zaparkowanym na trawniku nawet musieli odjechać radiowozem
żeby mogli wyjechać. Popatrzyli pogadali i pojechali.
No normalnie ręce opadają a scyzoryk sam się w kieszeni otwiera w tej IV RP