Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakładu ...

IP: hpcache:* 08.05.03, 07:57
Pazerność rodziny zmarłego tragicznie Prezesa nie zna granic.
Przyzwyczaili się do pieniędzy jakie zarabiał a teraz pewnie
chcą wyciągnąć jeszcze z kilka milionów odszkodowania
    • Gość: Arko Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: 153.19.176.* 08.05.03, 08:00
      Oj pazerni pazerni.
    • Gość: marks Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: *.orlen.pl 08.05.03, 08:07
      Ksiadz jakby czytał dokładnie artykuł to by wiedział ze chodzi
      o zakaz kierowania pojazdami a nie pieniądze!
      • Gość: Ksiądz Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: hpcache:* 08.05.03, 08:25
        Do Marksa
        Zakaz prowadzenia pojazdów życia mu nie wróci. Ale kasę przy
        okazji można wyrwać.
    • Gość: Tobi Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: hpcache:* 08.05.03, 09:31
      Moim zdaniem, zemsta to nie jest najlepszy sposób na pogodzenie
      się z czyjąś śmiercią, bez względu czy osoba, która odeszła była
      prezesem dużej firmy czy bezrobotnym. A myślę, że rodzinie
      zmarłego chodzi w tym przypadku chyba tylko o zemstę. Z całym
      szacunkiem dla najbliższych Prezesa Ptaka, jeżeli podejmuje się
      walkę to w szczytnej sprawie a nie imię zemsty.
    • Gość: Jurek Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 11:18
      i kto to pisze, ksiadz ?
    • zwyczajny1 Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład 08.05.03, 18:20
      Mam kumpla zawodowego kierowcę. Opowiada do czego zmusza go pryncypał - do
      jazdy z nie dopuszczlna predkością na parzykład. Kiedy jednak cos się stanie to
      kierowca jest winny. Ptak bardzo się śpieszył wtedy do Płocka i poganiał. Jakby
      nie było tego wypadku, nie było by sprawy. a jakby kierowca jechał zgodnie z
      przepisami, wolno to by go wylali z roboty, bo sie prezesowi nie
      podporządkował. Jakby nie było, w d... kierowca dostaje. Ale człowieka co
      zginął żal.
      • Gość: stydentt Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: hpcache:* 09.05.03, 07:05
        Żona prezesa nie zna umiaru jest bardzo pazerna i łasa na pieniądze pomimo że
        napewno jest zabezpieczona od strony finansowej do końca życia pan prezes
        zarabiał ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie, dzieci ma też
        uistawionych jeden z synów jest w Anglii drugi robi kariere w Warszawie!!
      • Gość: seniorita Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: *.acn.pl 09.05.03, 09:06
        Racja. Przeciez bylo można przeczytać w prasie po wypadku,że prezes spieszył
        się na spotkanie do Płocka. A skoro szef się spieszy to się mu nie
        odmawia "wciśniecia w deche". Szef jest przecież od wydawania decycji a nie
        kierowca. Dlaczego rodzina się nie zastanowi: przecież prezes mogl poprosic o
        zwolnienie prędkości; na takie osoby jak on, nawet spóźnione zawsze się czeka...
    • Gość: stydentt Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: hpcache:* 09.05.03, 07:03
      Żona prezesa nie zna umiaru jest bardzo pazerna i łasa na pieniądze pomimo że
      napewno jest zabezpieczona od strony finansowej do końca życia dzieci ma też
      uistawionych jeden z synów jest w Anglii drugi robi kariere w Warszawie!!
      • Gość: cacek Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 17:03
        Przerazająca jest ta bezwzględność rodziny w stosunku do człowieka,który
        kilkanaście lat woził Prezesa,dałby się za niego pokroić,a który to Prezes
        wielokrotnie zmuszał go do szybszej jazdy.Właśnie przez wzgląd na pamięć Prezesa
        kierowca nie podnosi tego na rozprawach.A jaki wpływ na skutki wypadku miał fakt
        jazdy Prezesa bez zapiętych pasów?Czy ten wątek jest brany pod uwagę.
        • Gość: Znajomy Re: Od nowa ruszył proces kierowcy prezesa Zakład IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 00:14
          Szkoda że tak się stało. Zginął nieprzecietny człowiek. Szkoda że przytrafiło
          sie to takiemu kierowcy jak Zdzisław K. W firmie jest dwóch kierowców i żadnemu
          z pracowników ZEPSA przez myśl by nie przeszło że taka tragedia mogła by sie
          przytrafic własnie temu. To wspaniały kierowca, ale jak widać nie ma reguł.
          To ogromna tragedia dla kierowcy jego rodziny i oczywiście dla rodziny
          zmarłego, ale ci ostatni po prostu juz przesadzają. To nie wróci życia
          prezesowi, po co więc rujnować życie drugiemu. No ale jakiś kretyn napisał
          wyżej że nie chodzi o pieniądze, tylko o odebranie prawa jazdy.
Pełna wersja