gibki
20.03.07, 07:30
znaczy się jawna dyskryminacja?
jak kobiecie czegoś zabronić to afera, krzyk i czarna rozpacz
gdy kobietę pokazują w reklamie "stereotypowo" j.w
a po facetach można jeźdźić jak po burej suce
ech równouprawnienie
jak zawsze na zasadzie, jak pasuje to ma takie same prawa jak facet
jak nie pasuje to: "No przecież jestem kobietą!!!"