Złoty Róg jak brzydkie kaczątko

24.04.07, 00:33
i co? w fotoszopie mam sobie rozjasnic tę nocną wizualkę czy jak? Ktoś myśli w tej gazecie?
"Jako pierwsi prezentujemy..." -autorka tu sobie chyba jaja robi, bo to żadna prezentacja, na której nic nie widać.

można jakieś dzienne? Na pewno są przecież.


ps. Rozjaśniłem sobie i nadal miejscami wygląda jakby ktoś przypadkowo powrzucał kawałki różnych budynków. Chociaż chyba jest faktycznie jakby trochę lepiej, nie chce mi się porównywać.
    • Gość: szaman Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.p.lodz.pl 24.04.07, 01:34
      Mi sie średnio podoba!!
      Ale lepsze to niż ten bur... który jest teraz!!
      Jakoś projekt Abrysu mnie bardziej przekonał i myśle,że bardziej posowałby do
      starego miasta. No ale skoro konsrerwatorzy wolą budować nowoczesne obiekty
      typu osiedlowego w centrum starego miasta to jest bardzo dziwne!!!
      No nic pożyjemy zobaczymy.
      • Gość: on Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.c154.petrotel.pl 24.04.07, 06:11
        A może się spytam czy nam się podoba praca konserwatorów, którzy przez
        wieloletnie zasiedzenie stracili poczucie estetyki i chęci pracy.Czas może się
        dokształcić a może pomyśleć o zmianie na stanowiskach ale to chyba przyjdzie z
        góry za jakiś niedługi czas.
        • Gość: st Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.c240.petrotel.pl 24.04.07, 07:00

          TO SĄ ŻARTY !!!

          TEN PROJEKT NIE PASUJE DO TAK STAREGO MIASTA JAK KSIĄŻĘCY PŁOCK !!!

          BEZ WYOBAŹNI !!!
    • Gość: zorro Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 07:38
      "W burzy mózgów uczestniczyli m.in. Janusz Łabuz (autor PZU, Argentum) "
      taa, Łabuz - specjalista od stawiania pomorków! za te PZU na tumskiej to
      powinni mu zesłanie na 2 lata do sanatorium na sienkiewicza zgotować!! i jeszcze
      na każdym kroku podkreślają jakie to arcydzieło! brawo dla tego pana i dla gazety!
      • Gość: ja Centy Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.c243.petrotel.pl 25.04.07, 19:02
        Fakt za PZU powinien odpokutować, bo to policzek w twarz dla płocczan i turystów.
        • Gość: Płocczanin 4 Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.plock.mm.pl 25.04.07, 19:13
          No widzisz a tu jeden pisze , ze musi być merytorycznie. I tak gadu , gadu,
          nawet fachowo a potem sme złe budowle. i tu nic nie pomoga dyskusje i wymiana
          chocby literacka. A wazny jest ten, który ma pisak i podpisuje decyzję, budowac
          albo rozebrac COS , BO tego nieczuje. Albo oba cywilizacja albo pgarda do naszego.
    • Gość: JanK Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: 195.33.116.* 24.04.07, 08:06
      Ludzie - zwracam się do tych, co są niby przedstawicielami 130tyś mieszkańców
      Płocka i za nich decydują.
      A czy nie można zrobić 5 różnych wstępnych projektów (chodzi mi o wizualizację,
      a nie gotowy projekt - bo to kosztuje).
      W dobie programów graficznych myślę, że nie jest to trudnym zadaniem.
      Zrobić 5 wizualizacji i dać je płocczanom - niech Oni zadecydują – Oni, czyli
      my.
      My za to zapłacimy, my będziemy na to patrzeć przez następne lata, my będziemy
      z tego korzystać, więc MY CHCEMY DECYDOWAĆ, jak takie inwestycje będą wyglądały.

      Wiadomo każdemu dogodzić się nie da, bo to kwestia gustu - a każdy ma inny, ale
      można zrobić sondę, głosowanie, drogą elektroniczną jest to banalnie proste i
      sugerować się w wyborze projektu - wyborem mieszkańców Płocka.

      A tak sprezentujecie nam kolejnego potworka, bo jakiemuś nawiedzonemu pajacowi
      się spodobał, a potem my będziemy musieli na to patrzeć.
    • Gość: jednorożec Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.plock.msk.pl 24.04.07, 08:21
      Ręce opadają. Robią co chcą. Brak dbałości o kompozycje w Starówce. Bylejakość.
      Za to naroże to bym pokrzywami przegonił z miasta. Dopuszczono do projektu te
      osoby, które "wyróżniły" sie na Tumskiej. Jakas komisja "zatańczyła" wg
      swojskiej muzyki...
      Przedstawienie zdjęcie "nocnego" to już bezczelność w kpieniu z czytelników.
      Czy tak ma wyglądać prezentacja? Zmiłujcie nad czytelnikami albo wcale nie
      bierzcie sie za taki sposób prezentowania projektu architektonicznego.
      Ten Płock to ma za swoje...
      • Gość: JanK Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: 195.33.116.* 24.04.07, 11:12
        Gość portalu: jednorożec napisał(a):

        Ręce opadają. Robią co chcą. Brak dbałości o kompozycje w Starówce. Bylejakość.
        > Za to naroże to bym pokrzywami przegonił z miasta. Dopuszczono do projektu te
        > osoby, które "wyróżniły" sie na Tumskiej. Jakas komisja "zatańczyła" wg
        > swojskiej muzyki...

        Proponuję przespacerować się wzdłuż wzgórza tumskiego, od b.starexu w kierunku
        fary.
        Właśnie w budowie są tam dwa nowe budynki (po prawej stronie).
        No jak się patrzy na nie, to aż łza się w oku kręci - jak można tak spier...
        całe wzgórze tumskie??

        Ludzie, czy tu nie ma jakiegoś konserwatora zabytków, osoby dopowiedzialnej za
        wygląd takich miejsc, jak unikatowe w skali całego kraju wzgórze tumskie?

        Nie dość, że każdy z tych budynków jest zupełnie inny - w niczym nie podobne do
        siebie, nawet pojedynczych cech wspólnych nie znalazłem, żeby jakoś się
        komponowały, to nawet mają różną wysokość.

        Co więcej - baran, który je projektował, nie ustawił ich nawet w jednej linii i
        elewacje są przesunięte względem siebie o kilkadziesiąt centymetrów.

        NO JAK TO WYGLĄDA??

        Czy ci, co projektują takie budnyki, potem Ci co pozwalają na ich wybudowanie
        są idiotami i debilam? A papiery którymi się legitymują dostali za kartofle?

        Nie niech się przespaceruje baran jeden z drugim i popatrzy, jak jego "dzieło"
        wygląda i jak komponuje się z dziełem innego kretyna, który zaraz obok
        zaprojektował kolejny budynek.

        Dodam, że te dwa budynki stykają się scianami i to jedyna cecha, która je łączy.
        Więcej podobieństw nie znalazłem.
        Poczekajmy, jak ukończą tą inwestycję - założę się, że kolor pokrycia dachowego
        będzie inny dla każdego z nich...

        To woła o pomstę!!
        • Gość: Rafał Do JanaK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 11:20
          Ok, masz prawo do swojej opinii, choć uważam, że powinieneś uważać z epitetami.
          Tylko wytłumacz mi, jak dwuletniemu dziecku, dlaczego te dwa budynki, które
          opisujesz, mają być do siebie podobne? Mają różnych inwestorów, podejrzewam, że
          różnych projektantów. Na przykład - dlaczego mają byc tej samej wysokości?
          • Gość: JanK Re: Do JanaK IP: 195.33.116.* 25.04.07, 08:35
            Jeśli jesteś projektantem tej zabudowy i Cię dotknęły moje epitety, cieszę
            się... w myśl zasady - uderz w stół...
            To przejdź się teraz i zobacz, jak wygląda "Twoje dziecko".

            Jeśli nie, to nie rozumiem, czemu się krzywisz - mam prawo wyrażać swoją
            opinię, a użyte epitety są nadwymiar delikatne w stosunku do tego, co się
            ciśnie na usta, widząc, jakie potwory tam powstają i będą szpeciły miasto, w
            którym obaj mieszkamy.

            > Tylko wytłumacz mi, jak dwuletniemu dziecku, dlaczego te dwa budynki, które
            > opisujesz, mają być do siebie podobne?

            Choćby dlatego, żeby "jakoś to wyglądało".
            Nie zaglądam do środka, bo mnie to nie interesuje, niech sobie każdy ma co
            lubi, żółte, zielone, różowe - jego sprawa.
            Ale to co na zewnątrz musi jakoś wyglądać, bo to będziesz szpeciło również
            Twoje miasto.
            To teraz wyobraź sobie takie rozpasanie na Tumskiej.
            Jeden budynek - paterowy, a zaraz obok niego 2 piętrowy.
            Jedna elewacja przy samej Tumskiej, a druga obok (stykająca się scianą)
            przesunięta wgłąb o metr.
            Podoba Ci się taka wizja? Bo mi nie.
            Ktoś mądry kiedyś, jak budowano te kamienice pilnował, aby budynki prezentowały
            jakiś styl architektoniczny oraz żeby były przynajmniej zbliżonej wysokośi i
            ustawione były w jednej linii.
            Teraz - totalny luz. Buduje się jak się chce i co się chce.
            Zobaczysz, jak to będzie wyglądało, jak ukończą.

            Bez żadnych zasad można sobie budować na prywatnej działce, gdzieś na osiedlu
            domków. Natomiast w "miejscach publicznych" obowiązują jakies zasady, a tym
            bardziej w miejscu tak specyficznym i malowniczym, jak wzórze tumskie.

            Czy argument ładnego wyglądu i komponowania się z otoczeniem oraz unikalnym
            wyglądem wzgórza i sąsiedztwa Ci wystarcza?
            Rozumiem, że są gusta i guściki.
            To zobacz jak wygląda bank na przeciwko b. hortexu, a zaraz obok niego budynek
            muzeum. Podoba Ci się to? Mi nie.
            Takie same potwory powstają w innych miejscach i takim samym potworem będzie
            Złoty Róg - przedmiot i podmiot tego wątku.
            • Gość: Rafał Re: Do JanaK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 09:30
              Nie jestem projektantem. I uderzaj w stół dalej, bo nie mojego głosu oczekujesz.

              > To teraz wyobraź sobie takie rozpasanie na Tumskiej.
              > Jeden budynek - paterowy, a zaraz obok niego 2 piętrowy.
              > Jedna elewacja przy samej Tumskiej, a druga obok (stykająca się scianą)
              > przesunięta wgłąb o metr.
              > Podoba Ci się taka wizja? Bo mi nie.

              Ależ JanieK - właśnie tak jest na Tumskiej! Kiedy ostatnio jej się przyglądałeś?
              A może wizyta u okulisty mogłaby pomóc?

              > Ktoś mądry kiedyś, jak budowano te kamienice pilnował, aby budynki
              prezentowały
              >
              > jakiś styl architektoniczny oraz żeby były przynajmniej zbliżonej wysokośi i
              > ustawione były w jednej linii.
              > Teraz - totalny luz.

              Był, był. Projektantem nie jestem, ale historię architektury znam. To co
              opisujesz, to architektura czasów totalitarnych - hitlerowskich, stalinowskich
              (np. Nowa Huta). Gratuluję, nie zazdroszczę
            • Gość: Rafał Re: Do JanaK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 10:01
              jeszcze coś mi się przypomniało:

              > To zobacz jak wygląda bank na przeciwko b. hortexu, a zaraz obok niego
              budynek
              > muzeum. Podoba Ci się to? Mi nie.

              To nie bank, tylko PZU Życie - Tumska 4. Muzeum to Tumska 8 - są od siebie
              oddzielone jedną parcelą - Tumską 6 - też bardzo ładna kamienica.
              I "mi" się podoba. Dziękuję Panu Łabuzowi i tym, którzy pozwolili mu
              zaprojektować właśnie taki obiekt jak PZU czy dalej Argentum. Bez tych dwóch
              obiektów w Płocku nie byłoby przykładu dobrej współczesnej architektury. Liczę,
              że projekty Królikowskiego i Jaworskiego (Hortex, rozbudowa Muzeum) też zostana
              zrealizowane.
              Dość bubli architektonicznych i zadufanych w sobie "znawców" tematu! Niech
              zajmują się trąbami w koziej de
              • Gość: JanK Re: Do JanaK IP: 195.33.116.* 25.04.07, 11:00
                O gustach się nie dyskutuje...
                Tobie się podoba to, co mi się nie musi podobać.
                Każdy ma prawo o tym mówić.

                A co do budynku PZU, to rzeczywiście- mój błąd, to nie bank.

                Ale dom ze szkła między starymi, zabytkowymi kamienicami w ogóle mi nie pasuje
                i mi się nie podoba. Natomiast budynek muzeum - bardzo.
                Ciekaw jestem, jak w ich sąsiedztwie będzie wyglądało nowe kino, a potem
                budynek, który powstanie po starym hortexie.
                Mam nadzieję, że te budynki nie będą "każdy z innej parafii" jak to się często
                dzieje.
                Każdy z nich projektowany przez kogo innego, każdy z nich zatwierdzony przez
                inną władzę (bo zdążyły się w międzyczasie zmienić), każdy z nich przez kogo
                innego budowany (chociaż w tym miejscu, to nie ma to praktycznie znaczenia) i
                potem wygląda to jak wygląda.
                Zbieranina różnokolorowych, różnokształtnych klocków, z których każdy z osobna
                moze i coś sobą ciekawego reprezentuje, ale ustawione wszystkie razem,
                sprawiają wrażenie totalnego bałaganu i zwykłej przypadkowości.
                Jak to się mówi: ani ładu ani składu.

                Tak też wyglądają wspomniane przeze mnie dwa budynki spoglądające swoją totalną
                odmiennością na piękne wzgórze tumskie. Ani ładu ani składu - totalny
                przypadek, że tam powstały.
                A niedowiarkom proponuje spacer i przyjrzenie się im dokładnie.
                • Gość: Rafał Re: Do JanaK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:13
                  > O gustach się nie dyskutuje...
                  > Tobie się podoba to, co mi się nie musi podobać.
                  > Każdy ma prawo o tym mówić.
                  Mam wrażenie, że wszystkie Twoje wpisy to dyskusja o gustach. Ale dziękuję,
                  zrezygnowałeś przynajmniej z drażniących mnie epitetów.
                  • Gość: menel Re: Do JanaK IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.07, 12:23
                    Dedykuję JanK'owi cytowane już wczoraj zdanie, z którym się w całosći zgadzam :
                    >Konserwatorzy uznali, że poszliśmy we właściwym kierunku, że nie ma co stawiać
                    budynków udających zabytki. Lepiej wybierać rozwiązania realizowane w duchu
                    współczesnej architektury<
                    Nie będę powtarzał użytych wczoraj argumentów, zamiast tego proponuję zobaczyć
                    przy okazji wojaży zagranicznych, jak wyglądają współczesne bogate i
                    rozwijające się miasta eurpoejskie np. Wiedeń, Duseldorf, Barcelona itp.
                    W miastach tych wpółczesna architektura (również beton, kamień, stal, szkło)
                    powszechnie sąsiaduje z solidną mieszczańską architekturą XVIII, XIX, pierwszej
                    połowy XX wieku. Tam obiety stare, ale zużyte moralnie, niefunkcjonalne i
                    niezbyt piękne czy wartościowe bezceremonialnie wyburza się i zatępuje
                    współczesnymi o wysokim standardzie, projektowanymi przez niezłych i solidnych
                    architektów rzemieślników, czasem nawet wybitnych artystów - tylko tak miasto
                    może się rozwijać.
                    • Gość: Rafał do menela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:48
                      całkowicie się z Tobą zgadzam. A Narkowiczowi i Łabuzowi trzeba dać czas - sami
                      napisali, że to koncepcja jeszcze niedopracowana
                      • Gość: Won. Re: do menela IP: *.plock.mm.pl 25.04.07, 15:16
                        łobuza przenieść do Wiednia . Tam zburzy austriakom co sie da. Bedą zadowoleni
                        .Ale w Plocku to niech juz nic nie robia. te wędrówki menela źle zaowocowały .
                        Nabily mu do głowy, ze jak w Płocku bedzie z 10 zabytków , to 8 mozna rozwalic
                        i puscic winde na zdobycze techniki. Rzeczywiście, jak sie zburzy nasze
                        starocie, pokaże sie ziemia obiecana wyśniona , po 400 tysiecy za m2. Błogostan.
                        Lustra, tafle, neony pepsi, diody błyskajace. Ochroniarze. Marzenie.
                        • Gość: Rafał do ZD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 15:25
                          prawie śmieszne
                          • Gość: menel Re: również do ZD IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.07, 15:53
                            merytorycznie, proszę bardzo - jeśli bełkot i brednie, nie ze mną, ja
                            spuszczam zasłonę miłosierdzia
                            • Gość: płocczanin. Re: do bełkota. IP: *.plock.mm.pl 25.04.07, 16:49
                              Człowieku. Jak wszystko rozbierzesz, to nie będzie miłosierdzia.
                              Bełkot to w twoim wykonaniu a od Z.D. , odłącz sie , bez miłosierdzia.
                              To tobie podobni , tacy fachowi i merytoryczni rozebrali już pół Płocka. A
                              każdy mówił be bełkotu. Równie bez niego chcą wybudować na terenie osuwiskowym
                              getto dla bogatych. To już nie są brednie tylko wiedza. A zwrot ...spuszczam
                              zaslone.... wskazuje na wschodnie pochodzenie. teraz już wiem dlaczego chcesz
                              rozebrać nasze polskie zabytki.
                              • ciffan Re: do bełkota. 25.04.07, 21:39
                                Gość portalu: ZD. napisał(a):
                                > Człowieku. Jak wszystko rozbierzesz, to nie będzie miłosierdzia.
                                > Bełkot to w twoim wykonaniu a od Z.D. , odłącz sie , bez miłosierdzia.
                                > To tobie podobni , tacy fachowi i merytoryczni rozebrali już pół Płocka. A
                                > każdy mówił be bełkotu. Równie bez niego chcą wybudować na terenie osuwiskowym
                                > getto dla bogatych. To już nie są brednie tylko wiedza. A zwrot ...spuszczam
                                > zaslone.... wskazuje na wschodnie pochodzenie. teraz już wiem dlaczego chcesz
                                > rozebrać nasze polskie zabytki.

                                A po polsku?
                                • Gość: płocczanin4. Re:do ciffana ale nie osobowo. IP: *.plock.mm.pl 25.04.07, 22:07
                                  Po polsku powiedza ci za nastepnym pagórkiem piasku.Albo daj gimnazjalistom.
                                  przetłumacza ci. Cóz z tego, ze pieknie piszesz ale piszecie monosylabami i
                                  przypominacie starozytnych Spartan. Ich brak wysokiego poziomu kultury był
                                  przyczyna prostych wypowiedzi. Czasami piszecie wieksza liczbe zdań. Ale po
                                  zsumowaniu , okazuje się, że w większości sa to docinki, obelgi i ponizenia
                                  piszących na Forum.Doprawdy niewiele macie do powiedzenia. Niektórzy z was
                                  zakmneli sie dobrowolnie w wąskim temacie, gdzie juz nie zaglądam. Samo plepanie.
                                  Nie mozna w Płocku odnaleźć żadnej grupy intelektualnej. Z reguły kończy sie
                                  napiwie, winie. A te porady, o kropkach, skladni itp, to dobrze wyuczone odruchy
                                  Pawłowa. Nie dajecie ludziom odrobiny spokoju, zadowolenia z kontaktów na
                                  Forum .Pewien wyłom zrobiła akcja Gazety w skali ogólnopolskiej.
                                  To tylkotakie małe środowisko z miasta nowoprzybyłych. W autobusie słyszę słowa,
                                  zwroty, które wprawiaja mnie z zdumienie. Bo przecie kuń, to tylko drobna
                                  sprawa. Małe miasteczko, z małymi wyksztłconymi obywatelami z całym bagażem
                                  pospolitości pierwszego pokolenia. Błędów nie poprawiam , za ciemno dla mnie.
                                  Ale pozdrawiam wszystkich poszukujących dobrego słowa.
              • Gość: MichB ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:49
                "...Dziękuję Panu Łabuzowi i tym, którzy pozwolili mu
                zaprojektować właśnie taki obiekt jak PZU czy dalej Argentum. Bez tych dwóch
                obiektów w Płocku nie byłoby przykładu dobrej współczesnej architektury..."
                buahahahahhahahahahhaha. Nie wiem co nazywasz dobrą architekturą... Nie ma
                takiej w Płocku. Szkło jako materiał elewacyjny w żaden sposób jej takiej nie
                czyni(sick)!!! Argentum: styl Rosji nowobogackeij. Pzu: ameryka lat 80tych...
                poprostu cofka
    • malkontent_i_sceptyk Taaaaak... 24.04.07, 09:55
      Tak to naprawdę będzie złoty róg. Jakże piękna zabudowa ze starym rozsypanym
      cpn'em w tle i masą cyganów, ćpunów w bramach i meneli smacznie śpiących po
      winie marki wino "zrobionych" parę minut wcześniej.
    • Gość: manu Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 10:55
      No i kolejny architektoniczny Gargamel w Płocku ...
    • Gość: MichB Styl Sraczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 13:45
      Nic sie nie zmienia... Nigdy nie liczyłem na architekture która mogłaby
      powalać, ale powaliła. Szkoda ze do tyłu a nie na kolana. Znowu widzimy próbe
      ogarnięcia tego chaosu... w sumie nawet lepsza. Widac bardziej minimalistyczne
      podajścia bez rzucającego sie w oczy lukierkowego stylu. Znowu odtwórczość,
      słaby podział elewacyjny, styl lat 90tych. Rozumiejąc fakt jak najtańszego
      wykonania, można sobie wyobrazic co sie bedzie działo bez dopracowanego detalu
      i materiału... Jeśli nic i nikt nie może sie za to pożądnie zabrac proponuje
      kopie kamienic z naprzeciwka... przynajmniej zachowany zostanie charakter ulicy.
      • Gość: menel Re: Styl Sraczki IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.07, 15:21
        >Konserwatorzy uznali, że poszliśmy we właściwym kierunku, że nie ma co stawiać
        budynków udających zabytki. Lepiej wybierać rozwiązania realizowane w duchu
        współczesnej architektury<
        Bardzo sensowne zdanie, zwłaszcza w odniesieniu do Szerokiej, Bielskiej,
        Królewieckiej, Kolegialnej, Sienkiewicza, Tumskiej, Kościuszki i kilku innych
        oraz okolic - tylko w ten sposób miasto może się rozwijać i zmieniać charakter
        a nie usiłować petryfikować czas XIX wiecznego zastosju i upadku, najgorszej
        biedy, prowincjonalnego zaścianka.
        Szkoda tylko, że podejście takie nie jest w Płocku podzielane wystarczająco
        powszechnie, zwłaszca przez tych, którzy potencjalnie mają lub mogliby mieć na
        kształt rozwoju miasta.
        Gdyby podczas realizacji okazało się, że wklejona w nową zabudowę na Szerokiej
        stara zachowana rudera nie jest warta zachowania(a nie jest!!) lub zawaliła się
        przypadkiem podczs robót to efekt tego nieszczęścia byłby zdecydowanie
        korzystny.
        A pomysł gościa portalu JanK'a aby to referendum ludowe rozstrzygało o jakości
        architektury jest wyjątkowo kiepski - o architekturze najlepiej niech wyrokują
        i decydują architekci i fachowcy merytorycznie przygotowani a nie "przypadkowe
        społeczeństwo" (czytaj gawiedź); w przeciwnym przypadku będziemy mieli dokoła
        same cud "Disneylandy" i towarzyszący im powszechny ból głowy i zębów
        wyrobionej części publiki - vide osiedle samych "pięknych cud willi i
        pałacyków" koło Ozorkowa - ile razy tamędy przejżdżam i to widzę to mi kartofle
        zaczynają gnić w piwnicy.
        • Gość: Gawiedź. Re: Ociąć murm IP: *.plock.mm.pl 24.04.07, 16:26
          Panie menelu. jest sposób. Idąc za przykładem waszych kumpli trzeba wybudować
          mur o wysokości 10 metrów, żeby odciąć biedaków od tych co maja na piwo. menele,
          pijacy won. nie mylić z tymi , którzy wypija piwo w obiekcie inwestora, bo to
          wtedy jest to konsument. Gawiedź zostawić z murem. Zostanie fachowiec łobuz i z
          10 ton szkła.
          • Gość: menel Re: Ociąć gawiedź od napojów IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.07, 16:40
            nie rozumiem, czego się czepiasz człowieku - czy ja ci w kufel narżnąłem, ,
            albo w butelkę zaglądam, że za mur chcesz uciec .
            A pij sobie na zdrowie (albo i nie, )ale tak żeby innym to nie przeszkadzało i
            nie raniło ich poczucia estetyki i dobrego smaku. Najlepiej jednak pij (jeśli
            już koniecznie musisz) z umiarem żeby zachować umiejętność czytania ze
            zrozumieniem.
            • Gość: Smakosz Re: Ociąć gawiedź od napojów IP: *.plock.mm.pl 24.04.07, 16:50
              Jak jeden zrozumiał to oszklił pół Tumskiej.
    • Gość: Moniczka Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 15:57
      Mhm... Pierwsze moje wrazenie było takie ,,fuj!!!". A teraz juz sama nie wiem.
      Czemu tak szaro?
      • Gość: Ciekawy Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.plock.mm.pl 24.04.07, 16:15
        A jak ma sie projekt do wyglądu BRAMY BIELSKIEJ, która chcą zbudować obok
        miłośnicy handlu piwem i gorzała. NIKT NIE wie jak to wyglądało. A ma być
        naprzeciw tej paskudy.
        Czy manipulatorzy tej budowli którzy znaleźli sposób na budowę w niedozwolonym
        miejscu, dopasują do siebie oba projekty. A może brama bielska będzie ze szła ?
        Czy jajo , czy kura.
        A ci co podzielili Płock nie popuszcza.
    • roman_j Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko 25.04.07, 19:58
      Czytam te wpisy, czytam i widzę, że większość płocczan tutaj się wypowiadających
      chciałaby być bardziej zabytkowa od zabytków. Proponuję przyjąć zasadę, że na
      terenie Starego Miasta wolno stawiać tylko budynki w stylu gotyckim,
      renesansowym, a najwyżej barokowym i to wyłącznie według ówcześnie stosowanych
      technik budowlanych i z przyjmowanym ówcześnie układem funkcjonalnym (latryny na
      podwórkach). Inaczej takie budynki byłyby tylko nędzną podróbą zabytków i nie
      pasowałyby do starego miasta. Przy tej okazji już zapraszam płocczan do
      uruchamiania pieców do wypalania cegieł, a tych, którzy nie mają gdzie sobie
      takiego pieca sobie wznieść zapraszam na podpłockie pola do zbierania polnych
      kamieni na fundamenty. ;-))
      • Gość: OKO Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.plock.mm.pl 25.04.07, 20:08
        O.K.
        • Gość: Iwonka Re: Złoty Róg jak brzydkie kaczątko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:30
          Rafale! Co za umysł! Pascal i Makjavelli w jednej osobie. Pan jest geniuszem!
          Marnuje Pan czas na Politechnice. Zjednoczona Europa przyjmie Pana wraz z
          genialnymi pomysłami z otwartymi rekami.
          • Gość: Rafał Dla Iwonki IP: *.c244.petrotel.pl 25.04.07, 20:50
            mrrrrrrrru (mruczenie samozadowolenia)
            • Gość: Iwonka Re: Dla Rafała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 01:00
              to mruczenie to z pewnością efekt uboczny po prostamolu
      • Gość: podolak Re:Menelowi, Romanowi i innym "nowoczesnym... IP: *.plock.msk.pl 27.04.07, 08:22
        Zapominacie, że Płock miał, ma i będzie miał charakter miasta zabytkowego. W
        tym względzie ściga się z Toruniem (żałosny wynik). Pamietamy, że swego czasu
        pól miasta zwalilo sie do rzeki ze skarpą. Wiemy, że substancja zabytkowa
        niszczeje i zmniejsza się z różnych powodów. W stare miasto wciska się pseudo
        nowoczesne obiekty rujnując kompozycje i wygląd starówki. Tak sie dzieje mimo,
        że miasto otoczone jest terenami przeznaczonymi na zbudowę różnego typu.
        Istnieje niewytłumaczalna zgoda na podtrzymywanie tej metody dewastacyjnek
        rejonu SM. Nikt nie namawia do utrzymania i konserwacji czy odbudowy kiczu jaki
        i tam sie znajduje ale w miejsce tych obiektów wstawic nalezy obiekty stylowe,
        harmonizujaace ze starówka. I tu jest pole do popisu. Czy wybrać sztandarowy
        dla Płocka styl budownictwa secesyjnego czy jakiego innego. Sa fachowcy i tym
        zagadnieniem powinni sie zająć. Razi, oględnie mówiąc wstawianie przypadkowych
        tzw. plomb na wykupionej z rozmysłem działkach by uzyskać oczekiwany efekt
        komercyjny. Czy panowie tego nie czują? Taki obiekt postawiony będzie stał.
        Ostatni manewr ratusza w dziedzinie opieki nad zabytkami miasta budzi niepokój i
        zda sie wydawać, że zostal wykonany pod jakieś , bliżej nie znane potrzeby.
        Popieracie to?
        Nie zależy Wam aby o mieście mówiono, że jest co w nim zwiedzać, to miasto ma
        charakter, jest interesujące, ładne i takie zadbane, itp. Mnie zależy bardzo.
        • Gość: płocczanin 4 Re:Menelowi, Romanowi i innym "nowoczesnym... IP: *.plock.mm.pl 27.04.07, 08:41
          Dziękuje ci za godne słowa. a tajemnica to; postawienie na osuwisku skarpy
          obok Fary, getta dla nowobogackich i postawienie Bramy Bielskiej, bo tylko tak
          można udać wariata i sięgnąć po zakazane a dochodowe tereny. Manewr z
          przeniesiem uprawnień na swojego pracownika pozwoli również zniszczyć Plac po
          Podkowie. A Płock , stary, nowy maja w tyłku. Kasa.... Popatrz, że nie sięgają w
          ogóle po Małpi Gaj. Za duży ruch i udają, że tam chodzą dzieciny wdychać spaliny
          w Ogródku.
        • Gość: men Re:adwersarzom nowoczesnych... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.07, 11:31
          Ze "sztandarowej dla Płocka secesji" w mieście w są szystkiego aż 3 budynki
          secesyjne:1 na Tumskiej oraz 2 na Pięknej- w tych ostatnich secesję zresztą
          prawie do cna zniszczli włąściciele.
          Płock jest zatem wyjątkowo ubogi w secesję, jeśli ni9e luiczyć zbiorów
          muzealnych.
          Proszę wskazać mi choć jeden przykład z Europy, gdzie w XIX buduje się noew
          budynki w stylu secesyjnym. W miastach bardzo nasyconych secesją: Brno, Wiedeń,
          Maribor, Klagenfurt, Triest w ostanich kilkunastu-kilkudziesięciu latach w ich
          starych częściach nie zbudowano żadnego nowego secesyjnego zabytku w miejsce
          wyburzanych wyeksploatowanych budynków, za to wiele dobrej współczesnej dzięki
          czemu miasta te rozwijają się.
          Nawet w Barcelonie, mieście chyba najbogatszym w secesję w Europie jej
          hiszpańską odmianę - tam to się nazywa modernizm) w miejsce bardzo licznie
          wyburzanych mało wartościowych budynków w XiX, XX wiecznym śrómieściu nie
          buduje się już tak jak na przełomie XIX i XX wieku (secesja), ale powstaje
          mnóstwo wspaniałej, nowoczesnej i wspólczesnej architektury - wystarczy
          wymienić dzieła Gaudiego.
          Sumując: nie ma co dmuchać pod wiatr, zawracać kijem Wisły, silić się na
          oryginalność - bo wychodzi zaściankow, prowincjonalnie, śmiesznie.
          • Gość: ... Re:adwersarzom nowoczesnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:12
            Alez to jest niestety problem calego kraju. Byli ostatnio pod Wawelem? Kulka w
            leb to zbyt mala kara dla tego, ktory pozwolil na budowe tego obrzydliwego
            hotelu (marriott bodajze) tuz tuz obok Wzgorza.
            • Gość: menel Re:adwersarzom nowoczesnych... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.07, 13:39
              z tą kulką w łeb to święta racja, ale zważ że w Płocku dyskusja dotyczy
              przedewszystkim ulic: Tumska, Kolegialna, Sienkiewicza, Królewiecka, Bielska,
              Kościuszki, Szeroka, Jerozolimska, Kazimierza Wielkiego.
              Wzgórze Tumskie, Stary Rynek to całkiem odmienna historia.
          • Gość: Płocczanin 4. Re:adwersarzom nowoczesnych... IP: *.plock.mm.pl 28.04.07, 14:09
            Jak już zburzysz te ostatnie 3 budynki , to już będzie koniec. Jak kto ma ze
            300, to likwidacja 3 , nie zniszczy wizerunku .

            To wszystko przypomniana zwierzęce zachowania oznaczania terenu moczem a u ludzi
            budowla z własnym ego , przeniesionym do projektu. Obce to złe a moje dobre.
            Ktoś musi przypilnować tych nowych nawiedzonych.
            • Gość: menel Re:adwersarzom nowoczesnych... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.07, 14:26
              Akurat tych 3secesyjnych nie chcę ruszać, ale gdyby zburzono zamiast czcić jako
              zabytki 50 -100 innych ruder i pobudowano w ich miejscu dobre budynki
              współczesne wcale by mnie to zmartwiło, wręcz przeciwnie. Które np mam na
              myśli; dawny PDT (Domy Centrum), SDH, wszystkie budynki narożne na skrzyżowaniu
              Tumskiej z Kolegialną oraz wiele, wiele innych o podobnej wartości funkcjonalno-
              techniczno-artystycznej.
        • Gość: zatroskany Re:Menelowi, Romanowi i innym "nowoczesnym... IP: *.c243.petrotel.pl 28.04.07, 15:35
          Moim zdaniem trafiłeś, Stare Miasto powinno mieć charakter. Wstawiając w wolne miejsca takie koszmarki niszczymy go.
          • Gość: menel Re:Menelowi, Romanowi i innym "nowoczesnym... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.07, 15:46
            zdefiniuj pojęcie stare miasto, krytetria zaliczania do niego i jego zasięg w
            odniesieniu do Płockaw
Inne wątki na temat:
Pełna wersja