kawka
31.05.07, 10:47
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4190213.html
MEN z listy lektur szkolnych wyrzucił m.in. Dostojewskiego, Gombrowicza,
Witkacego, nawet Conrada! Rozumiem, że wypadł "Proces" Kafki, wobec
powszechnych podejrzeń "teczkowych" w naszej ojczyźnie ta lektura to i tak
"mały pikuś". Żyjemy w coraz gęstszej mgle absurdu. Gej teletubiś i smok
wawelski, która obala teorię ewolucji. A przecież nie jesteśmy narodem
głupców! Dlaczego pozwalamy, żeby jakaś ekstrema intelektualna kształtowała
nasz wizerunek? Smutne to...