Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie

04.06.07, 21:18
Oszukiwanie, kłamstwa. Nie wysyłanie autobusów przy małym obłożeniu. Nie
wysyłanie pieniędzy za niezrealizowane bilety. Autokary w fatalnym stanie
technicznym. Przejrzyjcie ludzie na oczy i nie jeździjcie z tym
pseudo-przewoźnikiem. Na dodatek chamstwo, obłuda. Szkoda słów na tych chamów!
    • Gość: podroznik Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie IP: *.c153.petrotel.pl 04.06.07, 21:59
      polski express tnie koszty
      • Gość: podroznik Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.c153.petrotel.pl 04.06.07, 22:05
        i jeszcze jedno - podróżowałem przez 2 miesiące w warszawy do płocka, autobus
        potrafił wyjechac z 45 minutowym opóźnieniem lub na 5 minut zostac odwołany (
        zdarzylo mi sie to z 5 razy przez ten czas) i jeszcze po drodze się tankował, bo
        by nie dojechał do konca trasy, a arogancja dyspozytorów to codziennosc, tylko
        kierowcom należy wspołczuc, że maja takich szefów
      • Gość: rozczarowany Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.plock.msk.pl 04.06.07, 22:46
        Tak się składa że ja również jechałem w tym tragicznym autobusie.Oprócz
        klimatyzacji oczywiście również nieczynne było wc. Parę godzin wcześniej
        ta "Polska Expressowa Kompromitacja" odwołała nagle kurs z Płocka do Warszawy.
        Dzień wcześniej sprzedano mi bilet tylko po to abym postał sobie nastepnego
        dnia ponad godzine, w nadziei że to tylko spóźnienie. Żadnej informacji!!! A
        wystarczyło wywiesić kartkę o odwołaniu kursu!!! Dno!!! Apeluję do wszystkich
        potencjalnych pasażerów - OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM TĄ FIRMĘ I JEJ USŁUGI A
        RACZEJ ICH BRAK!!!
      • Gość: aha Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.eranet.pl 06.06.07, 00:08
        Obsluga polskiego expresu bynajmniej dla mnie byla w 99% przypadkow mila, nie to
        co w comfortach i pksach. Ale dobrze ze sa busiki, rezerwacja na telefon, tansze
        bilety i expresik i comfort odrazu zaczal jezdzic pusty.

        Najsprytniej to comfort zrobil... zobaczyl ze weszla konkurencja to oprocz
        biletu 3 zl za bagaz sobie zazyczyli co moim zdaniem bylo bezprawne. Ale sie
        zorientowali w pore i obnizyli ceny:)
      • brzoza313 sama prawda o P.E 08.06.07, 09:26
        Drodzy internauci! Macie pretensje,że nie otrzymujecie pieniędzy za bilety!
        Kierowcy w tej firmie nie otrzymali jeszcze poborów za ubiegły rok. Kierowca
        wracając z trasy przemywa twarz i jedzie z powrotem, podstawiając się opóźniony,
        + tankuje po drodze bo brakuje czasu aby to zrobić w bazie.Podstawiane popsute
        autokary niejednokrotnie bez przeglądu tech. to wynik gospodarki ludzi
        niekompetentnych zajmujących odpowiednie stanowiska w tej firmie.A biorących
        niebagatelne pensie. Więc skąd oni mają brać na to pieniążki? Oczywiście kosztem
        pasażerów i poborów należnym się kierowcą! Nowe autokary to tylko pozory!
        Pobrane w lising. A dlaczego jeżdżą stare? Bo raty nie są opłacane! Piszecie
        państwo, że klimatyzacja nie działa, że kibel śmierdzi! Nie jest to wina
        kierowców.Powoduje to brak podstawowej obsługi pojazdu(REDUKCJA KOSZTÓW), brak
        podstawowych środków czystości (REDUKCJA KOSZTÓW)oraz ciągłe zmiany kierowców
        -normalni odchodzą, a pozostają ci z "łapanki" To wszystko ma się na ogólny
        obraz upadajacego polskiego expressu
        • Gość: aaaaaaaaaaa Re: sama prawda o P.E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 23:31
          zgadzam się w 100%... pensja kierowcy wynosi 700 zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!! a
          powinna być prawie trzykrotnie wyższa.kierowcom należy tylko współczuć bo to
          oni wysłuchują skarg, komentarzy od pasażerów ale co oni są winni???
    • Gość: o. Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:09
      to tylko taka nazwa , linia nie polska
      • Gość: spl Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:15
        hehe witajcie w kapitalizme

        dzwonienie na policje - to to juz w glowach od upalu sie poprzewracalo
    • Gość: celownik Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie IP: *.plock.mm.pl 04.06.07, 23:04
      Et tam to nic jeszcze, podróżowałem przez 4 lata do Warszawy i z powrotem,
      Polski Expressem i Komfort Busem. To, że nie działała klimatyzacja w Polskich
      Expressach to nic w porównaniu jak raz, w którym nie działała klima wysadziło
      coś w WC, w dodatku do WC drzwi nie domykały się i ludzie z końca autobusu
      przeszli na początek bo śmierdziało okropnie w całym busie z WC. Raz w innym, w
      którym nie działała klima padła także wentylacja, kierowca ratował się
      otwierając szyberdachy dwa, to znowu zaczęło przeszkadzać pasażerom siedzącym
      tuż pod szyberdachem i kłótnia w busie czy ma być otwarty czy upał. Jasne, że
      można wytrzymać w upale tylko ile? Sam byłem w tropiku u arabów, tylko że tam w
      południe mało kto wychodzi na dwór na słońce a będąc tam w roku 1986 były tam
      takie mniej więcej busy dalekobieżne z klimą, że te z polskiego expressu to jak
      ikarus przegubowiec z polski do neoplana z arabii.
      Innym razem jechałem Komfort Busem, ludzi tyle na przystanku, że nie zmieścili
      się wszyscy do autobusu. Kierowca z Komfort Busa pobiegł na dworzec i gdy wrócił
      orzekł, że zaraz podstawiony zostanie dodatkowy autobus ażeby wszyscy dojechali
      do Warszawy. I rzeczywiście nie minęło ok 5min i bus stoi co prawda Irizar ale
      nie było skwaru w nim :)
      Co PKS to PKS :D Polskiemu Expressu to nawet do PKSu daleeeeko.
      • gzeju Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau 05.06.07, 00:08
        w zasadzie to tego przewoźnika trzeba się wystrzegać po prostu, bo oni klienta mają gdzieś.

        Swojego czasu kupiłem bilet na ekspres za 16-coś zł (studencki, czyli całkiem drogi), a po godzinie spóźnienia na miejsce przyjechał... minibus. I to wcale nie taki fajny jak te co teraz jeżdżą, ale bez klimatyzacji, bez miejsca na nogi (każdy swoje trzymał pod brodą), bez bagażnika (więc wszystko musiało być na podłodze poupychane). Nie muszę mówić jak to wyglądało jak wszyscy się wreszcie zapakowali. Tak męczących 2 godzin jazdy to jeszcze nie miałem, a że był to któryś z rzędu nieprzyjemny epizod z PEX, to podziękowałem i od tamtej pory po prostu nie wsiadam.

        A wcześniej spóźnienia zdarzały się regularnie. Często nie przyjeżdżały w Płocku, a bilety oczywiście na następny kurs już nieważne (nie wiem jak teraz jest, bo nie jeżdżę z nimi). Nawet na starcie z Warszawy potrafią mieć godzinne spóźnienie. Bo niby wszyscy dookoła wiedzą że jest jakiś remont i korki, ale nikt nie pomyśli i kierowca z bazy nie wyjedzie parę minut wcześniej.

        I zazwyczaj dopiero jak ludzie się zaczynali wkurzać że czekają 30-60 minut, to ktoś wychodził i starał się uspokoić ludzi. Oczywiście ani słowa przepraszam, 'reklamacje ewentualnie uwzględnimy pod jakimś tam adresem', blablabla.

        Żeby nie było, oczywiście z innymi też różnie bywa. Np. minibusy są ok i w miarę dbają o klienta, ale jednak wolę te duże bo mniej trzęsie. W komfortach czasem cieknie dach, czasem też nie działa klima... ale i tak zdecydowanie wygrywają jakością usług z PEX. I jak coś się popsuje, to na zachodnim zawsze po dłuższym czasie jest informacja przez megafon co się dzieje, że można bilety w kasie zwrócić i kupić na następny kurs, zamiast czekać nie wiadomo na co.
        • Gość: gość Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.07, 05:47
          O ktorym piatku mowa w tym artykule? Bo jezeli o 01.06 to nie bardzo mi to
          pasuje bo jechałam tym kursem. Zresztą 01.06 to nie był upalny dzien.
          • Gość: gsoc Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.zep.com.pl 05.06.07, 07:54
            PEX mówiąc brzydko "sika" na swoich klientów, których i tak ma mnóstwo. 6 lat
            jeździłem na studia w Warszawie i poziom obsługi tylko się pogarszał. Autobusy
            nie przyjeżdżały, albo było sprzedane więcej biletów niż miejsc a potem nie
            chcieli oddawać kasy. Żenada. Mam nadzieję, że konkurencja się w końcu za nich
            weźmie.
          • Gość: Ob. Serwator złodziejska firma IP: 193.59.95.* 05.06.07, 08:11
            Polski Ekspres to złodziejska firma. Kupiłem bilety do Warszawy. Cierpliwie
            czekałem kilka godzin na autobus, który rzekomo miał być opóźniony. Po 2,5 godz
            czekania pojechałem PKSem. Po powrocie próbowałem odzyskać pieniądze za
            niewykorzystane bilety Polskiego Ekspresu - bezskutecznie. Panienka w okienku
            gdzie kupiłem bilet powiedziała mi żebym kontaktował sie z centralą. A centrala
            co? Nie odpowiada. Po miesiącu dzwonienia zrezygnowałem.
            Złodzieje i jeszcze raz złodzieje. Myslałem nawet o jakiejś akcji
            protestacyjnej w stylu: pocięcie siedzeń zyletką, czy wylanie kwasu mrówkowego
            na siedzenia, ewentualnie kamień w szybę, ale odpusciłem. Lepiej gówna nie
            ruszać. Jeszcze gorzej śmierdzi.
            Wszystkim odradzam Polski Ekspres
            • Gość: pasażer Re: złodziejska firma IP: *.plock.msk.pl 05.06.07, 08:21
              Niech żyje i rozkwita pekaesowska rzeczypospolita!!!!!
              Olewać nieuczciwe, zaniedbane firmy. Niech padną i znikną z komunikacji. Tylko
              taka może być jedynie odpowiedz na ich zachowania.
            • Gość: Panienka z Okienka Re: złodziejska firma IP: *.chello.pl 12.06.07, 23:22
              wszyscy ale to wszyscy pasażerowie oskarzają nas dziewczyny i chłopaka
              pracującego w super luksusowych warunkach w budce na Jana Pawła o to że autobusy
              się spóźnieją albo wogóle nie przyjeżdżają. Dlaczego nie chcecie zrozumieć że to
              nie ich wina. Jeżeli dzwoni do nich dyrekcja i mowi że taki czy taki kurs jest
              anulowany to choćbyśmy beton gryzły dyrekcja nie wypuści tego autobusu. I choć
              mówią że mamją tyle czy tyle biletów sprzedanych to i tak nie dadzą autobusu.
              Nie tłumaczą sie dlaczego. Podobnie jest z opóxnieniami. Autobusy są z bazy
              wypuszczane późno i ich się o to oskarza. Dlaczego? Wierzcie mi że czasami o tym
              że autobuś jest anulowany dowiadują sie 5 minut przed planowaną godziną odjazdu.
              Jeżeli chodzi o zwroty biletów i brak przebukowywania ich na inną godziną. Jest
              to waszym imoim zdaniem oczywiście absurdalne. Ale takie mają procedury.Jezeli 5
              osób zrezygnowałoby z przejazdu powiedzmy do torunia bo autobus sie spóżnia 15
              minuti i chcą oddać bilety a kasjerka im kase to ona w tym momencie jest do tyłu
              200 zł. Bo na kasie fiskalnej te bilety sa zapisane jako przedane i kasa zgadzac
              sie musi. To logiczne chyba jest. A wyobraźcie sobie kilkanaście lub
              kilkadziesiąt takich osób. Niedługo musiały by dopłacac po kilkset złotych do
              tego że tam pracują.
              Zapytacie dlaczego tam ciągle pracują mimo wszystko. Najdłuższa stażem kasjerka
              o ile wiem pracuje tam 5 m-cy. To króciutko. Placa jest całkiem niezła choc nie
              zawsze od razu wypłacana w całości. Poza tym są fajni ludzie w pracy i praca nie
              jest ciężka. Jedynym minusem są własnie klienci awanturujacy sie za błedy które
              don ich nie nalerzą. Zawini ktoś inny a tłumaczenie sie za to spada na
              dziewczyny i chłopaka. Rozumiem waszą złośc w takiej chwili ale i wy zrozumcie
              tych ludzi z budki. Bądźcie chociaż odrobine dla nic wyrozumiali.
          • Gość: Anka Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.aster.pl 05.06.07, 16:47
            To był piątek 25.05. Również "miałam przyjemność" jechać tym kursem. Dodam
            jeszcze, że zaproponowano na zwrot pieniędzy za bilety oraz możliwość kupna
            biletu na 18.30 (byliśmy już wtedy w Łomiankach). Oczywiście nikt z tej
            możliwości nie skorzystał.
        • dlugopisem Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau 06.06.07, 18:43
          > to na zachodnim zawsze po dłuższym czasie jest informacja

          na zachodnim nie jest miło, narkomani, brudno, pijana obsługa, chamscy sklepikarze
      • dlugopisem Irizary to bardzo dobre autobusy 06.06.07, 18:38
        > co prawda Irizar ale
        > nie było skwaru w nim :)

        jak mam to rozumieć "co prawda"?? przecież Irizary to chyba najlepsze autobusy
        wygodne fotele, regulowane zagłówki, każdy ma zapalniczkę samochodową, schowki lotnicze z zamknięciem, świetny komfort podróży
        • big_pijak Tak gwoli ścisłości 06.06.07, 19:59
          dlugopisem napisał:

          > > co prawda Irizar ale
          > > nie było skwaru w nim :)
          >
          > jak mam to rozumieć "co prawda"?? przecież Irizary to chyba najlepsze autobusy
          > wygodne fotele, regulowane zagłówki, każdy ma zapalniczkę samochodową,
          schowki
          > lotnicze z zamknięciem, świetny komfort podróży
          >

          "Irizar" nie jest firmą produkującą autobusy :))
    • Gość: Pio Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.plock.mm.pl 05.06.07, 08:55
      ja dodam do superopinii o tym pożal się, przewoźniku, również swoją;
      w ubiegłym roku, kupiłem w tygodniowym (!) wyprzedzeniem bilet z Płońska do
      Gdańska - mieszkam w Płocku, więc jeszcze musiałem dojechać do Płońska, bowiem
      z Płocka połączenia do Gdańska nie ma;

      no i dojechałem do Płońska, przyjechał Express, i co? i kierowca mi mówi, że
      mnie nie weźmie, bo nie ma miejsc (!!!) - ja mu na to, że mam bilet, a on robi
      wielkie oczy i mówi, że nic nie wie o tym, żeby w Płońsku miał wziąć
      jakichkolwiek pasażerów (!!!) - akurat jechałem z żoną, na wesele :)

      wziął nas w końcu - żonie miejsce na następnym przystanku się zwolniło, ale ja
      stałem prawie przez całą podróż :)

      taki to jest profesjonalizm, że nawet bilet kupiony z tygodniowym wyprzedzeniem
      to nic pewnego;

      a zobaczcie jak pięknie piszą o sobie na odwrocie biletów, nawet numerki na
      bagaż zakładają, ech...... masakra

      nigdy więcej(!)
      • Gość: waldi Co do firmy zgoda ale wtedy nie było upału IP: *.pgi.waw.pl 05.06.07, 09:09
        Jeśli piszecie już coś to sprawdźcie dokładnie. To ze Polski Ekspres sie
        zeszmacił to macie racje, ale co do upału nie. Akurat tak sie składa ze taż
        jechałem w tym kierunku (do Sierpca ale PKS z zachodniego). Autobus był bez
        klimatyzacji i jakoś nie było gorąco tym bardziej ze nie było słonca a
        miejscami po drodze padała mżawka. Przez Łomianki przejechał w miare sprawnie a
        korek jedynie był przed Załuskami, gdzie jest przewężenie na dwupasmówce. Skoro
        wiec w PKS mogło być normalnie bez klimy to albo redaktor pisze bzdury albo
        kierowca właczył ogrzewanie.
        • Gość: Pio Re: Co do firmy zgoda ale wtedy nie było upału IP: *.plock.mm.pl 05.06.07, 09:48
          z tym ogrzewaniem to może było faktycznie coś na rzeczy :)
          tzn. jak kierowcę zaczęli wkurzać pasażerowie, to postanowił trochę im poprawić
          samopoczucie i włączył nawiew ciepłego powietrza :)
    • Gość: jarton Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 10:51
      hmm jeszcze do wczorajk lubilem ta firme:/ ale wczoraj kupilem w wawie bilet na
      busa do plocka o 17 30 i co sie stalo?? nikt napewno nei zgadnie bo sie nie
      spodziewa:) autobus nie przyjechal:/
      skandal!!!!!!!!

      dobrze ze chociaz udalo mi sie odzyskac kase:/
    • Gość: mariola kacprzak Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie IP: 193.24.24.* 05.06.07, 12:26
      artykułw pełni oddaje ta beznadziejna podróż beznadziejną linią autobusową,
      chciałabym poinformować wszytskich pasażerów ze mogą odebrać koszty za bilet-
      Polski Express obiecał mi przez telefon ze bedzie to mozna zrobić na punkcie
      sprzedaży biletów na Jana Pawła w Warszawie, oczywiscie rzeczywistość okazała
      się inna i nalezy złożyc pisemną reklamację/skargę! Pani z infolini
      powiedziała mi ze pieniądze można było odebrać ale wtedy od razu w piatek- no
      faktycznie, stojąc w korku w Łomiankach mielisimy wybiec z autobusu i w
      podskokach udać sie do okienka na Jana Pawła po pieniązki- gratuluje pomysłów w
      rozwiązywaniu problemów!!!
      • Gość: bbb narzekacie ale bilet zamiast 26 kosztuje 17 zl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 13:08
        ( zl obnizki na nromalnym bilecie to jest cos....
        • Gość: Anka Re: narzekacie ale bilet zamiast 26 kosztuje 17 z IP: *.aster.pl 05.06.07, 17:31
          A w KomfortBusie bilet normalny kosztuje 12 zł na trasie Płock-Warszawa. Nie ma
          zniżek studenckich, ale i tak jest taniej niż w PEXie.
        • Gość: magda Re: narzekacie ale bilet zamiast 26 kosztuje 17 z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 18:14
          bo coraz mniej ludzi tym czyms jezdzi i dlatego obnizyli cene
    • Gość: ehh Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 15:49
      chyba gazeta miała złe numery do firmy, że nagle nie mogła się skontaktować....
      • malkontent_i_sceptyk Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau 05.06.07, 16:44
        To nie przypadek bo ci kretyni albo przestali odbierać telefony albo się
        wyprowadzili. Już tylko czekam aż zbankrutują co powitam z wielką radością.
    • Gość: ja Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie IP: *.c247.petrotel.pl 05.06.07, 23:19
      cały ten Polski Expres to jedno wielkie szajstwo !!!!! razem z kierowcami.
      Wydaje mi sie że nie wychodzą tam z zasady PŁOCISZ WYMAGASZ / KLIENT NASZ
      PAN !!!!
    • Gość: xyz Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.c240.petrotel.pl 05.06.07, 23:39
      Ja także mam przykre doświadczenia w kontaktach z tą firmą zwłaszcza
      zimą.Autobusy nagminnie nie przyjeżdżają, albo z dużym opóźnieniem. Pasażerowie
      nie mają nawet, gdzie schronić się przed zimnem. Na dworcu przy Jachowicza jest
      ciemno i aż strach tam oczekiwać na autobus ponieważ kręcą się podejrzane typy
      z Obrońców. Toalety w autobusach są zazwyczaj nieczynne. Dziwi mnie, że
      prywatny przewoźnik tak nie dba o swoich klientów, dzięki którym przecież
      zarabia pieniądze.
      • Gość: harpagon Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:47
        Najbardziej zenujace w calej sytuacji jest to, ze od arogantow z PEX i Komfortu
        plocczanie podrozujacy na trasie Warszawa - Bydgoszcz (w lwiej czesci masa
        studentow uczacych sie na tamtejszych uczelniach) sa uzaleznieni, bo nie ma
        innej, lepszej formy transportu do ww. miast. Arogancja ludzi z infolinii jest
        jeszcze do przelkniecia, bo i tak rzadko kiedy daje sie z nimi polaczyc, ale
        niektorzy kierowcy swoim chamstwem i arogancja przebijaja wszystko. Niestety,
        bez samochodu w tym miescie ani rusz ;)
    • big_pijak A czy "Komfort" jest lepszy? 06.06.07, 20:13
      malkontent_i_sceptyk napisał:

      Autokary w fatalnym stanie
      > technicznym. Przejrzyjcie ludzie na oczy i nie jeździjcie z tym
      > pseudo-przewoźnikiem. Na dodatek chamstwo, obłuda. Szkoda słów na tych chamów!

      Nie mam zamiaru się spierać co do tego, ale "Komfort bus" nie jest wcale dużo
      lepszy :))
      Było co prawda już dawno, pracowałem w Wa-wie i codziennie dojeżdżałem do
      przacy właśnie dzięki tym dwóm przewoźnikom.
      Pewnego razu, nie dość, że "komfort" płocki wyjeżdżający chyba ok. 6.30
      wyjechał z opóźnieniem z Plocka (pierwszy wyjechał "bydgoski" który jedzie
      sporo póżniej) to był około 20 letni "Jelcz" :)).
      Jak dojechaliśmy do wa-wy, kierowca po wjechaniu pytał sie pasażerów, którędy
      teraz jechać :)))
      Innym razem przed samym wjazdem na wisłostradę, zatrzymała nas Inspekcja
      Drogowa, podczas kontroli okazało, się że kierowca nie ma przy sobie dowodu
      rejestracyjnego :))) całe szczęście, że pozwolili dojechać kierowcy
      do "centralnego", gdzie wysiedli wszyscy, (o jeździe na "zachodni nie było
      mowy :)) a on wrócił z powrotem i czekał, aż następnym kursem dowiozą
      dokumenty:))
      • Gość: sdfg Re: A czy "Komfort" jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:24
        Komfort o tyle lepszy ze wszystkie bilety sa teraz po 12 zl;-)
        • Gość: :) Re: A czy "Komfort" jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:38
          no to PEX szybciutko padnie na ryj :)
          • Gość: mmm Re: A czy "Komfort" jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:49
            i dobrze :) albo niech zaczna w koncu szanowac swoich klientow
    • Gość: franky Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 09:27
      Popsuta klimatyzacja to jest nic. Kiedyś jechałem z Zielonej Góry do Kudowy
      Zdrój (ponad 7 godzin jazdy) autobusem, który nie dość, że nie miał
      klimatyzacji, to jeszcze ogrzewanie było włączone. A na zewnątrz był upał!
      Kierowca nie mógł zakręcić ogrzewania, bo nie było kurków, którymi mógłby
      zakręcić obieg gorącego płynu.
    • Gość: Renata Polski Express: od punktu A do punktu B w saunie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:37
      Juz dawno przestałąm jezdzić Polskim EXpresem.Polecam prywatne Busy a Płocka do
      Warszawy.Rezrwacja biletów, niskie ceny np.18 zł, mili kierowcy.Przynajmniej
      normalnie.Przestałm korzystać z Polskiego Expresu, bo szczerze mówiąc
      zaniepokoiły mnie rozmowy kierowców tej firmy oni maja swiadomość że jeżdza
      niesprawnymi autobusami, tak niesprawnymi, że zagraża to bezpieczeństwu
      pasażerów. Nie mówie już o tym że planowane autobusy nie odjeżdzaja a klient
      pozostaje z billetem w kieszeni - z drogim biletem.I nikt w tej firmie nic nie
      wie.Ta firma musi upaść.
      • Gość: hrh Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 12:44
        busy juz nie sa wcale takie tanie hehehe, 18 zl a Komfort 12, Polsiecpress 17
        czyli bus jest najdrozszy hehe
        • Gość: mp Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 01:47
          Jest drozszy, ale jest tez najszybszy i przynajmniej zawsze dojezdza na czas.
          Nie wspominajac juz o tym, ze (o ile jest to na trasie przejazdu w stolicy)
          mozna pogadac z kierowca i wysiasc albo wsiasc z powrotem do Plo w dowolnym
          miejscu (panowie pod komoreczkami, wiec wystarczy zadzwonic)
          Busy skutecznie weszly do wyscigu o klientow na trasie Plock-Wawa. Przydaloby
          sie jeszcze, zeby od czasu do czasu jezdzily tez na trasie do Torunia, bo sporo
          studenciakow dojezdza, ale to raczej marzenie scietej glowy ;)
          Pzdr
          • Gość: logik Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.c156.petrotel.pl 15.06.07, 13:15
            zgadzam sie z o0iniami dot. stanu technicznego i jakości obsługi. tylko, że
            zapominacie wszyscy, że postulujecie DWIE ZUPEłNIE SPRZECZNE RZECZY: z jednej
            strony uważacie, że bilety są zbyt drogie, a z drugiej zaś, że jakość usługi
            jest za niska. Obniżka cen biletów rzadko przynosi podniesienie jakości. Jest to
            sprzeczne z logiką. Więc albo cieszcie się, że jest taniej i nie narzekajcie na
            jakość, albo żądajcie jakości za wyższą cenę biletów.
            • Gość: felek Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.chello.pl 16.06.07, 11:39
              A zauważyliście że trochę sie w Polskim Expressie poprawiło. Ja zauważyłem że
              wszystkie autobusy odjezdżają. Nie ma anulowanych. A maxymalne spóźnienie wynosi
              góra 15 minut
              to spora poprawa zwłaszcza po tym jak niektóre potrafiły być opóźnione o ponad
              półtorej godziny
              • roman_j Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau 17.06.07, 12:54
                Gość portalu: felek napisał(a):

                > A zauważyliście że trochę sie w Polskim Expressie poprawiło. Ja zauważyłem że
                > wszystkie autobusy odjezdżają. Nie ma anulowanych. A maxymalne spóźnienie
                > wynosi góra 15 minut to spora poprawa zwłaszcza po tym jak niektóre potrafiły
                > być opóźnione o ponad półtorej godziny

                Zastanawiam się, czy siedzisz od rana do wieczora na przystanku PE, czy może
                jesteś pracownikiem tej firmy? No bo inaczej skąd byś wiedział, że WSZYSTKIE
                autobusy odjeżdżają i nie mają dużych spóźnień. :-))
                • Gość: felek Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.chello.pl 17.06.07, 23:24
                  po co tak dosłownie to bierzesz. WSZYSTKIE którymi JA jade a robie to czesto bo
                  mam taką pracę są ostanio całkiem nawet na czas.
                  • roman_j Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau 18.06.07, 12:55
                    Gość portalu: felek napisał(a):

                    > po co tak dosłownie to bierzesz. WSZYSTKIE którymi JA jade a robie to czesto
                    > bo mam taką pracę są ostanio całkiem nawet na czas.

                    Bardzo się cieszę, że to doprecyzowałeś. Z faktu bowiem, że te autobusy, którymi
                    jeździsz się nie spóźniają i nie są odwoływane można wysnuć jedynie wniosek, że
                    masz szczęście, a nie że coś się w firmie poprawiło. :-))
                    • Gość: felek Re: Polski Express: od punktu A do punktu B w sau IP: *.chello.pl 19.06.07, 10:35
                      No nie wiem. Moze masz rację.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja