mision
08.06.07, 09:54
Artykuł z ŻP - nagłówek
Co dalej z Zakładami Mięsnymi Płock?
Pracownicy firmy są mocno zaniepokojeni,dostawcy trzody niemal zdesperowani.
Tylko urzędnicy mają się dobrze. I działają bardzo wolno. O ile wogóle coś
robią...
....
Firma mocno liczyła na unijne rynki,ale brak dostęu do kredtów,nieufność
banków,rosnąca konkurencja-nikt nie jest w stanie sobie poradzić. Załoga
zarabia marne grosze i do tego nie wie co z nią będzie,czy np. dojdzie do
prywatyzacji. Władza nie słucha nawet inicjatyw : grupa 300 dostawców i
pracowników proponowała że wykupi firmę. Ponoć to ostatni gwizdek,bo firma
nie płaci na bieżąco za trzodę. Nie ma wizji funkcjonowania. Mają napisać
list do premiera Kaczyńskiego.
No co o tym sądzicie ?
-----------------------------------
Tak to wygląda walka prezydenta i innych z bezrobociem w Płocku? Miało być
+5000 tyś nowych miejsc pracy a będzie -5000 ? Bezrobocie maleje tylko na
plakatach wyborczych płockiego PiS'u? Co prawda przed wyborami prezydent
pisowski napisał list do premiera pisowskiego o pomoc. Senator PO prosił
pisowkiego płockiego ministra skarbu,który z kolei napisał do Leppera.
Pożytek z tej koalicji żaden. Gdyby chodziło o zakłady mięsnie we
Włoszczowej / Włoszczowie? PiS nie jest bliżej ludzi - skoro ma w dupie
miejsca pracy. Na gospodarce się nie zna - w imię prawa i sprawiedliwości na
bruk. Zachłanne urzędasy różnej prowieniencji zżerają pieniądze i pozorują
działania - mają gdzieś - wzrost bezrobocia o 450 to betka. Lepper kupuje
garnitury od Armaniego. Sądzę że nikt się tym nie zajmie - ni Lepper ni
Kaczyński.
-------------------------------------------------------------------------
Czas chyba upiec na ognisku ostatnią kiełbaskę z ZM? W Płocku nic się nie
udaje.