henrykkreuz
09.06.03, 00:28
Mieszkańcy UE, a szczególnie Niemiec, Austrii i Francji już dawno podjęli
dobrowolne zobowiązania wobec Polaków, których jednak nikt nie ujawniał, aby
nie wpływac na wynik referendum.
Otóż Oni, z uwagi na zasługi Polaków, zbowiązali się przeznaczyć na ich
rzecz, NASZĄ RZECZ, 30 % swoich uposażeń.
Powiedzili tak "niepozwolimy aby Polacy nie zarabiali godnie, muszą dostać to
co im się należy".
Ustalili, że np:
Sędzia, Prokurator, Policjant będzie zarabiał około 5 tyś. euro, najniższa
renta i emerytura około 1 tyś. euro, rolnicy nie mniej niż 1,5 tyś. euro, a
bezrobotni 80 % średniej, zasiłki socjalne nie mniej niż 800 euro.
I rzecz najważniejsza - miejsca pracy. Jak przyjedzie do pracy Polak lub
Polka, to każdy Niemiec, czy Austriak będzie musiał ustąpić mu miejsca.
Teraz to już nie opłaca mi się siedzieć w Austrii. Rezygnuję z ich
obywatelstwa i wracam natychmiast do Polski, bo inaczej mogę się nie
załapać.
A może być jeszcze lepiej. Dochody mogą zwiększyć się nawet i podwójnie,
dlatego że pieniądze są przeznaczone dla 38 mln ludzi tj. Polaków, a umowa
jest taka, że ilość pieniędzy pozostanie w tej samej wysokości nawet jeżeli
zmiejszy się ilość mieszkańców. Znaczy to, że jak mieszkańców np. ubędzie o
50% to pozostali przejmą ich uposażenie tj. im wzrośnie aż o 100%. I to daje
największą szansę na poprawę.