mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach row.

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.03, 22:29
... co wy na to.

... a może ktoś ma jeszcze inny pomysł.

... może rowerzyści pominni wręczać takim delikwentom rodzaj ulotki z
informacją, że ten stan żeczy jest nienormalny i grozi utratą zdrowia lub po
prostu zaproponować im spacer głównymi ulicami Płocka.

Na dobrą sprawę to wychodzi na to samo.

Ciekaw jestem co na to panowie funkcjonariusze?

Pozdrawiam wszystkich rowerzystów !!!

... lub
    • roman_j Najpierw edukacja ;-)) 29.06.03, 22:46
      Gość portalu: macek napisał(a):

      > ... może rowerzyści pominni wręczać takim delikwentom rodzaj ulotki z
      > informacją, że ten stan żeczy jest nienormalny i grozi utratą zdrowia lub po
      > prostu zaproponować im spacer głównymi ulicami Płocka.

      Myślę, że trzeba zacząć od edukacji, a dopiero jak to nie poskutkuje, wtedy
      karać. Słowem: najpierw ulotki,a dopiero później mandaty.
      • szczurex1 Re: Najpierw edukacja ;-)) 30.06.03, 11:05
        taa, ludzie to nic nie slyszala, ja co chwile jak jade po sciezce z kumplem to
        na zmiane zwracamy uwage pieszym... ale to nic nie daje bo i tak za chwile
        wejda spowrtoem... fajnie jak by tak zaraz za nami jechala policja i im
        wlepiala mandaty...
        • roman_j Równouprawnienie 30.06.03, 11:12
          szczurex1 napisał:

          > taa, ludzie to nic nie slyszala, ja co chwile jak jade po sciezce z kumplem
          > to na zmiane zwracamy uwage pieszym... ale to nic nie daje bo i tak za chwile
          > wejda spowrtoem...

          A ja jak idę chodnikiem to już nawet nie zwracam uwagi rowerzystom, którzy po
          nich jeżdżą, bo musiałbym za nimi krzyczeć, tak szybko zwykle jadą... ;-)))

          > fajnie jak by tak zaraz za nami jechala policja i im wlepiala mandaty...

          Fajnie by było, gdyby policja przy okazji wlepiała mandaty rowerzystom
          jeżdżącym po chodnikach. No może w wyjątkiem dzieci.
          Dodam jeszcze, że kiedy ja siadam na rower, to na chodniku można mnie zobaczyć
          tylko w wyjątkowych sytuacjach. Tak wygląda stosowanie KD w praktyce... :-))
          • Gość: Jurek Re: Równouprawnienie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 11:46
            roman_j napisał:

            > Dodam jeszcze, że kiedy ja siadam na rower, to na chodniku można mnie
            > zobaczyć
            > tylko w wyjątkowych sytuacjach. Tak wygląda stosowanie KD w praktyce... :-))

            hmmmm, poprosze o przytoczenie punktu w ktorym KD pozwala na te wyjatki
            • roman_j Re: Równouprawnienie 30.06.03, 13:06
              Gość portalu: Jurek napisał(a):

              > roman_j napisał:
              >
              > > Dodam jeszcze, że kiedy ja siadam na rower, to na chodniku można mnie
              > > zobaczyć
              > > tylko w wyjątkowych sytuacjach. Tak wygląda stosowanie KD w praktyce... :-
              > ))
              >
              > hmmmm, poprosze o przytoczenie punktu w ktorym KD pozwala na te wyjatki

              Nie mam pod ręką najnowszego KD, ale kiedyś na tym forum Rzecznik napisał, z
              tego co pamiętam, że sytuacja taka zachodzi, gdy dozwolona prędkośc na drodze
              wynosi powyżej 60 km/h, a obok jezdni biegnie chodnik o szerokości co najmniej
              2 metrów. Mam nadzieję, że niczego nie przekręciłem.
              W innych przypadkach wychodzę z założenia, że wyjątek potwierdza regułę pod
              warunkiem, że takie wyjątki nie są zbyt liczne. :-))) Jeśli co do tego miałbyś
              jeszcze jakieś wątpliwości, to ja w rewanżu poproszę o deklarację, że nigdy w
              życiu nie zdarzyło Ci się np. przejść przez jezdnię w niewłaściwym miejscu z
              jakiegoś ważnego powodu (że o lenistwie już wspomnę...). :-))
              Pozdrawiam
              • Gość: Cypherius Re: Równouprawnienie IP: *.pt-2.petrotel.pl 30.06.03, 23:35
                taaaaaaaaaaa w dupe se wsadz kodeks - jezdze po chodniku po chce zyc.
                Ostatnio zatrzymal mnie taki fajny policjant i sie pyta dlaczego ja po chodniku
                a ja pokazuje na fure dopierdzielajaca z 9 dych przed momentem i mowie - panie
                daj mandat ja chce zyc - usmiechnal sie przytaknal i poszedl. a KD proponuje
                zamiast srajtasmy bo to i tak nie ma nic do rzeczywistosci.
              • Gość: Jurek Re: Równouprawnienie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 23:51
                roman_j napisał:

                > Nie mam pod ręką najnowszego KD, ale kiedyś na tym forum Rzecznik napisał, z
                > tego co pamiętam, że sytuacja taka zachodzi, gdy dozwolona prędkośc na drodze
                > wynosi powyżej 60 km/h, a obok jezdni biegnie chodnik o szerokości co
                najmniej
                > 2 metrów. Mam nadzieję, że niczego nie przekręciłem.

                niezle :)

                > W innych przypadkach wychodzę z założenia, że wyjątek potwierdza regułę pod
                > warunkiem, że takie wyjątki nie są zbyt liczne. :-)))

                hehe

                > Jeśli co do tego miałbyś
                > jeszcze jakieś wątpliwości, to ja w rewanżu poproszę o deklarację, że nigdy w
                > życiu nie zdarzyło Ci się np. przejść przez jezdnię w niewłaściwym miejscu z
                > jakiegoś ważnego powodu (że o lenistwie już wspomnę...). :-))

                mam, ale nie o to chodzi
                widzisz ty juz probojesz oddalic ten temat od swojej osoby
    • Gość: Cypherius Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.pt-2.petrotel.pl 29.06.03, 22:53
      W Slupsku zaczeli wlepiac mandaty - i tak powinno byc.
      Takze rowerzysci je dostana, jezeli zamiast sciezka beda jechac ulica albo
      chodnikiem. Edukacja i apele nic nie daly, nadal zdarzaja sie wypadki.
    • Gość: skarpianka Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: hpcache:* 30.06.03, 11:11
      Nasi płoccy piesi niestety chodzą jak chcą i gdzie chcą, łamiąc przy tym
      wszelskie zasady zdrowego rozsądku i bezpieczeństwa. Wielu pieszym może dopiero
      kolizja z rowerzystą uświadomiłaby, że trzeba zwracać uwagę także na innych.
    • Gość: madagaskar Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.pt-2.petrotel.pl 30.06.03, 15:32
      od razu mandaty byście wlepiali..., ja jak jadę "ścieżkami rowerowymi", to
      ludzie zawsze schodzą mi z drogi i prawdę mówiąc nie mam problemów z przejazdem
      gorzej jest ze spuszczonymi ze smyczy psami..., normalnie bym je wystrzelał
      • Gość: PAWi Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.03, 17:33
        Gość portalu: madagaskar napisał(a):

        > od razu mandaty byście wlepiali..., ja jak jadę "ścieżkami rowerowymi", to
        > ludzie zawsze schodzą mi z drogi i prawdę mówiąc nie mam problemów z
        przejazdem
        > gorzej jest ze spuszczonymi ze smyczy psami..., normalnie bym je wystrzelał

        Tu nie chodzi o to zeby ktos Ci schodzil ze sciezki rowerowej tylko na nia nie
        wchodzil. Wyobrazasz sobie ludzi chodzacych po Bielskiej i schodzacych przed
        samochodami?
        Na Zachodzie nie ma takich rzeczy, ze ktos idzie sobie sciezka dla rowerow...
        • Gość: madagaskar Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.pt-2.petrotel.pl 30.06.03, 23:15
          na zachodzie bez zmian...
          a ja się pieszym nie dziwię, mając do wyboru spękane, nierówne chodniki i
          piękne ścieżki rowerowe... a rower, to nie samochód i prawie zawsze można przed
          nim umknąć
          • szczurex1 Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach 30.06.03, 23:28
            taaa... a chodniki na ul. czwartakow i wyszogrodrzkiej, to co? moze nierowne?
            nie pisz ze to przez nierowne chodniki, bo piesi wchodza na sciezkie nawet tam
            gdzie i chodnik i sciezka sa zrobione z asfaltu.

            moze i rower mniej niebezpiczny niz samochod, ale jak by tak pokazac w tv i
            gazetach zdjecie pieszego potraconego przez rower, w plamie krwi i polamanego,
            to moze ludzie by sie zastanowili
            • Gość: Cypherius Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.pt-2.petrotel.pl 30.06.03, 23:37
              jesli sciezka rowniejsza od chodnika i dlatego sie po niej chodzi to powiem
              tak : spierdalac na asfalt na ulicy - jeszcze rowniejszy i to na lewy pas zeby
              widziec jadacy samochod. jak jade rowerem to nie widzi mnie ziomek co lezie
              przede mna- oczu na dupie nie ma. nastepnym razem przejade.
              • Gość: rex Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.visp.energis.pl 06.07.03, 22:47
                Gość portalu: Cypherius napisał(a):

                > jesli sciezka rowniejsza od chodnika i dlatego sie po niej chodzi to powiem
                > tak : spierdalac na asfalt na ulicy - jeszcze rowniejszy i to na lewy pas
                zeby
                > widziec jadacy samochod. jak jade rowerem to nie widzi mnie ziomek co lezie
                > przede mna- oczu na dupie nie ma. nastepnym razem przejade.


                Nie dziwię się ludziom bo sciezki rowerowe są w dużo lepszym stanie niż
                chodniki, które w niekótych miejscach wygladają jak wiejskie scieżki.
                • Gość: zasada Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.visp.energis.pl 07.07.03, 06:53
                  Gość portalu: rex napisał(a):

                  > Gość portalu: Cypherius napisał(a):
                  >
                  > > jesli sciezka rowniejsza od chodnika i dlatego sie po niej chodzi to powie
                  > m
                  > > tak : spierdalac na asfalt na ulicy - jeszcze rowniejszy i to na lewy pas
                  > zeby
                  > > widziec jadacy samochod. jak jade rowerem to nie widzi mnie ziomek co lezi
                  > e
                  > > przede mna- oczu na dupie nie ma. nastepnym razem przejade.
                  >
                  >
                  > Nie dziwię się ludziom bo sciezki rowerowe są w dużo lepszym stanie niż
                  > chodniki, które w niekótych miejscach wygladają jak wiejskie scieżki.

                  Ale zasada jest zasadą ścieżki rowerowe sa dla rwerzystów, a inna sprawa, że
                  faktycznie mogli by chodniki w niektórych miejscach poprawić przy okazji.
    • Gość: karpio Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 21:34
      Jestem rowerzystom i dopóki piesi będą chodzić po ścieżkach rowerowych ja będę
      jeździł po ulicach.To spowoduje zagrożenie dla wszystkich a przecież ścieżki
      powstały po to by było odwrotnie ale cóż przepisy są po to by je łamać.Nie
      jestem złośliwy, po prostu jadąc po ulicy jestem na dzień dzisiejszy
      bezpieczniejszy niż na ścieżce a żeby Was przekonać przytoczę dwie sytuacje
      które miałem "przyjemność" doświadczyć na własnej skórze.Pierwsza miała
      miejsce na ścieżce dla rowerów na ul.Łukasiewicza jadąc sobie prawidłową
      stroną (na ścieżce dwukierunkowej) zauważyłem już bardzo wcseśnie parę
      (czyt.chłopaka z dziewczyną) dziewczyna szła od wewnątrz.Zjechałem na
      przeciwny pas aby bezpiecznie ominąć zakochanych aż tu nagle
      przestraszona "koleżanka" słysząc zbliżający się rower gwałtownie się
      obejrzała i ku mojemu zdumieniu przede mną pojawiła się torba z zakupami w
      którą uderzyłem pedałem.Na szczęście pojechałem dalej ale zakupy wylądowały na
      ziemi.No cóż miała prawo tak zareagować w końcu rowerzysta na dróżce dla
      rowerów to zadkość i jest niespodziewany.***Druga sytuacja miała miejsce na
      ścieżce rowerowej na ul.Gwardii Ludowej przy stacji Statoil.Jechałem sobie
      swoim pasem i jak poprzednio chciałem ominąć dziewczynę tym razem idącą z
      psem.Wyjechałem maksymalnie na bok i gdy już chciałem odetchnąć z ulgą
      czarodziejska smycz wydłużyła się dwukrotnie a ja o mały włos nie miałbym na
      sumieniu Bogu ducha winnego jamnika.Te dwie sytuacje pokazują że piesi na
      ścieżkach rowerowych to prawdziwe zagrożenie.
      • Gość: Cypherius Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach IP: *.pt-2.petrotel.pl 08.07.03, 09:16
        Wczoraj jakas babcia szczula mnie staffordem (chyba wnuczka) na sciezce za to,
        ze zwrocilem jej uwage ze tu nie wolno chodzic. Pierdziele - od dzis jezdze z
        gazem pieprzowym zelowym ;-). Ale co tu duzo mowic - jakis czas temu byl watek
        na temat potracenia na sciezce - napisany przez Szczurexa.
        Szczegolne zagrozenie sprawiaja mamusie z wozkami - jade sciezka ok. 20 km/h a
        tu mi takie cos wyskakuje zza rogu i pruje po sciezce. Zero wyobrazni.
        • szczurex1 Re: mandaty dla pieszych chodzących po ścieżkach 08.07.03, 10:29
          przypadkow takich mozna wymieniac i wymieniac.. teraz na gwardi to jest troche
          spokojniej, ale w czasie roku szkolnego w godz 13-15 na sciezki wylaza tlumy z
          elektryka, wtedy to nawet nie ma jak wymijac, ale to tak przy okazji...

          Ale chcialem tu wspomniec o jednej kwestii, proponuje zeby oprocz mas
          krytycznych, spotykac sie w mniejszych grupkach i jezdzic tylko po sciezkach,
          podjezdzac cichaczem do pieszych i uzywac jakiegos glosnego sygnalu
          dzwiekowegu, trabki na sprezone powietrze tudziez gwizdka:)
          i potem kulturalnie albo troche mniej poinformowac pieszego o tym co robi i ze
          jest to niezgodne z prawem.
          co wy na to?

          pozdro
    • Gość: macek $$$$$$$$$$$$$$ moje zdanie $$$$$$$$$$$$$$ IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 23:52
      .... ale emocji wzbudza ten temat.

      ... ale pieszych cały czas pełno na chodnikach.........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja