Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach

14.08.07, 07:19
No to do centrum teraz tylko komunikacja miejską :)
    • Gość: slawekt Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.037.c81.petrotel.pl 14.08.07, 07:57
      Pamiętacie jak różne regiony w kraju walczyły o zachowanie
      swojego województwa ( dawne 49). Jednym się udało innym nie, ale ta
      walka o swoje miasto i region, tylko pozazdrościć, wzorem może być
      opolskie. Mamy super miasto i nie myśle tu o petrochemii, której
      sporo zawdzięczamy , ale o dziedzictwie kulturowym naszego grodu czy
      walorach turystycznych, co z ubolewaniem muszę przyznać w mizernym
      stopniu prze naszych rajców zauważanych, promowanych, dalej idąc,
      wykorzystywanych, sprzedawanych.

      Przykładem jest właśnie plac przed Teatrem Daramatycznym, który
      powinien ostać się swoistym reprezentacyjnym rynkiem NASZEGO
      PIĘKNEGO GRODU - PŁOCKA
      • gibki Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach 14.08.07, 08:20
        > Przykładem jest właśnie plac przed Teatrem Daramatycznym, który
        > powinien ostać się swoistym reprezentacyjnym rynkiem NASZEGO
        > PIĘKNEGO GRODU - PŁOCKA

        jeśli wg Ciebie ten koszmarek jest reprezentacyjny to może wróć na plac przed
        remizą u Ciebie na wsi

        reprezentacyjny - też palnął

        a PIĘKNY GRÓD PŁOCK kończył się przy KWIATKA
    • Gość: szlomo Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: 193.59.95.* 14.08.07, 08:02
      Zgadzam się z tym co robi grupa Polimerii. Niech "urzędasy" wezmą
      sie wreszcie do pracy, a nie popijają kawkę i czytają gazety do
      godz. 9. Pan Prezydent Milewski przypomni sobie zapewne o
      mieszkańcach przed wyborami, a teraz....wszystko może poczekać:
      amfiteatr!!! hala widowiskowo-sportowa!!! kino przedwiośnie!!! mała
      galeria przey kinie zamiast obskurnego horteksu!!! to tylko niektóre
      inwestycje, które już DAWNO POWINNY BYĆ UKOŃCZONE! Choć jestem
      kierowcą i zależy mi na miejscu do parkowania,jeszcze raz przesyłam
      pełne poparcie dla inwestora!!! Dajmy mu szansę na dokończenie
      inwestycji, a skorzystamy na tym wszyscy. Pozdrawiam!!!
    • ainipoajom Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach 14.08.07, 08:34
      wyjazd z parkingu na aleje ? przeciez tam byl zakaz
    • Gość: płocczanin Kolejny skutek działalności ratuszowych geniuszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 09:13
      Widzimy skutek działalności ratuszowych geniuszy-do listy rzeczy
      zamkniętych dołączy parking :) Nareszcie odczuwalny skutek działań.
      Nauczka?
    • Gość: amicus Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 09:30
      POPIERAM GRUPĘ POLIMENI!
      W tym miejscu prace powinny być już na ukończeniu, żebyśmy nie
      musieli sie wstydzić przechodząc tamtędy. A skoro Ratusz nie potrafi
      współpracować z Inwestorem, to trzeba "przekonać" go innymi
      sposobami. Mam nadzieję, że uda się szybko rozpoczać budowę. Zapewne
      znajdzie się wielu chętnych, aby w centrum miasta pochodzić po
      Galerii bądź ciekawym parku (w miejsce obecnych straszaków).
      • ainipoajom Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach 14.08.07, 09:35
        ok, tylko dlaczego maja cierpiec nic nie winni kierowcy ?
        chyba ze sa z ratusza :)
      • Gość: rozsądny Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 10:01
        Słupki nigdy nie będą żadnym argumentem w rozmowach. Siłowe
        rozwiązania nigdy niczemu dobremu nie służą.
        Pollimeni uważa, że już jest w ogródku, już wita się z gąską.
        Niestety, to nie będzie takie proste. Przwiduję jeszcze co najmniej
        kilka lat procedur. Przecież jeśli na ukończeniu jest decyzja o
        warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu to jeszcze ona nie
        będzie prawomocna, bowiem istnieje możliwość jej zaskarżenia. Pewnym
        jest, że zaskarżą ją przedsiębiorcy z Antypodkowy. Tak na marginesie
        ciekawe jest kto ją podpisze, bowiem gwoli przypomnienia za jej
        odmowę wystawienia pracę w Urzędzie Miasta straciła Iwona
        Wierzbicka, jakby nie było Architekt Miasta, a opracowany na
        zlecenie Marszałka Struzika operat architektoniczno-przestrzenny
        przez wybitnych polskich architektów i urbanistów nie zostawia na
        pomyśle zabudowania Nowego Rynku suchej nitki. Ciekawe czy Milewski
        zostawi to opracowanie w dolnej szufladzie biurka, chcociaż wydaje
        mi się, że Marszałek Struzik jako samorządowy gospodarz Mazowsza (w
        tym Płocka) powinien też w tej sprawie interweniować. Nie chce się
        aż wierzyć, że gdy wywalczył z Milewskim swoje w sprawie teatru
        pozostawi Plac Nowy Rynek do barbarzyńskiego zabudowania.
        Gdyby Marszałek Struzik zbagatelizował sprawę istnieje możliwość
        skutecznego blokowania tej bezsensownej inwestycji w tym miejscu
        (tym bardziej, że powstaja dwie Galerie w Płocku - Podolszyce-Wisła
        i nieopodal mostów) i wydaje się, że dwa takie obiekty w Płocku to
        wystarczająca ilość) metodami administracyjnymi. Pierwszym etepem
        powinno być zaskarżenie wydanej decyzji o warunkach zabudowy i
        zagospodarowania terenu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego a
        potem w przypadku niekorzystnego jego postanowienie odwołanie służy
        do Sądu Administracyjnego. Skarżącymi najbardziej zainteresowanymi
        powinni być właściciele Antypodkowy, chociaż także inni włąściciele
        okolicznych nieruchomośći także powinni być przeciwni tej
        inwestycji. Procedura odwoławcza w tym przypadku może trwać nawet
        rok do dwóch lat. Podobnie w przypadku niekorzystnego wyroku sądu
        zaskarżać można kolejną decyzję, którą będzie pozwolenie na budowę.
        Należy mieć nadzieję, że w tym czasie postaną już galerie w innych
        częśćiach miasta i Pollimeni samo się wycofa z bzdyrnego pomysłu,
        tym bradziej, że brak miejsc parkingowych w centrum miasta nie
        ułatwiało by dokonywanie zakupów w ich galerii, albowiem większe
        udogodnienia w tym parkingi mieć będą nowo powstałe galerie na
        Podolszycach i przy Mostach.
        Procedura związana z procesami odwoławczymi trwać powinna mniej
        więcej do końca kadencji obecnego Prezydenta Milewskiego i mieć
        należy nadzieję, że więcj już płocczanie nie dadzą mu się nabrać na
        wizje, które są niemożliwe do realizacji a nowy już gospodarz Płocka
        potrafi zrobić porządek i zagospodaruje Plac Nowy Rynek z pożytkiem
        dla wszytkich mieszkańców, tak aby stał sie naprawdę wizytówką
        Płocka.
        Nasuwa się w tym miejscu wątpliwość co robią nasi radni rady Miasta
        Płocka? Może poprosiliby Milewskiego lub Marszałka Struzika o
        opracowanie dotyczące planów zabudowy Placu Nowy Rynek.
        • awoj1 Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach 14.08.07, 10:46
          gość "rozsądny" napisał najbardziej rozsądnie !
          Zróbmy wszystko aby nie dopuścić do budowy centrum handlowego na placu, ten plac
          musi pozostać niezabudowany w środku !
          A Polimeni wypłacić odszkodowanie potrącane częściowo z kieszeni tych co
          zdecydowali o takim spaskudzeniu placu i niech ta firma da spokój naszemu miastu.
          • Gość: mk Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.195.c80.petrotel.pl 14.08.07, 13:25
            Popieram !!!
            Plac przed teatrem przebudować aby stał się placem odpoczynku i potkań a galerie
            za miasto.
      • Gość: Mirek Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.plock.mm.pl 14.08.07, 11:29
        Niech zyje Prezes to ty Jarzabek? Palec w tyłku.

        Jakie chamskie wypowiedzi, ....zeby zatroszczyc sie o kierowców. A to tylko
        zemsta i dawanie nauczki
    • roman_j Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach 14.08.07, 11:11
      Grupa Polimeni pokazała pazurki, a władze miasta zostały postawione pod ścianą.
      Ciekawe, jak się w tej sytuacji czuje nasz Magistratus Maximus? Wygląda na to,
      że po raz pierwszy od bardzo długiego czasu to nie on dyktuje warunki, ale jemu
      je dyktują i to nie on ma atuty w ręku, ale druga strona. Zupełnie jak w
      przypadku zamiany gruntów z PERN-em... Żeby było zabawniej Grupa Polimeni
      zyskała te atuty za śmieszną kwotę 2 zł za metr kwadratowy miesięcznie i to z
      błogosławieństwem władz miasta na 30 lat. No i teraz może pokazać, kto tu rządzi.
      A co na to nasze władze? Dlaczego odmawiają komentarza? Płocczanom należą się
      wyjaśnienia, bo w końcu to oni na tym cierpią. :-))
    • Gość: M_Jot Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.astra-net.com 14.08.07, 12:59
      Zaistniała sytuacja jest dobrym przykładem, w jaki sposób Grupa
      Polimeni traktuje mieszkańców Płocka. Dla amerykańskiej Grupy
      Polimeni, Płock jest „dzikim zachodem”, który trzeba skolonizować.
      Mieszkańcy Płocka są „Indianami”, którzy nie maja prawa głosu.

      Przedstawiciele amerykańskiej Grupy Polimeni twierdzą, że działają
      zgodnie z prawem – „plac został wydzierżawiony na 30 lat”. Sama
      dzierżawa placu nie uprawnia Grupy Polimeni do wszelkich działań na
      tym terenie.

      Należy zadać podstawowe pytanie - Czy zamykając wjazd na Plac Nowego
      Rynku Grupy Polimeni nie popełniła naruszenia prawa?

      Zamkniecie wjazd na Plac Nowego Rynku wymaga dokonania zmiany
      organizacji ruchu, w obrębie placu. Zmiana organizacji ruchu
      uzgadniana jest z Komendą Policji oraz
      z Miejskim Zarządem Dróg w Płocku.

      Jest duże prawdopodobieństwo, iż takich uzgodnień Grupa Polimeni nie
      dokonała.

      M_Jot
      • Gość: sahj Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 13:07
        Chyba nie do konca zlamanie prawa. To jest teren Polimeni.
        Czy zamykajac brame na swoja posesje tez musisz to uzgadniac z KP albo MZD?
        • Gość: ll Re: Nowy Rynek: słupki argumentem w rozmowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 13:18
          pan polimeni niech zgłosi się n aulicę strzelecką 18 do radcy
          prawnego, byłego politycznego prokuratora, to załatwi mu temat. dla
          jastrzębia ni ema sprawy nie do załatwienia
    • Gość: Eddi jak nie wiadomo o co chodzi ...to chodzi o kasę .. IP: 193.59.95.* 14.08.07, 14:31
      A p.Milewskiemu trzeba przypomnieć, że "prawdziwego mężczyznę
      poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna". A narazie panu M.
      nie udało się niczego skończyć, chyba ucieknie mu "tramwaj kolejnej
      akdencjii"
Pełna wersja