kawka
16.08.07, 20:46
Nie mam zbyt wielu doświadczeń ogrodniczych, ale zdumiewają mnie i niepokoją
pewne zjawiska, jakie obserwuję w tym roku. Na przykład jarzębiny - niektóre
straciły już liście, ale - co widzę na swojej działce - w zupełnie nowych
miejscach wyrastają świeże i listki, i całe gałązki. Mało tego - w czerwone
korale jarzębiny ustroiły się już w czerwcu, a teraz niektóre znów...kwitną!
Młody dąb na mojej działce nie wytworzył jeszcze żołędzi, ale od tygodnia ma
nowe przyrosty! Modrzewie cały czas rosną jak oszalałe, choć to już druga
połowa sierpnia! Brzozy też mają świeże liście, sosny i jodły wyglądają jak
wiosną, jakby wchodziły w kolejną fazę wzrostu. Czy to normalne? Wróży lekką i
odległą jeszcze zimę czy może ta późna wegetacja doprowadzi do wymrożenia
osłabionych wysiłkiem roślin? Jeśli ktoś umie na to odpowiedzieć, to bardzo
proszę.