Znikająca ścieżka rowerowa

04.09.07, 07:20
Widzieliście może co się dzieje z nową ścieżka rowerową wzdłuż nowo oddanego
paska Wyszogrodzkiej? Praktycznie za każdym razem gdy tamtędy przejeżdżam,
muszę mijać sie z jakimś samochodem osobowym, którego kierowca postanowił
sobie w ten sposób skrócić drogę. Czy ta ścieżka ma na takich zasadach
funkcjonować? Nie dałoby się postawić kilku słupków metalowych żeby ukrócić
ten dziwny zwyczaj?
    • Gość: Igal Re: Znikająca ścieżka rowerowa IP: *.cargill.com 04.09.07, 08:16
      Dokładnie jest jak piszesz. A co do samego artykułu. Ścieżka nie zniknęła (nie
      wyobrażam sobie tego), tylko została zagrodzona na pewien czas. Przejeżdżam tam
      rowerem dość często i nie stanowi dla mnie dużego problemu przejechanie się
      chodnikiem. Miejsca jest dużo i nie ma co narzekać. Może lepiej napisać coś o
      planowanych ścieżkach rowerowych, zapytać się o terminy i coś sensownego napisać.
      • Gość: pmk Re: Znikająca ścieżka rowerowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 16:40
        Może wreszcie ktoś zwróci uwagę na Płocką Masę Krytyczną... I UM postanowi
        zbudować więcej ścieżek rowerowych !
        • Gość: Ox Re: Znikająca ścieżka rowerowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 23:58
          Patriota straz miejska moze sie tym zajac jak go odholuja ze sciezki to juz nie postawi
    • Gość: gmR Znikająca ścieżka rowerowa IP: *.110.c73.petrotel.pl 04.09.07, 14:23
      ................
    • stuntman Re: Znikająca ścieżka rowerowa 04.09.07, 18:10
      > muszę mijać sie z jakimś samochodem osobowym
      Jeśli chodzi ci o ten fragment, o którym myślę (północna strona od
      ul. Granicznej do ul. Bliskiej) to samochody jak najbardziej mają
      tam prawo jeździć, gdyż odcinek ten został zaprojektowany jak pieszo-
      jezdny. Tak więc pozostaje tylko przyzwyczaić się do takiego
      rozwiązania, bo nikt słupków tam nie postawi.
    • rumcajs_m Re: Znikająca ścieżka rowerowa 04.09.07, 18:26
      Stuntman już napisał, że to jest akurat fragment, którym samochody
      niestety mogą się poruszać. Ale skoro o problemach ze ścieżkami
      rowerowymi mowa, to proponuję również przeczytać żartobliwy w formie
      i niestety gorzki w swej wymowie, tekst ze strony krakowskiego
      wydania GW:

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,47375,4457479.html

      Myślę, że władze obu miast (naszego i Krakowa) mogłyby nawiązać
      partnerską współpracę i wymienić się najlepszymi doświadczeniami w
      utrudnianiu życia rowerzystom - choć w tym roku byłem w Krakowie i
      uważam, że i tak pod względem dróg rowerowych naprawdę mamy czego
      krakusom zazdrościć.
    • Gość: BeX Znikająca ścieżka rowerowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:08
      W cywilizowanych krajach robi się objazdy, takie same jak w przypadku
      "normalnych" ulic:
      www.bractworowerowe.ats.pl/amsterdam/slides/072.html
    • Gość: rower to jest to Re: Znikająca ścieżka rowerowa IP: *.180.c72.petrotel.pl 07.09.07, 19:03
      Mnie to po prostu wkur*ia, rower to taki fajny środek transportu a władze miasta tak mało podejmują przemyślanych inicjatyw żeby promować 2 kółka.
      • Gość: Marynarz Re: Znikająca ścieżka rowerowa IP: 88.220.32.* 07.09.07, 20:10
        Święte słowa. Bez roweru nie ma życia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja