kwisniewski
10.09.07, 12:08
Zmarła 15 października 1939 roku w szpitalu św. Trójcy na skutek ran
odniesionych podczas strzelaniny w podpłockim Gąbinie. Miała 55 lat.
Miejsce jej pochówku bardzo długo było nieznane (była to ziemna
mogiła, z której ktoś zabrał tabliczkę z nazwiskiem zmarłej). Ale
staraniem opiekuna miejsc pamięci narodowej Kazimierza Papińskiego
grób odnaleziono i położono na nim lastrykową płytą z tabliczką,
której fundatorem była m.in. nauczycielska "S". Opiekę nad mogiłą
powierzono młodzieży z Zespołu Szkół Zawodowych nr 6. Dziś jednak
grób przechyla się i pęka.
Tekst ukazał się w GW - hw 2004-10-21
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Hubert Woźniak w wydaniu GW pisał 2005-10-28
Przy głównym skrzyżowaniu alejek wystarczy skręcić w prawo, by
odszukać skromny nagrobek Eugenii Dąbrowskiej, siostry generała
Władysława Sikorskiego. Nie była płocczanką, trafiła do naszego
miasta przypadkiem. Zmarła 15 października 1939 r. w szpitalu św.
Trójcy na skutek ran odniesionych podczas strzelaniny w podpłockim
Gąbinie. Miała 55 lat. Miejsce jej pochówku bardzo długo było
nieznane (była to ziemna mogiła, z której ktoś zabrał tabliczkę z
nazwiskiem zmarłej).
Ale staraniem opiekuna miejsc pamięci narodowej Kazimierza
Papińskiego grób odnaleziono i położono na nim lastrykową płytę z
tabliczką, której fundatorem była m.in. nauczycielska "Solidarność".
Opiekę nad mogiłą powierzono młodzieży z Zespołu Szkół Zawodowych nr
6.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Zbliża się dzień 15 października - Tekst z roku 2004 nie
zainteresował forumowiczów. Nikt z forumowiczów nie napisał żadnego
komentarza. Zasadne jest by o tej mogile przypomnieć co też uczyniłem