Płock: miasto z przyszłością, ale jaką?

16.09.07, 19:59
Piękny artykuł.
    • Gość: ryry Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.027.c75.petrotel.pl 16.09.07, 20:21
      Jak ktoś czyta ostatnio (6 - miesięcy wystarczy) gazete to powinien
      zauważyć, że uwagi tego Pana to stały wątek.
      Nic nowego tu nie ma.
    • shemhazai Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 16.09.07, 20:41
      Nawet Stanisław Lem czy P.K.Dick nie mówiąc o W.Gibsonie nie mieli
      takiej bujnej wyobraźni jak ten Pan. Proponuję żeby zabrał się Pan
      za pisanie książek sci-fi...nie tu nawet nie ma nic z science to
      jest wręcz fantasy coś w okolicach T.Pratchett'a ( 300 tys.
      mieszkańców lol - pewnie przyjadą tu z Warszawy albo z Tokio lol )
      Po co drukować takie bzdury równie dobrze można wydrukować artykuł,
      że Polacy jak się sprężą to pierwsi polecą na Marsa.
      • Gość: zulus Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.plock.msk.pl 21.09.07, 19:37
        A czym ty uzasadnisz swoją opinię? No czym? Słucham...
    • Gość: Myslacy Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 20:55
      Apartamentowce na skarpie........jasne-zabudowac skarpe
      apartamentowcami ,niech straci swoj urok....jesli juz Apartamentowce
      to moze nad Wisla na bulwarze? Tzn,odbudowac nadwislanska zabudowe
      i tym samym stworzyc tam miejsce gdzie ludzie chetnie beda
      przychodzic?
      • Gość: plocczanin Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 16.09.07, 21:09
        No a po co kupili ludzi na Rybakach?. dlaczego nikt nie odbudowuje Powiśla.
        Właśnie dlatego, ze kupią za bezcen i urządza sie wg swego pomyślunku,
        szybkiego zysku. Tak rozpaprzą nam Skarpę , Nadwisle, ze nikt nie pozna.

        Gadał , gadał a skończyło sie załapaniu MIEJSCA na wynajem. Trzeba by zobaczyc
        kto to podpuszcza, może ci z diaspory? spece od cymesu?
    • Gość: płocczanin Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 16.09.07, 21:02
      Ten pan został wynajęty żeby mniej bolało przy forsowaniu apartamentowców na
      Skarpie Wiślanej. Był chwile, nabajdurzył i zniknął. Ciekawe co tyle ludzi by
      jadło, bez pracy i przemysłu. To jakiś rodak tego człeka od miłowania skarpy
      na wieżowce. Płock by spieprzył a mieszka jako Europejczyk tam gdzie miło i
      przyjemnie.
      Nam pozostawia na wieki z zemsty hollywoodzką panoramę.
    • Gość: Gość Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.233.c72.petrotel.pl 16.09.07, 21:35
      Oj piękny. Najbardziej podoba mi się pomysł wyprowadzenia ratusza za Wisłę. Oby
      jak najdalej.
    • maciejozimek Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 16.09.07, 21:39
      Z przyjemnościa przeczytałem przemyślenia młodego,wykształconego
      człowieka, który przedstawił swoją wizję Płocka, miasta,które może
      być w przyszłości magnesem szczególnie dla młodych ludzi.
      Proponowane rozwiązania wydają się być proste i oczywiste. Boli,że
      musi nam to uzmysłowić ktoś "obcy", bo sami nie potrafimy realnie
      zagospodarować tego, co dała nam natura. Liczę na to, że doczekam
      czasu, kiedy do władzy dojdą inni,młodzi ludzie, którym to miasto
      będzie droższe niż partyjne interesy.

























      • Gość: ?? Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 21:57
        czy ten Pan nie był przypadkiem kandydatem na posła w 2004 z SdPL w
        lubuskim?
        czyżby teraz też zamierzał kandydować :)))) może teraz z Płocka

        www.fuli.net/innetxt.htm
        • Gość: Rybka Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 22:44
          Pewnie że z przyszłością Ale nie z Łukaszenką, cymbałem bez rozumu
      • Gość: płocczanin Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 16.09.07, 22:32
        Jaki młody , jaki zdolny. przypadkiem przyjechał, zwąchał sie
        przypadkiem z tzw inwestorami od apartamentowców zamiast Skarpy
        i....wyjechał robic cymes u innego. A sio.
        Czy to wasz kumpel stawia wieopoziomowy garaz na Kosciuszki do
        kompletu ze zdolnym od postawienia szklanego PZU?
        • Gość: xs Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 23:30
          on nie mowil o 300tys mieście, a o 300tys aglomeracji (wlaczajac
          gostynin,sierpc) jest to możliwe.. dla osobo nieodrózniajacych
          aglomeracjii od miasta zachecam do wpisania tych 2 hasł na
          wikipedii..
          • Gość: Maniek Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 16.09.07, 23:52
            To nieważne. On mówi o zniszczeniu Panoramy Miasta, w którym był na chwile.On
            jest od Greenspana.
            • ciffan Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 17.09.07, 00:03
              Gość portalu: Maniek napisał(a):
              > To nieważne. On mówi o zniszczeniu Panoramy Miasta, w którym był na chwile.On
              > jest od Greenspana.

              A ty jesteś od Kononowicza. Wg ciebie najlepiej, żeby nic nie było.
              Co za ludzie...
        • Gość: nocna zmiana Re: Płock: miasto z przyszłością gminną IP: *.plock.mm.pl 16.09.07, 23:37
          Rzeczywiście - młody , zdolny , wykształciuch i w dodatku z
          wyobraźnią . Wśród tylu pomysłów nie zauważył potrzeby tramwaju
          mknącego przez środek miasta . Nie dorównuje jednak wyobraźnią
          naszym mistrzom od rozwoju miasta ( Milewski, Kolczyński ) , bo oni
          stawiają rozwój miasta głównie na tym tramwaju. Po co tu obwodnice,
          kolej , tramwaj wszystko załatwi i będzie wielkomiejsko.
      • Gość: JPG Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.251.c76.petrotel.pl 17.09.07, 09:58
        No to się przyczepiliście do tych apartamentowców. Skarpa jest długa
        nie trzeba ich budować w rejonie katedry. Jeśli chodzi o pociągi to
        ma racje autor. Wystarczy pojechać do wschonich landów Niemiec.Tam
        komunikacja kolejowa jest wspaniale rozwinięta.
        W ogóle dobra komunikacja to podstawa. Tylko jeszcze w tej kolejowej
        przygodzie dołożyłbym przystanek Łąck.
        Pozdrawiam
    • claratrueba Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 17.09.07, 08:33
      Artykuł czyta się z przyjemnością, forum- już nie. Kiedy tylko pojawi się wizja
      z polotem, to większość bee- dla bogatych, nierealne, zbyt nowatorskie, za
      ładne, za mało prowincjonalne itd. itd. No to wybierajcie sobie nieudaczników
      bez fantazji, leni i karierowiczów, których jedyne wizje to jak najdłużej żyć z
      pieniędzy podatników i nic nie robić. Zdolni, pracowici i ambitni nadal będą
      wyjeżdżać, a wy będziecie mieli swój skansen i swój ulubiony sport- narzekanie i
      negowanie wszystkiego.
      • Gość: johnny bravo Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 212.244.180.* 17.09.07, 08:57
        wizje to można mieć jak się coś przypali
        a jak się chce być poważnym i cokolwiek proponować to trzeba się
        najpierw zapoznać z realiami danego miejsca
        a ten Pan sam na początku przyznaje, że lekcji nie odrobił
        równie dobrze mógłby zaproponować, że z zrobimy kąpielisko w Wiśle
        z zastrzeżeniem oczywiście, że wcześniej ktoś spowoduje że Wisła
        będzie się nadawać do kąpieli

        nie sztuką jest roztaczać "wizje", sztuką umieć je realizować
        Co ten Pan w swoim życiu zrealizował - bo nic poza szkołami, jakie
        skończył i jednym raportem dla EU na temat bodajże kolei to nie
        znalazłem ??
        • Gość: plocczanin Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 17.09.07, 09:10
          Dobrze napisałeś. Z lotu ptaka.
          A ten niżej pisał o śmiałych planach greenszpanowców.
          jak oni maja coś czuć do Płocka, kiedy tylko wahają zyski.
          Zabudują wszystkie Rynki zniszczą starodawna, unikalna panoramę, bo do niej nic
          nie czuja,tylko brzdęk kasy. A w naszym miescie jest cała Bielska do budowy ale
          tam nie idą, bo wiedzą, ze dostana to za darmo.
    • Gość: xyz Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 10:10
      Uważam, że bardzo ciekawa wizja (tylko czy realna) w tym artykule
      dotyczyła kolei. Dojeżdżam do W-wy, jak dużo płocczan, samochodem, a
      jakbym miał taką kolejkę to chyba wyrzuciłbym kluczyki do Wisły i
      leciał expresikiem, nawet 187 km i przez Kutno, ale w 1,5 godziny
      mógłbym być na Centralnym / Sródmieściu. Teraz w porannych godzinach
      szczytu samochodem zajmuje to około 2,5 h - 3,5 h. Wystarczy
      przyjrzeć się jak metro usprawniło komunikację po "europejskiej"
      stronie W-wy i jak ludzie czekają na połaczenie z "azjatycką" Pragą.
      Zgadza sie jednak z forumowiczami, że taki artykuł może być
      sterowany. Spróbujcie coś takiego swojego napisać i pójść do
      redakcji. Dopóki nie przyjdziecie z kimś z SLD, czy PO nikt z wami
      nie będzie gadał, w najlepszym razie wsadzą do szuflady. Zdrowia
    • Gość: R Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 10:14
      Tak, piękna wizja tylko niestety nie do zrealizowania z takimi ludźmi jak pan
      prezydent Płocka. Przykłady to amfiteatr czy chociażby nowy most, którego
      otwarcie ciągle jest przesuwane. Teraz słyszymy o październikowym otwarciu z
      wyborami w tle. To skandal by takie inwestycje łączyć z polityką. Myślę, że
      mieszkańcy Płocka w następnych wyborach samorządowych zapomną szybko o panu
      Milerze z korzyścią dla miasta.
    • Gość: R Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 10:27
      Pomyłka nazwiska, oczywiście chodziło mi o pana Milewskiego, a nie Milera.
    • frameset Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 17.09.07, 10:28
      Po przeczytaniu bajki też tak się zachwycasz?
      Mam nadzieję,że miałeś piękne sny :)))))))))))
    • enaka Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 17.09.07, 10:40
      Nic dodać, nic ująć:-)

      W takim Płocku chciałabym mieszkać.
    • claratrueba Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 17.09.07, 11:40
      Kochani malkontenci! Nasze miasto ma dziesiątki atutów: położenie w ścisłym
      centrum, bliskość wielkiej rzeki, dużo niezabudowanych przestrzeni (Grabówka,
      Borowiczki może Gulczewo w przyszłości), piękną Skarpę i Starówkę, zachwycające
      ZOO. Nie ma: nowych miejsc pracy, dobrych szkół, dobrej komunikacji,
      przyzwoitych dróg. I przede wszystkim mądrych ludzi u władzy. A mądrzy ludzie
      realizują takie "bajki". Wieś Gdynia zmienili w miasto, puste pola w Centralny
      Okręg Przemysłowy, 35-tysięczny Płock (kto za takim tęskni, niech pojedzie do
      Kutna, Przasnysza itp. miast i zobaczy, jak tam jest) w późniejsze miasto
      wojewódzkie. Trzeba przyciągać inwestorów (albo przynajmniej nie odstraszać jak
      do tej pory), odpuścić fantazje typu kolejka linowa, zaoszczędzić na odpustowych
      rozrywkach dla gawiedzi i inwestować w drogi, tramwaj, wiadukty nad Rosicą i
      Brzeźnicą. Nie rozumiem, dlaczego nie może się nam udać to, co udaje się innym.
      • Gość: johnny bravo Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 212.244.180.* 17.09.07, 11:51
        Nawet się z Tobą zgadzam tylko jak to się ma do wizji Pana Fularza

        to cyt. z artykułu
        "Funikular mógłby stać się atrakcją samą w sobie, a zimą służyć
        narciarzom i snowboardzistom. W na ogół płaskiej Polsce funikulary
        popularne są na razie tylko na stokach narciarskich, ale przecież w
        geografii polskich miast brakuje tak stromych wzniesień jak płocka
        skarpa."
        po prostu ROTFL Płock Zimową Stolicą Mazowsza
        to chyba jeszcze lepsze niż tramwaj na skarpie
      • Gość: Lol Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 15:50
        claratrueba napisała:
        > Nie rozumiem, dlaczego nie może się nam udać to, co udaje się innym.

        Nie malkontenci, a realisci! Nie uda sie dlatego, ze najprostsze inwestycje w
        Plocku trwaja wieki, aby ostatecznie okazac sie klapa lub bublem.
        Bardzo zycze sobie i nam takiego pieknego Plocka, jaki jest przedstawiony w tym
        artykule, ale zejdzmy na ziemie...
    • Gość: OLO Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.chello.pl 17.09.07, 13:07
      Zwłaszcza te apartamentowce na skarpie :/ Bardzo dobry pomysł. Napewno kupię sobe ze cztery!!
    • Gość: JAN Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 89.100.196.* 17.09.07, 17:26
      Aleś pan dowalił !
      Przecież nie masz człowieku pojęcia o tym mieście !!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: anonim Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 20:29
      jak dla mnie ................ bzdety.........ktos tu chyba pisze na
      zlecenie .........
    • Gość: Rafał Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.pit.edu.pl 18.09.07, 08:07
      Uważam, że jest co robić w tym mieście i są perspektywy na przyszłość. Jednak
      władze powinny właśnie zajmować się prowadzeniem aglomeracji w kierunkach
      opisanych w artykule. Nie chcę powtarzać ich tez. Jednak obecna polityka Płocka
      właśnie wieńczy likwidację kolei PKP dla ludności. Pozostałe środki komunikacji
      też nie są do pozazdroszczenia. Proponuję władzom (jak każdy rozsądny człowiek)
      porzucenie waśni partyjnych i budowanie miasta. Wyjechałem z Płocka w 97 r na
      studia. Mieszkałem w Poznaniu, obecnie pracuję w Warszawie. Jednak stolica
      (oprócz ludzi, którzy mają duży potencjał) jest dla mnie miastem korków,
      wysokich cen nieruchomości i z roku na rok tracącym swą osobość. Nie czuje się i
      nigdy nie będę Warszawiakiem, ponieważ jest Płocczaninem. I właśnie do tego
      miasta czuję wielką sympatię. Jednak nie zdecydowałem się na pozostanie w nim po
      studiach (jestem inżynierem), jak większość moich znajomych, bo mnie to miasto
      nie zatrzymywało, więc wyjechałem. Jeśli Płock miałby szybkie połączenie
      kolejowe z Warszawą (około 1 h) co jest realne (z Kutna do Poznania - 185 km,
      jeździłem pociągiem IC około 1 h 20 min.) ani chwili bym się nie zastanawiał i
      mieszkał w Płocku a dojeżdżał do pracy do stolicy. Zauważmy, jakie to korzyści
      Płock by z tego miał. Ludzie, którzy mieszkają w Płocku płacą tu podatki, a to
      realne fundusze dla miasta, które się rozrasta i przyciąga społeczeństwo dobrze
      wykształcone, a co w efekcie zwiększa warunki i komfort życia w mieście.
      Moim zdaniem, aby kiedyś osiągnąć idylliczną wizję tak wspaniale przedstawioną w
      artykule, należy przede wszystkich postawić na komunikację i wykształcenie ludzi
      oraz na stworzenie im odpowiednich warunków, takich by nie chcieli wyjeżdżać z
      miasta, takich by po studiach wracali do niego. Ja osobiście nie wykluczam, że
      wrócę do Płocka, bardzo bym chciał, ale ja muszę się móc w nim zrealizować, na
      razie tego nie mogę powiedzieć o moim rodzinnym mieście.
      • Gość: Płocczanin Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 18.09.07, 09:41
        Jest to stonowana wypowiedź i popieram ją. Jest tylko jedno ale; nawet przy
        najlepszej komunikacji, nadal nie jest rozwiązana sprawa ilości miejsc pracy w
        Płocku dla innych. Idyllą byłaby sytuacja, ze cała populacja potrzebujących
        pracy, wyjeżdża i przyjeżdża.
        wiem, ze ludzie płaca po 500 zł miesięcznie za dowóz autobusami...
        A nie ma widoków na lokalne zatrudnienie.Zawsze tak było w Płocku, że młodzi
        wyjeżdżali z Płocka. Pewnie sie to nie zmieni.

        Młody fantasta dał w areykule wizje nierealną a niebezpieczna. Wszystko MOZNA BY.

        A nam płocczanom chodzi o to , żeby w zapędzie nowości nie zniszczyć Panoramy
        Miasta.
        Co tzw inwestorzy potrafią nie hamowani niczym, można obserwować po "gniazdach"
        reklam umieszczonych na prywatnych posesjach. Nie ograniczają sie w niczym.
        A już karygodny jest zamiar budowy garażu piętrowego na spokojnej ulicy
        Kościuszki, gdzie tyły garażu prawie połącza sie ze szklanym PZU.

        Jak już tu ktoś pisał apartamentowce, mogą stanąć na wysokim brzegu poza
        terenem historycznym.
        Nie ma co tego Płocka tak pogryzać.

    • Gość: hehe Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.plock.mm.pl 18.09.07, 17:02
      Jakieś 10 lat temu czytałem o założeniach urzędników z ratusza, że
      Płock "docelowo" (?) ma być 200 tys. aglomeracją. Minęło lat 10 i
      słyszę już o 300 tys :))). Póki co jest mniej więcej tyle samo co
      było :). Proponuję wszystkim parom z naszego pięknego grodu brać się
      ostro do roboty. A jak nie, to cóż trzeba by się rozejrzeć za
      importem płocczan z Wietnamu, Chin albo Indii. Swoją wizję Płocka za
      lat 20-30 ma oprócz autora artykułu również Główny Urząd
      Statystyczny z przewidywaną liczbą mieszkańców około 110 tys.
      Wychodzi na to, że ktoś tu się chyba musi mylić. W przeciwieństwie
      do autora kończyłem "tylko" Politechnikę Poznańską, ale jakoś
      bardziej do mnie przemawiają wizje GUS'u (polecam do wglądu - u
      źródła). SF pasjonowało mnie w podstawówce i nie mam nic przeciwko
      takim artykułom, ale pod warunkiem że będą umieszczane w dziale SF.
      Kto wie, może wszyscy się mylą, a tu nam wyrósł talent na miarę
      Verne'a?
      • skrzydlak Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 18.09.07, 17:06
        To może napisz swoją wizję. Przydałaby się, obok Twej konstruktywnej krytyki :P
        • Gość: hehe Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.plock.mm.pl 18.09.07, 17:09
          Różnica, drogi Panie, polega na tym, że mi za to nie płacą :)
          • skrzydlak Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 18.09.07, 17:42
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > Różnica, drogi Panie, polega na tym, że mi za to nie płacą :)

            A autor artykułu dostał honorarium?
      • Gość: do hehe Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 17:13
        po pierwsze GUS nie jest nieomylny.prognozował spadek ludności Warszawy a
        populacja Warszawy ciągle rośnie.po drugie chyba nie rozróżniasz pojęcia miasta
        od aglomeracji.o ile w Płocku ludzi trochę ubywa to sumując miasto i okoliczne
        gminy to liczba ludzi wciąż rośnie.po prostu ludzie przenoszą się na podpłocką wieś.
        • Gość: hehe Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.plock.mm.pl 18.09.07, 17:29
          Ależ rozróżniam, rozróżniam sam od 9 lat mieszkam w Warszawie. Tyle,
          że jakoś nie widzę powodów, dla których Płock miałby się w jakiś
          szczególny i zasadniczy sposób różnić od reszty Polski i Europy. A
          tu prognozy demograficzne są jednoznacznie spadkowe. Warszawa?
          Owszem rośnie dzięki napływowi ludzi, którzy znajdują tam atrakcyjną
          pracę. Coś o tym wiem. A iluż to ludzi przyjeżdża z odległych stron
          kraju i świata za pracą do Płocka? Dlatego zakwalifikowałem ten
          artykuł do SF ponieważ nie daje żadnych racjonalnych powodów i
          rozwiązań dla których Płock ma się w taki sposób rozwinąć. Ludzie
          mają się tu przeprowadzić z Warszawy tylko po to żeby parę razy w
          roku przejechać się kolejką po tumskim wzgórzu? Wolne żarty.
          • 1kierownik Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 19.09.07, 01:52
            Ale muszę przyznać, że zgadzam się ze stwierdzeniem iż:
            ...Aglomeracje oparte na samochodach osobowych mają tendencję
            rozlewania się, ich rozwój jest chaotyczny...itd

            Ludzie zamykając się w swoich autach wyobcowywują się względem
            innych.
            Sprawna i dobrze zorganizowana komunikacja miejska i podmiejska
            bardziej łączy ludzi niż dzieli.
    • Gość: BW59 Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 09:36
      Dobrze, że taki artykuł powstał. Niezależnie od tego, czy jest
      wizją, marzeniem, czy jest, jak niektórzy sugerują 'sponsorowany'.
      Porusza istotne problemy, które czuje każdy świadomy mieszkaniec
      tego miasta. Ja jako płocczanin z urodzenia, wcale nie tęsknię do
      pokrytego końskimi kupami bruku na Tumskiej, bo takie obrazki mam w
      pamięci z dzieciństwa. Nie oznacza to, że jestem zachwycony nowym
      obliczem tej ulicy, który jest też realizacją jakiejś wizji.
      Problemem jest rzeczywiście to, że Płock jest odsunięty od Wisły i
      smutna smażalnia z hałaśliwą muzyką, trudno powiedzieć w tle, nie
      może być chyba przykładem, że na nabrzeżu istnieje jakieś życie.
      Miłośników pięknych krajobrazów zapraszam w kierunku Murzynowa. Tam,
      po drodze, można podziawiać naturę. Tutaj jest miasto, czyli
      cywilizacja, czyli miejsce gdzie człowiek dopasowuje naturę do
      swoich potrzeb. Warunki naturalne, nie są naszą zasługą, dumni
      możemy być z tego, że umiemy je wykorzystać. Podobno o gustach się
      nie dyskutuje, ale nie może to dotyczyć społeczności lokalnych.
      Tylko dyskusja pewnych koncepcji może doprowadzić do rozwoju masta w
      takim kierunku, który podoba się większości. I nie liczmy na to, że
      kiedykolwiek wybierzemy takie władze miejskie, które i wymyślą, i
      zrealizują coś co podoba się wszystkim. Pewne idee powstają, żyją i
      czasem są realizowane, a władze przemijają...
      • radeqrdemenes Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 19.09.07, 15:23
        Proponuje obecnym płockim decydentom zaprosić autora artykułu do
        Ratusza i konstruktywnie porozmawiać na temat tej wizji, może warto
        go zatrudnić ?
    • Gość: hehe Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 18:05
      W dalszym ciągu bedę wspierał grupę malkontentów. Przecież ten
      artykuł nie zawiera żadnych odkrywczych, oryginalnych pomysłów.
      Wszystkie w mniej lub bardziej podobnej formie, na przestrzeni wielu
      lat, zgłaszane przez różne ekipy, pojawiały się już. Wystarczy tylko
      przestać wyłącznie marzyć i .....kłócić się, a zabrać w końcu do
      roboty. Szybka kolejka - toż od kiedy tylko zaczęto myśleć o budowie
      petrochemii miała być (zresztą w pierwotnej wersji była zupełnie
      niezbędna, bo petrochemia miała być dalej odsunięta od miasta).
      Petrochemia powstała, kasa się skończyła, kolejki ni ma. Już nie
      wspominając o podobieństwie tego pomysłu do sławetnego tramwaju tak
      nielubianego tutaj Prezydenta Milewskiego. Też stary pomysł, bo o
      tym że środek Al.Jachowicza jest zarezerwowany dla tramwaju pierwszy
      raz usłyszałem jako kilkuletnie dziecko, a jestem '68. To samo z
      kolejką na tumskim wzgórzu (funikular) - patrz materiały wyborcze
      Milewskiego. Kolej - jest w Płocku od lat bodaj 30-tych, tylko żeby
      ktoś chciał nią jeździć. A może trzeba jakiegoś sprytnego inwestora,
      który po prostu zmniejszy składy, rozejrzy się za tzw. autobusami
      szynowymi (były polskie konstrukcje, były w latach 80-tych i
      skończyło się oczywiście na prototypie). Rzeczywiście jedyna nowinka
      o której nie słyszałem to te 300 tys. mieszkańców za 20 lat, ponad
      100% przyrost - pogratulować. To chyba odnośnie tempa wzrostu
      Szanghaj przegonimy. Tylko ponowię pytanie, gdzie praca i mieszkania
      dla tych ludzi? Proponowałbym zacząć od tego, bo na to, że staniemy
      się kurortem dla spracowanych warszawiaków, z kominami petrochemii w
      tle, nie liczyłbym zbytnio. A z tak gwałtownym rozwojem miasta
      mieliśmy do czynienia tylko raz w jego 1000 letniej historii, kiedy
      wysiłkiem całego narodu i w oparciu o gigantyczne pożyczki
      zaciągnięte przez państwo wybudowano tu petrochemię. No ale o
      jakichkolwiek nowych inwestycjach na tą skalę nie słyszałem.
      Marzenia to wspaniała sprawa (zwłaszcza gdy nie są odgrzewane)ale
      ludzie, którzy się mienią fachowcami w temacie powinni mieć coś
      więcej do zaoferowania. To nie jest konkurs dla młodzieży szkolnej
      pt."Mój Płock za 20 lat".
    • roman_j Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 20.09.07, 22:39
      300.000 mieszkańców za 30 lat. Ciekawe... Przyrost naturalny maleje, ludzie
      młodzi uciekają zagranicę. Skąd wezmą się te brakujące 170.000 płocczan w 30
      lat? Dość duży powiat płocki nawet po połączeniu z gostynińskim to dopiero
      150.000, a przecież one się nie wyludnią, żeby zapełnić Płock. No i co takiego
      niby w Płocku miałoby ludzi tu przyciągnąć, skoro na razie nie widać tłumu
      chętnych do osiedlenia się u nas: tramwaj? kolejka na skarpie? a może brak
      połączeń kolejowych? No i wreszcie, gdzie będą pracować ci nowi mieszkańcy przy
      takim tempie sprowadzania do miasta inwestorów (niewiele większym od zera). Może
      w polu? ;-))
      Ten tekst chyba powstał 1 kwietnia, ale ze względu na opóźnienia czasowe między
      pomysłem na tekst, a jego publikacją, jakie są w płockiej GW (co z nam z
      autopsji) wydrukowano go dopiero teraz. Ale oczywiście pomarzyć dobra rzecz.
      Zwłaszcza, kiedy otaczająca rzeczywistość będąca skutkiem działań obecnych władz
      naszego miasta do optymistycznych prognoz nie nastraja. :-))
      • Gość: *** Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 23:00
        roman_j napisał:

        > 300.000 mieszkańców za 30 lat. Ciekawe... Przyrost naturalny
        maleje, ludzie
        > młodzi uciekają zagranicę. Skąd wezmą się te brakujące 170.000
        płocczan w 30

        Przed mieszkańcami Płocka lata ciężkiej pracy :)))))))
    • Gość: *** Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 21:49
      Co z przyszłością Płocka?
      Sypie się jak domek z kart?
      • Gość: mitsurugi Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 18:19
        Oj bajki, bajki... Jak to się pięknie czyta. Jedyna prawda to ocena
        obecnych gospodarzy miasta :). Dodajmy do tego połaczenie obu
        rafinerii i przeniesienie zarządu i wydziałów satelitarnych do
        Gdańska i mamy zarys najbliższej przyszłości Płocka - ot taka
        sypialnia dla Warszawy - wioska gdzie można by wypocząć gdyby nie
        zapach mazutu którym od czasu do czasu częstuje nas petrochemia :)
        • Gość: Plocczanin Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? IP: 62.215.3.* 24.09.07, 18:34
          W innym temacie ktoś słusznie napisał, ze jest to przygotowanie do wyłączenia
          naszego zakładu poprzez brak zasilania ropy surowcowej.
          Oj chyba to prawda. Ale można sie i zapytać po co , dlaczego, rozpieprzono
          Petrochemie. Przeciez takie sprawy można było przewidzieć. Myślę, ze tu chodziło
          o podział zakładu dla zysku krótkotrwałego w rodzaju ; po nas tylko potop i
          konta za granicą.
          Zostana metalowe skorupy, zatruci ludzie i ziemia. i wtedy rzeczywiście okaże
          sie, ze i kolej nie była potrzebna , bo i do czego.

          Ale co robić? Kto był mądry uciekł z Płocka na stałe. Reszta stanie sie
          milczeniem , jak PGRy.
        • hrabiapotocki Re: Płock: miasto z przyszłością, ale jaką? 25.09.07, 19:28
          Gość portalu: mitsurugi napisał(a):

          > Oj bajki, bajki... Jak to się pięknie czyta. Jedyna prawda to ocena
          > obecnych gospodarzy miasta :). Dodajmy do tego połaczenie obu
          > rafinerii i przeniesienie zarządu i wydziałów satelitarnych do
          > Gdańska i mamy zarys najbliższej przyszłości Płocka - ot taka
          > sypialnia dla Warszawy - wioska gdzie można by wypocząć gdyby nie
          > zapach mazutu którym od czasu do czasu częstuje nas petrochemia :)
          Ciekawe, ile MM zapłacił za tą ekspertyzę. Gościu nie ma pojęcia, że Płock nie
          rozwinie się do większej aglomeracji, gdyż ogranicza go nie tylko Orlen, ale
          także parki krajobrazowe wokół Brudzenia i Gostynińsko-Włocławski Park
          Krajobrazowy. To nie tylko bajka. To totalna ściema oraz brak totalnej wiedzy o
          naszym terenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja