kwisniewski
18.09.07, 23:10
W naszych mieszkaniach zamontowano cyfrowe wskaźniki zużycia ciepła,
zamiast cieczowych.
Skutek natychmiastowy. Jak miałem niedopłatę 2 zł, tak każą mi
płacić 300 zł niedopłaty.
Sąsiad nade mną ma odwrotnie, 400 nadpłaty, sąsiadka z boku ma 1500
zł nadpłaty.
Ktoś tu oszalał?
Od dnia spisania danych ze wskaźników cyfrowych , nowe mierniki już
pokazują zużycie 100 podziałek. Bez grzania.
A jak jest u innych? Czy jesteście zadowoleni z nowoczesnego pomiaru?
Co z tym problemem należy uczynić?