roman_j blogował całą dobę

25.09.07, 12:35
a kogo to obchodzi?
    • estees Re: roman_j blogował całą dobę 25.09.07, 19:51
      ten maraton to głupowa, wzięcia to nie miało bo i sensu nie bylo
      • Gość: *** Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:56
        A czy wszystko musi mieć jakiś sens?
        • Gość: kot Filemon Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:08
          Gość portalu: *** napisał(a):

          > A czy wszystko musi mieć jakiś sens?

          no sense, no future, no sex :)
          albo jak mówi moje dziecko brrrreruppszdzggchhcdztfutfu czy coś
          takiego
          • Gość: lolo [...] IP: *.plock.msk.pl 25.09.07, 20:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: rotfl Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:17
              • Gość: student Romana Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.plock.mm.pl 25.09.07, 21:30
                a ja z kolegą kiedyś grałem przez 30h w szachy a póżniej przez 6h piliśmy piwo, może zrobimy zawody? mnie jakoś nikt z tego powodu nie podziwia, a w blogowaniu tym bardziej nie rozumiem, o co chodzi..
                • Gość: fan Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:37
                  ja tam podziwiam Romana, 24h pisania od rzeczy, to trzeba mieć głowę
                  nie mówiąc już o tym o czym pisał kolega "lolo"
                • Gość: kolega studenta Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.174.c71.petrotel.pl 25.09.07, 21:43
                  Gość portalu: student Romana napisał(a):

                  > a ja z kolegą kiedyś grałem przez 30h w szachy a póżniej przez 6h piliśmy
                  piwo, może zrobimy zawody? mnie jakoś nikt z tego powodu nie podziwia, a w blogowani
                  > u tym bardziej nie rozumiem, o co chodzi..

                  Do dziś o tym mówią w akademolu. To było wtedy co topiłeś żale, że chłopak cie
                  zostawił.
                • roman_j Re: roman_j blogował całą dobę 25.09.07, 21:56
                  Gość portalu: student Romana napisał(a):

                  > a ja z kolegą kiedyś grałem przez 30h w szachy a póżniej przez 6h
                  > piliśmy piwo,

                  A może kolejność była odwrotna, skoro tyle czasu zajęła Wam ta gra w szachy? ;-))
                  • Gość: student Romana Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.plock.mm.pl 26.09.07, 14:18
                    > A może kolejność była odwrotna, skoro tyle czasu zajęła Wam ta gra >w szachy? ;-))

                    jestem gotów to powtórzyć, kombinacja dowolna :-)

            • Gość: gość niedzielny [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 00:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • roman_j Re: roman_j blogował całą dobę 25.09.07, 21:53
      cwiczenia napisał:

      > a kogo to obchodzi?

      Na pewno Ciebie, bo nie dość, że przeczytałeś, to jeszcze skomentować raczyłeś. ;-))
      • Gość: bzdety Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.188.c65.petrotel.pl 25.09.07, 23:26
        roman_j blogował całą dobę!!!
        Olabogarety!! Niesłychane ludziska, co toż to teraz wyprawia się na
        tym bezecnym świecie. Wojny, różne eidsy, kataklizmy, zamachy a
        teraz jeszcze te (tfu) blogowanie. I to całą dobę. hoho!!
      • Gość: cwiczenia Re: roman_j blogował całą dobę IP: 62.190.177.* 26.09.07, 11:32
        Romciu- od kiedy ty sie za mnie mozesz wypowiadac. Przeczytalem to
        ja tytul i rzucilem okiem na pierwszy akapit. I z podziwu wyjsac nie
        moglem,ze
        1) ktos poswiecil 24 h z zycia na pisanie jakis bzdur (99% blogow to
        biegunka intelektualna

        2) kots jeszcze z tego zdal relacje
        • roman_j Re: roman_j blogował całą dobę 26.09.07, 14:24
          Gość portalu: cwiczenia napisał(a):

          > Romciu- od kiedy ty sie za mnie mozesz wypowiadac.

          Odkąd pojawiłeś się na forum pod tym loginem. Wcześniej, z przyczyn
          obiektywnych, nie mogłem. :-))

          > Przeczytalem to ja tytul i rzucilem okiem na pierwszy akapit.

          Nie da się ukryć, że skoro nie poprzestałeś na tytule, to znaczy, że Cię
          zainteresowała treść. :-))

          > I z podziwu wyjsac nie moglem,

          Ale chyba Ci się to już udało, co? :-))

          > 1) ktos poswiecil 24 h z zycia na pisanie jakis bzdur

          Przyganiał kocioł garnkowi. Nie pisałem non-stop 24 godziny. Myślę, że łącznie
          nie było to więcej czasu niż Ty dotąd poświęciłeś ze swojego prywatnego czasu na
          pisanie bzdur na forum (już co najmniej dwa ich przykłady są w tym wątku) ;-))

          > (99% blogow to biegunka intelektualna

          A ile ich regularnie czytasz i od jak dawna? Wymień proszę liczbę i tytuły.
          Chciałbym wiedzieć, na podstawie jak licznej próbki doszedłeś do tego wniosku i
          jak bardzo zgłębiłeś temat biorąc pod uwagę, że w Polsce jest według
          optymistycznych szacunków około 2-3 mln blogów (choć te rachunki są pewnie sporo
          zawyżone).

          > 2) kots jeszcze z tego zdal relacje

          Jeszcze dziwniejsze jest to, że komuś niezainteresowanemu tematem chciało się tę
          relację skomentować, a nawet odpowiedzieć na moją z tym komentarzem polemikę. ;-))
          • Gość: cwiczenia Re: roman_j blogował całą dobę IP: 86.159.129.* 26.09.07, 18:47
            roman_j napisał:

            > Gość portalu: cwiczenia napisał(a):
            >
            > > Romciu- od kiedy ty sie za mnie mozesz wypowiadac.
            >
            > Odkąd pojawiłeś się na forum pod tym loginem. Wcześniej, z przyczyn
            > obiektywnych, nie mogłem. :-))


            Odkad sie pojawilem sie na tym forum pod loginem mozesz przeczytac, co
            napisalem. To jedyna logiczna implikacja obecnosci mojego posta pod tym
            smiesznym artykulem.
            >
            > > Przeczytalem to ja tytul i rzucilem okiem na pierwszy akapit.
            >
            > Nie da się ukryć, że skoro nie poprzestałeś na tytule, to znaczy, że Cię
            > zainteresowała treść. :-))

            Sluszales kiedys o tzw lead-ach (czyt. lidach) w szola dziennirakskich ucza, ze
            tytyl i pierwszy akapit sa najwazniejsze, gdyz to one maja zaintersowac
            czytelnika. W lead-dzie ma byc skrot artykulu.
            >
            > > I z podziwu wyjsac nie moglem,
            >
            > Ale chyba Ci się to już udało, co? :-))

            tak, bo twoj "wyczyn" poswiecono polowe miejsce jakie przenaczono na plany
            przeniesienia sidziby orlenu do gdanska. jestes romciu tak wazny jak + - polowa
            najwieskzej fimry petrochemicznej w europie srodkowo wschodniej. gratulacje
            >


            > > 1) ktos poswiecil 24 h z zycia na pisanie jakis bzdur
            >
            > Przyganiał kocioł garnkowi. Nie pisałem non-stop 24 godziny. Myślę, że łącznie
            > nie było to więcej czasu niż Ty dotąd poświęciłeś ze swojego prywatnego czasu n
            > a
            > pisanie bzdur na forum (już co najmniej dwa ich przykłady są w tym wątku) ;-))
            >

            No coz fakt bzdury pisze, ale jedynie dostosowalem sie do poziomu i konewncji
            artykulu. Na koresponecje z toba posiwecilem moze 7 minut. (o jakies 7 za duzo)
            > >

            (99% blogow to biegunka intelektualna
            >
            > A ile ich regularnie czytasz i od jak dawna? Wymień proszę liczbę i tytuły.
            > Chciałbym wiedzieć, na podstawie jak licznej próbki doszedłeś do tego wniosku i
            > jak bardzo zgłębiłeś temat biorąc pod uwagę, że w Polsce jest według
            > optymistycznych szacunków około 2-3 mln blogów (choć te rachunki są pewnie spor
            > o
            > zawyżone).
            >


            taa, bardzo sprytyn zabieg widac Erystyka wiecznie zywa. Pan oglosil, ze pisze
            bzdury po moich dwoch postach wiec to raczej pan drastycznie zanizyl ilosc probek,
            > >

            2) kots jeszcze z tego zdal relacje
            >
            > Jeszcze dziwniejsze jest to, że komuś niezainteresowanemu tematem chciało się t
            > ę
            > relację skomentować, a nawet odpowiedzieć na moją z tym komentarzem polemikę. ;
            > -))
            > No iwdzi pan- niezoszne marnotrwastwa a chyba lepiej by bylo zostawic to
            miesce puste, niz pisac o pana wycznie

            • maciek.zwany.jajem ćwiczenia z języka polskiego dla troglodyty 26.09.07, 19:56
              Gość portalu: cwiczenia napisał(a):

              > Odkad sie pojawilem sie na tym forum pod loginem mozesz przeczytac, co
              > napisalem. To jedyna logiczna implikacja obecnosci mojego posta pod tym
              > smiesznym artykulem.
              > Sluszales kiedys o tzw lead-ach (czyt. lidach) w szola dziennirakskich ucza, ze
              > tytyl i pierwszy akapit sa najwazniejsze, gdyz to one maja zaintersowac
              > czytelnika. W lead-dzie ma byc skrot artykulu.
              > No iwdzi pan- niezoszne marnotrwastwa a chyba lepiej by bylo zostawic to
              > miesce puste, niz pisac o pana wycznie


              Człowieku, zanim podpiszesz się 'cwiczenia', weź się za porządne ćwiczenia z
              języka polskiego.
            • roman_j Re: roman_j blogował całą dobę 27.09.07, 11:51
              Gość portalu: cwiczenia napisał(a):

              > Odkad sie pojawilem sie na tym forum pod loginem mozesz przeczytac,
              > co napisalem. To jedyna logiczna implikacja obecnosci mojego posta
              > pod tym smiesznym artykulem.

              Chciałeś chyba napisać "jedyna znana mi implikacja..."? :-))
              Z innych możliwych implikacji podam taką, że odkąd pojawiłeś się na forum,
              niekoniecznie pod tym artykułem, odtąd stałeś się podmiotem forumowych dyskusji.
              Z tego natomiast ogólnego stwierdzenia można wyciągnąć kilka szczegółowych.
              Nie dziękuj za poszerzenie Twoich horyzontów myślowych. Cała przyjemność po
              mojej stronie. ;-))

              > > Nie da się ukryć, że skoro nie poprzestałeś na tytule, to znaczy,
              > > że Cię zainteresowała treść. :-))
              >
              > Sluszales kiedys o tzw lead-ach (czyt. lidach) w szola
              > dziennirakskich ucza, ze tytyl i pierwszy akapit sa najwazniejsze,
              > gdyz to one maja zaintersowac czytelnika. W lead-dzie ma byc skrot
              > artykulu.

              Szkół dziennikarskich nie kończyłem i nie musiałem, żeby móc stwierdzić, że jak
              kogoś nie interesuje zawartość, to ogranicza się do przeczytania tytułu. Poza
              tym stopień zainteresowania tematem można też mierzyć liczbą komentarzy. A Ty
              zrobiłeś ich już pod tym artykułem całkiem sporo, jak na osobę
              niezainteresowaną. Łącznie z pierwszym. :-))

              > tak, bo twoj "wyczyn" poswiecono polowe miejsce jakie przenaczono
              > na plany przeniesienia sidziby orlenu do gdanska. jestes romciu tak
              > wazny jak + - polowa najwieskzej fimry petrochemicznej w europie
              > srodkowo wschodniej. gratulacje

              Dziękuję za gratulację, ale są niezasłużone, bo Twoja metodologia mierzenia
              "ważności" jest kulawa. :-))

              > > Przyganiał kocioł garnkowi. Nie pisałem non-stop 24 godziny.
              > > Myślę, że łącznie nie było to więcej czasu niż Ty dotąd
              > > poświęciłeś ze swojego prywatnego czasu na pisanie bzdur na forum
              > > (już co najmniej dwa ich przykłady są w tym wątku) ;-))
              > >
              >
              > No coz fakt bzdury pisze, ale jedynie dostosowalem sie do poziomu i
              > konewncji artykulu. Na koresponecje z toba posiwecilem moze 7
              > minut. (o jakies 7 za duzo)

              Dziwne, że nie masz ambicji równać w górę, bo z drugiej strony narzekasz na
              niski poziom. To pewna niekonsekwencja. :-))
              Natomiast pisząc o Twojej działalności na forum miałem na myśli całokształt, a
              nie tylko ten wątek. :-))

              > > A ile ich regularnie czytasz i od jak dawna? Wymień proszę liczbę
              > > i tytuły.
              > > Chciałbym wiedzieć, na podstawie jak licznej próbki doszedłeś do
              > > tego wniosku i jak bardzo zgłębiłeś temat biorąc pod uwagę, że w
              > > Polsce jest według optymistycznych szacunków około 2-3 mln blogów
              > > (choć te rachunki są pewnie sporo zawyżone).
              >
              > taa, bardzo sprytyn zabieg widac Erystyka wiecznie zywa. Pan
              > oglosil, ze pisze bzdury po moich dwoch postach wiec to raczej pan
              > drastycznie zanizyl ilosc probek,

              Ja przynajmniej nie operowałem liczbami. Rozumiem, że poparcia dla tych 99% się
              nie doczekam? A sztuki erystyki proszę mi nie wypominać, bo widzę, że dyskutuję
              z jej całkiem zdolnym adeptem. :-))

              > > Jeszcze dziwniejsze jest to, że komuś niezainteresowanemu tematem
              > > chciało się tę relację skomentować, a nawet odpowiedzieć na moją
              > > z tym komentarzem polemikę. ;-))
              > >
              > > No iwdzi pan- niezoszne marnotrwastwa a chyba lepiej by bylo
              > > zostawic to miesce puste, niz pisac o pana wycznie

              Jak na człowieka nie znoszącego marnotrawstwa traci Pan zadziwiająco dużo czasu
              na przekomarzanie się ze mną. Oczywiście określenie "zadziwiająco dużo" jest
              subiektywne, więc nie musi mi Pan w odpowiedzi podawać, o ile minut więcej ponad
              to wspomniane wyżej 7 minut, mi Pan poświęcił. :-))

              I jeszcze uwaga ogólna. Najwyraźniej należy Pan szanowny do tego grona
              internetowych malkontentów, dla których wszystko, co się dzieje w Sieci, powinno
              mieć sens, głębszą ideę i dalekosiężne skutki. Tymczasem Sieć jest
              odzwierciedleniem społeczeństwa, które w swej znakomitej większości składa się z
              przeciętnych jednostek poświęcających większość swojego czasu na trywialne
              (przynajmniej w ocenie ludzi Pana pokroju) czynności.
              Co więcej. Gdybym wziął udział w jakimś maratonie lekkoatletycznym, to też
              mógłby znaleźć się malkontent, który smęciłby, że kogo to obchodzi, że jakiś
              facet biega nie wiadomo przez 3,4 czy 5 godzin z wywieszonym jęzorem ponad 42
              km, w czym trudno się doszukać sensu. Jak widać, zawsze ktoś taki jak szanowny
              Pan się znajdzie i ja biorę na to poprawkę. Przyjmuję do wiadomości zdanie
              waćpana i jako człowiek z gruntu tolerancyjny nie zamierzam Pana nawracać. :-))
              Natomiast w kwestii relacji Gazety z mojego "wyczynu" (jak sam Pan to określił),
              to proponuję częściej zaglądać na stronie głównej Gazeta.pl do działu Deser. Tam
              praktycznie pod każda notatką będzie się Pan mógł wpisać ze stwierdzeniem "Kogo
              to interesuje?". Uprzedzam jednak, że tam jest duża konkurencja i może Pan tam
              nie urosnąć do rangi lidera opinii.
              Mimo wszystko pozdrawiam i życzę więcej zajęć dających satysfakcję w życiu.
              Także tych trywialnych i pozbawionych głębszego sensu. :-))
              • Gość: stefan burczymucha Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 12:06
                Roman podbijasz wątek o samym sobie ??
                • roman_j Re: roman_j blogował całą dobę 28.09.07, 20:57
                  Gość portalu: stefan burczymucha napisał(a):

                  > Roman podbijasz wątek o samym sobie ??

                  Nie muszę, skoro sam to za mnie robisz. :-))
                  • Gość: bzdety Re: roman_j blogował całą dobę IP: *.134.c79.petrotel.pl 28.09.07, 22:19
                    a jednak podbijasz.
                    • maciek.zwany.jajem Re: roman_j blogował całą dobę 28.09.07, 22:22
                      Gość portalu: bzdety napisał(a):

                      > a jednak podbijasz.

                      Nie podbija. Ośmiesza nieuka.
                    • roman_j Re: roman_j blogował całą dobę 29.09.07, 20:50
                      Gość portalu: bzdety napisał(a):

                      > a jednak podbijasz.

                      Napisz coś do mnie jeszcze, a ja Ci odpiszę. ;-))
    • frameset Re: roman_j blogował całą dobę 29.09.07, 21:26
      A co tam!
      Podbijam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja