Zapaskudzona podłoga w salonie miasta

20.11.07, 20:56
Aż się czytać nie chce. "Pracujemy nad problemem, dostajemy sygnaly, uważnie
się przyjrzymy, zbadamy sprawę" itepe. Jak zwykle totalny brak przygotowania
miejskich służb i puste deklaracje gadających głów. Na litość boską przecież
to nie ośmiomilionowa aglomeracja! Gratulacje dla Muniserwisu, który nie
potrafi zaopiekować się kilkuset metrowym deptakiem.Salon miasta dobre sobie!
    • ciffan Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta 20.11.07, 21:23
      Co tam muniserwis...
      Gratulacje należą się samym płocczanom, tak troskliwie opiekujących się ich
      najładniejszą ulicą...
      • Gość: plc Jakie miasto-taki salon,jacy ludzie-takie miasto.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 21:50
        Spora część płocczan to niestety plebs niskiego sortu...
        Buraczewo po prostu...
        Troglodyci...
      • Gość: swojak Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 21:53
        tez tak mysle, jesli mieszkancy beda nadal postepowac jak zwierzeta to z pustego
        i Salomon nie naleje. Nie chcialbym wysnuwac pochopnych wnioskow ale nalezaloby
        sie zastanowic czy poprostu Plock dorosl do tego zeby posiadac i doceniac cos
        tak wartosciowego. I mam tez pretensje do wladz, bo powinno sie pilnowac pozadku
        i napier... pałą.
        Mam obrzydzenie do świń, ktore srają pod siebie tylko dlatego ze latwo przyszlo
        i nic nie kosztowalo.
      • Gość: ktosia Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.07, 21:55
        Dokładnie tak! Bardzo łatwo wymagać, gorzej samemu dostosować się do
        reguł. Czy ktoś z kytykujących albo autor artykułu zwrócił uwagę
        osobie rzucającej niedopałek na ulicę? Albo kierowcy, któremu
        wyciekał olej? A ile razy sam rzucił papierek czy gumę do żucia?
        Każdą akcję można wyśmiać, ale czy gdyby nie billboardy to ktoś w
        ogóle zauważyłby kontrast między tą spokojną nocną Tumską a
        wyniszczoną dzienną?
        Co do hasła - podłogi już faktycznie są, tylko ktoś wchodzi do
        salonu w zabłoconych buciorach...
      • Gość: Felek Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.246-7-195.ippool.ndo.com 21.11.07, 02:44
        No cóż. Jakie miasto taki "salon". Obory na Wersal przebudować się nie da.
    • Gość: ksenon Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 21:49
      Jesli chodzi o siki i wymiociny.....to ja mam pytanie :A PO CO JEST
      MONITORING MIEJSKI?PO CO JEST POLICJA I STRAZ MIEJSKA? Jezeli
      pracownik monitoringu widzi(a widzi) ze grupka pijaczkow-meneli
      zbiera sie i pije-nawet nie brudzi-ale pije -to od razu powinien
      wysylac tam patrol i przeganiac tych ludzi do skutku.Ale jesli nikt
      nie reaguje to stali"bywalcy" sie panosza,wymiotuja,rozbijaja
      szklo,sikaja a przede wszystkim swoja obecnoscia,swym wygladem i
      zachowaniem "dodaja" spelndoru ulicy ze az milo.W koncu polepszono
      im tzw komfort zyciowy,o ile milej sie urzadza libacje na
      takiej "podlodze"....Wspanialy mamy ten...salon miasta.Nieprawdaz?
      • Gość: zorro Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: 80.53.37.* 20.11.07, 21:56
        > PO CO JEST ... STRAZ MIEJSKA?

        do wlepiania mandatów z ich wspaniałego fotoradarku :))
        buuaaahahahah :)
        pozdro

        ps. ostatnio czarnuchy stały w radziwiu przy bliskiej.
      • Gość: Ania Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 14:29
        >A PO CO JEST
        > MONITORING MIEJSKI?PO CO JEST POLICJA I STRAZ MIEJSKA?
        odpowiadam
        Po to żeby wydać pieniądze z kasy miejskiej i sprawiać wrażenie że coś się robi.
        Po to samo się zrobiło hotspoty i "robi się" kolejkę linową itd. itp.

        Mieszkam w bloku gdzie mieści się klub fitnes. Są dni że najedzie się tyle tych
        klubowiczów nie można wjechać do garażu, nie wspomnę o dziesiątkach aut
        zaparkowanych na zakazach i byle gdzie.
        Na pobliskim skrzyżowaniu jest kamera. Nie dość że nie zerkną jak wygląda
        sytuacja, to jak sie ich wezwie to przyjeżdżają wtedy gdy sie wszyscy rozjadą.
        To wszytko UKŁAD
    • Gość: myślę więc marudzę Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.163.c71.petrotel.pl 20.11.07, 22:03
      Sformułowanie "Francja elegancja" dot. ulicy Tumskiej to przegięcie. Ten deptak wygląda raczej prostacko. Zrozumiałbym elementy tej ulicy jak np. kwadratowe fontanny czy te przypominające dziury w ziemi, albo też kamienne słupy (bezsensowne zupełnie) gdyby taki deptak był usytuowany na Podolszycach. W okolicach starego miasta jednak ten niby salon miata wygląda jak przedsionek, jest brzydko, szaro i bez staromiejskiego klimatu. Niech lepiej się ta ulica jak najszybciej wyeksploatuje.
      • Gość: @ Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 22:17
        Całkowicie się zgadzam, nowa Tumska od początku była szara, bura i
        ponura. Do tego dochodzą niefunkcjonalne kamienne ławki ( w lato
        gorące, w zimę zimne), fontanny, nie wiem kto to projektował ale
        byłem w wielu europejskich miastach i nawet w miasteczkach miejszych
        od Płocka nie widziałem takiego bezguścia (kwadratowe klocki), no i
        kostka brukowa po której nie da się chodzić i pewnie nawet koń by
        się na niej zabił, nie wspomnę już o łysch drzewach.
        • Gość: Mik Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 14:34
          Za te fontanny to głowy powinny polecieć
          Nie dość że to brzydnie to albo nie działa albo chlapie dookoła jak zwilżacz.
          Śmieszne jest to że oni to niby naprawiają przez regulację
          Regulacja - czyli stopniowe zmniejszanie ciśnienia.
          Za rok zostaną tylko dziury ja będą tak regulować.
          PS
          Nie jestem budowlańcem ale nawet ja bym zrobił spad wokół tych fontann do środka
          (żeby woda spływała do fontanny a nie odwrotnie
          Ale czego tu wymagac od Vectry !!
      • awoj1 Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta 20.11.07, 22:59
        Zgadzam się, że Tumska to nie żaden salon, to projekt nieudany.
        Nic dziwnego, że prostacy go nie szanują. Bo jak wygląda ta ulica przez Urząd
        miasta zachwalana ?
        1. Brak jest zupełnie jakichkolwiek klombów kwiatowych, w poprzednim wcieleniu
        były niezbyt ładne ale przynajmniej choć trochę kwiatów było a teraz kamienna
        pustynia, to jest okropne.
        2. Postumenty na telefony stoją puste, po co one są - dla specyficznej urody czy
        po to aby w nich były telefony ?
        3.Gabloty oszklone - pożal się Boże, co w nich jest? albo są puste i zakurzone
        albo jakieś brzydkie bure papiery.
        4. Fontanny to parodia wodotrysków. Przed kinem nigdy nie działa, przed
        restauracją zawsze jakaś dysza nie funkcjonuje a poza tym jaki mają wygląd te
        strugi, grube i proste, projektant nie miał żadnej wizji, żadnej twórczej myśli,
        zobaczcie jak na świecie potrafią być piękne fontanny a te na Tumskiej to ohyda.
        5. Siedzenia kamienne to idiotyzm, jako ławki są nie do siedzenia a jako ozdoba
        dla ozdoby?
        6. Kamień użyty na chodniki jest z gatunku łatwo brudzącego się i nasiąkliwego i
        nie zda egzaminu, nie pomogą tu żadne czyszczenia. trzeba było myśleć przed
        zastosowaniem jak zaradzić przed plamami.
        7. A te słupy kamienne to co to niby jest ? Fantazja projektanta mająca nam
        zastąpić brak zieleni i kwiatów ?
        • roman_j Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta 21.11.07, 10:32
          awoj1 napisał:

          > 3.Gabloty oszklone - pożal się Boże, co w nich jest? albo są puste
          > i zakurzone albo jakieś brzydkie bure papiery.

          Do tego niestety częściowo zdewastowane i jakoś władzom to nie przeszkadza... :-))
    • Gość: Rysio Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.centertel.pl 20.11.07, 22:12
      A widział ktoś na Tumskiej Straż Miejską i to jeszcze w nocy. A jaki
      by był artykulik i jak liczne komentarze jak tan wlepili kilka
      mandatów a Bóg broń gum wleli....ooo.
    • Gość: szarak Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.plock.mm.pl 20.11.07, 22:54
      Czy zdrowo myślącemu człowiekowi przyszłoby do głowy przy budowie
      czy modernizacji domu ułożyć posadzki , a potem tynkować ściany ?
      A nam zafundowano za przewalonych 30 mln złotych taki luksus.
      Jednym słowem , jaki gospodarz , taki "salon". Bywalcy "salonu" to
      też własność władz miasta , bez pracy ( obiecanej w Płockim Parku
      Technologicznym ), bez dachu nad głową bo zdewastowane meliny grożą
      zawaleniem, nietykalni bo niewypłacalni mogą balangować bez stresu ,
      że ktoś ich przepędzi. Najważniejsze ,że urzędnicy mają się dobrze.
    • Gość: Buhahaha Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 23:04
      Takich problemów nie mają w USA, Szwajcarii, Niemczech, Irlandii.
      Takie problemy mogą tylko mieć matoły
      • Gość: kwintesencja Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 01:02
        matołów miasto, idiotów forum..
        • Gość: gość Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 01:29
          Panie Nowakowski Europa patrzy na pańskie wypociny!!!
          • Gość: gość Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 01:35
            Panie radny ta radosna twórczośc na Tumskiej nie powinna wiecej
            kosztować jak 18mln. zł.!!!!
    • Gość: kih Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.plock.mm.pl 21.11.07, 07:36
      opiekunowie psów sprzątajcie ulica to nie obora.Karać karać i karać.Wychodzi
      "taka" z pieskiem i od razu na chodnik nawet nie odejdzie dalej od bloku.
    • Gość: z Płocka Prosta przyczyna IP: 80.55.10.* 21.11.07, 08:04
      Zaraz po wojnie komuniści żeby rozbić pozostałą przy życiu śmietankę miasta
      zamieszkującącą i spotykającą się w śródmieściach, centrach miast (gdzie z
      reguły były najbardziej drogie i okazałe kamienice)strarali się ją rozproszyć. W
      tym celu np. w Płocku Stary Rynek obsadzili kmiotkami i "ludem pracującym miast
      i wsi". Skutki widzimy dziś jak ich kolejne pokolenie szlaja się po Kwiatka,
      Tumskiej i ulicach przyległych. Będziemy dalej biadolić nad Tumską dopóki tego
      towarzystwa - całego - nie przeniesiemy gdzie indziej. To oni z salonu miasta
      robią rynsztok. Jestem nauczony szacunku do ludzi, szczególnie starszych, ale
      nie zmuszajcie mnie do szacunku dla żula, który w samo południe już słania się
      na nogach i śmierdzi. Podziękujmy komunie (tak zachwalanej przez wielu
      płocczan), która zostawiła nam w spadku swoje sieroty.
      • Gość: plocczanin Re: Prosta przyczyna jest nie prosta IP: *.plock.mm.pl 21.11.07, 08:46
        Stary temat rzeka. Opisywany już wielokrotnie. Wszystko co stare , to
        niepotrzebne? A na Szerokiej to mieszkał kwiat cywilizacji?
        Jak już przeprowadzisz deratyzacje, to wprowadza sie lepsi kulturowo? Neo
        biznes? Spekulant gruntami, który kupuje domy z ludźmi, to ta lepsza rasa? Ci
        nowi , niby lepsi, właśnie na Tumskiej zamurowali żywcem ludzi... Juz
        zapomniałeś? Czy kupiłeś i odciąłeś niskiej rasie wodę, prąd? Po sznurku
        ładują jadło zamurowani?
        Zamiast meneli głowę wysadzi Nowy z ochroniarzami?. A nie widzisz tabliczek w
        bramach; zakaz wstępu , teren prywatny. Ale możesz jeszcze przejść środkiem
        Tumskiej. Jeszcze można ale do czasu...
      • Gość: Eddi Zgadzam się IP: 193.59.95.* 21.11.07, 10:13
        Trzeba coś zrobić aby w "salonie" mieszkali Ci którzy są wizytówką
        miasta. Sukcesywnie przesiedlać "komunalnych" mieszkańców, kamienice
        remontować i robić tam biura lub inne lokale, albo sprzedać
        wyremontowane mieszkania, tym których na nie stać.
    • Gość: Jack Usiądź na granicie na Tumskiej IP: 193.59.95.* 21.11.07, 09:07
      Musik złośliwy ten 'architekt' z Łodzi, że 'wymyślił' granitowe
      siedliska, na których nikt nie siada (i wcale się nie dziwię).
      Ot znaleźli sposób, aby żule się nie zadomowili w "Salonie Miasta".
      Cud, że w ogole postawili coś 'do siedzenia', barany jedne.
      SALON MIASTA gdzie nie ma na czym usiąść - oto Płock, przyjazne
      miasto, gdzie można usiąść na granitowym klocu i podziwiać uroki
      miasta i Płocczanek.
      Wstyd i żenada.
      • roman_j Re: Usiądź na granicie na Tumskiej 21.11.07, 10:32
        Gość portalu: Jack napisał(a):

        > Musik złośliwy ten 'architekt' z Łodzi, że 'wymyślił' granitowe
        > siedliska, na których nikt nie siada (i wcale się nie dziwię).

        Stali bywalcy siadają. Podkładają sobie pod tyłek siedziska od krzeseł albo
        kilka warstw tektury. Polak potrafi. ;-))
    • Gość: gmR Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 09:23
      to jest k*rwa skandal!!
      ogarnijcie się i zróbcie coś z tym!
    • Gość: zenon dyletant Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 09:26
      niech porzadku pilnuje straz wiejska, od tego jest
    • Gość: kih Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.plock.mm.pl 21.11.07, 09:49
      Spaceruje z psem _sprawdzic czy ma ze sobą akcesoria do sprzatania .Jesli nie to
      karac
    • claratrueba Zapaskudzona podłoga w salonie miasta 21.11.07, 10:24
      Godne politowania są wyjaśnienia służb miejskich. Kamienna nawierzchnia to nie
      jest jakieś nowatorskie na skalę światową rozwiązanie i można było przewidzieć
      jak się sprawdzi. Niejeden forumowicz o tym pisał. Ale miasto stosuje zasadę "ty
      se mów a ja zdrów" nie tylko w odniesieniu do Tumskiej. Sugestie mieszkańców,
      często bardzo celne, są dla naszych najmądrzejszych na świecie władz niewarte
      uwagi. Ludowi ma sie podobać i już. W końcu to za jego pieniądze. Tumska, jeśli
      ma być "salonem" wymaga, niestety, innowacji. Moje propozycje: kamienne fallusy
      sprzedać producentom nagrobków i zamiast nich postawić pojemniki na kwiaty.
      Kamienne pudła, na których siedzieć się nie da zastąpić ławkami (rozumiem walkę
      z sypiającym na nich menelstwem- ale policja i straż miejska wymarła?)
      Nawierzchnia, obawiam się, może być jedynie zakonserwowana chemicznie, co jest
      b. drogie i nie wiadomo, na ile trwałe.
      • Gość: plocczanin. Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.plock.mm.pl 21.11.07, 10:33
        Masz racje. Te fallusy to nieszczęście. A są kraje gdzie i kupy czyszczą
        przemysłowym odkurzaczem i myją służby miejskie. Sa podatki za psy...
        • Gość: gośc Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 10:56
          Robisz interes na Tumskiej - sprzataj wokół swego wejscia.
          Zule, gnojki paniusie z pieskiem, brudasy płacić słono za śmiecenie
          i wandalizm. Straż miejską tez pogonic za niewykonywanie obowiazków.
          A policja gdzie pilnuje wandali? Włodarze miasta to załatwią oni
          to maja klase ile juz załatwili no nie??????
    • nicram_wszechwiedzacy Zapaskudzona podłoga w salonie miasta 21.11.07, 13:01
      Jestem z Płocka, ale mieszkam w Toruniu. Tutejsza starówka jest
      również oczkiem w głowie urzędu miasta. Codzienie ok. godz. 4-5 na
      starówce pojawia się ok. 15 osób, które systematycznie ulica po
      ulicy czyszczą. Jedni zbierają śmieci, inni psie odchody, kolejni
      zajmują sie zeskrobaniem gum do żucia z chodnika. Na koniec
      przejeżdża maszyna czyszcząca. Wszystko szybko i sprawnie. Wierzcie
      mi, że choć w nocy wracając z pracy widzę mnóstwo odpadkó (chociażby
      resztek kebabów), to rano nie ma po nich śladu. W dzień kilka razy
      odpowiednikiem płockiej Tumskiej przechodzą panowie, którzy
      opróżniają kosze i zmiatają śmieci. Może to jest model, z którego
      warto brać przykład. Sześć osób dbających o Tumską od 6 rano, to
      trochę za mało. A na akty wandalizmu najlepsze są częste patrole
      mundurowych. Niestety znając naszych włodarzy wątpię by doszło
      kiedyś do poziou prezentowanego przez Toruń....
      • Gość: Kopernik Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: 212.244.180.* 21.11.07, 13:11
        Marcinie dosyć dokładnie znasz rokład zajęć podczas sprzątania.
        Czyżbyś był jedym ze sprzątających ?
        Jeżeli tak to gorąco namawiam Cię do powrotu do Płocka i
        zatrudnieniu się w płockiej ekipie sprzątaczy.
        Twoje doświadczenie napewno zaprocentuje czystościa tumskiego
        deptaka.
        • Gość: plotka Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.class147.petrotel.pl 21.11.07, 14:42
          Nie błysnąłeś kulturą i intelektem imitacjo Kopernika. Żadna uczciwa
          praca nie hańbi ,a Marcin robi doktorat i zbiera nocą doświadczenia
          do swojej pracy .Zazdrościsz mu , to pewne.
          • Gość: Kopernik Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: 212.244.180.* 21.11.07, 15:12
            to chyba ty masz jakiś problem z charakterem pracy sprzątacza skoro
            się tłumaczysz i to jeszcze za kogoś
            ja odniosłem się tylko do tego co Marcin napisał
            ty pozwoliłeś sobie na wycieczkę osobistą
            także komu zabrakło kultury to odpowiedz sobie sam
            • nicram_wszechwiedzacy Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta 22.11.07, 12:37
              Hmmm... Sądzę, że sporo mógłbym nasze służby nauczyć bazując na
              samych obserwacjach :-) A jeśli już robimy wycieczki osobiste to
              pracuję w barze, więc zazwyczaj mijam sprzątających wracając po
              pracy do domu.
    • Gość: płoczczanin Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.110.c78.petrotel.pl 21.11.07, 15:05
      pierdu pierdu w tym artykule!!!
      ciekawe czy ekipa sprząta szczochy pomiędzy hortexem a parkanem
      kina?? na koszach brakuje pokryw, potłuczone szyby,poodklejane płyty
      granitowe na siedziskach, kostka zapada się w kilku miejscach,
      filary z granitu oblepione wlepkami........... To już dawno powinno
      być usunięte, ul. jest monitorowana i są jakieś tego efekty.....
      p. Milewski weż sie Pan do roboty !!!!! Tumska to nie salon miasta a
      chlew tylko jeszcze koryta tam wstawić !!!
    • Gość: Marito Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.040.c68.petrotel.pl 21.11.07, 17:13
      TRAGEDIA...!!!!!! WSTYD TOTALNY...!!!! JEST MI GLUPIO BO PLOCK JEST LADNYM MIASTEM A RACZEJ BYL...;/ JAK ZWYKLE W PLOCKU PIENIADZE WYDANE W BLOTO...;/
    • Gość: Olkers Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.plock.mm.pl 21.11.07, 17:17
      i jeszcze główni mieszkańcy naszego salonu podczas relaksu po przyjęciu
      kolejnego czerwonego winka, karmiący gołębie stertą rozmoczonego w barszczu
      chleba... Sielanka.... A obok strażnik miejski uśmiechnięty i szczęśliwy, że
      jakość życia mieszkańców Tumskiej tak się poprawiła...
      Masakra!!
    • Gość: wstydze się itp. Jakaś dzicz z okolicznych wiosek przeszła przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 18:00
      Tumską i zrobiła rozpier....che . Kurde . Nasz naród nie dorósł do kultury . Słuchają murzyńskiej muzyki i myślą ,że są cool ,więc robią zadymę na ulicach . Szkoda ,ze nie emigrowali .
      • Gość: gosc Re: Jakaś dzicz z okolicznych wiosek przeszła prz IP: *.man.olsztyn.pl 22.11.07, 11:32
        Dzicz z okolicznych wiosek??? Sorry jeżeli to mialo byc odczytane
        dosłownie to nawet szkoda komentować... Jeżeli to miała byc
        przenośnia to kiepsko Ci to wyszło- uwierz mi, że zwykle ta dzicz
        zachowuje się o kilka razy lepiej niż cudowni mieszkańcy metropolii,
        którzy uważają sie za elitę...
    • Gość: zulus Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.plock.msk.pl 21.11.07, 18:25
      Czystośc jest jedną z cech cywilizacji, gospodarki, elegancji i dobry Bóg wie czego jeszcze. Tu, na Tumnskiej jest prezentacją sposobu sprawowania władzy. Normalnie, jak nas widza tak nas piszą, jak mówi stare przysłowie. Zreszta nie tylko tak jest na Tumskiej. Miasto jest bardzo zaniedbane i panuje powszechnie brud oraz panosza się smieci. Dawnio nie widziałem pana lub pani sprzątajacych wokół swojej posesji czy gdzieś na ulicy. A więc jest to jakaś ...norma!
      • Gość: mela Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 19:25
        Skasować puby na Grodzkiej to i Tumska będzie czysta
        • Gość: medea Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 21:08
          Jeżeli winnymi bałaganu i brudu na ulicach są lokale i pubby to proponuję
          zamknąć je w całym mieście. Płock będzie lśnił czystością:-) Większego nonsensu
          nie czytałam.
          Powyżej nicram_wszechwiedzacy wspominał porządek jaki panuje na ulicach Starego
          Miasta w Toruniu. Potwierdzam. I co najdziwniejsze Melu - lokali różnej "maści"
          jest tam dużo więcej niż u nas.
          Więc winy za ten stan rzeczy nie doszukuj się w rzeczach martwych tylko w
          ludziach i ich przyzwyczajeniach a przede wszystkim w chronicznym braku
          sprzątających i zupełnej "ślepocie" odpowiednich służb (kary). O włodarzach
          miasta, którzy "upiększyli" nam Tumską już nie wspomnę bo jej uroda nie ma
          wpływu na panujący bałagan.
          • Gość: mela Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 21:52
            sam sobie zaprzeczasz pisząc winy nie doszukuj się w rzeczach
            martwych tylko w ludziach.Kto do pubów chodzi -ludzie,kto śmieci-
            ludzie.A że na grodzkiej jest najwieksze skupisko pubów ,wniosek
            nasuwa się sam.Mnie puby nie przeszkadzają nie chodzę
          • Gość: wacek placek Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 21:57
            Gość portalu: medea napisał(a):

            > Większego nonsensu nie czytałam.
            pewnie mało czytasz

            > Powyżej nicram_wszechwiedzacy wspominał porządek jaki panuje na
            > ulicach StaregoMiasta w Toruniu. Potwierdzam.
            ja też byłem pare razy w Toruniu, obhaftowałem kilka metrów
            kwadratowych starówki, więc było tam generalnie brudno, nie wiem czy
            ktoś to posprzątał, osobiście wątpię, bo tam ja bym się brzydził

            > jej uroda nie ma wpływu na panujący bałagan.
            uwierz mi że uroda ma zasadniczy wpływ na odbiór i ocenę
            jeżeli widzisz ładną dzieweczynę to jej uroda jest w stanie
            przesłonić Ci nawet to że nie umyła wczoraj włosów, (chyba że są to
            włosy na plecach), jeżeli natomiast dziewczyna jest jak to mówią
            japońscy turyści "nikczemnej" urody wówczas będą Ci nawet
            przeszkadzać niedomyte ósemki ( zęby ósemki )
    • cichy_32 A Straż Miejska spokojnie autkiem z fotoradarkiem. 22.11.07, 07:52
      a może by Panowie i Panie strażnicy przegonili śmierdzących pijaków
      z Tumskiej cz od Otolińskiej może jest im za daleko.
      • Gość: menel Re: Tumska (i nie tyko) dzisiaj IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.07, 10:34
        Mój głos to mały przyczynek w tej dyskusji. Chę zwrócić uwagę na
        sprawy podstawowe i nieco szersze. Wg mnie na obecny stan Tumskiej
        (ale rownież Kwiatka, Kolegialnej, Sienkiewicza,.... itd, ) składają
        się również i takie przyczyny:
        0. W Płocku władze nie mają wypracowanej wizji kształtu i charakteru
        miasta i planu jego rozwoju. Podejmuje się działania akcyjne,
        przypadkowe, chaotyczne, nie widać konsekwentnego działania
        kolejnych ekip obliczonego na lata. Kolejne ekipy rządzące to w
        większości kupa dyletantów o zaścianowkowej megalomani. Brak
        niezależnej(od głupawych, przejściowo pojawiających się na scenie i
        przy kotycie polityków)związanej na stałe z UM profesjonalnej kadry
        urzędników do planowania urbanistycznego i zarządzania procesami
        urbanistycznymi oraz miejskimi przedsięwzięciami i projektami.
        1. Na Tumskiej zabrano się do sprawy "od tylca" - na początek
        zrobiono drogą kosmetykę (normalnie jest na końcu)zamiast zacząć od
        uporządkowania urbanistycznego i architektonicznego centrum miasta,
        czego warunkiem jest wymuszenie zmian własnościowych i wyburzenie
        większości ruder oraz BARDZO gruntowne przebudowy oraz remonty
        nielicznych.
        2. Podniesienie standardu, wartości a w konsekwencji cen najmu
        mieszań i lokali pociągnie za sobą sterowaną mechanizmem rynkowym
        wymianę składu lokatorów i użytkowników.
        3. Monitoring nie może służyć jak obecnie do "Reagowania Kryzysowgo"
        ale do ciągłej (24h/doba) obserwacji policyjnej.
        4. Zlikwidować atrapę o nazwie Straż Miejska jako, zwłaszcza w
        wydaniu płockim,formację wyjątkowo nieudolną, nieskuteczną, nie
        rozliczną z realizacji zadań ale za to kosztowną. SM nie robi nic z
        własnej inicjatywy, wręcz przeciwnie - tylko kombinuje jak nic nie
        robić, jak wymigać się od przyjowania zgłoszeń, zamyka oczy by nie
        widzieć bałąganu i mieć dobre samopoczucie - mogę podać dziesiątki
        przykładów i faktów. Za zaoszczędzone na SM pieniądze Policja jest w
        stanie o wiele skutecznej przypilnować i egzekwować przestrzeganie
        porządku w mieście. więcej.
      • Gość: menel Re: Tumska (i nie tyko) dzisiaj IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.07, 10:34
        Mój głos to mały przyczynek w tej dyskusji. Chę zwrócić uwagę na
        sprawy podstawowe i nieco szersze. Wg mnie na obecny stan Tumskiej
        (ale rownież Kwiatka, Kolegialnej, Sienkiewicza,.... itd, ) składają
        się również i takie przyczyny:
        0. W Płocku władze nie mają wypracowanej wizji kształtu i charakteru
        miasta i planu jego rozwoju. Podejmuje się działania akcyjne,
        przypadkowe, chaotyczne, nie widać konsekwentnego działania
        kolejnych ekip obliczonego na lata. Kolejne ekipy rządzące to w
        większości kupa dyletantów o zaścianowkowej megalomani. Brak
        niezależnej(od głupawych, przejściowo pojawiających się na scenie i
        przy kotycie polityków)związanej na stałe z UM profesjonalnej kadry
        urzędników do planowania urbanistycznego i zarządzania procesami
        urbanistycznymi oraz miejskimi przedsięwzięciami i projektami.
        1. Na Tumskiej zabrano się do sprawy "od tylca" - na początek
        zrobiono drogą kosmetykę (normalnie jest na końcu)zamiast zacząć od
        uporządkowania urbanistycznego i architektonicznego centrum miasta,
        czego warunkiem jest wymuszenie zmian własnościowych i wyburzenie
        większości ruder oraz BARDZO gruntowne przebudowy oraz remonty
        nielicznych.
        2. Podniesienie standardu, wartości a w konsekwencji cen najmu
        mieszań i lokali pociągnie za sobą sterowaną mechanizmem rynkowym
        wymianę składu lokatorów i użytkowników.
        3. Monitoring nie może służyć jak obecnie do "Reagowania Kryzysowgo"
        ale do ciągłej (24h/doba) obserwacji policyjnej.
        4. Zlikwidować atrapę o nazwie Straż Miejska jako, zwłaszcza w
        wydaniu płockim,formację wyjątkowo nieudolną, nieskuteczną, nie
        rozliczną z realizacji zadań ale za to kosztowną. SM nie robi nic z
        własnej inicjatywy, wręcz przeciwnie - tylko kombinuje jak nic nie
        robić, jak wymigać się od przyjowania zgłoszeń, zamyka oczy by nie
        widzieć bałąganu i mieć dobre samopoczucie - mogę podać dziesiątki
        przykładów i faktów. Za zaoszczędzone na SM pieniądze Policja jest w
        stanie o wiele skutecznej przypilnować i egzekwować przestrzeganie
        porządku w mieście. więcej.
        • hrabiapotocki Re: Tumska (i nie tyko) dzisiaj 23.11.07, 17:21
          Gość portalu: menel napisał(a):

          > Mój głos to mały przyczynek w tej dyskusji. Chę zwrócić uwagę na
          > sprawy podstawowe i nieco szersze. Wg mnie na obecny stan Tumskiej
          > (ale rownież Kwiatka, Kolegialnej, Sienkiewicza,.... itd, )
          składają
          > się również i takie przyczyny:
          > 0. W Płocku władze nie mają wypracowanej wizji kształtu i
          charakteru
          > miasta i planu jego rozwoju. Podejmuje się działania akcyjne,
          > przypadkowe, chaotyczne, nie widać konsekwentnego działania
          > kolejnych ekip obliczonego na lata. Kolejne ekipy rządzące to w
          > większości kupa dyletantów o zaścianowkowej megalomani. Brak
          > niezależnej(od głupawych, przejściowo pojawiających się na scenie
          i
          > przy kotycie polityków)związanej na stałe z UM profesjonalnej
          kadry
          > urzędników do planowania urbanistycznego i zarządzania procesami
          > urbanistycznymi oraz miejskimi przedsięwzięciami i projektami.
          > 1. Na Tumskiej zabrano się do sprawy "od tylca" - na początek
          > zrobiono drogą kosmetykę (normalnie jest na końcu)zamiast zacząć
          od
          > uporządkowania urbanistycznego i architektonicznego centrum
          miasta,
          > czego warunkiem jest wymuszenie zmian własnościowych i wyburzenie
          > większości ruder oraz BARDZO gruntowne przebudowy oraz remonty
          > nielicznych.
          > 2. Podniesienie standardu, wartości a w konsekwencji cen najmu
          > mieszań i lokali pociągnie za sobą sterowaną mechanizmem rynkowym
          > wymianę składu lokatorów i użytkowników.
          > 3. Monitoring nie może służyć jak obecnie do "Reagowania
          Kryzysowgo"
          > ale do ciągłej (24h/doba) obserwacji policyjnej.
          > 4. Zlikwidować atrapę o nazwie Straż Miejska jako, zwłaszcza w
          > wydaniu płockim,formację wyjątkowo nieudolną, nieskuteczną, nie
          > rozliczną z realizacji zadań ale za to kosztowną. SM nie robi nic
          z
          > własnej inicjatywy, wręcz przeciwnie - tylko kombinuje jak nic nie
          > robić, jak wymigać się od przyjowania zgłoszeń, zamyka oczy by nie
          > widzieć bałąganu i mieć dobre samopoczucie - mogę podać dziesiątki
          > przykładów i faktów. Za zaoszczędzone na SM pieniądze Policja jest
          w
          > stanie o wiele skutecznej przypilnować i egzekwować przestrzeganie
          > porządku w mieście. więcej.
          >
          Władze mają wypracowaną nie tylko wizję (tramwaj, który już urósł do
          poziomu kabaretu) czy tez przystań dla żeglarzy przy tzw.
          amfiteatrze. No i hahahala sportowwa, o której już krążą legendy.
          Więc dla nich Tumska, to nie salon a raczej przedsionek w którym
          brudzi się zazwyczaj stale i w sposób naturalny. A gospodarz sprząta
          tylko wtedy, gdy musi. W książęcym Płocku salonu nie ma i dłuuugo
          nie będzie.
    • Gość: św. Mikołaj Re: Zapaskudzona podłoga w salonie miasta IP: *.163.c71.petrotel.pl 25.11.07, 16:00
      Salon :), chyba kloaka. Zamiast drzewek stoją tam suche badyle, a może urzędasy posadziły te drzewka do góry korzeniami? Czy ktoś przypomni ile to czasu minęło od oficjalnego oddania "nowej" Tumskiej do użytku? Proponuję wykopać te rośliny na święta i wręczyć osobom odpowiedzialnym za obecny wygląd tej ulicy jako rózgi zamiast prezentów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja