Gość: fanka IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 16:56 a ciekawe co na temat "grającego asystenta trenera" myślą pozostali zawodnicy. Już dziś trzymam mocno kciuki za Mistrza dla nafciarzy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: szefo Dobry zawodnik IP: podolszyce:* / 10.200.16.* 01.08.03, 21:12 z pana Witkowskiego jest był i będzie trzymam za niego i za całą Petre kciuki !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debe Re: Dobry zawodnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 21:27 Orzesz kur.. mac, przecież Witkowski uciekl dla kasy do Kielc, i w czasie meczów z nami przepychał sie z naszymi min. odepchnął po chamsku A.Górala , który był wtedy kontuzjowany. Przecież to jest dupa nie kowboj , a nie "pan" dobry zawodnik. Ja tam mam go gdzies. Kibice pamietają chyba Marku Witkowski ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: dobra ciota ! IP: 217.28.144.* 02.08.03, 01:25 zdrajca,co w kielcach reki nie podał swoim byłym kolegom klubowym!swinka-skarbonka za kase zrobi wszystko!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzycho Ludzie co Wy chcecie od niego??????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: podolszyce:* / 10.200.16.* 02.08.03, 01:48 Gość portalu: debe napisał(a): > w czasie meczów z nami przepychał sie z naszymi min. odepchnął > po chamsku A.Górala , który był wtedy kontuzjowany. Przecież to > jest dupa nie kowboj , a nie "pan" dobry zawodnik. Ja tam mam go > gdzies. Kibice pamietają chyba Marku Witkowski ?????????? Chyba lekko przesadzasz. A zaraz po tamtym dwumeczu wszyscy sobie ręce podali i przy autokarze potrafili piwko wypić. Na boisku jest walka, a że wtedy była bardziej ostra (ale tylko w 1 meczu), poprostu zawodnicy nasi i Marek nie wytrzymali wtedy presji. Tez nie ukrywam wtedy mi sie to nie podobało. A co do kasy. Z ówczesnym prezesem Tyburskim ciężko było gadać, więc nie dziwię sie że skoro dostał lepszą propozycję to odszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzycho Było minęło - jest w Wiśle więc nie napinajmy sytuacji IP: podolszyce:* / 10.200.16.* 02.08.03, 01:57 to, że ostatnie 5 lat Marek był poza Płockiem nie oznacza, że mamy go traktować jak jakiegoś wroga. To nasz zawodnik obecnie i trzeba trzymać za niego kciuki, żeby ze zdrowiem było jak najlepiej, wtedy bedzie bardzo przydatny dla zespołu. Wszelkie prowokacje w prasie czy tu na forum napewno nie ułatwią mu powrotu na parkiet i to w Płocku. Jakimi kategoriami myslą niektórzy kibice??? Było minęło - jest w Wiśle więc nie napinajmy sytuacji. A nawiasem mówiąc w tym wywiadzie okazało się że moje marzenia o Mistrzu Polski mogą okazac się bardzo realne. Ale do tego oprócz klubu, zawodników, trenerów muszą cegielke dołożyc także kibice czyli my. Pozdrawiam prawdziwych kibiców szczypiorniaka. BĄDŹMY OPTYMISTAMI I RAZEM Z DRUZYNA WALCZMY O MISTRZA POLSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slav Re: Było minęło - jest w Wiśle więc nie napinajmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 20:03 "Antek"nie zaszkodzi a na pewno pomoze Wisle w zdobyciu mistrza.Jego doswiadczenie i "ogranie" bedzie napewno w Płocku potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erni Re: Było minęło - jest w Wiśle więc nie napinajmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 00:39 Niech idzie sobie do Kielc zdrajca, jak ktos jest chamem to do końca życia nim zostanie Odpowiedz Link Zgłoś