Biskup gej...

07.08.03, 11:18
Pastor Gene Robinson został pierwszym anglikańskim biskupem gejem w USA
i co ? i nic,wielkie zamieszanie
tylko po co? to co się stało to jakby wywazanie otwartych drzwi, których nikt
wolał nie widzieć, myślę że jakby episkopat dał zielone światło i pełną
swobodę deklaracji ze 'wiecą'by szukać księży heteroseksualnyh

póki co mamy biskupa co ma chłopaka i dziecko ma i żone miał...ot zwykły
czlowiek co słabości posiada, a takich wielu
a kler....hmmmm atrakcyjny nie jest od dawna a teraz to już nawet
konsekwentny nie ....hipokryci

    • Gość: mluby Re: Biskup gej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 14:34
      tak serio biskup gej oznacza dla mnie symptom upadku
      pewnych wartosci. razem z kilka dni temu opisaną "ludzką
      twarzą pedofilli " daje wiele do myslenia - co uslyszymy
      za tydzien, miesiąc rok , wiek - może czrnoskóra kobieta
      prezydentem USA
      • merro Re: Biskup gej... 07.08.03, 14:39
        Gość portalu: mluby napisał(a):

        > tak serio biskup gej oznacza dla mnie symptom upadku
        > pewnych wartosci. razem z kilka dni temu opisaną "ludzką
        > twarzą pedofilli " daje wiele do myslenia - co uslyszymy
        > za tydzien, miesiąc rok , wiek - może czrnoskóra kobieta
        > prezydentem USA

        dla mnie nie,
        wyzej stawiałem bowiem zawsze same wartości niż tych co je głoszą
        a czarnoskóra prezydentka...
        może Lauren Hill ? dla mnie bomba
    • her_bert Polecam lekturę 07.08.03, 17:01
      Czy biskup gej to aż taka sensacja, żeby rozważać ten temat na forum? No chyba,
      że to dla kogoś stanowi problem. Polecam takim osobom lekturę ostatniego
      rapotru "Polityki", w którym rozprawiono sie z kilkoma mitami na temat
      homoseksualizmu. Pouczająca lektura zwłaszcza dla ludzi o otwartym umyśle
      (czyli dla nielicznych, ale jednak). Po tej lekturze przyszła mi do głowy taka
      refleksja. Kiedyś tępiono w społeczeństwie leworęczność jako cechę, która jest
      wbrew naturze. Niektórzy uważali nawet, że leworęczni to pomiot szatana (sic!).
      Dzieci zmuszano do posługiwania się prawą ręką i do ukrywania swojej
      leworęczności. To zupełnie przypomina podejście współczesnego społeczeństwa do
      kwestii homoseksualizmu. Gejów też się tępi, uważa, że powinni się leczyć, itd.
      Sytuacja się więc powtarza. Widocznie my, jako społeczeństwo, nie znosimy
      odmieńców. Jednak powoli się zmienia. Dziś już leworęczność nie jest uważana za
      chorobę i nikt z tego nie robi sensacji. Informacja, że biskupem został mańkut,
      chyba nikogo dziś by nie zainteresowała. Może kiedyś dojdziemy do tego samego w
      kwestii homoseksualizmu, bo aż trudno w to uwierzyć, ale jesteśmy w tej
      dziedzinie mniej tolerancyjni niż Grecy i Rzymianie. Dobrze, że choć taki Mluby
      walczy na forum o prawa dla siebie i kolegów. ;-) Szkoda tylko, że prezentuje
      też poglądy zahaczające o rasizm. Afroamerykanka prezydentem USA? Doskonały
      pomysł. Czarnoskóry papież to też byłby synonim jakiegoś przełomu, bo papieży
      homoseksualistów (i to jawnych) mieliśmy już w historii Kościoła. Fakt, że nie
      był to dla tegoż Kościoła okres chlubny, bo kwitła w nim wtedy rozpusta i
      zepsucie, ale czy to właśnie jest źródłem obecnego potępienia dla związków
      homoseksualistów? :-)
      • Gość: merro pomyłka IP: *.chello.pl 07.08.03, 17:57
        chyba źle mnie zrozumiałeś
        i napisałeś w zasadzie to samo co ja
        to nie jest wątek o homoseksualistach :)
        to raczej wyraz mojego zdziwienia, że kościół który z taką charyzmą piętnuje
        homoseksualistów akceptuje nagle otwarcie jednego z nich
        podobno wszyscy jesteśmy równi w oczach stwórcy niestety kościół bardzo często
        daje dowody na to, że ma wadę wzroku - 8 dioptrii co najmniej
        więc właściwie mogę napisać, że jest to wątek okulistyczny

        ty her_bercie również musisz założyć okulary inaczej się nie dogadamy



        • Gość: orrem Re: pomyłka IP: *.pt-2.petrotel.pl 07.08.03, 18:40
          Nie jest tajemnicą, że Sz.P. merro też orientacji homo.
          Tylko czemu człowieku wprost nie napiszesz "szukam" tylko robisz podjazdy?!
          Za chwile pewnie byłby post "czy skórzane gacie są fajne czy nie"...
          Troche rozsądku ziomal.
          • Gość: merro Re: pomyłka IP: *.chello.pl 07.08.03, 18:50
            Gość portalu: orrem napisał(a):

            > Nie jest tajemnicą, że Sz.P. merro też orientacji homo.
            > Tylko czemu człowieku wprost nie napiszesz "szukam" tylko robisz podjazdy?!
            > Za chwile pewnie byłby post "czy skórzane gacie są fajne czy nie"...
            > Troche rozsądku ziomal.

            następny popisał się zrozumieniem tekstu
            jakbym szukał faceta to bym pewnie pisał na gej.pl
            a nie na GW posty o biskupach
            nasz szczęście jestem w 100% pewien swej orientacji dlatego nie potrzebuję
            przekonywać takich gnoi jak ty że jestem hetero
            trzymaj się ziomal i napisz coś na temat
            • lord_wilmore Re: pomyłka 07.08.03, 19:10
              Gość portalu: merro napisał(a):

              Oj Sz.P. merro wyluzuj, niejaki orrem wyrazil tylko swe spostrzezenia; chyba mu
              wolno?

              > następny popisał się zrozumieniem tekstu

              o jaki nerwusek! hiehehhee

              > jakbym szukał faceta to bym pewnie pisał na gej.pl

              o, adres znasz.... hmmmm hmmmm

              > nasz szczęście jestem w 100% pewien swej orientacji

              nie jesteś ziomal, nie jesteś

              > dlatego nie potrzebuję
              > przekonywać takich gnoi jak ty że jestem hetero

              nerwusek, nerwusek ;)))

              > trzymaj się ziomal i napisz coś na temat

              sorki, ale nie mam ochoty dyskutować z Tobą Sz. P. merro jaki masz pejczyk i
              jak wielkie dziury na dupie w skorzanych gaciach
              trzymaj sie
              • Gość: :| Re: pomyłka IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 09:18
                ciekawe czy to rozdwojenie jazni czy orrem to twoj chlopczyk
        • her_bert Pomyłka za pomyłką 07.08.03, 23:27
          Gość portalu: merro napisał(a):

          > chyba źle mnie zrozumiałeś i napisałeś w zasadzie to samo co ja
          > to nie jest wątek o homoseksualistach :)

          Rzeczywiście. Biskup-gej nie ma zupełnie nic wspólnego z homoseksualizmem. Jak
          mogłem tak się pomylić. Przecież "gay" znaczy po angielsku "wesoły", więc
          pewnie chodziło o wybór biskupa-wesołka, a przecież biskupstwo to poważny urząd.

          > to raczej wyraz mojego zdziwienia, że kościół który z taką charyzmą piętnuje
          > homoseksualistów akceptuje nagle otwarcie jednego z nich
          > podobno wszyscy jesteśmy równi w oczach stwórcy niestety kościół bardzo
          > często daje dowody na to, że ma wadę wzroku - 8 dioptrii co najmniej
          > więc właściwie mogę napisać, że jest to wątek okulistyczny
          >
          > ty her_bercie również musisz założyć okulary inaczej się nie dogadamy

          Może wcześniej ja ciebie źle zrozumiałem, ale teraz to tobie przydałyby się
          okulary, bo nie widzisz podstawowych różnic między różnymi kościołami na
          świecie. To nie jest tak, że pod słowem Kościół kryje się tylko papież i
          spółka. Nie wdając się w szczegóły napiszę tylko, że homoseksualistów
          konsekwentnie piętnuje kościół KATOLICKI (to ten z siedzibą w Watykanie), a
          biskup-gej został mianowany w kościele ANGLIKAŃSKIM (ten ma honorowego
          zwierzchnika w Cantenbury). Ten drugi kościół do kwestii homoseksualizmu
          podchodzi liberalnie. Może więcej wyjaśni lektura poniższych artykułów:

          www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1609228.html
          www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1609658.html
          www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1609976.html
          www1.gazeta.pl/swiat/1,34174,1611335.html
          • merro Re: Pomyłka za pomyłką za pomyłką 08.08.03, 09:04
            Pomijając Twój sarkazm.....to szkoda, że nie posłuchałeś moich rad
            gdybyś ubrał się w okular, dostrzegłbyś w pierwszym wątku "pierwszym
            anglikańskim biskupem gejem w USA "
            różnica jest dla mnie oczywista
            ale jeśli wolisz wchodzić w szczegóły to zwierzchników jest dwóch:
            arcybiskup w prowincji Canterbury i arcybiskup tytułowany "prymasem Anglii" w
            prowincji York
            dwie są również frakcje w tymże kościele liberalna(jak wspomniałeś) i radykalna
            (w większości), która jest oburzona całą sprawą podobnie jak ich koledzy w
            Watykanie
            Wydaje mi się że stanowiska obu kościołach są zbliżone (wyłączając oczywiście
            liberałów)
            Ale i to nie jest najważniejsze w tym wątku
            podzieliłem się tylko swoimi spostrzeżeniami, (może rzeczywiście niezbyt
            fortunnie nawiązując do kościoła katolickiego) o tym że homoseksualizm jest w
            kościele(ogólnie) obecny od wieków na skale rzekłbym masową
            gdy jednak jeden gej się ujawnia, przyznając przy tym że jest w stałym związku
            na co jego odłam kościoła oczywiście pozwala, podnosi się larum (bo chyba nie
            zaprzeczysz że głosy sprzeciwu i obrzydzenia są powszechne również w kościele
            anglikańskim)

            • szczerbaty_alfred PANOWIE ZLUZUJCIE 08.08.03, 10:17
              O co ta kłótnia. Niech sobie anglikańscy, katoliccy, szwedzcy, radzieccy
              czarni, biali a nawet niebiescy biskupi mieszają kakao ile im się podoba byle
              mnie do tego "w imię Boże" nie namawiali. I niech się do mojego wyra nie
              wtrącają.
              Amen.
            • her_bert Re: Pomyłka za pomyłką za pomyłką 08.08.03, 13:03
              merro napisał:

              > dwie są również frakcje w tymże kościele liberalna (jak
              > wspomniałeś) i radykalna (w większości), która jest oburzona całą
              > sprawą podobnie jak ich koledzy w Watykanie.

              Ciekaw jestem, skąd masz tak dokładne dane na temat tego, która
              frakcja jest w mniejszości, a która większości. Ja bym był ostrożny z
              takimi ocenami. I nie rozumiem, co oznacza zwrot "ich koledzy w
              Watykanie".

              > Wydaje mi się że stanowiska obu kościołach są zbliżone (wyłączając
              > oczywiście liberałów)

              Wydaje ci się. To znaczy, że nie przeczytałeś artykułów, które ci
              poleciłem. Czy wiesz, że w kościele anglikańskim dopuszczono
              kapłaństwo kobiet, że kobieta została tam nawet biskupem, a otwarte
              przyznawanie się do orientacji odmiennej nie jest przeszkodą w
              zostaniu kapłanem (zupełnie odmiennie niż w kościele katolickim). Z
              tego co się orientuję, to w kościele anglikańskim nie ma też
              celibatu. I te wszystkie ogromne różnice nie przeszkadzają ci
              napisać, że stanowiska obu kościołów są zbliżone. I kto tu potrzebuje
              okularów?
              Wiesz, moim zdaniem największe zło bierze się zawsze uogólnień, a ty
              właśnie wrzucasz wszystkich chrześcijan do jednego wora z
              napisem "homofobia". Może dlatego, że wychowałeś sie w kraju jednej
              panującej religii, z którą może nawet jesteś przez to nieco na
              bakier. A nic tak nie sprzyja tolerancji dla inności jak
              zróżnicowanie.

              > Ale i to nie jest najważniejsze w tym wątku
              > podzieliłem się tylko swoimi spostrzeżeniami, (może rzeczywiście
              > niezbyt fortunnie nawiązując do kościoła katolickiego) o tym że
              > homoseksualizm jest w kościele(ogólnie) obecny od wieków na skale
              > rzekłbym masową

              5-7 % według najnowszych szacunków trudno nazwać "masą", ale jest to
              niewątpliwie liczba zauważalna.

              > gdy jednak jeden gej się ujawnia, przyznając przy tym że jest w
              > stałym związku na co jego odłam kościoła oczywiście pozwala,
              > podnosi się larum (bo chyba nie zaprzeczysz że głosy sprzeciwu i
              > obrzydzenia są powszechne również w kościele anglikańskim)

              Problemem w tym wypadku stał się fakt mianowania tego człowieka
              biskupem, bo on swoje skłonności (co było napisane w artykule w
              Gazecie) ujawnił juz kilkanaście lat temu i nie jest on na dodatek
              jedynym takim przypadkiem. Nie wiem, czy głosy sprzeciwu w kościele
              anglikańskim są powszechne, bo nie mam skąd czerpać takiej wiedzy i
              na dodatek niespecjalnie mnie interesują wewnętrzne spory w tym
              kościele. Przeczytałem jednak w tych artykułach, którym ty
              najwyraźniej nie poświęciłeś chwili uwagi, że stanowisko prowincji
              koscioła anglikańskiego jest zróżnicowane w zależności od kraju. Z
              decyzją amerykańskiego kościoła sympatyzują anglikanie z Kanady,
              Szkocji i sam arcybiskup Canterbury, a najbardziej prostestują kraje
              afrykańskie i takie jak np. Malezja. Sam oceń, które z nich są
              bardziej reprezentatywne dla tego kościoła, bo ja nie potrafię, ale
              rozumiem, czemu występują między nimi tak duże różnice poglądów. To
              kwestia mentalności ludzi, bo to ludzie tworzą Kościół, a nie
              odwrotnie.
            • her_bert Zapomniałem dodać... 08.08.03, 13:13
              ...że na razie kończę dyskusję, bo zaraz wyjeżdżam na wakacje, ale
              jak wrócę, to chętnie ją znów podejmę.
    • Gość: mluby papież gej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 10:51
      to by była dopiero wiadomość co? do biskupów i nawet
      arcybiskupów gejów to żeśmy się przyzwyczaili
      • merro Re: papież gej 08.08.03, 11:01
        Gość portalu: mluby napisał(a):

        > to by była dopiero wiadomość co? do biskupów i nawet
        > arcybiskupów gejów to żeśmy się przyzwyczaili

        roman giertych by chyba dostał tzw monitoringu przysadki
        :)
      • her_bert Re: papież gej 08.08.03, 13:10
        Gość portalu: mluby napisał(a):

        > to by była dopiero wiadomość co?
        > do biskupów i nawet arcybiskupów gejów to żeśmy się przyzwyczaili

        Co prawda to już było przerabiane w historii kościoła katolickiego,
        ale najwyraźniej się nie przyjęło. Mimo to możemy spróbować raz
        jeszcze, dlatego rzucam hasło: Mluby na papieża!
        Ale z drugiej strony w kościele, w którym obowiązuje celibat, nie
        może być poważnej dyskusji o orientacjach seksualnych kapłanów, bo
        księża to przecież istoty aseksualne.
        • merro Re: papież gej 08.08.03, 13:28
          > Ale z drugiej strony w kościele, w którym obowiązuje celibat, nie
          > może być poważnej dyskusji o orientacjach seksualnych kapłanów, bo
          > księża to przecież istoty aseksualne.

          no i tu zaczynają się schody bo np. ja osobiście w tą aseksualność nie wierzę
    • Gość: zwykly_czlowiek Re: Biskup gej... IP: 193.59.95.* 08.08.03, 13:31
      merro napisał:

      > póki co mamy biskupa co ma chłopaka i dziecko ma i żone miał...ot zwykły
      > czlowiek co słabości posiada, a takich wielu

      och...eś, to nie ja

      zwykły człowiek
    • czerwony_zlodziejski_ryj Czarny ale nasz. 08.08.03, 15:28
      On też wie co to prawdziwa miłość, piękno i przyjemność z nich płynąca. Jakie
      to piękne, a jaki zapach, ach, a jaka woń, rajskie ogrody.

      download.consumptionjunction.com/multimedia/cj_13558.swf
    • Gość: mluby Re: Biskup gej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 16:12
      Uwarzajcie na biskupow geii - gejow mozna pysk pastorałem
      dostać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja