frameset
01.01.08, 22:48
Wiele w tym - zdaniem ordynariusza diecezji płockiej - winy mediów,
które promują przykłady w rodzaju "Rodziny Kiepskich" albo "Rodziny
Badziewiaków". - Utrwala się w ten sposób mit, że w rodzinach żyją
ludzie niespełna rozumu, beznadziejni i zwyrodniali moralnie -
tłumaczył biskup. - Mediom wtórują skrajnie feministyczne
ugrupowania przedstawiające rodzinę, jako miejsce gdzie kwitną
najgorsze dewiacje i przemoc. To za ich sprawą na ulicach polskich
miast pojawiają się co jakiś czas billboardy negujące wartość rodzi
Czy rzeczywiście, film" Rodzina Kiepskich" jest zaprzeczeniem
rodziny? Nie oglądam zbyt często, jednak wydaje mi się,że ten film w
sposób oczywisty ukazuje wszystkie wartości rodziny.
To nie jest rodzina idealna, ładna, pieknie ubrana, jednak są zawsze
razem.Mimo swoich durnych problemów są zawsze razem.
Syn i córka,zawsze dzielą się swoimi kłopotami z rodzicami, rodzice
są zawsze z nimi.
Chyba o to chodzi w rodzinie?