kwisniewski
27.01.08, 20:35
Trochę prawdy w tym tekście jest - Brak promocji teatru - Podobnie
było kiedyś. Sztuki Mistrz i Małgorzata czy Przed sklepem Jubilera
przeszły bez echa w Polsce. Gdy wystawił je inny teatr w tej samej
reżyserii bylo o nich glośno.
Brak promocji na krajowym poziomie,a moze i światowym to powinno
przywrócić ból głowy dyrekcji teatru