Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma

10.02.08, 18:04
Może to najlepszy moment na pozyskanie nowych hotelowych inwestorów

Z tym pozyskiwaniem inwestorów coś kiepsko, ani hotelowych, ani też
nowych inwestorów dających nowe miejsca pracy = Gdzie tkwi błąd?
    • Gość: pit Re: Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 20:38
      zarówno Pani redaktor jak i Pan Rogowiecki nie mają dobrego
      rozeznania w temacie powstającej bazy hotelowej w Płocku. Jak mi
      wiadomo, już w kwietniu zostanie oddany do dyspozycji gości,
      trzygwiazdkowy Hotel "Czardasz" Państwa Melkowskich.

      pozdrawiam
      pit
      • kwisniewski Re: Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma 10.02.08, 22:21
        Gość portalu: pit napisał(a):

        > zarówno Pani redaktor jak i Pan Rogowiecki nie mają dobrego
        > rozeznania w temacie powstającej bazy hotelowej w Płocku. Jak mi
        > wiadomo, już w kwietniu zostanie oddany do dyspozycji gości,
        > trzygwiazdkowy Hotel "Czardasz" Państwa Melkowskich.
        >
        > pozdrawiam

        Hotel "Czardasz" Państwa Melkowskich- czyżby hotel prywatny?
        Być moze to i dobry kierunek.
        > pit
      • Gość: ggg Re: Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 01:09
        www.hotelczardasz.pl/
        czy to o to chodzi?
        • Gość: luciak Re: Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma IP: *.aster.pl 11.02.08, 09:28
          Uwaga!
          Wskazany link zawiera konia trojańskiego!
    • Gość: Kotś Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma IP: *.c149.petrotel.pl 10.02.08, 23:01
      Zawsze można omamić jakiegoś inwestora złotymi górami a potem załatwić go jak
      Polimeni! Jakie to proste co?
    • roman_j Trzy gwiazdki to minimum. W Płocku ich nie ma 11.02.08, 18:43
      Z ostatnich dwóch zdań można wywnioskować, że pan Rogowiecki uważa, że do Płocka
      nie przyjeżdżają turyści, bo nie ma u nas hoteli z trzema gwiazdkami. Bardzo
      ciekawe założenie. Gdyby to powiedział przypadkowy przechodzień, to można by mu
      było wybaczyć, ale kiedy opowiada takie rzeczy człowiek odpowiedzialny w Ratuszu
      za promocję miasta, to można się tylko złapać za głowę.
      Otóż oczywiście pewien odsetek turystów rzeczywiście szuka noclegów w obiektach
      mających co najmniej trzy gwiazdki, ale myślę, że tacy turyści w Płocku są
      rzadkością, o ile w ogóle tu zaglądają. I to nie dlatego, że nie mamy dla nich
      bazy hotelowej, ale dlatego, że ktoś płacący za nocleg w hotelu trzygwiazdkowym
      po prostu nie znajdzie poza tym hotelem nic interesującego dla siebie. Chyba, że
      przyjedzie tu na czyjeś zaproszenie i przez grzeczność obejrzy sobie Płock ze
      swoim gospodarzem. Znakomita większość turystów, panie Rogowiecki, jaka gotowa
      byłaby odwiedzić Płock szuka noclegów kosztujących w granicach 50-100 złotych od
      osoby. A za taką cenę, to prawdopodobnie trudno byłoby znaleźć nocleg nawet w
      hotelu dwugwiazdkowym, dlatego niech pan głupot publicznie nie opowiada, że w
      Płocku nie ma turystów, bo nie ma hotelu trzygwiazdkowego. Nie ma ich, bo miasto
      bardzo sobie "ceni" turystykę. Już za tej kadencji jakiś czas temu Gazeta
      napisała, że w budżecie znalazło się, jeśli dobrze pamiętam, całe 80.000 złotych
      na turystykę. A jeśli pomyliłem się nawet o jedno zero, bo kwota ta wygląda
      wręcz żałośnie przy kwocie przeznaczonej na autopromocję władzy w ratuszowym
      piśmie propagandowym, to i tak byłaby to kwota śmieszna. Dlatego pana "diagnoza"
      dotycząca turystyki może być przeze mnie oceniona tylko albo jako przejaw
      skrajnej ignorancji albo posuniętej do granic absurdu lojalności wobec swoich
      zwierzchników. Nie wiem, która opcja jest dla pana wizerunku korzystniejsza,
      więc nie będę rozstrzygał, która jest bardziej prawdopodobna. :-))
Pełna wersja