Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę

19.04.08, 18:11
w sprawie przewija się kwestia polityków z Mazowsza, więc dlaczego
nie ma tu komisji sejmowej. W sprawie Blidy roztrząsa się tylko
problem nadgorliwości PiS-u przy aresztowaniu podejrzanej o
wspólpracę z mafią węglową pania minister - powtarzam domniemanej
nadgorliwości. A tu są zamieszani jacyś politycy bezpośrednio w
przestępstwo i występuje wyraźna potrzeba sprawdzenia wielu znanych
ludzi zamieszanych w sprawę Olewnika i NIC. Sprawa napewno się
rozmydli, bo solidarność zawodowa zwycięży wśród wymiaru
sprawiedliwości. Na 100% I oto chodzi Platformie i lewicy
    • alebaba17 potrzebna jest tu komisja sejmowa 19.04.08, 18:16
      w sprawie przewija się kwestia polityków z Mazowsza, więc dlaczego
      nie ma tu komisji sejmowej. W sprawie Blidy roztrząsa się tylko
      problem nadgorliwości PiS-u przy aresztowaniu podejrzanej o
      wspólpracę z mafią węglową pani minister - powtarzam domniemanej
      nadgorliwości. A tu są zamieszani jacyś politycy bezpośrednio w
      przestępstwo i występuje wyraźna potrzeba sprawdzenia wielu znanych
      ludzi zamieszanych w sprawę Olewnika i komisji nie wolno zrobić -
      zabronione. Sprawa napewno się rozmydli, bo solidarność zawodowa
      zwycięży wśród wymiaru sprawiedliwości. Na 100% I oto chodzi
      Platformie i lewicy
      • Gość: pet. Re: potrzebna jest tu komisja sejmowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 18:31
        a kiedys było inaczej ?
        • Gość: Krzysztof K. Re: potrzebna jest tu komisja sejmowa IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.08, 22:01
          I co jeszcze? Na pewno potrzebny jest spokój.
          • Gość: Hoop Re: potrzebna jest tu komisja sejmowa IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.08, 22:04
            Mecenas uważa, że na razie jest zbyteczna, więc po co robić wrzawę.
        • temida3 Re: potrzebna jest tu komisja sejmowa 20.04.08, 06:57
          Gość portalu: pet. napisał(a):

          > a kiedys było inaczej ?
          O mezozoik- trącasz...?
    • temida3 Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę 20.04.08, 06:53
      W jednym z programów -padło nazwisko prokuratora z Sierpca- jako I-
      szego zajmującego się " tak sprawnie" ta sprawą(...).
      Czy możecie podać Jego nazwisko?
      • Gość: lawyer Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 11:21
        ty Temida i nie wiesz,ze w sierpcu nie ma prokuratury?Cos pachnie mi
        układem.
        • Gość: vbv Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 12:27
          no nareszcie jest uklad
        • temida3 Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę 20.04.08, 15:12
          Gość portalu: lawyer napisał(a):

          > ty Temida i nie wiesz,ze w sierpcu nie ma prokuratury?Cos pachnie
          mi
          > układem.
          Mniemam, ze Ty jesteś jego łącznikiem...( uklądu!).
          W 1998 r byłem osobiscie u ????. Pytam gdyż chciałbym sprawdzić-
          może u tego samego...co prowadził sledztwo w tej ohydnie
          zmanipulowanej sprawie!
        • temida3 Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę 22.04.08, 06:24
          Gość portalu: lawyer napisał(a):

          > ty Temida i nie wiesz,ze w sierpcu nie ma prokuratury?Cos pachnie
          mi
          > układem.
          OTO i UKŁAD( ...)
          We wczorajszym programie( po 23,30) widziałem twarz, ktorą
          przypominam ze spotkania w siedzibie Prokuratury w Sierpcu-w '98
          r... udałem się do siedziby P...( nie powiadomiony, nie "
          scigany", ) z własnej inicjatywy...
          Po dwóch miesiącach od daty włamania- brutalnego napadu bandy
          miejscowych huliganów do mojego domu( zniszczono stolarkę otworową-
          nową jaką założyła brygada remontowa -przed tygodniem!)
          i po tym jak :
          ani Policja w Drobinie, ani Prokurator w Sierpcu nie zawezwali mnie
          ( właściciela! wówczas); po tym co się tam stało, zrozumiałem, że
          należy sprzedać nieruchomość i odejść " na własną prośbę"...
          Zrozumiałem , że przestępcy mają "parasol"...To było już drugie
          włamanie do domu, w ciągu 6 miesiecy(!) -jaki zakupiłem w tamtych
          stronach!) do jakichkolwiek wyjaśnień... wybrałem si ę do
          Prokuratury nadzorującej śledztwo- z siedzibą w Sierpcu!!!
          Nie uwierzycie państwo czego się dowiedziałem(...)?
          • temida3 Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę 22.04.08, 06:26
            Jest -huliganów..., powinno być chuliganów!
      • Gość: bom Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 13:37
        > W jednym z programów -padło nazwisko prokuratora z Sierpca- jako I-
        > szego zajmującego się " tak sprawnie" ta sprawą(...).
        > Czy możecie podać Jego nazwisko

        a ty podaje swoje nazwisko
        • temida3 Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę 20.04.08, 15:14
          Gość portalu: bom napisał(a):

          > > W jednym z programów -padło nazwisko prokuratora z Sierpca- jako
          I-
          > > szego zajmującego się " tak sprawnie" ta sprawą(...).
          > > Czy możecie podać Jego nazwisko
          >
          > a ty podaje swoje nazwisko
          Nie jestem -ani prokuratorem, ani politykiem! Nie muszę, ale dla
          soprawdzenia, chcę sprawdzić-czy to nie był ten sam!
    • Gość: lex Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: 83.2.229.* 22.04.08, 14:26
      Komisja sejmowa nie potrzebna. Potrzebna jest kontrola w zakładach Olewnika by
      było ciekawiej.
      • Gość: asm Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 20:49
        tylko komisja sejmowa miałaby szanse cos rozwikłac
        oto dowód, wpis IP: 83.2.229.* to dowód,
    • Gość: jpmdk Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 20:25
      ciekawe kiedy nastapi fala niewyjasnionych samobojstw w specgrupie
      • Gość: gosc Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.08, 16:44
        Władza czy mafia - sprawa K. Olewnika
        Autor: henrykkreuz☺ 25.04.08, 18:07 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz

        Mówi się i pisze, że w sprawie SP Krzysztofa Olewnika było bardzo
        dużo błędów i zaniedbań i gdyby nie one to ŚP Krzysztof Olewnik
        byłby uratowany.

        To nie tak.

        O głupocie można mówić jak dotyczy działania jednej lub dwu osób w
        jednej sprawie. O zaniedbaniu, kiedy tej głupoty nie zauważyła
        trzecia np. nadzorująca pierwszą i drugą, ale taka sytuacja nie
        zachodzi w tej sprawie.

        W sprawie ŚP. Krzysztofa Olewnika mamy tych „błędów i zaniedbań”
        dziesiątki na dodatek popełnionych nie przez jednego niedorozwoja,
        ale przez dziesiątki ludzi, od Ministrów poprzez wszystkie szczeble
        władzy i nadzoru w dół w Prokuraturze i Policji.
        Wskazuje to jednoznacznie, że wszystkie te „błędy i wypaczenia” były
        działaniami sterowanymi i koordynowanymi w celu niewykrycia sprawców.
        Nie można przecież uznać za przypadek czy głupotę nie sprawdzenie
        anonimu wskazującego z nazwiska porywacza i gdzie przetrzymywany
        jest porwany. Z tą wiedzą jeden człowiek o inteligencji zbliżonej do
        debila, a mający możliwość podejmowania decyzji w prokuraturze lub
        policji doprowadziłby do uwolnienia porwanego. Co stało się z
        inteligencja Ministrow i ich zastępców, generałów i komisarzy
        Policji, Prokuratorów: Generalnych, Krajowych, Okręgowych,
        Rejonowych?

        Aby osiągnąć taki wynik niemożności jak w tej sprawie ośrodek
        korelujący działania (sterowniczy) musiał znajdować się bardzo
        wysoko w hierarchii oficjalnej władzy. Takiego efektu niemożności
        nie mogła uzyskać głupota jednego czy drugiego prokuratora albo
        policjanta, ale działania decydenta(ów) na samym szczycie władzy,
        mającego możliwość specjalnego doboru ludzi do zespołu prowadzącego
        tę sprawę, z klucza: ignorantów, przestępców i półgłówków.

        Obraz władzy w Polsce.

        Jeżeli popatrzymy na Polskę i jej wszystkie rządy po 1989 roku - to
        widzimy dryfujący kraj z władzami, które nie są w stanie cokolwiek
        zrobić pożytecznego dla Kraju, a jeżeli już podjęły się cokolwiek
        zrobić, to i tak z jakiś tam przyczyn im to nie wyszło.
        Oficjalna, ta widoczna władza jest nieskuteczna – każdy widzi.

        W tym samym czasie baczny obserwator zauważył jednak, że w tym samym
        czasie - kiedy oficjalna władza jest bezradna jak małe dziecko - z
        wyjątkową sprawnością, wymagającą bardzo dobrej organizacji i
        koordynacji, zarządza się Polską: niszczy uczciwych rzetelnych
        ludzi, promuje miernoty i przestępców w strukturach oficjalnych
        władz w tym w: policji, sądach, prokuraturach; sprzedaje za bezcen
        fabryki, huty, banki itp., „znika”: 90% polskiej własności i 500mld$
        zaciągniętych kredytów, pieniądze na budowę autostrad i dróg, giną
        ministrowie i generałowie od strzałów w głowę bez wykrycia sprawców.
        Te nieformalne działania, ich zakres oddziaływania i skuteczność –
        podejmowane wbrew interesom Państwa Polskiego – świadczą, że
        istnieje ośrodek koordynujący te działania – nazwijmy go chwilowo
        WLADZĄ UKRYTĄ. Zakres jej oddziaływania i skuteczność prowadzi do
        wniosku, że to ta nieformalna WŁADZA w rzeczywistości sprawuje w
        Polsce władzę, ponieważ jej zakres oddziaływania pokrywa się z
        zakresem władzy oficjalnej, z tą jednak różnicą, że jej skuteczność
        wielokrotnie przewyższa skuteczność oficjalnej.

        Na przykładzie działań w sprawie ŚP. Krzysztofa Olewnika widać jak
        na dłoni, że oficjalna władza przejawia dziwną niemoc, tak jakby
        osoby ją sprawujące były w 100 % idiotami. To pozwala postawić tezę,
        że oficjalna władza jest tylko POZORNĄ, a właściwy ośrodek władzy w
        Polsce stanowi MAFIA, której oddziaływanie na władze oficjalna tj.
        tą POZORNĄ tak jaskrawo widoczne jest w działaniach i zaniechaniach
        tej władzy (jej niemocy) mających na celu nie odnalezienie porwanego
        SP. Krzysztofa Olewnika i niewykrycie sprawców.
        Pozostaje problem przyczyny takiego działania WŁADZY w sprawie
        Krzysztofa Olewnika. Dlaczego takie działania i zaniechania podjęto?

        Oceniając oficjalną wersję przyczyny jako nieudolność i głupotę
        kilkudziesięciu ludzi, którzy popełnili kilkadziesiąt błędów w
        toczącym się postępowaniu, począwszy od Ministrów po szeregowych
        Prokuratorów i Policjantów - to wersja ta, jest nie niemożliwa do
        przyjęcia. Z przyjęciem tej wersji należałoby wszystkich mających
        związek ze sprawą, w tym i mądrale takie jak R. Kalisz, uznać za
        debili i natychmiast odsunąć od pełnienia jakichkolwiek funkcji w
        państwie. Takiemu przyjęciu przeczą też fakty w sprawie K. Olewnika,
        np. ten, że Prokurator chciał aresztować siostrę porwanego, Danutę
        Olewnik, na podstawie sfałszowanego dokumentu – bilingu rozmów (ktoś
        musiał mieć jakiś cel w jego sfałszowaniu).

        Inaczej wygląda ta sama sytuacja, jeżeli te same działania WŁADZY
        podjęte w celu nieodnalezienia porwanego i niewykrycia sprawców
        porwania przypisze się WŁADZY UKRYTEJ – tj. MAFII. W tej sytuacji
        przyczyna takiego a nie innego działania władzy zaczyna być
        zrozumiała.
        Najbardziej prawdopodobną przyczyna, znaczy celem MAFII było
        zmiękczenie zamożnych ludzi, by nie opierali się w płaceniu tej
        MAFII haraczu. Porwanie syna zamożnego człowieka prawie na oczach
        całej Polski, pokazywanie udręczenia rodziny i niemożności WŁADZY w
        uwolnieniu porwanego, następnie aresztowanie (nieudana próba)
        siostry porwanego, mogło doprowadzić do całkowitego zniszczenia
        Rodziny Olewników - mimo jej zamożności, jako przestroga dla innych
        dla wymuszenia ich uległości.
        Celem całej akcji mógł być pokaz możliwości tej MAFII (której
        rzekomo nie ma), możliwości zniszczenia przez nią każdego kogo tylko
        zechcą, przy wykorzystaniu do tego celu bandytów jak i Policji i
        Prokuratury – POKAZ w celu zastraszenia innych potencjalnych
        opornych.

        W tej sytuacji jakiekolwiek przeprosiny osób z tzw. świecznika są
        kpiną.
        Niech oni lepiej pokażą społeczeństwu polskiemu, co zrobili z
        własnej inicjatywy i we właściwym czasie by z rąk bandytów uwolnić
        Krzysztofa Olewnika, ewentualnie, kto lub co uniemożliwiło im
        uwolnienie.

        Nie zrobili NIC – latami mataczyli w sprawie by do jego uwolnienia,
        a po zamordowaniu, i do wykrycia sprawców nie doszło (przeciętny
        człowiek mając tylko anonim z nazwiskami sprawców porwania i
        miejscem przetrzymywania porwanego uratowałby życie K. Olewnikowi, a
        oni NIE).

        To ICH zaniechanie jest wystarczającym do oskarżenia ICH o
        przynależność do MAFII, do MAFII, która między innymi zamordowała i
        Krzysztofa Olewnika.

        Oby męczeńska śmierć Krzysztofa Olewnika, jego i jego rodziny
        udręczenie było wystarczająco głośnym sygnałem POBUDKI: OBUDŹ SIE
        POLAKU, OBUDŹ SIĘ zanim ze wszystkiego Cię okradną, obedrą z
        godności a nawet skóry.

        Henryk Kreuz
        • Gość: ajacco Re: Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 08:35
          i co, zatarli juz wszystkie ślady ?
    • Gość: raban Specgrupa do sprawy Olewnika zaczęła pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 12:32
      Proponuję, żeby prokuratorzy /Zespół/ zajęli się następującymi
      zagadnieniami niezależnie od morderstwa, które zdecydowanie potępiam:

      - skąd u Państwa Olewników w tak krótkim czasie powstał tak duży
      majątek - może też wcześniej ktoś przymykał na to oko a później Ci
      sami zaniedbali porwanie,
      -skąd u tak młodego człowieka tyle forsy i balety z panienkami,
      które bardzo lubił /podobno nawet dowożone były z Warszawy/,
      -czy rodzice nie widzieli, że "złotemu" synkowi zaczyna "odbijać" na
      tle bogactwa a pokazowe działania zawsze wzbudzają zazdrość
      otoczenia,znajomych - często biednych a tym bardziej jakichś
      kryminalistów. A w ogóle Tatuś niech tak nie biadoli bo dobrze
      wiedział co za życia w jego najbliższym otoczeniu się działo.
      Ciekawe - na co zwróciłem zresztą sam uwagę - Mama Krzysztofa siedzi
      cicho a pyszczy wykształcona siostra i ....ojciec - przy czym ten
      ostatni tak to robi, że odnosiłem wrażenie jakby ....ktoś go
      celowo "nakręcał". Te gadki obrzydliwe o politykach SLD - toż to
      brzmi jak zdarta płyta u ....Macierewicza czy Wassermana. Rodzice
      zastanówcie się czy Wy też nie popełniliście błędu a w pogoni za
      zyskiem nie zapomnieliście o dobrym biznesowym i etycznym wychowaniu
      syna ??????. A nie tylko korzystaniu z uciech życia doczesnego. W
      końcu zabił go kolega po sąsiedzku do diabła!!!! A w ogóle czasami
      warto posłuchać co ludzie mówią i wieść gminna niesie......
      To chyba jest to "drugie dno" o którym wspominał jeden z policjantów
      zwolnionych z aresztu.
      Mimo wszystko - niech mu ziemia lekką będzie.... choć olbrzymi
      pomnik z góry go przygniata. To też chyba przesada. Proszę spojrzeć
      na przepiękny ale bez przepychu dalej położony pomnik ELWIRY, córki
      policjanta zgwałconej i okrutnie zamordowanej - zdaje się też przez
      znajomego kilka lat temu. Czasami warto zachować skromność do końca
      a nie tylko krzyczeć i wołać o pomstę......do nieba.
      • Gość: gość Logiczna analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.08, 13:28
        Władza czy mafia - sprawa K. Olewnika
        Autor: henrykkreuz☺ 25.04.08, 18:07 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz

        Mówi się i pisze, że w sprawie SP Krzysztofa Olewnika było bardzo
        dużo błędów i zaniedbań i gdyby nie one to ŚP Krzysztof Olewnik
        byłby uratowany.

        To nie tak.

        O głupocie można mówić jak dotyczy działania jednej lub dwu osób w
        jednej sprawie. O zaniedbaniu, kiedy tej głupoty nie zauważyła
        trzecia np. nadzorująca pierwszą i drugą, ale taka sytuacja nie
        zachodzi w tej sprawie.

        W sprawie ŚP. Krzysztofa Olewnika mamy tych „błędów i zaniedbań”
        dziesiątki na dodatek popełnionych nie przez jednego niedorozwoja,
        ale przez dziesiątki ludzi, od Ministrów poprzez wszystkie szczeble
        władzy i nadzoru w dół w Prokuraturze i Policji.
        Wskazuje to jednoznacznie, że wszystkie te „błędy i wypaczenia” były
        działaniami sterowanymi i koordynowanymi w celu niewykrycia sprawców.
        Nie można przecież uznać za przypadek czy głupotę nie sprawdzenie
        anonimu wskazującego z nazwiska porywacza i gdzie przetrzymywany
        jest porwany. Z tą wiedzą jeden człowiek o inteligencji zbliżonej do
        debila, a mający możliwość podejmowania decyzji w prokuraturze lub
        policji doprowadziłby do uwolnienia porwanego. Co stało się z
        inteligencja Ministrow i ich zastępców, generałów i komisarzy
        Policji, Prokuratorów: Generalnych, Krajowych, Okręgowych,
        Rejonowych?

        Aby osiągnąć taki wynik niemożności jak w tej sprawie ośrodek
        korelujący działania (sterowniczy) musiał znajdować się bardzo
        wysoko w hierarchii oficjalnej władzy. Takiego efektu niemożności
        nie mogła uzyskać głupota jednego czy drugiego prokuratora albo
        policjanta, ale działania decydenta(ów) na samym szczycie władzy,
        mającego możliwość specjalnego doboru ludzi do zespołu prowadzącego
        tę sprawę, z klucza: ignorantów, przestępców i półgłówków.

        Obraz władzy w Polsce.

        Jeżeli popatrzymy na Polskę i jej wszystkie rządy po 1989 roku - to
        widzimy dryfujący kraj z władzami, które nie są w stanie cokolwiek
        zrobić pożytecznego dla Kraju, a jeżeli już podjęły się cokolwiek
        zrobić, to i tak z jakiś tam przyczyn im to nie wyszło.
        Oficjalna, ta widoczna władza jest nieskuteczna – każdy widzi.

        W tym samym czasie baczny obserwator zauważył jednak, że w tym samym
        czasie - kiedy oficjalna władza jest bezradna jak małe dziecko - z
        wyjątkową sprawnością, wymagającą bardzo dobrej organizacji i
        koordynacji, zarządza się Polską: niszczy uczciwych rzetelnych
        ludzi, promuje miernoty i przestępców w strukturach oficjalnych
        władz w tym w: policji, sądach, prokuraturach; sprzedaje za bezcen
        fabryki, huty, banki itp., „znika”: 90% polskiej własności i 500mld$
        zaciągniętych kredytów, pieniądze na budowę autostrad i dróg, giną
        ministrowie i generałowie od strzałów w głowę bez wykrycia sprawców.
        Te nieformalne działania, ich zakres oddziaływania i skuteczność –
        podejmowane wbrew interesom Państwa Polskiego – świadczą, że
        istnieje ośrodek koordynujący te działania – nazwijmy go chwilowo
        WLADZĄ UKRYTĄ. Zakres jej oddziaływania i skuteczność prowadzi do
        wniosku, że to ta nieformalna WŁADZA w rzeczywistości sprawuje w
        Polsce władzę, ponieważ jej zakres oddziaływania pokrywa się z
        zakresem władzy oficjalnej, z tą jednak różnicą, że jej skuteczność
        wielokrotnie przewyższa skuteczność oficjalnej.

        Na przykładzie działań w sprawie ŚP. Krzysztofa Olewnika widać jak
        na dłoni, że oficjalna władza przejawia dziwną niemoc, tak jakby
        osoby ją sprawujące były w 100 % idiotami. To pozwala postawić tezę,
        że oficjalna władza jest tylko POZORNĄ, a właściwy ośrodek władzy w
        Polsce stanowi MAFIA, której oddziaływanie na władze oficjalna tj.
        tą POZORNĄ tak jaskrawo widoczne jest w działaniach i zaniechaniach
        tej władzy (jej niemocy) mających na celu nie odnalezienie porwanego
        SP. Krzysztofa Olewnika i niewykrycie sprawców.
        Pozostaje problem przyczyny takiego działania WŁADZY w sprawie
        Krzysztofa Olewnika. Dlaczego takie działania i zaniechania podjęto?

        Oceniając oficjalną wersję przyczyny jako nieudolność i głupotę
        kilkudziesięciu ludzi, którzy popełnili kilkadziesiąt błędów w
        toczącym się postępowaniu, począwszy od Ministrów po szeregowych
        Prokuratorów i Policjantów - to wersja ta, jest nie niemożliwa do
        przyjęcia. Z przyjęciem tej wersji należałoby wszystkich mających
        związek ze sprawą, w tym i mądrale takie jak R. Kalisz, uznać za
        debili i natychmiast odsunąć od pełnienia jakichkolwiek funkcji w
        państwie. Takiemu przyjęciu przeczą też fakty w sprawie K. Olewnika,
        np. ten, że Prokurator chciał aresztować siostrę porwanego, Danutę
        Olewnik, na podstawie sfałszowanego dokumentu – bilingu rozmów (ktoś
        musiał mieć jakiś cel w jego sfałszowaniu).

        Inaczej wygląda ta sama sytuacja, jeżeli te same działania WŁADZY
        podjęte w celu nieodnalezienia porwanego i niewykrycia sprawców
        porwania przypisze się WŁADZY UKRYTEJ – tj. MAFII. W tej sytuacji
        przyczyna takiego a nie innego działania władzy zaczyna być
        zrozumiała.
        Najbardziej prawdopodobną przyczyna, znaczy celem MAFII było
        zmiękczenie zamożnych ludzi, by nie opierali się w płaceniu tej
        MAFII haraczu. Porwanie syna zamożnego człowieka prawie na oczach
        całej Polski, pokazywanie udręczenia rodziny i niemożności WŁADZY w
        uwolnieniu porwanego, następnie aresztowanie (nieudana próba)
        siostry porwanego, mogło doprowadzić do całkowitego zniszczenia
        Rodziny Olewników - mimo jej zamożności, jako przestroga dla innych
        dla wymuszenia ich uległości.
        Celem całej akcji mógł być pokaz możliwości tej MAFII (której
        rzekomo nie ma), możliwości zniszczenia przez nią każdego kogo tylko
        zechcą, przy wykorzystaniu do tego celu bandytów jak i Policji i
        Prokuratury – POKAZ w celu zastraszenia innych potencjalnych
        opornych.

        W tej sytuacji jakiekolwiek przeprosiny osób z tzw. świecznika są
        kpiną.
        Niech oni lepiej pokażą społeczeństwu polskiemu, co zrobili z
        własnej inicjatywy i we właściwym czasie by z rąk bandytów uwolnić
        Krzysztofa Olewnika, ewentualnie, kto lub co uniemożliwiło im
        uwolnienie.

        Nie zrobili NIC – latami mataczyli w sprawie by do jego uwolnienia,
        a po zamordowaniu, i do wykrycia sprawców nie doszło (przeciętny
        człowiek mając tylko anonim z nazwiskami sprawców porwania i
        miejscem przetrzymywania porwanego uratowałby życie K. Olewnikowi, a
        oni NIE).

        To ICH zaniechanie jest wystarczającym do oskarżenia ICH o
        przynależność do MAFII, do MAFII, która między innymi zamordowała i
        Krzysztofa Olewnika.

        Oby męczeńska śmierć Krzysztofa Olewnika, jego i jego rodziny
        udręczenie było wystarczająco głośnym sygnałem POBUDKI: OBUDŹ SIE
        POLAKU, OBUDŹ SIĘ zanim ze wszystkiego Cię okradną, obedrą z
        godności a nawet skóry.

        Henryk Kreuz




Inne wątki na temat:
Pełna wersja