Spada liczba powołań do kapłaństwa

16.06.08, 01:31
Ciekawe czemu?:) Przecież to niezła fucha. Kuria załatwia mieszkanie, prace,
funduje gosposie. Księdzu nikt nie podskoczy, a bezmyślnie słucha wielu. No
tak - niby jest celibat, ale przecież zawsze można jakąś dupę wyrwać na boku,
a w ostateczności korzystać z wyspecjalizowanych agencji.... szczególnie jeśli
ma się jakieś udziwnione preferencje (wcale nie sugeruje że trzeba być
zboczonym by zostać księdzem). Tylko te czarne sukienki jakieś takie dziwne -
może to przez nie tak mało jest chętnych. W dzisiejszych czasach trzeba się
ubierać kolorowo. Myślę, że tęczowe sutanny pasowałyby najlepiej.
    • Gość: MOnika Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 08:45
      Dlaczego generalizujesz i tak oczerniasz człowieka - to się nazywa
      dyskryminowanie pacanie
      • Gość: 987 Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 08:53
        Czarnych oczernić się przecież nie da.
      • Gość: Maria [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 08:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • almendra2 Spada liczba powołań do kapłaństwa 16.06.08, 13:22
      Mnie się wydaje, że spadek liczby wierzących i praktykujących a więc
      i powołań wynika z rosnącego zaangażowania kościoła w politykę, a co
      za tym idzie zniechęcanie do siebie osób o odmiennych poglądach
      politycznych.

      Szczególnie młodzi ludzie nie lubią kiedy coś im się narzuca w
      otwarty sposób i izolują się od tego.

      Druga sprawa to brak zrozumienia kościoła dla młodych ludzi.
      Instytucja ta jest mocno odrealniona i sztywna, a jej wierni
      nierzadko okrutni w wymuszaniu i propagowaniu swoich zasad. ( choćby
      sprawa 14 letniej Agaty).

      Kościół w obecnych czasach nie kojaży się już z dobrocią i
      sprawiedliwością ale z takimi osobami jak "Ojciec Dyrektor" lub
      Roman Giertych.

      to młodzi ludzie zawsze odrzucą.
      • Gość: v Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 13:28
        znasz sprawe 14-latki z Wyborczej czy znasz prawde v?
    • kruk51 Spada liczba powołań do kapłaństwa 16.06.08, 13:28
      A może przyczyną jest fakt, że już nie jest wstydem przyznać się pu
      bliczniwe do homoseksualizmu. Sutanna dawała gwarancję bezpieczeństwa.
      Już teraz nie daje. A homy zyskują szacunek i uznanie. No i to, że nie
      jest się dewiantem. Jakiś postęp jest !
      Jest inny poważny aspekt rzeczy ! Po prostu Kościół się sypie ! Nie na
      dąża. Spada drastycznie zaufanie do Kościoła. Kościół nie wytrzymuje
      próby czasu. Problem w tym, że duchowni za skarby na świecie nie przy
      znaja się do tego. Komuniści też nie mogli zrozumieć faktu że to pro
      letariat im do dupy nakopał.
      • Gość: Oleś Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 13:36
        śmieszka z ciebie, martw sie o siebie a zmartwienie o Kosciól zostaw
        Kościołowi, łapiesz ?
        • Gość: ma rację Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 13:59
          Sęk w tym, że ma rację. Kościół (czytaj hierarchia) bardziej
          troszczy się o ziemię (nachapać się jak najwięcej - vide przykład
          budynku po Muzeum Mazowieckim), niż o dusze.

          Smutne, że nawet jaśniejsze umysły, jak niegdyś Pieronek, po śmierci
          JPII zaczynają bełkotać językiem Rydzyka.

          A troszczyć o te sprawy mam prawo jako wierzący członek KK, bo nie
          chciałbym dożyć czasów, aby jak w Irlandii zamykano świątynie, bo
          zabraknie duchownych
          • Gość: ben Zamykanie kościołów w Polsce to kwestia czasu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 15:24
            Zamykanie kościołów w Polsce z braku wiernych to tylko kwestia czasu. Kościół
            (biskupi) mocny jest głupotą swoich wiernych. Z roku na rok społeczeństwo
            polskie jest coraz mądrzejsze i dostrzega ewidentną niezgodność pomiędzy prawdą
            głoszoną, a prawdą stosowaną. Czytaj: kasa, kasa, kasa!!!
        • kruk51 Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa 16.06.08, 17:56
          Gość portalu: Oleś napisał(a):

          > śmieszka z ciebie, martw sie o siebie a zmartwienie o Kosciól zostaw
          > Kościołowi, łapiesz ?
          Widzisz to jest tak ! Ja też jestem Kościołem ! Ty też jesteś Kościołem
          ! On, Ona, Ono, My, Wy, Oni, One, też są Kościołem. A więc jest to nasz
          wspólny interes. I Jak wszyscy nie zadbamy to będziemy mieć to co mamy!
          • Gość: kio Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 19:15
            To znaczy,co bedziemy mieli?
            My Biblię,Oni Tumy?
            • Gość: hi ooooo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 20:03
              zaczynacie łapać w czem rzecz
    • Gość: yesyes Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nie twoja spr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 16:44
      Ta afera z Arcybiskupem Petzem przyczyniła się do spadku powołań.
      Nie dziwię się.W Płocku sprawę wyciszono ale przecież nie do końca.
      Nikt nie lubi tego co lubi Petz i co lubią robić bezkarnie księża z
      klerykami.
      No,chyba,że takie ma powołanie.
      • Gość: babcia Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nie twoja spr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 21:43
        kiedyś na parafii był 1 ksiądz teraz musi ich byc więcej, kościołów
        więcej to i pracowników (czyt. księży) brakuje
        • Gość: menel Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.08, 10:42
          W Europie bardzo szybko postępuje sekularyzacja społeczeństw,
          szczególnie ostro jest to widoczne w ostatnich 30 latach w państwach
          stanowiących do niedawna ostoję KK takich jak: Hiszpania, Włochy,
          Portugalia, Irlandia. Nie ma zatem co dziwić się, że i Polska podąża
          tym tropem - im bardziej rozwinięty cywilizacyjnie i zamożny kraj a
          ludzie wykształceni i bywali w świecie, tym mniejszy wpływ KK na
          ludzi i luźniej w kościołach - coraz mniej wiernych a jeszcze mniej
          praktykujących i łożących na utrzymanie kleru i świątyń.
          Dochodzi do tego, że nie ma ich z czego utrzymać i budynki świątyń
          trzeba sprzedawać (vide USA, Holandia, Niemcy).
          Do tego wszystkiego dochodzi pazerność herarchi i kleru KK, rosnąca
          obecność w instytucjach państwa, zagarnianie coraz więcej i
          uzurpowanie sobie prawa do wtrącania się do wszystkiego - to budzi
          naturalny sprzeciw ludzi wrażliwych, uczciwych, myślących. Stąd po
          prostu coraz mniej zwolenników takich porządków i odbiorców
          wskazówek KK, spada zatem zapotrzebowanie nausługi kleru KK i na
          księżowską profesję. Z drugiej strony trudno pogodzić niektóre
          wymagania stawiane klerowi KK z wymogami i trendami współczesnego
          życia.
          Wiara może się doskonale obyć bez KK i jego funkcjonariuszy.
          • Gość: bat Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne IP: 195.33.116.* 19.06.08, 11:17
            Gość portalu: menel napisał(a):
            > ...

            Dokładnie tak.
            Coraz mniej ludzi wierzy w księdza, jak to miało miejsce kiedyś
            przed laty ( i jeszcze ma miejsce na wsi oraz wśród ludzi
            starszych). Ludzie wierzą w Boga.
            Skończyły się czasy, kiedy się nie mówiło o księżach i ich
            wyczynach, bo "to był ksiądz" i nie wypadało. Tu podam przykład:
            moja babcia. Gdy proboszcz mojej parafii na boku strzelił sobie
            drugie dziecko i już głośno się zrobiło w całej parafi -
            dyskutowaliśmy na ten temat przy okazji spotkania rodzinnego. Babcia
            oburzona uciszyła wszystkich słowami: nie mówcie tak, bo to ksiądz.
            A o nim albo się mówi dobrze albo w ogóle. I takie podejście mieli
            do tej pory ludzie. Jak były jakieś brudy - to się po prostu o nich
            nie mówiło: BO TO KSIĄDZ.

            Teraz wolność słowa, prasa rządna sensacji bardzo lubi różnego
            rodzaju skandale - zwłaszcza w sferach delikatnych - np. sprawy o
            różnych podtekstach seksualnych wśród duchownych.

            Także panowie w czarnych sukienkach - miejcie się na baczności, bo
            nigdy nie znacie dnia ani godziny, kiedy jakiś papparazzi was
            podpatrzy i sfotografuje, albo jakiś reporter faktu, czy innego
            super expresu was nagra, sfilmuje czy sfotografuje i skandal
            murowany...
            A ludzie już nie tacy ciemni, już im się nie da byle czego wcisnąć i
            pójdą za wami. Teraz każdy skandal i afera z udziałem księdza - to
            kolejne duszyczki odwracające się od was- od insytucji.
            Kościół, ten przez duże "K" przetrwa, wiara również.
            Powoli umiera wiara w księży, w ich "idealność", "nieskazitelność"
            i "nieomylność" - i całe szczęście. Bo i sami księża coraz częściej
            i głośniej mówią, że są tylko ludźmi -omylnymi, słabymi i podatnymi
            na pokusy.
            No może nie wszyscy - bo jeden nadal uważa się za kogoś wyższego i
            lepszego - mam na myśli pana z Torunia, który kosztem naiwności
            ludzi starszych, podatnych na manipulacje, którzy idą nadal za nim -
            buduje swoje imperium, a reszta hierarchii boi się mu sprzeciwić i
            ukrócić ten proceder.

            Reforma kościoła jest nieuchronna i dzieje się już powoli sama.
            Reforma Kościoła - nie koniecznie jest potrzebna.
          • Gość: katolik Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 11:49
            Popiertam.
            Dodałbym, że pazerność hierarchii, a potem kleru na niższych
            szczeblach to tylko jedna z przyczyn.

            Chęć rozgrywania polityki przez różnych oszołomów za przyzwoleniem i
            na koszt (autorytetu) Kościoła, to też ważna przyczyna takiego stanu
            rzeczy.

            Nie wiem, czy pamiętacie fakt wieszania krzyża w Semie przed wielu
            laty. Późnym wieczorem, przy prawie pustej sali, jakiś nadgorliwiec
            spadł przy okazji z drabiny, urywając kawałek gzymsu nad drzwiami.
            Dla mnie - człowieka wierzącego (choć bardzo rzadko praktykującego) -
            u którego w pracy i w domu wisi krzyż (z mojego własnego wyboru i
            osobiście przeze mnie wieszany) - była to sytuacja upokarzająca.

            Pewnie zaraz odezwie się jakiś świśnięty, albo inny płocczanin i
            powie, że szargam symbole. Jeśli tak, to znaczy, że choć wierzymy w
            tego samego Boga, to inaczej pojmujemy misję Jego pasterzy na ziemi.
    • Gość: katolik Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 19:16
      A nie mówiłem, że odezwą się oszołomy!

      Dziwię się tylko, że podpierają się byłymi esbekami
      • kwisniewski Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne 20.06.08, 14:11
        Nie rozumiem pretensji do krzyża w Sejmie - Od wieków kazda większa
        bitwa w historii Polski rozpoczynała się modlitwą i Mszą świętą.
        Przed bitwą pod Grunwaldem było co najmniej dwie Msze Świetę.

        Komu przeszkadza krzyż w Sejmie?
        Zamienić na inny sybol?
        Od czasów średniowiecza wielkie bitwy historii Polski poprzedzane
        były Mszą Świętą i modlitwą i tak już powinno zostać Kazde
        posiedzenie Sejmo winien poprzedzać pacierz a glosowania Msza Świeta
        moze wtedy byłoby stanowione lepsze prawo, a protesty robotników by
        zanikły.
        • firstkaktus Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne 20.06.08, 14:19
          NIE ZAMIENIĆ kwisniewski , NIE ZAMIENIĆ !!!! ZUPEŁNIE WYSTARCZY BY
          SIĘ NIM NIE AFISZOWAĆ
          • kwisniewski Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne 20.06.08, 14:35
            A afiszować może się skinhead robiąc sobie koguta z włosów, czy
            wykropkowany pod okiem i na powiece jakis inny młodzieżowy
            popkulturowiec - Chrześcijanin zaś swoim znakiem nie powinien wg
            przedmówcy?
            Ale tu demokracja panuje na tym forum - a raczej jej brak
            • firstkaktus Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne 20.06.08, 15:17
              ani skinhead ani inny punk , gej czy lesbijka nie wmawiają ci ze
              wszystkich stron , że ich prawda jest jedyna i słuszna .Strojem ,
              symbolem okazują jedynie swoją odmienność . Nie wiem jak jest z
              twoją znajomością prawa kanonicznego ale zachęcam do tej lektury .
              Panowie hierarchia spod znaku krzyża są jedyną i nieomylną
              wyrocznią . Od ich zdania nie ma odwołania , chyba że do innego
              urzędnika Pana B. Od czasu podpisania konkordatu nie podlegają prawu
              państwowemu jeśli pozostają w czarnej służbie . O tym także oni
              decydują .Fakt iż wiarą dominująca w Polsce jest katolicyzm
              rzymski , wykorzystują bez skrupułów dla własnych , czasami mocno
              biznesowych celów , wykorzystywanie symbolu krzyża coraz bardziej
              wygląda na reklamę a reklama Polaków mierzi
              • firstkaktus Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne 20.06.08, 15:26
                Ps. sejm jako konstytucyjny organ państwa winien być bezstronny
                światopoglądowo a jedynym symbolem w sejmie winien być biały orzeł w
                koronie na czerwonym tle > OK.
        • Gość: menel Re: Zamykanie kościołów w Polsce to nieuchronne IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 14:31
          kwisniewski napisał:

          > Nie rozumiem pretensji do krzyża w Sejmie - Od wieków kazda
          > większa bitwa w historii Polski rozpoczynała się modlitwą i Mszą
          > świętą. Przed bitwą pod Grunwaldem było co najmniej dwie Msze
          Świetę.

          Nie zauważyłeś, że od tego czasu upłynęło już 600 lat i co by nie
          mówić średniowiecze dawno się skończyło.
    • Gość: ddo kruka51 Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.plock.mm.pl 20.06.08, 14:52
      uwazam ze twoja pogarda dla kosciola.ksiezy.ma swoje korzenie .za
      wieka woda.plujesz na kosciól.ale pamietaj ze.niemasz certyfikatu na
      szczescie..a wiec niemysl.ze zycie masz zapisane pieknymi
      literkami.w koncu niewiadomo nic.a nic.a ty jestes tylko...jadna z
      licznych insektow..ktore zeruja /insekty maja jednak ciezkie zycie w
      koncu jaks.trutka je zabija.i dodam ci kruu.ze czasmi ktos gniecie
      je w palcach wtedy falki wychodza im kiszka stolcowa ..uwazaj
      wiec.bo to nieprzyjemne uczucie
      • Gość: do ddo Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 15:22
        Z Katolickim pozdrowieniem!
        • kwisniewski Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa 23.06.08, 01:54
          Czy na pewno spada?

          2004
          1. Darmofalski Jacek
          2. Dąbrowski Radosław
          3. Gołębiewski Michał
          4. Janicki Andrzej
          5. Korniak Jarosław
          6. Macek Ireneusz
          7. Marciniak Jacek
          8. Raczkowski Ryszard
          9. Rokicki Paweł
          10. Winiewski Radosław
          11. Zawadzki Radosław

          2005
          1. Czarnecki Paweł
          2. Fordubiński Michał
          3. Jóźwiak Wiesław
          4. Kalinowski Tomasz
          5. Kaszanek Tomasz
          6. Kępczyński Robert
          7. Kowalski Paweł
          8. Lewandowski Krzysztof
          9. Nowak Krzysztof
          10. Szumański Jarosław

          2006
          1. Czarnecki Paweł Robert
          2. Dšbrowski Jarosław
          3. Jakubowski Jarosław
          4. Kalinowski Radosław Piotr
          5. Lewandowski Marcin
          6. Mšczyński Tomasz
          7. Nikodymczuk Wojciech
          8. Nowak Łukasz
          9. Sadowski Marcin
          10. Stawiski Kamil Jan
          11. Szuliński Krzysztof
          12. Świerczyński Krzysztof
          13. Żywiałowski Andrzej

          2007
          1. Krysztofiak Przemysław
          2. Leszkiewicz Bartosz
          3. Łuczka Michał
          4. Marchwiński Grzegorz
          5. Nowotka Dariusz
          6. Oszczyk Piotr
          7. Paradowski Wojciech
          8. Podgórski Michał
          9. Radwański Piotr
          10. Ruciński Krzysztof
          11. Sieczka Grzegorz
          12. Stankiewicz Marcin
          13. Szostak Maciej
          14. Turbak Łukasz
          15. Winnicki Rafał

          Były lata w których święcenia kapłańskie ptrzymał zaledwie jedna
          osoba
          1940
          1. Dygant Adam

          1941
          1. Zalewski Tymoteusz
          • Gość: loon Re: Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.plock.mm.pl 23.06.08, 05:30
            nie publikuj tu tych nazwisk, nie rób tym biednym ludziom wstydu :)..

            ps. to jest to płockie seminarium, w którym molestuje się kandydatów na księży?
            i nadal się dziwicie spadkiem chętnych :)?
    • Gość: płocczanie Spada liczba powołań do kapłaństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 21:21
      taki tytuł to miód na oczy moje :)
      czarni złodzieje do watykanu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja