Względy proceduralne a odpowiedzialność

04.07.08, 21:44
Wisła Płock nie otrzymała w pierwszym podejściu licencji na grę w 1 lidze rzekomo ze 'względów proceduralnych'.
To nie 'względy proceduralne' są odpowiedzialne! Za każdą sytuacją stoją konkretni ludzie. Zadaję pytanie, kto jest odpowiedzialny zaistniałej sytuacji w klubie aspirującym do gry w najwyższej klasie rozgrywek?! I jakie konsekwencje poniosą te osoby?!
Skandal!
    • markiz_desade Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 04.07.08, 21:50
      Znając życie, to nikt żadnych konsekwencji nie poniesie. Czy
      słyszałeś, aby ktoś poniósł konsekwencje za amfiteatr, za stratę
      dotacji unijnej na most, a teraz na obwodnicę?
      Panowie w ratuszu mają zabawkę w postaci klubu sportowego, mają swój
      folwark, w którym robią, co im się żywnie podoba.

      A konsekwencje poniesiemy jak zwykle my wszyscy - płocczanie.
      • maciek.zwany.jajem Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 04.07.08, 21:54
        Tak dalej być nie może. Brak umowy, jakieś kpiny. Amatorstwo, amatorstwo, amatorstwo. Mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje. Być może potrzebna jest kontrol NIK, US, żeby pogonić towarzystwo do solidnej pracy.
        • tomploc Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 04.07.08, 21:59
          maciek.zwany.jajem napisał:

          > Tak dalej być nie może. Brak umowy, jakieś kpiny. Amatorstwo,
          amatorstwo, amato
          > rstwo. Mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje.
          Być może potrz
          > ebna jest kontrol NIK, US, żeby pogonić towarzystwo do solidnej
          pracy.
          Przbudzili sie fachowcy po pol roku..i jeszcze maja czelnosc mowic
          uspokajajaco ze wszystko w porzadku,a nawet ze oni tak specjalnie.
          Nawiasem mowiac,za te slowa Kubere,to ktos powinien nominowac do
          Nobla glupoty i nieprofesjonalizmu.To tak ,jakbym ja w pracy
          specjalnie nie wypelnil do konca swojego zadania,bo nastepnym razem
          to dokoncze,bo jest czas i druga tura.Co za podejscie do
          obowiazkow...Zenada i tyle
    • tomploc Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 04.07.08, 21:56
      maciek.zwany.jajem napisał:

      > Wisła Płock nie otrzymała w pierwszym podejściu licencji na grę w
      1 lidze rzeko
      > mo ze 'względów proceduralnych'.
      > To nie 'względy proceduralne' są odpowiedzialne! Za każdą sytuacją
      stoją konkre
      > tni ludzie. Zadaję pytanie, kto jest odpowiedzialny zaistniałej
      sytuacji w klub
      > ie aspirującym do gry w najwyższej klasie rozgrywek?! I jakie
      konsekwencje poni
      > osą te osoby?!
      > Skandal!

      Brawo! Dokładnie o to mi chodziło gdy zakladalem post dotyczacy
      Wisly.
      Pomyslales dokladnie to co ja Macku.
      Zauwaz tez,ze wsrod wpisow w tamtym temacie,pojawil sie taki "nie
      siejcie fermentu".
      Mysle,ze to ktos z UM tak napisal.
      A w takiej sprawie jak ta ferment siac trzeba...musimy sie tym
      interesowac,komentowac,wytykac bledy i obserwowac.Po co? Ano po to
      zeby pozniej miec z czego wyciagac wnioski,np przy urnach wyborczych.
      Pisalem kiedys,pry okazji przejmowania Wisly przez miasto " na
      przykladzie klubu ,jak w soczewce odbije sie stosunek Orlenu i wladz
      miasta do Plocka i Plocczan"-i jak widac sie nie pomylilem.
      • maciek.zwany.jajem Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 04.07.08, 22:03
        tomploc napisał:

        > Brawo! Dokładnie o to mi chodziło gdy zakladalem post dotyczacy
        > Wisly.
        > Pomyslales dokladnie to co ja Macku.
        > Zauwaz tez,ze wsrod wpisow w tamtym temacie,pojawil sie taki "nie
        > siejcie fermentu".
        > Mysle,ze to ktos z UM tak napisal.
        > A w takiej sprawie jak ta ferment siac trzeba...musimy sie tym
        > interesowac,komentowac,wytykac bledy i obserwowac.Po co? Ano po to
        > zeby pozniej miec z czego wyciagac wnioski,np przy urnach wyborczych.
        > Pisalem kiedys,pry okazji przejmowania Wisly przez miasto " na
        > przykladzie klubu ,jak w soczewce odbije sie stosunek Orlenu i wladz
        > miasta do Plocka i Plocczan"-i jak widac sie nie pomylilem.

        Masz rację. Początkowo myślałem, że ta sytuacja to 'wypadek przy pracy'. Ale tak nie może być! Nie mogą ignoranci zajmować się ważnymi sprawami. To nie LZS Płock, a Wisła Płock!Nie dla amatorszczyzny za państwowe pieniądze. Dlatego takie skandaliczne działania muszą mieć konsekwencje. Kto zaniedbał procedurę licencyjną???
        • tomploc Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 04.07.08, 22:08
          Mieli na to pol roku.....i siedzieli na d... Wychodzi na to ze oni
          w Plocku na wszystko maja czas,i na inwestorow w PPPT,i na
          amfiteatr,na obwodnice,hale widowiskowa a wczesniej nowy
          most...Szkoda,ze na brukowanie uliczek w Borowiczkach i Imielnicy to
          sie kasa znajduje i realizacja jest szybka...
    • Gość: gigus Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 10:59
      Wzgledy proceduralne a odpowiedzialnosc-moim zdaniem,ktos nie
      dotrzymal procedur i nie przejmuje sie odpowiedzialnoscia>Jakos
      bedzie,wazne ze stolek w UM jest.
      Tylko ze taki brak odpowiedzialnosci ,to nazywa sie chyba razacym
      zaniedbaniem zarzadzana spolka,czyli majatkiem.jest na to odpowiedni
      paragraf,i gdyby tylko znalazl sie ktos np w RM lub
      parlamentarzystow,kto chcialby zlozyc doniesienie do Prokuratury
      i "pilotowac" ta sprawe,to w niedlugim czasie(maks rok) MM i Kubera
      stracili by swoje stanowiska-ku chwale Plocka...
      • maciek.zwany.jajem Re: Względy proceduralne a odpowiedzialność 05.07.08, 11:12
        Gość portalu: gigus napisał(a):

        > Wzgledy proceduralne a odpowiedzialnosc-moim zdaniem,ktos nie
        > dotrzymal procedur i nie przejmuje sie odpowiedzialnoscia>Jakos
        > bedzie,wazne ze stolek w UM jest.
        > Tylko ze taki brak odpowiedzialnosci ,to nazywa sie chyba razacym
        > zaniedbaniem zarzadzana spolka,czyli majatkiem.jest na to odpowiedni
        > paragraf,i gdyby tylko znalazl sie ktos np w RM lub
        > parlamentarzystow,kto chcialby zlozyc doniesienie do Prokuratury
        > i "pilotowac" ta sprawe,to w niedlugim czasie(maks rok) MM i Kubera
        > stracili by swoje stanowiska-ku chwale Plocka...

        Przecież w Radzie Miasta jest chyba do cholery, jakaś opozycja. Przy takich rażących zaniedbaniach, nie widać żadnych działań.
Pełna wersja