rybomar 07.07.08, 22:18 Płocka gazeta, a nawet nie wspomniano o występie Lao Che na Openerze. Trochę niepoważne... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wąsy i broda Re: Zróbmy sobie Open'era IP: *.253.c82.petrotel.pl 07.07.08, 22:46 Mam wrażenie, że miasta prześcigają się w ilości wyrzuconych w błoto pieniędzy podatników, te koncerty to jeden wielki przerost kosztów nad ilością treści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Płock Sopot wawa Zróbmy sobie Open'era IP: *.eranet.pl 07.07.08, 23:49 Heineken zaczynał od 10 tyś os od mniejszego budżetu itd ale było to kilka lat temu. teraz to budżet kilkunastu milionów złotych. Płock nie ma ani takiej kasy ani miejsc noclegowych. powinien postawić na którąś imprezę na rege ( choć to niszowa bardzo publika ) na Audio ( tak chyba zaczynał Open Air pierwsza edycja była najbardziej klubowa elektroniczna i co roku się rozwijał ) na kilka imprez nie ma w tym mieście miejsca chyba że UMP wywali któryś z festiwali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss2 Zróbmy sobie Open'era IP: *.obr.pl 08.07.08, 07:08 a które z miejskich osiągnięć pozwala Wam mieć nadzieję, że taki festiwal zostanie zorganizowany dobrze, na czas i ktokolwiek poza Płockiem będzie o nim wiedział. Jeżeli festiwal odbywa się trzeci czy czwarty raz, to powinien być w kraju rozpoznawalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v.... Re: Zróbmy sobie Open'era IP: *.231.c64.petrotel.pl 08.07.08, 08:21 i są rozpoznawalne (reggaeland i audioriver) w zeszłym roku audioriver zajoł 7 miejsce w rankingu europejskim, a reggaeland zajoł 2 miejsce w rankingu polskim. są znane mimo to, że nie mają takiej promocji co opener czy inne. powinny byc co najmniej dwie imprezy trwające razem dwa, trzy tygodnie tak aby całe miasto tętniło życiem i nie tylko w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Zróbmy sobie Open'era IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 08:14 już pisałem to na forum - mamy dobre imprezy i dobra lokalizację. tyle że o ile ewoluuje regeland to audioriver zatrzymał sie w miejscu. panowie organizatorzy mają ściśle ugruntowane upodobania muzyczne i wmawiają nam że mamy jakieś tam gwiazdy minimal techno - syfu, którego bez drażetki nie idzie słuchać. zaproście prodigy (w tym roku w krakowie), Chemical Brothers (byli w gdyni), carl cox'a, westbam'a albo depeche mode - jednego z prekursorów muzyki elektronicznej lat 80 i 90. wtedy nie będzie potrzebna nawet promocja a zwali ludzi cała masa z całej polski. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LLuKK Re: Zróbmy sobie Open'era IP: *.bmly.cable.ntl.com 08.07.08, 17:42 Kogo Ty wymieniasz?? Daj spokój i się nie wypowiadaj.Depeche Mode to strasznie grube pieniądze nawet nie wyobrażasz sobie jakie!! Prodigy jest już lekko oklepany i za bardzo komercyjny za także bardzo duże pieniądze,Carl Cox to koleś który deczko przeminął jako,że miał problemy ze słuchem i samym sobą jego wielkość pozostała tylko w kilogramach. Reasumują każdy wymieniony przez Ciebie artysta w Płocku mógł by wystąpić tylko sam podpierany jakimiś polskimi gwiazdami ponieważ to potężne pieniądze. Swoją drogą jesteś bardzo ograniczony a syfem to jest Twój mózg człowieczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Zróbmy sobie Open'era IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 13:01 ograniczony to sam jesteś ćwoku i nie dociera do ciebie że ten sam kwas który puszczany jest co roku na audioriver jest nie do słuchania. co do kasy. po pierwsze da się zaprosić gwiazdę pokroju depeche mode czy prodigy. przykład: gdynia, czy kraków. po drugie. wolałbym jeden dzień z dobrym, znanym zespołem, niż 3 dni kwasu, którego nie idzie słuchać. wyp... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosialeszczynska Zróbmy sobie Open'era 08.07.08, 11:56 A jak publiczność dojedzie na miejsce festiwalu? Płock i bez tego ma już początki zapaści komunikacyjnej. Przypomnę, że mamy jeden szynobus i kompletnie niedrożne drogi wjazdowe do miasta. Nawet jeżeli jakimś cudem ktoś tu dojedzie to spać będzie w namiocie bo hotelików brak. Baza gastronomiczna też kulawa. Gdyby ktoś się porwał na przywiezienie swojego autobusu kateringowego to możliwe że zgodę na wjazd na rynek dostanie po festiwalu albo wcale. Płock to przegrane miasteczko przez zbiurokratyzowany urząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Zróbmy sobie Open'era IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 12:04 malgosialeszczynska napisała: Przypomnę, że mamy jeden szynobus Doprawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Zróbmy sobie Open'era IP: *.171.90.162.crowley.pl 09.07.08, 14:42 "Nie wiem, jaka jest długofalowa strategia promocji miasta." a wogole jest taka?? :) Mysle ze miasto powinno postawic na wieksza promocje w kraju i zagranica... i nie mowcie ze sa billboardy... bo wiem ze sa tylko czemu w krzakach. Dlaczego nic nie pisze sie w prasie ogolnopolskiej? Wiecej informacji wiecej sponsorow. Miasto tu jest dobrym wujkiem wyklada kase z kieszeni podatnikow a moze juz czas zeby festiwale zaczely przynosic kase?? Odpowiedz Link Zgłoś