Dodaj do ulubionych

Należy zadać pytanie, kto nas okrada? A nie, kto?

IP: *.olsztyn.pl 28.09.03, 00:40
Już za okupacji radzieckiej tworzyły się grupy ludzi stojących ponad prawem.
Ale nawet generałowie „naszej” armii, gdy za mocno się wychylali byli
skutecznie usadzani na dupę.
Pod koniec lat 80 ludzie operatywni, znaleźli dochody za zachodnimi
granicami, z których można było dostatnie żyć utrzymać rodzinę i otworzyć
działalność gospodarczą.
Niestety tych możliwości nie posiadali urzędnicy państwowi, więc zaczęli
zarabiać na posiadanych przez siebie uprawnieniach i tak za odpowiednią
opłatą w armii załatwiało się zwolnienia od czynnej służby wojskowej, w
urzędzie komunikacji lewe prawo jazdy i dowody rejestracyjne, załatwiało się
odszkodowania (przeróżne), mieszkania, umorzenia spraw karnych praktycznie
nie istniała sprawa, której nie dało się załatwić za pieniądze.
Dzisiaj ci sami ludzie są u władzy. Policjanci, którzy bardzo
chętnie „kupowali” od złodziei wszystko, czego w tedy brakowało (samochody,
rtv, rtg,) dzisiaj, gdy trafią na swego kolegę muszą go wypuścić lub zabić.
Lekarze, którzy załatwili za kasę rentę, muszą dbać o swego klienta, itd. W
ten sposób powstały zorganizowane grupy przestępcze, które chronią się
nawzajem. Biedni źle opłacani lekarze, budują domy z basenami, których samo
wyposażenie w instalacje medialne kosztuje miliony PLN. Oczywiście nikt ich
nie skontroluje, podatki i ściganie stosuje się przeciwko tym, którzy
przeszkadzają władzy kraść. W wielu miastach, takich jak Olsztyn, gdzie
nigdy nie udało się stworzyć prawdziwej prężnej struktury przeciwko
prześladowaniu, szykanowaniu, uciskowi, gnębieniu, stałym nieustannym
działaniu polegającym na zagrożeniu bezpieczeństwa osobistego. Skorumpowane
władze sądownicze łamiąc wszelkie ustawy udzielają ochrony wszelkim Urzędom
Państwowym i Samorządom. Tym sposobem zamiast urzędów mamy prywatne
folwarki, na które niestety zmuszeni jesteśmy płacić haracz w postaci
przymusowych składek, a z których nie mamy szans korzystać. Kolejne władze
obiecują społeczeństwu, że zlikwidują korupcję, a tymczasem sejm nie
dopuszcza nawet do stworzenia konkretnej ustawy, by powstrzymać ten
proceder. Wzywam wszystkich ludzi, do przyłączenia się do strajku
generalnego, którego głównym celem musi być likwidacja wszelkich immunitetów
(według zasady równości wszystkich obywateli), oraz wprowadzenie
odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwa przez urzędników a w
szczególności sędziów. Polska traci z tytułu odszkodowań za „pomyłki”
potężne kwoty. Wygląda na to, że III Władza celowo niszczy nasz kraj by
doprowadzić do kryzysu i wojny domowej.

Obserwuj wątek
    • Gość: Gość portalu: obrokon Re: Należy zadać pytanie, kto nas okrada? IP: *.olsztyn.pl 28.09.03, 00:41
      Kołecki Mirosław
      Olsztyn, dn. 2003-08-31
      ul Klasztorna 3m2
      10-285 Olsztyn
      obrokon@poczta.onet.pl
      Niepełnosprawny z całkowitą niezdolnością do pracy.
      Z koniecznością opieki lub pomocy innej osoby w związku
      z ograniczeniem samodzielnej egzystencji. Nr. 8286-1 Uu/02.
      Nie karany, o wykształceniu podstawowym, posiadającym
      na utrzymaniu jedno dziecko, z zawodu kierowca,
      nigdzie nie zatrudniony, utrzymujący się z zasiłku MOPS
      w Olsztynie.

      Prokuratura
      Krajowa
      Al.
      Ujazdowskie 11
      00-950
      Warszawa


      Sprawa: Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zawartego w art. 156. § 1.
      kk.
      Art. 157. § 1 i 2. kk. Art. 177. § 1 i 2. kk. Art. 179. kk.
      Art.189. § 1. kk. Art. 190 i
      191. § 1. kk. Art. 193. kk. Art. 218. § 1. kk. Art. 219. kk.
      Art. 228. § 1. kk. Art.
      231. § 1 i 2 kk. Art. 233. § 1 i 4. kk. Art. 234., 235.,
      236., 238. kk. Art. 239. § 1.kk
      Art. 246. kk. Art. 266. § 1. kk. Art. 267. § 1. kk. Art.
      268. § 1. kk. Art. 270. § 1. kk. Art. 271. §
      1 i 3. kk. Art. 273. kk. Art. 276. kk. Art. 296. § 1. kk. w związku z art.
      258 § 1. kk. przez:
      Lekarzy z komisji lekarskich ZUS oraz lekarzy biegłych sądowych:
      Stanisław Rek, Felicja Baranowska, Grzegorz Sczepanik, Józef Krajewski.
      Stefan Dikunow. Włodzimierz Połubiński, Irena Popko.
      Lekarzy konsultantów ZUS: Dariusz Kunert, Teresa Kupeć, Anna Sielaszuk.
      Lekarzy orzeczników ZUS : Krzysztof Klonowski, Stanisław Stańczyk,
      Stanisław Rek, Irena Żebrowska.
      Lekarzy kontrolujących w ZUS: Mieczysław Krasiński i innych, którzy
      złożyli swoje podpisy pod dokumentami, w których potwierdzono nieprawdę oraz
      używali tych dokumentów (określonych w art. 271. § 1. kk.). Spr. ZUS 262682.
      Sędziów Sądów Pracy i Ubezpieczeń Społecznych: SSW w Olsztynie Ewa
      Puchajda sygn.akt IVU571/97, SSA w Warszawie: Maria Poroszewska, Krystyna
      Bednarczyk, Zofia Formańska sygn. akt III AUa 789/97. SSO w Olsztynie Romuald
      Czarniecki sygn. akt IV U 2368/00, SSA w Warszawie: Mieczysław Bareja,
      Mirosława Zawadzka, Danuta Libucka, Jolanta Strusińska, Genowefa Glińska,
      Mirosława Dudzińska, Grażyna Otola-Pawlica sygn. akt III AUa 651/01 SSO w
      Olsztynie Krzysztof Staryk, Bohdan Bieniek, B. Łożyńska, I. Ekiert, M. Glabas
      sygn. akt IV U 1614/02, SSA w Białymstoku: Alicja Sołowińska, Tomasz Kajewski,
      Władysława Prusator, sygn. akt III AUz 91/03.
      Policjanci komisariatów w Olsztynie: Aleksandra Żabińska, Robert
      Sienkiewicz, Jolanta Krzaczek, Krzysztof Kapuściński, Lech Kanabrocki i inni.
      Prokuratorzy: Mariola Maślany, Radosław Tokarzewski, Jarosław
      Szyszkowski, Tomasz Kosakowski, Ewa Tokarzewska, Krzysztof Stodolny, A.
      Szwedowski, Piotr Marek, M. Stodolna
      Sędziowie Sądu Rejonowego w Wydziałach Karnych: J. Naworska, Iwona
      Litwińska, D. Lutostańska, A. Górczyńska, Dariusz Firkowski, Adam Barczak.


      Wnoszę o:
      1. wszczęcie śledztwa – dochodzenia przeciwko w/w osobą działającym
      wspólnie i w porozumieniu w zorganizowanej terrorystycznej grupie
      przestępczej.
      2. wszczęcie śledztwa – dochodzenia przeciwko w/w osobą niepowiązanym z
      tą grupą.
      3. zabezpieczenie mnie i mojej rodziny przed użyciem przemocy lub innej
      groźby bezprawnej.
      4. dokonanie czynności procesowych w postaci nakazu złożenia na piśmie
      przez wszystkich występujących w sprawie lekarzy (również biegłych sądowych)
      informacji o posiadanych uprawnieniach w dniu wykonywania badań na mojej
      osobie.
      5. dokonanie czynności procesowych w postaci nakazu złożenia na piśmie
      przez wszystkich występujących w sprawie lekarzy ( również biegłych sądowych)
      informacji o posiadaniu lub nie uprawnień do wykonywania badań lekarskich osób
      kierujących pojazdami silnikowymi i wydawanie opinii lub orzeczeń o posiadaniu
      kwalifikacji do wykonywania zawodu kierowcy pojazdów silnikowych w stosunku,
      do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii A, B, B+E, C, C+E.

      U z a s a d n i e n i e


      Dn. 1993-03-20 uległem wypadkowi komunikacyjnemu, w którym doznałem
      uszkodzenia kręgosłupa szyjnego. Krąg szyjny C3 wraz z towarzyszącym mu
      krążkiem kręgowym przesunął się w ten sposób, że centralnie uciska rdzeń
      kręgowy.
      Uznałem, że nie muszę dawać łapówki by uzyskać z tego tytułu rentę i
      odszkodowanie z ZUS i PZU. Tu niestety się mocno pomyliłem. ZUS, co prawda
      przyznał mi rentę, ale z ogólnego stanu zdrowia, PZU do istniejącej już umowy
      postawił nowe warunki następnie nie dopuścił do ich spełnienia. W obu
      przypadkach podstawową rolę odegrali tu sędziowie, którzy traktowali mnie jak
      przestępcę, a tymczasem wspólnie i w porozumieniu z biegłymi sądowymi sami
      dokonywali i nadal dokonują przestępstwa. Polegają one na wydawaniu opinii
      lekarskich przez lekarzy, nieposiadających odpowiednich uprawnień. Sędziowie
      uznają te badania za doskonałe i nie dopuszczają do przesłuchania tych lekarzy
      ani nawet do złożenia wyjaśnień na piśmie.
      Ponieważ w2000 r. lekarze oszuści uznali, że wyzdrowiałem i mogę
      wykonywać swój zawód kierowcy TIR-a. Zmieniłem taktykę, zacząłem zawiadamiać
      prokuraturę o popełnieniu przez tych lekarzy przestępstwa z art. 271 § 1 i 3
      kk, a ZUS z art.273 kk.
      Prokuratura do prowadzenia dochodzenia w tych sprawach dopuszczała
      policjantów, którzy to twierdzili, że art. te dotyczą dokumentów takich jak
      dowód osobisty czy prawo jazdy. Innym razem policjant okazał się
      niekompetentny do prowadzenia takiej sprawy, za każdym razem kończyło się to
      odmową podjęcia dochodzenia potwierdzoną przez wszystkie kolejne instancje z
      sądem karnym włącznie. Prokuratura Rejonowa w Olsztynie zaczęła mieć dosyć
      moich wizyt. Toteż prowadzący sprawę prokurator Tokarzewski odmówił mi moich
      praw do przejrzenia dokumentów i po prostu kazał mi spierdalać z Prokuratury i
      więcej tam nie przychodzić. Spowodowało to, że musiałem powiadomić o tym
      wyższe władze.
      Spowodowało to również, że zakupiłem wysokiej klasy cyfrowy dyktafon,
      na którym zacząłem nagrywać kolejne badania lekarskie.
      Podczas jednego z takich badań lekarz psychiatra po obejrzeniu moich
      zdjęć MRI sam opisuje, że uraz kręgosłupa jest u mnie powodem moich
      dolegliwości i zawrotów głowy, pomimo to namawia mnie bym ukrył swoje
      dokumenty i podjął pracę w zawodzie kierowcy.
      Ponownie złożyłem doniesienie o popełnieniu przestępstwa, ale i tym
      razem Prokuratura i Sądy uznały, że lekarze ZUS nie popełnili przestępstwa.
      Stwierdzili, bowiem oni, że nie badali mnie zgodnie z moimi kwalifikacjami do
      pracy w charakterze kierowcy, lecz zwracali uwagę na moje wykształcenie. Nie
      pomogło żadne moje tłumaczenie, że podpisane przez nich dokumenty stwierdzają,
      że badania wykonano na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998r.o emeryturach
      i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a ponieważ w ustawie tej
      wyraźnie jest napisane, że należy badać zdolność do pracy zgodną z poziomem
      posiadanych kwalifikacji lekarze ci popełnili przestępstwo dołączając swoje
      badania pod w/w ustawę.
      Sprawa, zatem wygląda, że przechodząc badania po wypadku w 1993r. ani
      razu nie badano mnie zgodnie z w/w ustawą, a zatem wszyscy lekarze włącznie z
      biegłymi sądowymi okazali się przestępcami, takimi samymi przestępcami są
      prokuratorzy i sędziowie, którzy do tej pory utrudniają przeprowadzenie
      normalnego śledztwa.
      Ta sama grupa przestępcza zaczęła mścić się na mojej rodzinie. Już
      wcześniej byłem kilka razy pobity przez Policję, następnie zamiast udzielić
      nam pomocy po zgłoszonej przez nas kolizji, w której nie braliśmy udziału,
      policja, próbowała nas pobić, a nawet zamordować. Gdy zgłosiłem ten fakt do
      prokuratury uznano, że nic takiego nie miało miejsca, natomiast po około pół
      roku zostałem przez Policję w sposób uwłaczający godności ludzkiej wyciągnięty
      z łóżka i bez okazania jakichkolwiek dokumentów przewieziony na kome
    • Gość: Gość portalu: obrokon Re: Należy zadać pytanie, kto nas okrada? A IP: *.olsztyn.pl 28.09.03, 00:42
      Kołecki Mirosław
      Olsztyn, dn. 2003-08-31
      ul Klasztorna 3m2
      10-285 Olsztyn
      obrokon@poczta.onet.pl
      Niepełnosprawny z całkowitą niezdolnością do pracy.
      Z koniecznością opieki lub pomocy innej osoby w związku
      z ograniczeniem samodzielnej egzystencji. Nr. 8286-1 Uu/02.
      Nie karany, o wykształceniu podstawowym, posiadającym
      na utrzymaniu jedno dziecko, z zawodu kierowca,
      nigdzie nie zatrudniony, utrzymujący się z zasiłku MOPS
      w Olsztynie.

      Prokuratura
      Krajowa
      Al.
      Ujazdowskie 11
      00-950
      Warszawa


      Sprawa: Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zawartego w art. 156. § 1.
      kk.
      Art. 157. § 1 i 2. kk. Art. 177. § 1 i 2. kk. Art. 179. kk.
      Art.189. § 1. kk. Art. 190 i
      191. § 1. kk. Art. 193. kk. Art. 218. § 1. kk. Art. 219. kk.
      Art. 228. § 1. kk. Art.
      231. § 1 i 2 kk. Art. 233. § 1 i 4. kk. Art. 234., 235.,
      236., 238. kk. Art. 239. § 1.kk
      Art. 246. kk. Art. 266. § 1. kk. Art. 267. § 1. kk. Art.
      268. § 1. kk. Art. 270. § 1. kk. Art. 271. §
      1 i 3. kk. Art. 273. kk. Art. 276. kk. Art. 296. § 1. kk. w związku z art.
      258 § 1. kk. przez:
      Lekarzy z komisji lekarskich ZUS oraz lekarzy biegłych sądowych:
      Stanisław Rek, Felicja Baranowska, Grzegorz Sczepanik, Józef Krajewski.
      Stefan Dikunow. Włodzimierz Połubiński, Irena Popko.
      Lekarzy konsultantów ZUS: Dariusz Kunert, Teresa Kupeć, Anna Sielaszuk.
      Lekarzy orzeczników ZUS : Krzysztof Klonowski, Stanisław Stańczyk,
      Stanisław Rek, Irena Żebrowska.
      Lekarzy kontrolujących w ZUS: Mieczysław Krasiński i innych, którzy
      złożyli swoje podpisy pod dokumentami, w których potwierdzono nieprawdę oraz
      używali tych dokumentów (określonych w art. 271. § 1. kk.). Spr. ZUS 262682.
      Sędziów Sądów Pracy i Ubezpieczeń Społecznych: SSW w Olsztynie Ewa
      Puchajda sygn.akt IVU571/97, SSA w Warszawie: Maria Poroszewska, Krystyna
      Bednarczyk, Zofia Formańska sygn. akt III AUa 789/97. SSO w Olsztynie Romuald
      Czarniecki sygn. akt IV U 2368/00, SSA w Warszawie: Mieczysław Bareja,
      Mirosława Zawadzka, Danuta Libucka, Jolanta Strusińska, Genowefa Glińska,
      Mirosława Dudzińska, Grażyna Otola-Pawlica sygn. akt III AUa 651/01 SSO w
      Olsztynie Krzysztof Staryk, Bohdan Bieniek, B. Łożyńska, I. Ekiert, M. Glabas
      sygn. akt IV U 1614/02, SSA w Białymstoku: Alicja Sołowińska, Tomasz Kajewski,
      Władysława Prusator, sygn. akt III AUz 91/03.
      Policjanci komisariatów w Olsztynie: Aleksandra Żabińska, Robert
      Sienkiewicz, Jolanta Krzaczek, Krzysztof Kapuściński, Lech Kanabrocki i inni.
      Prokuratorzy: Mariola Maślany, Radosław Tokarzewski, Jarosław
      Szyszkowski, Tomasz Kosakowski, Ewa Tokarzewska, Krzysztof Stodolny, A.
      Szwedowski, Piotr Marek, M. Stodolna
      Sędziowie Sądu Rejonowego w Wydziałach Karnych: J. Naworska, Iwona
      Litwińska, D. Lutostańska, A. Górczyńska, Dariusz Firkowski, Adam Barczak.


      Wnoszę o:
      1. wszczęcie śledztwa – dochodzenia przeciwko w/w osobą działającym
      wspólnie i w porozumieniu w zorganizowanej terrorystycznej grupie
      przestępczej.
      2. wszczęcie śledztwa – dochodzenia przeciwko w/w osobą niepowiązanym z
      tą grupą.
      3. zabezpieczenie mnie i mojej rodziny przed użyciem przemocy lub innej
      groźby bezprawnej.
      4. dokonanie czynności procesowych w postaci nakazu złożenia na piśmie
      przez wszystkich występujących w sprawie lekarzy (również biegłych sądowych)
      informacji o posiadanych uprawnieniach w dniu wykonywania badań na mojej
      osobie.
      5. dokonanie czynności procesowych w postaci nakazu złożenia na piśmie
      przez wszystkich występujących w sprawie lekarzy ( również biegłych sądowych)
      informacji o posiadaniu lub nie uprawnień do wykonywania badań lekarskich osób
      kierujących pojazdami silnikowymi i wydawanie opinii lub orzeczeń o posiadaniu
      kwalifikacji do wykonywania zawodu kierowcy pojazdów silnikowych w stosunku,
      do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii A, B, B+E, C, C+E.

      U z a s a d n i e n i e


      Dn. 1993-03-20 uległem wypadkowi komunikacyjnemu, w którym doznałem
      uszkodzenia kręgosłupa szyjnego. Krąg szyjny C3 wraz z towarzyszącym mu
      krążkiem kręgowym przesunął się w ten sposób, że centralnie uciska rdzeń
      kręgowy.
      Uznałem, że nie muszę dawać łapówki by uzyskać z tego tytułu rentę i
      odszkodowanie z ZUS i PZU. Tu niestety się mocno pomyliłem. ZUS, co prawda
      przyznał mi rentę, ale z ogólnego stanu zdrowia, PZU do istniejącej już umowy
      postawił nowe warunki następnie nie dopuścił do ich spełnienia. W obu
      przypadkach podstawową rolę odegrali tu sędziowie, którzy traktowali mnie jak
      przestępcę, a tymczasem wspólnie i w porozumieniu z biegłymi sądowymi sami
      dokonywali i nadal dokonują przestępstwa. Polegają one na wydawaniu opinii
      lekarskich przez lekarzy, nieposiadających odpowiednich uprawnień. Sędziowie
      uznają te badania za doskonałe i nie dopuszczają do przesłuchania tych lekarzy
      ani nawet do złożenia wyjaśnień na piśmie.
      Ponieważ w2000 r. lekarze oszuści uznali, że wyzdrowiałem i mogę
      wykonywać swój zawód kierowcy TIR-a. Zmieniłem taktykę, zacząłem zawiadamiać
      prokuraturę o popełnieniu przez tych lekarzy przestępstwa z art. 271 § 1 i 3
      kk, a ZUS z art.273 kk.
      Prokuratura do prowadzenia dochodzenia w tych sprawach dopuszczała
      policjantów, którzy to twierdzili, że art. te dotyczą dokumentów takich jak
      dowód osobisty czy prawo jazdy. Innym razem policjant okazał się
      niekompetentny do prowadzenia takiej sprawy, za każdym razem kończyło się to
      odmową podjęcia dochodzenia potwierdzoną przez wszystkie kolejne instancje z
      sądem karnym włącznie. Prokuratura Rejonowa w Olsztynie zaczęła mieć dosyć
      moich wizyt. Toteż prowadzący sprawę prokurator Tokarzewski odmówił mi moich
      praw do przejrzenia dokumentów i po prostu kazał mi spierdalać z Prokuratury i
      więcej tam nie przychodzić. Spowodowało to, że musiałem powiadomić o tym
      wyższe władze.
      Spowodowało to również, że zakupiłem wysokiej klasy cyfrowy dyktafon,
      na którym zacząłem nagrywać kolejne badania lekarskie.
      Podczas jednego z takich badań lekarz psychiatra po obejrzeniu moich
      zdjęć MRI sam opisuje, że uraz kręgosłupa jest u mnie powodem moich
      dolegliwości i zawrotów głowy, pomimo to namawia mnie bym ukrył swoje
      dokumenty i podjął pracę w zawodzie kierowcy.
      Ponownie złożyłem doniesienie o popełnieniu przestępstwa, ale i tym
      razem Prokuratura i Sądy uznały, że lekarze ZUS nie popełnili przestępstwa.
      Stwierdzili, bowiem oni, że nie badali mnie zgodnie z moimi kwalifikacjami do
      pracy w charakterze kierowcy, lecz zwracali uwagę na moje wykształcenie. Nie
      pomogło żadne moje tłumaczenie, że podpisane przez nich dokumenty stwierdzają,
      że badania wykonano na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998r.o emeryturach
      i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a ponieważ w ustawie tej
      wyraźnie jest napisane, że należy badać zdolność do pracy zgodną z poziomem
      posiadanych kwalifikacji lekarze ci popełnili przestępstwo dołączając swoje
      badania pod w/w ustawę.
      Sprawa, zatem wygląda, że przechodząc badania po wypadku w 1993r. ani
      razu nie badano mnie zgodnie z w/w ustawą, a zatem wszyscy lekarze włącznie z
      biegłymi sądowymi okazali się przestępcami, takimi samymi przestępcami są
      prokuratorzy i sędziowie, którzy do tej pory utrudniają przeprowadzenie
      normalnego śledztwa.
      Ta sama grupa przestępcza zaczęła mścić się na mojej rodzinie. Już
      wcześniej byłem kilka razy pobity przez Policję, następnie zamiast udzielić
      nam pomocy po zgłoszonej przez nas kolizji, w której nie braliśmy udziału,
      policja, próbowała nas pobić, a nawet zamordować. Gdy zgłosiłem ten fakt do
      prokuratury uznano, że nic takiego nie miało miejsca, natomiast po około pół
      roku zostałem przez Policję w sposób uwłaczający godności ludzkiej wyciągnięty
      z łóżka i bez okazania jakichkolwiek dokumentów przewieziony na kome
    • Gość: Gość portalu: obrokon Re: Należy zadać pytanie, kto nas okrada? A n IP: *.olsztyn.pl 28.09.03, 00:44
      Gdy zgłosiłem ten fakt do prokuratury uznano, że nic takiego nie miało
      miejsca, natomiast po około pół roku zostałem przez Policję w sposób
      uwłaczający godności ludzkiej wyciągnięty z łóżka i bez okazania jakichkolwiek
      dokumentów przewieziony na komendę. Tam okazało się, że jestem ścigany listem
      gończym, bez żadnych wyjaśnień przewieziono mnie do Zakładu Karnego w
      Barczewie tam po trzech dniach przedstawiono mi zarzuty o obrażeniu policjanta.
      W tym czasie lekarze ZUS spowodowali sytuację, że moja żona nie
      została przyjęta do szpitala na leczenie, o którym wszyscy dużo wcześniej
      wiedzieli, spowodowali również to, że po 25 latach pracy odebrano jej
      uprawnienia do korzystania ze świadczeń zdrowotnych, co stało się bezpośrednią
      przyczyną zaistniałego zajścia w dniu 20 maja 2003r.
      W dn. 2002-10-02 Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
      w Warszawie wydał wyrok, w którym uznaje mnie za całkowicie zdolnego do
      wykonywania zawodu kierowcy, ale potwierdził również, że badania dokonywane
      przez wszystkich badających mnie do tej pory lekarzy są nie zgodne z prawem.
      Wykonałem, zatem badania zgodne z prawem, które to pozbawiły mnie
      prawa do wykonywania zawodu. Decyzją z dn. 2003-08-11 Urząd Miasta Olsztyn pod
      rygorem natychmiastowej wykonalności cofnął mi prawo jazdy do czasu poprawy
      warunków zdrowia, czyli na zawsze. Pod groźbą kary żąda natychmiastowego
      zwrotu tego dokumentu.
      Tym czasem ZUS razem z resztą bandy wykonują swoje badania uznając
      mnie za zdolnego do wykonywania zawodu kierowcy. W między czasie próbują po
      prostu pozbawić mnie życia. Wystąpiłem już nawet do Sądu z prośbą o eutanazję.
      Dwukrotnie stosowałem protest w postaci głodówki, który miał wyjaśnić, której
      władzy mam się słuchać. Jednak to ja wylądowałem w szpitalu psychiatrycznym.
      Już najwyższy czas z tym skończyć, sprawa stała się jasna i nie wymaga
      żadnych dodatkowych wyjaśnień. Sądy muszą postępować zgodnie z prawem i
      ustawami.


      Mirosław Kołecki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka