Gość: suzuki Pokażmy, że można jeździć przepisowo IP: *.unused.derbynet.waw.pl 21.07.08, 18:20 Umówmy się w Płocku któregoś dnia rano (oczywiście tylko ci, którzy mają papiery i sprzęt ok) i pokażmy, że można jeździć przepisowo, 30 km/h, obok siebie na wszystkich pasach. Z 30 motocykli wystarczy, aby korki były przez cały dzień. Policja nie może w tym przypadku nic zrobić, wszystko jest legalne, zresztą jakby mieli wątpliwości znam paru prawników, którzy im to mogą wytłumaczyć od razu. Po drugim spisaniu od razu złożą zażalenie za nękanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kater do albrecht, yoz yoz, suzuki itd IP: *.icpnet.pl 21.07.08, 18:42 widze po waszych postach ze bardzo pragniecie konfrontacji, chcecie isc na wojne, za wszelka cene wygrac i miec racje i dowiesc swego. albrecht szafuje zlosliwosciami, wybiorczo cytuje adwersaza, przeinacza jego wypowiedzi, 1 slowem - nowoczesny urban-PRowec. z takim kims nie da sie dyskutowac na argumenty bo on tylko cwaniakuje i nie chce rozwiazac problemu a zagadac rozmowce. yoz yoz (czy jak mu tam) to agresywny szczeniak ktory pojad rozumy i publicznie grozi rozmowcy. suzuki - cwaniak, ktory zamiast zrobic o co sie go prosi (ze ma jezdzic bezpiecznie) odwraca kota ogonem i zapowiada blokade ulic. 3 motocyklistow i 3 debili. czy to jest probka tego srodowiska? przeciez normalni tez jacy sa, musza byc. ale czy ich jest tak malo ze zaden sie nie wypowie? ok, sprawa jest taka. jesli chcecie isc na wojne - spoko. ale to WY bedziecie bardziej poszkodowani bo to WY siedzice na 2 kolkach, a ja w "puszczce" z kilkoma erbegami, a sama puszka wazy kilka razy wiecej. to jak bedzie? i nie mowie ze bede was spychal z drogi - wczesniej juz napisalem ze nie. ale po prostu jak bedziecie mi wjezdzac w parade to nie ustapie. ni chuchu. jak bedziesz mnei wyprzedzal przy predkosci 200 kmh to nie miej pretensji ze moge zjechac na bok - ja cie zwyczajnie nie zauwaze, mimo tego ze patrze w lusterko i mam oczy wokol glowy jak jade bo wiem jak jest na naszych drogach. czasem po prostu sie nie da was zauwazyc. ja juz koncze bo widze ze tu, podobnie jak w innych miejscach, z motocyklistami nie da sie gadac. wolnosc, wiatr, szerokie autostrady... wszystko pieknie, ale powtorze to co zawsze mowie w takich wypadkach, wierzac w to gleboko - TWOJA WOLNOSC KONCZY SIE TAM, GDZIE ZACZYNA SIE WOLNOSC INNYCH!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seeede do suzuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 18:53 > Umówmy się w Płocku któregoś dnia rano (oczywiście tylko ci, którzy > mają papiery i sprzęt ok) i pokażmy, że można jeździć przepisowo, 30 > km/h, obok siebie na wszystkich pasach. Z 30 motocykli wystarczy, > aby korki były przez cały dzień. a jezdzijta sobie, jezdzijta. i tak g.wno zrobicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista tak koncza debile, bez prawka bez rozumu. debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 19:06 miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5474752,Uciekal_na_motorze_i_zabil_kolezanke.html niech poczytaja ci, ktorzy tak zachwalaja jazde bez papierow, na jednym kole. policjo walcz z nimi bezlitosnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleks Re: tak koncza debile, bez prawka bez rozumu. deb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 19:22 chyba zatluklbym barana na miejscu ojca tej dziewczyny.ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Motocykliści nie mają łatwego życia IP: *.chello.pl 21.07.08, 21:16 przyjacielu, sprawdź co to znaczy 'nadinterpretacja'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot bury to ciekawe IP: *.chello.pl 21.07.08, 22:50 Widzę, że wśród motocyklistów istnieje ciekawy rodzaj rozumowania=nie znasz się na motocyklach to się ku.. nie wypowiadaj. To ja się zapytuję: a na ch.. mam się znać na motocyklach, żeby się wypowiadać na temat bezpieczeństwa na drodze? To co ku..? Jak idę do kina to nie mam prawa powiedzieć, że film był do dupy ponieważ nie jestem reżyserem filmowym albo scenarzystą? Ch.. mnie również obchodzi buńczuczne twierdzenie co poniektórych jakie to mają umiejętności i na co sobie mogą pozwolić. Przepis jest przepisem i tak samo obowiązuje Fernando Alonso i Pana Włodka, który jeździ seicento. Od razu zaznaczam, że moja wypowiedź dotyczy tylko pewnego wycinka użytkowników motocykli. Te statystyki wypadkowości, którymi motocykliści się bronią może i są zgodne z prawdą, ale zapewne na to zapracowali głównie ci amatorzy dwóch kółek, którzy mają trochę oleju w głowie i jeżdżą rozsądnie - obstawiam, że są to właściciele bardziej klasycznych motocykli, harleyowcy itd., no i może jakiś mały wycinek właścicieli ścigaczy - choć ci sami otwarcie przyznają, że są to maszyny do łamania przepisów. Tak się tutaj motocykliści burzą, że artykuł tendencyjny i że są opluwani. To do ku.. nędzy jaką mam mieć opinię o właścicielach motocykli, skoro widzę w moim mieście debili jeżdzących w gęsto zabudowanym terenie grubo ponad 100km/h w samej koszulce i dżinsach? Do tego z jakąś tablicą rejestracyjną w stylu "BANDIT" albo "REBEL"? Do wyobrażenia sobie co się dzieje z człowiekiem kiedy wypie.. się przy takiej prędkości w takim stroju nie muszę być motocyklistą. Taki koleś ma nasrane we łbie bo nie myśli o własnym zdrowiu i bezpieczeństwie więc jak mam uwierzyć, że myśli o bezpieczeństwie innych użytkowników drogi? Zaraz pewnie ktoś powie: "jasne, ale to jest wyjątek. Nie budujmy wizerunku motocyklistów na podstawie jednostki". Tak, tylko dwie ulice dalej widzę podobnego kolesia, który podobnie się zachowuje. Kolejny wyjątek? To pewnie tak jak z tymi czarnymi owcami w PZPN-ie. Motocykliści sami zapracowują sobie na swój wizerunek poprzez swoje zachowanie i wypowiedzi. Co to ku.. znaczy, że motocykl nie został stworzony do tego, żeby jechać 50 km/h? Za czym niby to jest argument? To równie dobrze ja mogę sobie powiedzieć, że łuk nie został stworzony do tego, żeby strzelać do tarczy, po czym zacząłbym strzelać z okna do przechodniów. Szczerze mówią wali mnie to czy motocykliści gdzieś tam się spotykają i zapie..ją sobie 250 km/h na swoich plastikowych zabawkach. Niech się ku.. nawet pozabijają. Tak samo jebie mnie jak się kibole umawiają na ustawki w lesie. Problem pojawia się wtedy kiedy idiota na motocyklu zaczyna stanowić zagrożenie dla pieszych w mieście. Akurat mieszkam w mieście, gdzie idiotów na dwóch kółkach nie brakuje. Co jakiś czas jakiegoś ubywa - o czym świadczą znicze i notki prasowe, ale na jego miejsce pojawia się dwóch następnych. Potrafią się popisywać nawet na drogach osiedlowych, gdzie łażą babki z małymi gó..arzami. Narzekacie na kierowców samochodów, że wam robią na złość i że mają was w dupie? Tylko może popatrzmy na to z drugiej strony: Ruchliwa dwupasmówka nie jest stworzona do zapie..nia na motocyklu. Jadąc 200 km/h często wyskakują znienacka zza pleców tak szybko, że czasem nie ma czasu na reakcję a ja nie mam ku.. zamiaru wgapiać się cały czas we wsteczne lusterko, bo warto od czasu do czasu popatrzeć także przed siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc LA Re: to ciekawe IP: 67.130.145.* 22.07.08, 00:09 jestem zmieszany i zawstydzony jak Polacy sie traktuja i jakie inwektywy rzucaja, ten poziom ,to chamstwo skad tyle tego jest , gdzie wyscie sie chowali? kim sa wasi rodzice ze was tak wychowali? Przeciez jezeli ktos jezdzi motorem(sam mam Harleya i jezdze z moja zona w grupie)to nie znaczy ze jest wyrzutkiem.Chuliganow na motorze nalezy odpowiednio karac i to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: to ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 00:33 Spokojnie, po co ta wojna i wyzwiska. Obyście się nie spotkali nad wisłą, bo dojdzie do rękoczynów patrząc na poziom dyskusji co niektórych. Jeden jeździ na motorze, drugi samochodem, trzeci lata na motolotni. Są też tacy, którzy stoją pod klatką szukając okazji komu %$^#&@#. Wiadomo, że w każdym społeczeństwie jest zawsze jakiś % kretynów, którzy zapłacą wysoką cenę za swoją głupotę często zabijając innych. Ale nie znaczy to, że WSZYSCY. większość, gdy dostanie pierwszy samochód/motor - szaleje. Nie pamięta wół jak cielęciem był :) Jedni i drudzy szaleją na drogach. NIE WSZYSCY A to, że na egzaminie państwowym jeździ się naookoło pachołków to inna sprawa. Jak taki człowiek po takim egzaminie może perfekcyjnie jeździć? Wsiądzie pierwszy raz na motor, 3s do 100km/h i nieszczęście gotowe. Odnośnie tego, który napisał, że jeździ po ulicach jednym kołem. Pokaż mi swoją licencję kierowcy rajdowego. Jesteś taki pewny swoich umiejętności? Wyjdziesz z każdej prędkości z każdego poślizgu? Przeszedłeś szkolenie sportowej jazdy motorem i masz za sobą 10 lat doświadczenia w rajdach na torze? Nawet mistrzowie podczas rajdów popełniają błędy, a co dopiero Ty. A jeśli przesadzisz z gazem, zrobisz "salto" i wpadniesz pod samochód jadący za tobą, to co wtedy mistrzu? Więcej pokory i wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cbr Re: to ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 17:38 ta dyskusja staje się coraz bardziej nudna.... Motocykli tylko będzie przybywać,ludzi nich również, niech Ci co nagminnie łamią przepisy będą karani, niech policja w tym temacie robi swoje.Niech łapie piratów, szaleńców, a nie kontroluje ludzi spokojnie stojących przy swoich maszynach... W tym cały problem...a apropo bezpieczeństwa to wszyscy czy to kierowcy w puszkach czy motocyklisci muszą k...rwa uważać !!! Odpowiedz Link Zgłoś