claratrueba
04.09.08, 07:53
I znowu to samo- wiem a nie powiem, przyciąganie masowego widza. Ten teatr
kiedyś masowego widza przyciągał, niejeden widz na schodkach siedział. Na
przedstawieniach niewiele mających z "lekkością"- na Bułhakowie, Witkacym,
Mrożku, na "Rozmowach z katem", na gościnnych występach Teatru Tańca
Drzewieckiego. Bo to dobre przedstawienia były po prostu.