frameset
22.09.08, 17:52
Miałam okazję jechać, a własciwie powoli przemieszczać się w
dzisiejszym korku.
Ze względu na powolność jazdy mogłam sobie popatrzeć na moknący
Płock.
Przejścia dla pieszych w taki deszcz są zalane wodą.
Jezdnia ze spadkiem do zewnątrz , podsuwa spływającą wodę pod same
chodniki.Przejścia dla pieszych , które łagodnym spadkiem dochodzą
do ulicy są zalane wodą.
Jeśli ktoś chce przejść jeznię to musi brodzić po kostki w kałuży
wody.
Oczywiście rozumiem,że tu nic się zrobić nie da.