dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....??

28.09.08, 16:21
... szczególnie w roku akademickim. Marzy mi się, żebym w końcu w Płocku mogła
pójść na koncert jakiś fajnych kapel jak na przykład Strachy na Lachy, Indios
Bravos, Sofa itp. Czemu nikomu nie zależy żeby w weekendy przyciągnąć ludzi
którzy mogliby się naprawdę fajnie i kulturalnie pobawić??
    • frameset Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 28.09.08, 16:26
      W roku akademickim to trzeba się uczyć.
      • mika8719 Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 28.09.08, 16:29
        frameset napisała:

        > W roku akademickim to trzeba się uczyć.

        bez przesady, jest czas na to i na to;/;/
        • Gość: omc mgr Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 16:42
          potem takich mamy magistrów i inżynierów,
          poziom płockich uczelni jest niski i wszyscy tu walą
          studiuj tam gdzie nie ma pustyni
    • Gość: mikk Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.08, 16:49
      Będą koncerty - pisali że POKiS chce zrobić serię koncertów-zespoły
      typu Pustki,Muchy - fajne,było Lao Che. Niestety mentalność płotczan
      jest taka-byle była Dioda i za darmo i żeby pozwalali przy tym pić
      browarek z reklamówki w sklepie kupiony. Bo zapłacić i jeszcze za
      trudną muzę szarpidrutów-nie daj panie Boże ;-) Czekam na te
      jesienne koncerty,oczwywiście płatne.
      • Gość: mika Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.c157.petrotel.pl 28.09.08, 17:26
        właśnie o to chodzi, nawet płatne ale żeby coś się zaczęło dziać!!
        a co do wcześniejszego wpisu panie magisterku, zadając pytanie chciałam uzyskać
        informację i rzeczową dyskusję a nie chamstwo. Widzę, że Pan nie rozróżnia
        niektórych pojęć, naprawdę to że człowiek chce posłuchać muzyki i odpocząć nie
        wyklucza bycia dobrym magistrem czy inżynierem. Życzę lepszego samopoczucia na
        przyszłość;/;/
        • Gość: Obi Re: żenada IP: *.040.c89.petrotel.pl 28.09.08, 19:21
          Żądasz kulturalnych dyskusji na tak postawione pytanie, uzasadniając
          to brakiem koncertu jakiejś kapeli?
          Poziom Twej wiedzy o kulturze w Płocku jest porażający.
    • roman_j Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 28.09.08, 17:27
      Myślę, że brak jest zapotrzebowania. To znaczy, jakieś jest, ale zbyt małe. A to
      wynika z faktu, że aktywni młodzi ludzie w większości stąd uciekają na studia,
      zaś ta część, która zostaje, jest zbyt mało liczna. Prostego remedium na to nie
      ma. Może pomóc aktywność własna, czyli organizowanie tego, czego brakuje. Ale
      oczywiście wymaga to czasu, no i wsparcia ze strony władz miasta, a z tym
      ostatnim może być bardzo krucho, bo władza ma niechętny stosunek do oddolnych
      inicjatyw. :-))
      • Gość: adres twierdzisz tak ze wykłej niewiedzy czy jątrzysz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 18:06
        kazał ci zadac tak tendencyjne nieuczciwe pytanie i zadałeś sługo
        pamiętaj ze ublizasz wielu instytucjom i wielu ludzi kultury w Płocku
        powiadamiam ich o tym,
        • kwisniewski Re: twierdzisz tak ze wykłej niewiedzy czy jątrzy 28.09.08, 19:49
          www.ump.pl/main.php?cid=skroty&iid=imprezy2008
          jeśli ta lista imprez to kulturalne pustkowie? Można znaleźć w
          Płocku i negatywne strony ale nigdy nie napisałbym że Płock to
          kulturalna pustynia bo to kłamstwo
          • Gość: Werdan Re: twierdzisz tak ze wykłej niewiedzy czy jątrzy IP: *.centertel.pl 28.09.08, 20:12
            > jeśli ta lista imprez to kulturalne pustkowie?

            Autorowi wątku chodziło o okres przypadający na rok akademicki, czyli
            październik - maj/czerwiec. Link, który podałeś odnosi się do okresu
            wakacyjno-letniego.


            Moim zdaniem, nie ma gdzie robić koncertów. W okresie letnim jest sporo
            wydarzeń, ale wszystko odbywa się głównie na świeżym powietrzu. W pozostałej
            części roku tego typu imprezy nadają się na pomieszczenia zamknięte, ale takowy
            miasto nie posiada. Oczywiście jest teatr i sala POS, ale tam odbywają się
            imprezy innego typu. Niestety, problem ten występuje od wielu lat i nadal
            pozostał nierozwiązany.

            Pamiętam około 10 - 11 lat temu sporo koncertów odbywało się w auli Jagiellonki
            i zawsze było spore zainteresowanie. Coś tam poszło nie tak i wszystko się
            skończyło.

          • roman_j Re: twierdzisz tak ze wykłej niewiedzy czy jątrzy 28.09.08, 21:12
            Nadużywasz słowa "kłamstwo", Krzysiu, co jest specyfiką ludzi mających
            czarno-biały odbiór rzeczywistości (jest tu jeszcze co najmniej jeden
            przedstawiciel tej grupy światopoglądowo upośledzonych). Przy okazji odzywając
            się w wątku, o którego temacie masz dość blade pojęcie, co wykazał skutecznie
            Werdan, obraziłeś jego autorkę, a nie sądzę, żeby miała okazję zajść Ci za skórę.
            Otóż autorka wyraziła swoją opinię, a opinię, jak dupę, każdy ma własną i na
            szczęście jest to nasze prawo. Może autorka nieco uogólniła sprawę, ale nie da
            się ukryć, że na pewnych polach działalności kulturalnej mamy przesyt, a na
            innych pustynię. I autorka wyraźnie wskazała, czego jej brakuje w ofercie
            kulturalnej, gdzie są w niej luki i w jakim okresie. Luki tak poważne, że
            określiła je mianem kulturalnej pustyni. Zresztą trudno się nie zgodzić z
            opinią, że poza wakacjami zostaje nam z kulturalnych imprez "masowych" w
            zasadzie tylko teatr i orkiestra. I przyjmij, Krzysiu, do wiadomości, że dla
            niektórych to nie jest ulubiona forma obcowania z kulturą. :-))
            • Gość: milerozczarowany Re:27wrzesien08 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 13:45
              piękny koncert w waszym amfiteatrze.
              podoba mi się wasze miasto, gdy odwiedziłem je na kilkanaście godzin
              odkryłem Płock ,częściej będę do was przyjeżdział
              Kwisniewskiego chętnie spotkam i romana_j w Czarnym Kocie
            • Gość: ołoccznin [...] IP: *.plock.mm.pl 29.09.08, 22:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: płocczanin Wolni ludzie, tworzą kulture. IP: *.plock.mm.pl 29.09.08, 22:57
                Romanie nie wstydź sie najpierw puściłes te słwa swojego sługi i jejdnej
                gapy a teraz wymazujesz udając człowieka kulturalnego.


                Posiadając 2600 takich kulturowych wpisów, mozna ci przypominac co
                zrobiłeś, żeby ludzie pragnący dla Płocka dać to, co potrafią. Był czas,
                że wierzyłem w dobra wolę Agory.

                Gazeta wiele razy czyniła próby poruszenia nas, mieszkańców. Nie
                wystepowała jak ty przeciw nszemu Zbawicielowi - Mesjaszowi.

                Gazeta razem za Agorą dokonała wielkiego przedsięwziecia. To własnie za
                Agorą napisaliśmy książkę o Janie Pawle II.


                Jakos nie widac tam było nobliwego ptaszyska.

                Pani Rapaczyński przysłała podziekowanie za współtworzenie ksiązki
                rocznicowej o JP II.

                Niewątpliwie było to przedsięwzięcie kulturalne i to w skali Polski. Z
                Płocka 3 osoby napisały wątki. Nie gaście ludzkiej wrazliwosci. Nie
                Tepcie ludzi a pokażą sie i nowe twarze i czyny.
    • Gość: zaczarowany ołówek Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 19:51
      mika8719 napisała:

      > ... szczególnie w roku akademickim. Marzy mi się, żebym w końcu w
      > Płocku mogła pójść na koncert jakiś fajnych kapeli

      A mi się marzy żeby ludzie w Polsce przestali jęczeć i narzekać tylko
      zaczęli coś robić sami. Zorganizuj koncert i przestań jęczeć.
      Dlaczego to inni mają Cię wyręczyć?
      • kwisniewski Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 28.09.08, 21:18
        jesień, ściana deszczu, wiatr i ziąb w zimie często tempratura
        poniżej 10 stopni. a gdy się nieco cieplej zrobi zimowa gruda na
        chodnikach - wyjść z domu się nie chce chyba że się musi i w taka
        pogodę kulturę powinna zapewnić książka i telewizja.
        • Gość: potrzebowski Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: 194.181.237.* 29.09.08, 12:17
          kwisniewski napisał:
          > jesień, ściana deszczu, wiatr i ziąb w zimie często tempratura
          > poniżej 10 stopni. a gdy się nieco cieplej zrobi zimowa gruda na
          > chodnikach - wyjść z domu się nie chce chyba że się musi i w taka
          > pogodę kulturę powinna zapewnić książka i telewizja.

          Pisząc tak potwierdzasz tylko to, co miała na myśli autorka tego
          wątku - w Płocku, w okresie jesienno-zimowym, nie ma imprez ani
          nawet miejsc, które zdołałyby przyciągnąć swoją atrakcyjnością
          studentów (pomijam lokale ulubione przez weekendowych alkoholików,
          tam zawsze będzie się ktoś kręcił).
      • roman_j Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 29.09.08, 06:53
        Gość portalu: zaczarowany ołówek napisał(a):

        > Zorganizuj koncert i przestań jęczeć.

        Skoro udzielasz takiej światłej rady, to na pewno masz jakieś doświadczenia w
        samodzielnej organizacji koncertów. Podziel się więc nimi z koleżanką. :-))
    • Gość: student Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 14:49
      Przepraszam, ale Strachy na Lachy, Sofa ... nie kojarzą mi się z kulturą. Płock
      to prowincjonalne miasto i tu nie ma elit. Jeśli nawet są, to wybierają kontakt
      z kulturą w innych miastach. Jadą do Warszawy lub Trójmiasta. Wielcy muszą
      chcieć tu przyjechać, choćby dla zarobku.
      Rok akademicki na starcie. Popatrzmy na naszych studentów. Kiedyś byli elitą
      młodzieży. Dzisiaj na ulicy trudno ich odróżnić od łysych kapturowcow: k__wa,
      k__wa i jeszcze raz k__rwa. Wiedza ogólna bardzo ogólna, kultura bardzo ogólna,
      dobre obyczaje - ogólnie brak. Ofiary popedukacji bezstresowej z oklaskami za
      chęć do życia. Juwenalia: piwo, piwo i piwo. Tak wygląda globalizacja w skali
      mikro. Bełkot ze sceny, cycki na wierzchu, zabawa neandertalska.
      • roman_j Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 29.09.08, 15:43
        Gość portalu: student napisał(a):

        > Przepraszam, ale Strachy na Lachy, Sofa ... nie kojarzą mi się z
        > kulturą.

        Widocznie przyjąłeś zbyt wąską definicję słowa "kultura". Prawdopodobnie
        odnosisz to pojęcie wyłącznie do tych zjawisk, które określa się zwykle mianem
        "kultury wysokiej". Niesłusznie. :-))
        • Gość: nach Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 19:29
          Panie Romanie. Kultura to najbardziej popularny termin humanistyki, który dla
          każdego z nas oznacza coś innego. Nie ma ogólnie przyjętej teorii kultury.
          Kultura to dorobek pokoleń, w tym dorobek duchowy. Mistrzowie najczęściej tworzą
          w dużych ośrodkach miejskich. Aby w Płocku kwitło życie kulturalne, muszą tu być
          - albo bywać - twórcy kultury duchowej. Kultury nie tworzy się w jakimś
          ratuszowym wydziale. I śmieszą mnie wypowiedzi, że w roku 2008 przeznaczamy 1
          milion złotych na kulturę. Najpierw trzeba podnieść poziom intelektualny i
          materialny społeczeństwa(!!!). Po pewnym czasie pojawią się u ludzi potrzeby z
          wyższej półki. Występ Trubadurów, Sofy itp. dla podpitych ludzi na starówce jest
          tylko przygrywaniem do piwa, a może nawet kiełbasą wyborczą. Potrzeby kulturalne
          rodzą się w nas, gdy mamy zaspokojone podstawowe potrzeby materialne, a intelekt
          osiągnął właściwy wymiar. I tu mamy problem. Społeczeństwo Płocka w większości
          to prości imigranci z lat sześćdziesiątych i ich potomkowie, dalej na dorobku.
          Powszechne studia wyższe nie są wylęgarnią elit. Jakość przeszła w ilość.
          Kultura duchowa przegrywa z kulturą materialną. Ani Płock, ani Włocławek, ani
          Ciechanów ... nie będą ośrodkami życia kulturalnego. Nie będzie tu lokali, w
          których do kawy przygrywa pianista. Będą zaś nadal trwać pijalnie piwa z muzyką
          discotaneczną. Milion złotych nie zmieni programów w mózgach.
          • roman_j Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 30.09.08, 09:02
            Gość portalu: nach napisał(a):

            > Panie Romanie. Kultura to najbardziej popularny termin
            > humanistyki, który dla każdego z nas oznacza coś innego.

            W takiej sytuacji proponuję się trzymać znaczenia przyjętego przez inicjatorkę
            dyskusji. Ewentualnie sięgnąć po słownik, w którym słowo to ma 7 znaczeń, z
            których pierwsze cztery są najczęściej używane:

            1. «materialna i umysłowa działalność społeczeństw oraz jej wytwory»
            2. «społeczeństwo rozpatrywane ze względu na jego dorobek materialny i umysłowy»
            3. «odpowiednio wysoki poziom rozwoju społeczeństwa w jakimś zakresie»
            4. «umiejętność obcowania z ludźmi»

            Według pierwszej z tych definicji kultura jest przeciwieństwem natury. Wszystko,
            co tworzy człowiek, składa się na kulturę w tym rozumieniu. Nawet kawałek patyka
            oskrobany scyzorykiem, więc tym bardziej twórczość artystyczna nawet niewysokich
            lotów (zresztą to już kwestia subiektywnej oceny). :-))
            Z kulturą, w sensie definicji pojęcia, jest tak, jak z pogodą. Jedni twierdzą,
            że pogoda może być lub może jej nie być, a inni, że zawsze jest jakaś pogoda i
            można ją jedynie wartościować. Ja się skłaniam do tego drugiego stanowiska także
            w przypadku kultury. :-))
            • Gość: nach Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 22:20
              Panie Romanie. Dzięki za podjęcie wątku. Musimy jednak troszeczkę poluzować
              krawaty. Gdzieś obok toczy się dyskusja na temat platonicznej miłości kiboli do
              Wisły. Dziesiątki dyskutantów. Kogo obchodzi kulturalna pustka w Płocku? Pustkę
              tę wypełnią podpici śpiewacy na płockich osiedlach po godz. 22.00. Graficy też
              nie będą bezczynni i ozdobią nowe budowle magicznym: I love Wisła. Będzie to ich
              wkład w płocki dorobek kulturalny.Pozdrawiam.
    • Gość: Mop Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.centertel.pl 29.09.08, 17:28
      Ten wykształciuch roman to ci dopiero omnibus.Na każdy temat mentorskim tonem, a
      jaki odważny sam przyznał ze uczy studentów. Tyle ze studentom robi się
      wykłady.Jacy wykładowcy tacy studenci, i odwrotnie.
      • skrzydlak Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 29.09.08, 18:22
        Gość portalu: Mop napisał(a):

        > Tyle ze studentom robi się
        > wykłady.

        Zrobić to ty sobie możesz dobrze (sam) LOL. Poza tym nie wypowiadaj się o studiach, jeżeli twe pojęcie o nich obejmuje tylko wykłady, omijając zajęcia audytoryjne, bądź laboratoryjne.
      • Gość: nach Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 19:48
        Szanowny Mopie. W kulturalnym społeczeństwie przyznanie się do kształcenia
        studentów nie może być czynem wymagającym odwagi. W naszej rzeczywistości
        uczenie żle wychowanej i żle przygotowanej do studiów młodzieży może być
        działalnością heroiczną. Pozdrawiam.
    • pigpeppa Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 01.10.08, 22:30
      choćby dlatego...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=85058938&v=2&s=0
      • Gość: do romana Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 23:17
        Panie Romanie. Czemu Pan zamilkł. nach
    • marcin_ek77 Re: dlaczego Płock to kulturalne pustkowie....?? 04.10.08, 22:48
      Proszę oto propozycja kulturalna na niedzielę

      miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,5758188,Plocka_premiera_spektaklu__Faling_.html

      Oto przykład jak można robić teatr bez dużych pieniędzy dla sztuki
      samej w sobie. Pasja, autentyzm i zaangażowanie. Polecam. Byłem
      widziałem.
Pełna wersja