Czy władze miasta dyskryminują płocczan?

06.10.08, 19:15
Przy okazji wyborów do Rad Osiedli chciałbym zwrócić uwagę, że przyjęta przez
Radę Miasta ordynacja dopuszcza dyskryminację płocczan w zależności od miejsca
zamieszkania. Otóż ten słynny już próg, który radni wprowadzili do ordynacji,
skutkujący tym, że wybory w niektórych osiedlach mogą się okazać nieważne,
oznacza, że część płocczan może nie na swoich osiedlach funkcjonujących Rad
Osiedli. Oznacza to, że będą oni w sytuacji gorszej w stosunku do osiedli,
gdzie Rady uda się wybrać. I nawet jeśli władze powołają jakieś "erzace" na
miejsce brakujących rad, to będą to organy odgórnie narzucone bez
uwzględnienia zdania mieszkańców. Oznacza to, że Rada Miasta dyskryminuje
płocczan dając im prawo do posiadania wybieralnego organu samorządowego na
poziomie osiedla, o ile wykażą się odpowiednią aktywnością. Myślę, że jest to
sprzeczne z Konstytucją RP. A konkretnie z art. 32. pkt. 2: "Nikt nie może być
dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z
jakiejkolwiek przyczyny." Dodam, że dyskryminowani będą przede wszystkim ci
aktywni, którzy na wybory pójdą, ale nie zbierze się ich magiczna liczba 8%.
Zostaną wręcz "ukarani" za swoją aktywność.
Być może się mylę w mojej ocenie sytuacji prawnej, ale zamierzam to sprawdzić.
Ale najpierw dam szansę płockim władzom na zmianę tego ułomnego moim zdaniem
prawa. ;-))
    • Gość: abc Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 19:37
      pokręt jestes niezły
      • teufel7 Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? 06.10.08, 19:48
        Znowu - wysiłek intelektualny abc "urodził" trzy słowa...To i tak sukces, że toto kilkanaście razy trafiło paluchem we właściwe klawisze...Ciekawe, czy przeczytało do końca wpis Romana, czy po jednym zdaniu uznało, że nie rozkmini?...
        • roman_j Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? 06.10.08, 20:31
          Spójrzmy na to z innej strony. Ten nic nie wnoszący wpis przedłuża jednak żywot
          wątku utrzymując go wysoko na liście, a poza tym powiększa licznik wypowiedzi
          przez co ułatwia wabienie kolejnych, może bardziej intelektualnie rozwiniętych
          dyskutantów. :-))
          Zawsze mnie to bawi, kiedy ktoś wyświadcza mi drobną przysługę sądząc, że robi
          mi kuku. ;-))
          • Gość: ooo prawo i regulamin tym razem nie funkcjonuje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 20:41
            śmieszni ludkowie a jednen cham z chlewa
          • Gość: do romanie Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? IP: *.121.c85.petrotel.pl 06.10.08, 20:42
            to nie jest sprzeczne z konstytucją, bo np. odwołanie prezydenta w referendum to
            też próg 30 procentowy(jeszcze większy)
            • roman_j Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? 06.10.08, 21:06
              Moim zdaniem niesłusznie wrzucasz do jednego worka wybory i plebiscyt. Brak
              ważności referendum, w którym zresztą obowiązuje próg 3/5 frekwencji z ostatnich
              wyborów samorządowych, a nie 30%, nie tworzy pustki, z jaką mamy miejsce, kiedy
              zostaną unieważnione prawidłowo przeprowadzone wybory do organu samorządowego i
              to wyłącznie z powodu niewystarczającej frekwencji. Równie wątpliwe jest
              niepowołanie RMO tam, gdzie nie ma dość kandydatów. W przypadku rad gmin w
              takich sytuacjach wyborów rzeczywiście się nie przeprowadza, ale... wszyscy
              zgłoszeni kandydaci dostają mandaty, a w ciągu 6 miesięcy ogłasza się wybory
              uzupełniające i tak do skutku.
              Myślę, że nie ma drugiej takiej ordynacji, która zawierałaby taki zapis, jak ta
              płocka. Jak ktoś taką znajdzie, niech podlinkuje. Myślę, że za tę ordynację jej
              autorom należą się Złote Sedesy. Po jednym dla każdego, kto głosował za nią.
              Może znów o Płocku będzie głośno. ;-))
              • Gość: do romana Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? IP: *.028.c80.petrotel.pl 07.10.08, 07:52
                a moim zdaniem to Ty nie masz racji, bo osiedla to jednostka pomocnicza czyli
                fakultatywna - może być albo nie musi i dlatego jej śmierć nie oznacza ani
                łamania prawa, ani jakiegoś dziwactwa, tylko po prostu ograniczenie demokracji,
                ale skoro przywódca Płocka utożsamia się z przywódcą Białorusi to widocznie
                takie nastały czasy - silnej ręki ale i ptasiego móżdżka.
                Pozdrawiam!
                • roman_j Re: Czy władze miasta dyskryminują płocczan? 07.10.08, 19:22
                  Gość portalu: do romana napisał(a):

                  > a moim zdaniem to Ty nie masz racji, bo osiedla to jednostka
                  > pomocnicza czyli fakultatywna - może być albo nie musi

                  Zgoda, ale tylko w sytuacji, kiedy wszędzie jest albo wszędzie nie ma. Inaczej
                  mamy do czynienia z nierównym traktowaniem mieszkańców jednym dając prawo do
                  posiadania swojej jednostki pomocniczej, a innym nie. I to jest właśnie
                  dyskryminacja. :-))

                  > i dlatego jej śmierć nie oznacza ani łamania prawa, ani jakiegoś
                  > dziwactwa, tylko po prostu ograniczenie demokracji,

                  Wydaje mi się, że ograniczanie demokracji przez władze samorządowe wyczerpuje
                  znamiona łamania prawa. :-))
Pełna wersja