Miłość, Paryż i długaśne pocałunki

15.02.09, 21:48
"Teraz idziemy ochłonąć na lody, bo strasznie mi usta spuchły od
tego całowania - wtórowała mu Weronika."
Tekst roku :-DDDDDDDDD
    • Gość: kicaj Re: Miłość, Paryż i długaśne pocałunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 21:57
      Myslę,że w remizie w Starożrebach całowali by sie jeszcze
      dłużej.Widziałem z niesmakiem to żenujące widowisko i nie tylko o
      całowanie mi chodzi
    • Gość: *** Re: Miłość, Paryż i długaśne pocałunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 11:13
      zieloonomi napisała:

      > "Teraz idziemy ochłonąć na lody, bo strasznie mi usta spuchły od
      > tego całowania - wtórowała mu Weronika."
      > Tekst roku :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      hm ... te usmieszki to czyzby taka próba na sucho?:)
      Poza tym nie ma co zazdrościć tylko wziąć się do roboty... i jakiś
      wierszyk samej ułożyć .
      • Gość: kat Re: Miłość, Paryż i długaśne pocałunki IP: *.obr.pl 19.02.09, 12:05
        > > "Teraz idziemy ochłonąć na lody, bo strasznie mi usta spuchły od
        > > tego całowania - wtórowała mu Weronika."
        > > Tekst roku
        :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

        dołoże a co tam:)
      • zieloonomi Re: Miłość, Paryż i długaśne pocałunki 19.02.09, 12:24
        Widocznie tylko mi wszystko się kojarzy :-)
        • Gość: *** Re: Miłość, Paryż i długaśne pocałunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 12:52
          zieloonomi napisała:

          > Widocznie tylko mi wszystko się kojarzy :-)
          No to teraz zadałeś zagwozdkę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja