wojtek-8 14.04.09, 20:26 troche póxno sie za to biorą za małe i za niskie to dzieło jak na to sie tu wydarzyło Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kwisniewski Re: Siostry budują kościół na starówce 14.04.09, 20:46 Siostry budują kościół? duża przesada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.195.c66.petrotel.pl 14.04.09, 20:53 fajnie wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Budowa kościoła a prawo budowlane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 21:12 Ciekaw jestem jak jest z warunkami budowy. Chodzi mi o sprawę parkingów. Jeśli jest to budowla przeznaczona na 1500 osób to moim zdaniem powinno być pewnie z 400 miejsc. Może ktoś z forumowiczów jest już zapoznany z prawem i to wyjaśni. Jeśli jednak miasto wyda/wydało pozwolenie bez takiego wymogu to drodzy restauratorzy polecam pomysł z budowaniem świątyń (założenie kościoła to 100 osób) wyznanie zawsze można dopasować a posiłki serwować za co łaska ale nie mniej niż. To tyle z humorem ale problem jest poważny jeśli siostry nie zapewnią parkingu to będzie poważny problem z parkowaniem przy starówce. Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki 5 miejsc na 100 wiernych 15.04.09, 10:51 > Może ktoś z forumowiczów jest już zapoznany z prawem i to wyjaśni. Wg. uchwały w tej strefie powinno być 5 miejsc parkingowych na 100 wiernych. Zaznaczam, że w uchwale pada właśnie słowo "wierni". :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depek Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 21:14 W artykule mowa jest o przejściu od Małachowskiego do Piekarskiej,czyli przez teren najstarszego cmentarza w Płocku?Jeżeli się mylę to proszę o wyjaśnienie którędy to przejście miałoby biec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hops Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 21:43 ===B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehu Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 21:54 NO wlasnie,z tego co jest napisane ,i co widac na zalaczonej wizualizacji,to zlikwidowany zostanie murek oddzielajacy ulice Malachowskiego od terenu Malachowianki,na ktorym to znajduje sie - jak wskazuje tablica na umieszczonym tam obelisku-cmentarz mieszczan plockich z XV-XVI wieku.Co z tym cmentarzem?A co z obciazeniem skarpy?Co z miejscami parkingowymi?Dlaczego nie pozwala sie zbudowac Malachowiance nowej sali gimnatycznej a zezwala na taka budowe?Co z kawiarenkami i ogrodkami piwnymi,bo skoro bedzie Kosciol to nie bedzie mozna w jego poblizu prowdzic takiej dzialalnosci?? Wreszcie-kto to sfinansuje????I od razu odpowiedz-dlaczego z naszych podatkow??? Owszem,jest to promocja miasta,i nawet jestem za tym aby jakos fajnie rozbudowac to Sanktuarium,ale na Boga,na co komu az taka megalomania z kopula jak w jakiejs bazylice?A poza tym,czy malo mamy kosciolow w poblizu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilo Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 22:00 Jak to na co,jak to na co! Na chwałę Bożą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 22:48 Chrystus nie żądał pałaców. Czy ktoś może powiedzieć ilu gości ze świata odwiedza w ciągu roku Sanktuarium? Bo chyba nie dla nich kościół na 1500 osób. Najlepiej rozmawia się z Bogiem w cichej kaplicy i bez posrednictwa urzędnika Bożego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adelina0 Siostry budują kościół na starówce IP: *.183.c89.petrotel.pl 15.04.09, 06:34 przecież obok jest kościół. niech zbudują żłobek i przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss2 [...] IP: *.obr.pl 15.04.09, 07:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłyministrant Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.c152.petrotel.pl 15.04.09, 10:07 Jakie dwa? Tu już jest katedra, fara, górki, św. Jana, a ten... będzie piąty. Nie widzę nigdzie tłoku! Przez ostatnie 30 lat w Płocku wybudowano więcej kościołów niż przez 10 wieków. Kto ten przepych utrzyma i obsłuży? Liczba powołań spada! A parkingi? Dla lokali użytkowych stawia się wymogi, a dla kościoła to już te wymogi nie obowiązują? Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Re: Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 10:53 > A parkingi? Dla lokali użytkowych stawia się wymogi, a dla kościoła > to już te wymogi nie obowiązują? Obowiązują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeb [...] IP: *.zep.com.pl 15.04.09, 07:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tombi [...] IP: *.024.c87.petrotel.pl 15.04.09, 07:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Siostry budują kościół na starówce IP: *.class147.petrotel.pl 15.04.09, 08:34 1. Kościół już tam jest, tylko za ciasny, więc problem ogródków piwnych się nie zmienia i mogą w dotychczasowym kształcie istnieć. 2. W artykule jest mowa o pozwoleniach. 3. Chyba dobrze że przy cmentarzu powstanie kościół, prawda? Gdyby tam powstałą karuzela, było by się czego czepiać, ale świątyni? 4. Czy na cmentarzach nie ma alejek? Jaki jest problem z tym chodnikiem? 5. We Wrocławiu n.p. na starówce jest mnóstwo zabytkowych kościołów, do których nie ma dojazdów i miejsc parkingowych, i nikomu to nie przeszkadza. Dla zdrowia dobrze jest się czasem przejść. 6. Bywam w tej świątyni czasem i rzeczywiście jest tam duszno i ciasno czasem nawet w dni powszednie. A 22 każdego miesiąca nie idzie się wbić do środka. Nie wyobrażam sobie jak można się w takich warunkach przez półtorej godziny modlić. Jezus nie potrzebuje pałaców. Ale miejsca i powietrza potrzebują wierni i pielgrzymi. W to miejsce można by ściągać rocznie setki tysięcy ludzi - wszyscy by na tym skorzystali. 7. Objawienie Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie to jedno z najważniejszych objawień na ŚWIECIE! Myślę że to wstyd że na tym miejscu nie stoi kościół, tylko jakaś malutka figurka, a obok przylepiona niewielka kapliczka. Myślę że Płocczanom trudno jest docenić wagę tego miejsca, bo mają je zwyczajnie w zasięgu ręki. 8. Do kolegi, który wymienia budujące się kościoły - Twoja lista kończy się na płn podolach i międzytorzu, bo więcej kościołów w Płocku się nie buduje. Gdybyś chodził do jednego z tych kościołów co niedziela, widziałbyś potrzebę ich budowania. Jeśli nie chodzisz - zamilcz. Nie twoje pieniądze, nie twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłodny.pl Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 09:16 Drogi gościu... Prawda jest taka,że w tym nietolerancyjnym kraju gdzie jest 98% katolików, siłą wcielonych do tej instytucji( bo niby dlaczego chrzci się niemowlaki...)kościołów jest zdecydowanie za wiele jak na liczbę "wiernych"...Panowie w czarnych sutannach czepiają się wszelkich metod i sposobów, aby polepszyć ten stan,ale chyba jest już za późno. A wracająć do niskiej tolerancji, cytuję -Jeśli nie chodzisz - "zamilcz. Nie twoje pieniądze, nie twoja sprawa"....to powinno wystarczyć. Szpitale budujta a nie kościoły. Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom Re: Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 09:40 > Nie twoje pieniądze, nie twoja sprawa kk dostaje kase od panstwa, niemala, jak myslisz, skad ona ? Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom conieco o kosztach 16.04.09, 12:57 za 2008: - Utrzymanie (płace, ZUS, świadczenia urlopowe, dodatki wiejskie i mieszkaniowe) ponad 42 tys. katechetów (w tym ok. 13 tys. księży, 1,5 tys. zakonników, 3,5 tys. sióstr zakonnych, reszta świeckich) – 1 miliard 62 mln 229 tys. zł. W 2009r. państwo ma wydać na katechetów 1,8 miliarda zł. - Subwencje do prowadzonych przez Kościół placówek oświatowych (wyznaniowych) – 256 mln 868 tys. zł. - Dotacje na kościelne szkolnictwo wyższe, płatne (bez UKSW), wydziały teologiczne włącznie z seminariami duchownymi – 190,5 mln.zł. - Kapelani • Ordynariat Polowy WP 19,7 mln zł (wobec 16,6 mln w 2007 roku) z czego 15,8 mln zł stanowią płace i inne świadczenia pieniężne (gratyfikacje urlopowe, przejazdy, zasiłki itp.) dla 187 księży; • Straż Graniczna (12 kapelanów) – 1 mln zł (prawie 700 tys. zł na logistykę itp.); • Policja (65 kapelanów) – ponad 2 mln zł (pensje i logistyka); • Kapelani Państwowej Straży Pożarnej – 1 mln zł; • Służba Więzienna (100 kapelanów) – około 2,5 mln zł; • placówki opieki zdrowotnej (ok. 500 księży) – 11 mln zł; • leśnicy, energetycy, kolejarze, sportowcy, służby komunalne, kopalnie (w sumie ok. 400 kapelanów) – ok. 6 mln zł. - Prowadzone przez Kościół zakłady opieki zdrowotnej (przychodnie, szpitale,placówki opiekuńczo-lecznicze, hospicja itp. – w sumie około 200) – Narodowy Fundusz Zdrowia wypłacił im 186 mln 437 tys. 898,47zł. - Fundusz Kościelny – w 2008r 97,9 mln zł (w 2009r – 99,5 mln. zł). - Darowizny instytucji państwowych lub spółek z udziałem Skarbu Państwa – ok. 50mln zł rocznie. - Finansowanie i współfinansowanie rozmaitych akcji oraz inwestycji przez PFRON – ok. 30 mln zł rocznie. - Dotacje „ekologiczne” (wymiana systemów grzewczych, docieplanie budynków itp.) – Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz fundusze wojewódzkie – ok. 35 mln zł rocznie. - Sprzedaż gruntów i budynków przez samorządy z rutynowymi bonifikatami rzędu 99-99,9 proc. – ok. 30 mln zł rocznie (uszczuplenie dochodów gmin). - Dotacje do remontów zabytkowych obiektów sakralnych (a przy okazji i po cichu także plebanii) – 30 mln zł z budżetu państwa i ok. 25 mln zł z budżetów samorządowych, a ponadto ok. 50 mln zł rocznie (w latach 2007-2008) w ramach dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego). Powyższe środki to około 3 miliardy zł na każdy rok. Kler watykański mógłby utrzymać się wyłącznie z prowadzenia cmentarzy! Oto dowód. Kościół posiada 11 tyś nekropolii, głównie na gruntach ofiarowanych mu przez samorządy i osoby cywilne. W 2008r. zmarło ponad 360 tys. osób, z czego ok. 310 tys. miało pochówek katolicki. Średni (uwzględniając wysokie zróżnicowanie między wsią i miastem) koszt pogrzebu wynosi około 800zł. Daje to razem prawie 250 mln zł!. Doliczymy do tego ceny działek pod groby (310 tys. x 1000zł = 310 mln zł!). Doliczymy haracze za sam wjazd na cmentarz (średnio 50zł) i haracze za wystawienie nagrobka (od 10 do 20 procent jego wartości), co daje rocznie dodatkowo ok. 40 mln zł. Mamy więc kwotę 600 mln złotych do podziału na 30 tys. duchownych, czyli 20 tys. z dochodu (jak zawsze – bez podatku) rocznie dla każdego z nich. Oczywiście, dodatkowo proboszczowie organizują zbiórki na oczyszczanie cmentarzy, budowę alejek itp. Należy dodać jeszcze o śmiesznych podatkach duchownych, które płacą polscy obywatele pracujący na rzecz Watykanu? Proboszcz dużej parafii, liczącej 10 tysięcy tzw. dusz, zarabiający miesięcznie ok. 30 tys. zł, płaci ryczałt w wysokości 370zł... kwartalnie?!. Mała konkluzja do obecnego kryzysu: Konfiskata i sprzedaż majątków przekazanych Kościołowi po 1989 roku bardzo by pomogła postawić nasz kraj na nogi. A przecież są to majątki Polaków, wyłudzone przed wiekami pod groźbą kar piekielnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: conieco o kosztach IP: *.plock.mm.pl 16.04.09, 16:00 Anipojąć a ty ile zarobiłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: conieco o kosztach IP: *.152.c86.petrotel.pl 16.04.09, 17:07 Rozumiem że chodzi o to, ze Kościół ma to robić za darmo, podczas gdy inne instytucje otrzymują za to pieniądze? Prywatne szkoły i placówki oświatowe otrzymują dotacje i subwencje, natomiast Kościół w twoim mniemaniu powinien zakasać rękawy i pracować charytatywnie. Hmm. Chciałbyś pracować w takiej placówce? Za dziękuję albo Bóg zapłać? Ja chyba nie. Co do konfiskaty majątku kościoła - spoks, zabierzmy kościołowi, a przy okazji też najbogatszym ludziom i instytucjom w Polsce. To postawi kraj na nogi! Przecież trzeba budować szpitale i pomagać potrzebującym. Po co nam historia i zabytkowe budowle - przecież to tylko pochłania niepotrzebnie pieniądze. Po co nam klasa wyższa - zagnać nierobów do roboty. Przecież lepiej żeby nikt nie miał, niż żeby miał mieć ktoś. Mam wrażenie że to już kiedyś było. I to całkiem niedawno. Polecam analizę historii XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom Re: conieco o kosztach 16.04.09, 20:31 kosciol to nie to samo co inne instytucje to wspolnota wienych i tylko ci wierni powinni go utrzymywac konfiskata miala by dotyczyc majatku zdobytego po 89 co do reszty, niezle popusciles wodze fantazji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.class147.petrotel.pl 15.04.09, 10:38 W tym nietolerancyjnym kraju każdemu wydaje się że może wieszać psy na czym mu się podoba. Tymczasem jeśli chcę przeznaczyć pieniądze na budowę kościoła, czemu mam tego nie zrobić i jakim prawem mówisz mi co mam ze swoimi pieniędzmi robić? Kościoły budowane są z pieniędzy parafian. Państwo dokłada do kościołów niebezpośrednio - poprzez pensje dla księży w szkołach i poprzez ulgi podatkowe. Zgadzam się - tu jest się czego czepiać. Ale czemu tak bardzo boli cię że powstaje nowy kościół? Co miesiąc płacę obowiązkowy podatek na nowe szpitale, ZUS ściąga ze mnie haracz na swoje pałace. A budowę tego kościoła chcę wesprzeć z własnej nieprzymuszonej woli. Też mi nie wolno? Powtarzam - pieniądze na tą świątynie to pieniądze moje i innych wiernych. Nie masz prawa mówić mi na co mam je wydać. Więc zamilcz, bo twoje mądrości nie mają sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 18:52 Gość portalu: gość napisał(a): > Kościoły budowane są z pieniędzy parafian. Świątynia Opatrzności Bożej także? Wydawało mi się, że za rządów PiS-u popłynęły na tę budowę pieniądze budżetowe. Mylę się? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.152.c86.petrotel.pl 16.04.09, 17:10 Tak było, mam nadzieję ze jednorazowo i mam też nadzieję ze już się nie powtórzy. Każdy fanatyzm jest złem. A dla mnie to był przejaw fanatyzmu - cel nie uświęca środków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.c156.petrotel.pl 16.04.09, 00:17 nikt cię siłą do niczego nie wciela.Nie dajesz pieniędzy to nie wtrącaj się do tej budowy.Chcemy tego kościoła i nic ci do tego.Gdzie twoja toleracja tolerasto.Nie będziemy milczeć gdy ty będziesz nas terroryzował swoją pseudo tolerancją.Skończyły się czasy gdy katolicy pokornie znosili terroryzm w wykonaniu poprawnych politycznie członków salonu.Nie wtracajcie się do naszego kościoła.Nic wam do niego.Zrozumiano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z widokiem na Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 10:50 Racja! racja! To nasze pieniądze i chcemy mieć kościół! Co prawda są i inne potrzeby ,które POWINNY być sfinansowane z NASZYCH - bydżetowych środków i służyć WSZYSTKIM ,ale MY CHCEMY KOŚCIÓŁ! Z naszych wspólnych budżetowych pieniędzy! Chcemy jeszcze by Szpital leczył,chodniki były zadbane,policjanci nas bronili,z więzienia bandzior nie mógł uciec,Sąd działał,Szkoła nasze dzieci uczyła,a jak się coś zawala,to żeby przyszli i wyremontowali. I żeby tym nowym mostem można było pojechać prosto do Kutna drogą szerszą i bez wyboi! Bo to są NASZE pieniadze i my chcemy! Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom Re: Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 09:34 Gość portalu: gosc napisał(a): > 2. W artykule jest mowa o pozwoleniach. mozesz wskazac stosowny akapit ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.class147.petrotel.pl 15.04.09, 10:39 Faktycznie. Jest mowa tylko o zezwoleniu konserwatora zabytków. Mój błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moher Re: Siostry budują kościół na starówce IP: 81.15.147.* 15.04.09, 13:48 Mocherowy berecie!!! Mniej kościołów więcej szpitali!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HCWD Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 21:47 Czemu chcesz wiecej szpitali. Ja widzę że trzeba Ci wiecej domów wariatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plocczanin Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.plock.mm.pl 15.04.09, 22:04 Piękny kościół, zostanie na wieki jako ślad po nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehu Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 12:17 Panie "płocczaninie" Wkleje moj wczesniejszy post,z nadzieja,ze odpowie Pan merytorycznie na to co w nim zawarlem,nie bedzie pan "plywac" w temacie i unikac pewnych kwestii. "Szanowny Panie "plocczaninie"-nic nie myli mi sie z Zydami.NIC!! Wiec prosze,aby Pan mi takich rzeczy nie insynuowal. Nie mam tez pomieszanych chromosomow,a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.A nawet jesli takowe mam,to nikt nie da gwarancji ze i Pan nie ma tychze chromosomow pomieszanych.Taka jest prawda,a tą prawdę uczynily wieki historii i wspolegzystencji obok siebie roznych nacji. Czyli wg Pana rozumowania kosci Plocczan z XV-XVI wieku mozna profanowac i robic naich grobach chodniki,a juz np Padlewskiego nie?? Tyle,ze na tym malym cmentarzyku przy Malachowiance znajduja sie tez pojedyncze groby ludzi zmarlych w XIX i XX wieku,np podczas wojen. Co do Kosciuszki to doskonale wiem,ze tuz obok pomnika Broniewskiego byl cmentarz przykoscielny.Wiem tez o katowni NKWD,UB, SB gdzie kosci zakopano pod chodnikiem.Wiem tez o Kolegialnej 7 obok Palacu Slubow,gdzie wykopano sporo tego a jeszcze wiecej tkwi do dzis w ziemii.Wiem takze o rogu Tumskiej i Krolewieckiej,gdzie znajdowal sie setki lat temu Kosciol Sw Idziego i gdzie tez byl cmentarz przykoscielny.Ale mi chodzi o jedno-zeby nie niszczyc tego wspanialego,urokliwego zakatka obok Malachowianki,ktory przez to jaki jest wlasnie tu i teraz,jest tak piekny.I tyle. " Czekam na merytoryczne ustosuknkowanie sie do w/w kwestii. A to dlatego,ze nie uwazam,ze jedne kosci mozna wyrzucic albo zrobic na nich chodnik ,bo to dla budowy Kosciola ,a drugie nie bo.... No i co z obciazeniem skarpy,o ktorym tak czesto Pan tu pisze,np przy okazji budowy "wiezowcow" na Piekarskiej??Ktorych budowy nawiasem mowiac takze nie popieram. Prosze o odpowiedz,ale bez "plywania" w temacie-punkt po punkcie. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 08:37 ..."za małe i za niskie to dzieło jak na to sie tu wydarzyło"... - a co tu się wydarzyło? ktoś miał zwidy? inni przejęli się tymi zwidami? Ludzie uwielbiają tworzyć mity i w nie wierzyć :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.class147.petrotel.pl 15.04.09, 08:49 Nie musisz wierzyć, ale nie obrażaj wierzących. Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 08:56 Wierzących obraża moja opinia nt objawień/zwidów? Jeśli tak, to wierzący mają problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.152.c86.petrotel.pl 16.04.09, 17:16 Nie chodzi o to żeby nie wyrażać swoich opinii, ale żeby robić to w taki sposób, aby nie sprawiać przykrości innym. Jeśli krytykujesz w sposób mało wybredny coś, co dla mnie jest święte, mam chyba prawo poczuć sie dotknięty? Jak byś się czuł gdyby na przykład ktoś pojeżdżał po twoich bliskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracjan Re: Siostry budują kościół na starówce............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 09:00 to ze sludzy szatana sie wściekną było pewne jaki ich poziom wiedzy i kultury wiemy od dawna nawet świnia omija człowieka innym ich nieszęściem jest iż malo wiedzą o św.siostrze Faustynie Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Siostry budują kościół na starówce........... 15.04.09, 09:09 łał... awansowałem na sługę szatana no no... oki: zatem niekulturalny ignorant i świeżo upieczony sługa szatana pozdrawia Wyznawców Jedynie Słusznych Przekonań Do Natychmiastowego Uwierzenia Pod Karą Wtrącenia Do Piekła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arni Siostry budują kościół a przydałoby się coś dzieci IP: 193.59.95.* 15.04.09, 09:11 Jak to powiedział ktoś chyba w PSACH "Szpitale budujta, a nie kościoły" (oryginalna pisownia co do wypowiedzi aktora) Prawda jest taka, że tak jak tu ktos napisał, Bóg nie oczekuje pałaców i światyń, oczekuje wiary i tyle... A jak widać z postępu w krajach zachodnich, biedni ludzie i dzieci bedą sie błąkać. I tej społeczności dzieciom, matkom, chorym, pokrzywdzonym, opuszczonym powinno się stwarzać warunki do życia w świcie szczurów! Gdzie jeden na drugiego wilkiem patrzy! To byłaby moi drodzy odpowiedzialność wobec społeczeństwa, to byłoby docenione przez każdego, w tym przez Najwyższego, ale nie kościoły... Niech Bóg ma w opiece mądrze podejmujących decyzje .. Ave ! Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom Siostry budują kościół na starówce 15.04.09, 09:32 a pozwolenie jest ? nie ma o nim ani slowa w artykule Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clitoris Re: Jeszcze jeden ? : / IP: *.252.c88.petrotel.pl 15.04.09, 14:59 Mam nadzieje ,że nie dojdzie do budowy.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanin jakiś jeżeli ktoś daje dobrowolnie pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 10:56 moja sprawa, że daję pieniądze na budowę kościołów, kaplic, krzyży, term w Toruniu, rozgłośni radiowych, bo to jest sprawą dawców pieniędzy a nie musi być na to zgoda od osób postronnych lub ateistów czy rządu Tuska czy wyzwolonych przez Gazetę Wyborczą i salony lewicowe. Nie musimy się z niczego im tłumaczyć i dosyć już tych inwektyw Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Kontakt z administratorem 15.04.09, 10:56 Czy ktoś orientuje się jak można się skontaktować z administratorem tego forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ci-ołek13 Re: Kontakt z administratorem IP: *.plock.mm.pl 15.04.09, 15:48 olek13 napisał: > Czy ktoś orientuje się jak można się skontaktować z administratorem tego forum? Ktoś pewnie orientuje się. Zapytaj na razie mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Emocje... IP: *.centertel.pl 15.04.09, 10:59 W Polsce (i nie tylko) tolerancja miewa pokraczne oblicze. Nie wypada być krytycznym wobec mniejszości, zaś większość można opluwać do woli. Taki właśnie wniosek nasuwa się po lekturze dyskusji na forum. Kościół może być ładny, albo brzydki, z dojściem, albo bez (przecież nie przez cmentarz). Ok, nad tym można się zastanawiać. Ale - na Jowisza - to czy ma być, czy nie, to już sprawa katolików. Jak wolicie żłobki i szpitale, to je budujcie. Brakuje wam pieniędzy? To do roboty... Jakoś nikt nie krytykuje nadprodukcji galerii handlowych, stadionów, czy multipleksów. A przecież także nie służą wszystkim i korkują miasto. A może to po prostu nowa odsłona starej tradycji. Znajdź kozła ofiarnego, jakiegoś Żyda (dziś katolika) i dalej na niego. Za całe zło świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plocczanin Re Kościół będzie zbudowany. IP: *.plock.mm.pl 15.04.09, 11:26 Mili wierni inaczej. Cmentarz sprzed wiekow to nie kirkut. Tam zwłoki są święte, tak mówia... Jakoś nie przeszkadza wam chodzić i jeździć po wolnej przestrzeni miedzy cmentarzami na Kobylińskiego. To tez cmentarz. I wiele innych miejsc w Płocka. Miasto przecież istnieje długo. Kościół w duszy Polaka ma wielkie Znaczenie. Zawsze był z nami. I tak pozostanie. Z pewnością Siostry zrealizują budowę dla Dobra i Chwałę Boga. Anipojąc, hołubiony przez Organa RP zniknie i jego obelgi, nienawiść do naszej Wiary, polskiej tradycji zniknie a Kościół pozostanie. I to jest Wielkie. Nieszczęściem jest , że moderator jest wrogiem Pana Jezusa Chrystusa i swojego współbrata anipojąc i innych z nacji tak złowrogiej ludzkości , nie wyrzuca. Ale Bóg widzi wszystko. Jeżeli taka będzie wola Boga, kościół będzie zbudowany a dawni mieszczanie dozwolą na przejście po Starym cmentarzu. Też byli Polakami. wierząc w wiernych obcowanie , mamy ich poparcie wyproszone u boga. Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom kolejna świątynia obłudy, po co ? 15.04.09, 11:45 To się nazywa ODRUCH WARUNKOWY PAWŁOWA - u człowieka psychowarunkowy. Już dawno udowodniono, że człowiek rodzi się BEZ BOGA, i trzeba mu w łeb wtłoczyć pewne uwarunkowania, sposoby zachowania i myślenia. Ograniczyć jego zdolność percepcji i syntezy do spraw "wyłącznie słusznych". To dzięki tej zasadzie Wierzący nie potrafi ocenić świata inaczej niż przez pryzmat religii. Po prostu brak mu konstrukcji myślowych pozwalających na inną perecepcję niż ta po przez wiarę. W tej percepcji świat bez wiary lub Boga nie istnieje. Zaatakowany argumentami broni się do upadłego, a przyparty do muru wykazuje deleko posuniętą agresję. Powód jest bardzo prosty. Argument logiczny ( prawdziwy ) wywołuje u Wierzącego konflikt - sprzeczność wewnętrzną i burzy świat do którego został uwarunkowany - i bez którego jego własna psyche nie może istnieć. Dlatego Wierzący tak broni się przed logicznymi argumentami, i tak broni wiary i kościoła, ponieważ w przypadku braku tych czynników nastapiłaby destrukcja jego osobowości. Co ciekawsze Wierzący odczuwa strach, nie strach przed Bogiem, ale strach przed DRUGIM CZŁOWIEKIEM MYŚLĄCYM INACZEJ. Strach ten spowodowany jest właśnie możliwością zachwiania konstrukcji osobowości Wierzącego. W efekcie Wierzący czuje się najlepiej ( najbezpieczniej ) w stadzie Wierzących, podejmuje wszelkie działania aby to stado zwiększyć, i wyeliminować osobniki myślące inaczej. Z tego powodu u Wierzących obserwuje się propagację wiary, która często przyjmuje formy skrajne. Fakt ten doskonale potrafi wykorzystać instytucja nadzorująca Wierzących, w naszym polskim przypadku jest to głównie Kościół Katolicki. Z tego powodu kładzie ona ogromny nacisk na tzw. edukację młodzieży w szkołach oraz na katolicką rodzinę. Są to miejsca w których URODZONY BEZ BOGA, obnażony i chłonny umysł dziecka, zostaje uwarunkowywany. Nie ma lepszej więzi emocjonalnej dziecka niż z rodzicami, a w późniejszym wieku z grupą rówieśników. Uwarunkowani rodzice przygotowują grunt. Później idzie do szkoły w której podobni mu również uczęszczają na tzw. religię. Jeśli nie to dziecko czuje się jak odszczepieniec od grupy - a w tym wieku dzieci są bezlitosne dla "odmieńców". Odpowiednio tresowane dziecko dorasta i staje się uwarunkowanym rodzicem. CYKL ZACZYNA SIĘ OD POCZĄTKU - i tak od 2000 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arni Re: kolejna świątynia obłudy, po co ? IP: 193.59.95.* 15.04.09, 12:05 do - ainipoajom Myślę, że Ty opisałeś ślepych wiernych, czyli takich ludków których określa sie mianem - fanatyków religyjnych. To różnica. Ja zostałem wychowany bez nacisku na wiarę, ale dodszedłem do tego po latach... I nie czuje się takim wiernym, jakiego ty tu przedstawiłeś ... Odcinam się od machiny czarnej wiary w ciemno i łożeniu na kler... Bo nie o to chodzi w wierze.. ale to inny temat Odpowiedz Link Zgłoś
wjerg Re: kolejna świątynia obłudy, po co ? 15.04.09, 12:17 zgadzam sie z Tobą praktycznie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Człowiek rodzi się też bez umiejętności srania.. 15.04.09, 12:25 Człowiek rodzi się też bez umiejętności srania na sedes, albo jedzenia nożem i widelcem. Gdyby też nie "wtłoczono mu pewnych uwarunkowań", to pewnie nie miałby problemów z publicznym kopulowaniem, albo używaniem przemocy czy nawet mordowania innych wedle siebie przyjętych potrzeb. Na szczęście nie jesteśmy zwierzętami. Religia to temat bardzo trudny i bardzo złożony. Jednak na pewno wielu ludziom nadaje czy to nawet sens życia, czy choćby ułatwia/upraszcza percepcję. Dzięki temu mogą stać się lepszymi ludźmi niż mogliby być bez niej. Nie każdy oczywiście religii do tego potrzebuje. Tyle tylko, że co do tej agresji, o której wspominasz, to mam wrażenie, że jest ona po obu stronach w równiej mierze. Ty jesteś zresztą doskonałym przykładem na to, jak można być agresywnym i nietolerancyjnym wobec żyjących inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Człowiek rodzi się też bez umiejętności srani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 01:03 Część osób wierzących, wierzy w swoją wiarę całym sobom. Myslę, że ta wiara jest im potrzebna i nie należy im w tym przeszkadzać. Taki prawdziwy wierzący, potrafi zrobić wiele dobrego drugiemu człowiekowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do*** Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 19:01 Szczególnie w szkole na przerwie wobec niechodzacego na religię może dużo zrobić. A jak trafi na słabszego - może zrobić wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Święte słowa Re: kolejna świątynia obłudy, po co ? IP: 81.15.147.* 15.04.09, 14:02 Jak dobrze, że są jeszcze ludzie którzy rozumieją podstępną działalność fecetów w czerni, tę ich hierarhie śmieszną i prawo kanoniczne rodem z 15 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehu Re: Re Kościół będzie zbudowany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 12:51 "Jakoś nie przeszkadza wam chodzić i jeździć po wolnej przestrzeni miedzy cmentarzami na Kobylińskiego. To tez cmentarz. " Panie "plocczaninie"-NIEPRAWDA.Miedzy zabytkowym a nowszym cmentarzem na Kobylinskiego,tam gdzie jest obecnie ulica,NIGDY nie bylo cmentarza.To od zawsze byl pas oddzielajacy oba cmentarze od siebie,zawsze byla tam DROGA.Natomiast z drugiej strony,na K.Wielkiego,tam gdzie jest wolny plac na przeciw "Mydlarni" i owszem byl kiedys cmentarz,a teraz jest trawnik. Dlaczego Pan nie widzi nic zlego w zrobieniu przejscia na cmentarzu Plocczan z XV-XVI wieku?? Przeciez to zepsuje klimat tego miejsca,tak bardzo obecnie pasuacego i uzupelniajacego sie z murami Malachowianki. Ja nie jestem przeciwnikiem budowy Sanktuarium,mysle ze nie ejst nim rowniez anipoajom zwany przez Pana "anipojąć",chodzi tylko o to zeby nie robic z tego takiej megalomanii.Na co komu tak wieli budynek z kopula jak w jakiejs bazylice???Co z miejscami parkingowymi np?Co z obciazeniem skarpy,o ktorym i Pan wielkorotnie pisal?Ktos sie powinien zastanowic,bo zepsuje miejsce z klimatem,gdzie czuc oddech historii. Nie mnie osadzac,ale jest Pan bardzo wybiorczy,skoro uwaza ze na grobach mieszczan mozna zrobic przejscie,a pomstuje Pan ze niszczy sie groby np Powstancow Styczniowych.Chociaz akurat ja uwazam,ze tez jest to skandalem,zeby zbudowac na miejscu kazni MC'Donalds'a...czyli jadlodajnie. Mysle,ze powinno sie dobrze przemyslec,projekt i jego koncepcje i wszystko to odpowiednio wywazyc i dostosowac do miejsca,a nie dostosowywac miejsce do budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plocczanin Re: Re Kościół będzie zbudowany. IP: *.plock.mm.pl 15.04.09, 13:29 Mylisz się. A dlaczego chodzisz po Kościuszki? Gdyby anipojąc był niewierzącym , to by była jego sprawa ale on napisał ze 2000 postów z bluźnierstwami na Kościół , Wiarę , Boga. Jest chroniony przez właścicieli Forum i Płocką Prokuraturę Rejonową. Nazwisko już znane , ponieważ sam się rozszyfrował używając tych samych zwrotów, pod innym nickiem, który już policja ujawniła z podaniem IP, nazwiska, adresu, telefonu. To wyjątkowy typ zła. Po Padlewskim politrucy jeżdżą samochodami . Został sprzedany. 15 maja płocczanie pójdą tam , gdzie rzekomo nic nie było. O Mydlarni wiem od zawsze. O Kobylińskiego tez. Przy każdym kościele były cmentarze i.... dzisiaj wszyscy po nim chodzą. W proch się obrócisz.... ale tobie myli się z Żydami....święci na zawsze... Pamięć żyje tak długo , jak my sami będziemy pamiętać. Na razie wszystkie pomieszane chromosomy ujawniły się i dokładają do jątrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehu Re: Re Kościół będzie zbudowany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:26 Szanowny Panie "plocczaninie"-nic nie myli mi sie z Zydami.NIC!! Wiec prosze,aby Pan mi takich rzeczy nie insynuowal. Nie mam tez pomieszanych chromosomow,a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.A nawet jesli takowe mam,to nikt nie da gwarancji ze i Pan nie ma tychze chromosomow pomieszanych.Taka jest prawda,a tą prawdę uczynily wieki historii i wspolegzystencji obok siebie roznych nacji. Czyli wg Pana rozumowania kosci Plocczan z XV-XVI wieku mozna profanowac i robic naich grobach chodniki,a juz np Padlewskiego nie?? Tyle,ze na tym malym cmentarzyku przy Malachowiance znajduja sie tez pojedyncze groby ludzi zmarlych w XIX i XX wieku,np podczas wojen. Co do Kosciuszki to doskonale wiem,ze tuz obok pomnika Broniewskiego byl cmentarz przykoscielny.Wiem tez o katowni NKWD,UB, SB gdzie kosci zakopano pod chodnikiem.Wiem tez o Kolegialnej 7 obok Palacu Slubow,gdzie wykopano sporo tego a jeszcze wiecej tkwi do dzis w ziemii.Wiem takze o rogu Tumskiej i Krolewieckiej,gdzie znajdowal sie setki lat temu Kosciol Sw Idziego i gdzie tez byl cmentarz przykoscielny.Ale mi chodzi o jedno-zeby nie niszczyc tego wspanialego,urokliwego zakatka obok Malachowianki,ktory przez to jaki jest wlasnie tu i teraz,jest tak piekny.I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehu Re: Re Kościół będzie zbudowany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:37 NO i bylbym zapomnial..jeszcze jedna baaaardzo wazna kwestia. Co z nadmiernym obciazeniem skarpy,poprzez tego typu budowe i co z miejscami parkingowymi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arni Re: Emocje... IP: 193.59.95.* 15.04.09, 11:51 Roman, czy ty na głowe upadłeś>? Tu nie forumowicze nie krytykują większości jaka są katolicy tylko poddaja pod dyskusje logikę stawiania kolejnych świątyń. !? Ja tez jestem katolikiem, ale trzeźwym i wiem, że kościoły nie zastąpią wszystkiego. Co Ci po budowlach kościołów?! Jak brak wiernych... Prawdziwych wiernych, a nie tych co chodzą do kościoła awiszują się jako katolicy, ale w tygodniu zapominają o człowieczeństwie. Nie można ouogólniać i mówic że tacy sa wsyscy, ale prawdziwych wiernych jest mniej. I wierz mi, nam kościoły wystarczą. Nalezy widzieć to co sie dzieje dookoła nas.. Widzieć krzywdę ludzką, potrzebe nieseia pomocym biednym, aby nieść im pomoc.. a nie afisze na lewo i prawo, kościoły, złoto, bogactwo itd! Skromności troszkę, skromności ... Nie szata zdobi człowieka ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Emocje... IP: *.centertel.pl 15.04.09, 12:23 Arni, jaka jest logika stawiania kolejnych świątyń? Przecież to proste. W Polsce katolicyzm jest powierzchowny, nie ma wspólnot, min. dlatego, że parafie są za duże. Bez nowych świątyń, które są centrami parafii tego nie zmienisz, nie uda się nawiązać relacji, które budują zaufanie a zatem i społeczeństwo. Katolicyzm będzie słabł, romantyczną tożsamość narodu z wolna zastąpi duch indywidualizmu, co z czasem przyniesie dalszą erozję więzi międzyludzkich, atomizację, która nie stanowi dobrego podglebia dla demokracji liberalnej. jej fundamentem jest wspólnota, może być np.: społeczeństwo obywatelskie (wyrastające z kapitalizmu). Ale u nas nie ma ani tego, ani tego. To nie jest dobry prognostyk na przyszłość. System się nie skonsoliduje i przyjdzie władza autorytarna. Jak w Rosji Ot i wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Emocje... IP: *.152.c86.petrotel.pl 16.04.09, 17:32 Tu nie chodzi o jakiś kościół, tylko o upamiętnienie tego szczególnego miejsca i wydarzenia. Nie wydaje mi się też żeby kosciółów było za dużo. Przykład? Tłok w światyniach podczas świąt. Jesli kosciół jest w stanie wybudować sie za pieniadze wiernych, będzie też w stanie się utrzymać. Zupełnie nie rozumiem czemu tak bardzo bronicie się przed nim? A niesienie pomocy biednym to inny, bardzo obszerny temat. Generalnie od dawania komuś pieniędzy za darmo nikt się niczego nie nauczył. I pytanie podchwytliwe - ilu biednym, skrzywdzonym i potrzebującym pomogłeś już w tym roku? A jak myślisz - ile osób otrzymało pomoc i wsparcie tylko w konfesjonale w kaplicy Bożego Miłosierdzia? Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Emocje... 17.04.09, 00:18 Gość portalu: gosc napisał(a): > A jak myślisz - ile osób otrzymało pomoc i wsparcie tylko w > konfesjonale w kaplicy Bożego Miłosierdzia? Finansowe? Jeśli tak, to napisz, ile maksymalnie dają, na jaki procent, jaki jest okres spłaty i czy trzeba przynieść zaświadczenie od proboszcza o niezaleganiu z tacą? ;-)) A jeśli masz na myśli wsparcie duchowe, to nie tylko księża mogą nieść duchową pociechę, choć trzeba przyznać, że praktycznie zmonopolizowali ten segment usług. Ale nie można się dziwić, skoro działają na tym rynku od 2000 lat, a potencjalna konkurencja jest w powijakach i nie ma wsparcia instytucjonalnego. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Re: Emocje... 24.04.09, 10:37 roman_j napisał: > A jeśli masz na myśli wsparcie duchowe, to nie tylko księża mogą nieść duchową > pociechę, choć trzeba przyznać, że praktycznie zmonopolizowali ten segment > usług. Ale nie można się dziwić, skoro działają na tym rynku od 2000 lat, Jeśli działają od 2000 tys lat to znaczy że mają doświadczenie co jest zaletą a nie wadą. Wydaje się że argument conajmniej nietrafiony. a > potencjalna konkurencja jest w powijakach i nie ma wsparcia instytucjonalnego. Jaka konkurencja? Z innej konkurencji jak to nazwałeś - ślub kościelny, ślub cywilny - Jedynie pod względem prawnym ta usługa jak to nazwałeś jest tożsama. > Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Generalnie się z Tobą zgodzę... 15.04.09, 12:07 > W Polsce (i nie tylko) tolerancja miewa pokraczne oblicze. Nie > wypada być krytycznym wobec mniejszości, zaś większość można opluwać > do woli. [...] > A może to po prostu nowa odsłona starej tradycji. Znajdź kozła > ofiarnego, jakiegoś Żyda (dziś katolika) i dalej na niego. Za całe > zło świata. Generalnie się z Tobą zgodzę. Zwłaszcza kiedy piszesz o tolerancji. Niestety wielu ludzi nie toleruje osób innych wyznań, nie toleruje osób niewierzących. A wielu niewierzących nie toleruje wierzących. I zresztą nie mam nawet na myśli tolerancji, tylko elementarnego szacunku. Albo nawet nie tyle szacunku, co po prostu tego, żeby nie szydzić i nie szykanować osób, które myślą inaczej niż my sami. Co do finansowania jednak, to część osób może mieć pretensje, bo tak się dzieje, że różne wyznania są dofinansowywane bezpośrednio (lub poprzez ulgi) przez budżet państwa. W przypadku kościoła katolickiego kwoty te szacowane są na ok. 1 mld złotych rocznie. Jest to znacząca kwota, ale też i nie kosmiczna. Co ciekawe dla "dopłat" tych też jest uzasadnienie, bo coby nie mówić, to np. z obecności np. zabytkowych budynków sakralnych w różnych miejscach czerpie dochód cała regionalna gospodarka, choćby z uwagi na turystykę. To oczywiście tylko jeden z przykładów. Problem ogólnie jest złożony i nie da się go rozwiązać w kategoriach zero-jedynkowych. Pewnym kompromisem był podpisany konkordat, który oczywiście też nie jest przez wszystkich akceptowany. Niestety dopóki duża część wierzących będzie miała w pogardzie niewierzących albo wierzących innych wyznań i dopóki duża cześć niewierzących będzie miała w pogardzie osoby związane z religią, dopóty tak to będzie wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Ooooo tak, IP: *.centertel.pl 15.04.09, 12:06 Jasne. Rosja sowiecka dowiodła naukowo, że Boga nie ma. Wystarczyło polecieć na księżyc i sprawdzić. Jak zauważył Roman dyskusja na temat budowy kaplicy jest niezwykle merytoryczna. Ostatni post wręcz dotyka sedna. Skąd ta zajadłość? Kontrreformacja dawno zapomniana a ten mało w majtki nie zrobi z nienawiści. Żeby choć spróbował zrozumieć... Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Nowa Świątynia 15.04.09, 12:44 jaka jest logika stawiania kolejnych świątyń? Pytanie bardzo trafne, a odpowiedź bardzo łatwa Dokładnie taka jak stawianie nowych kapliczek i krzyży przy drogach Niezapominajcie tylko zdjąć czapki jak przechodzić będziecie obok przydrożnego krzyża i kapliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
ainipoajom Re: Nowa Świątynia 15.04.09, 13:24 "Kościoły pustoszeją" Rok 2008 był najgorszy od 30 lat. Dotychczasowe statystyki odpływu wiernych zKK wynosiły 2 % rocznie. Ostatni spis pokazał średni odpływ 6 %,; w niektórych parafiach jeszcze większy: 11% w Kieleckim. W ultrakatolickiej jeszcze 30 lat temu Hiszpanii chodzi dziś na mszę 17% wiernych, w papieskich Włoszech co trzeci katolik. Irlandia od kiedy zaczęła się laicyzować z biednego kościelnego zadupia stała się rozwiniętym, normalnym krajem. Czyżby światełko zaświeciło i dla Polski? Możliwe, gdyż Polacy dość mają obłudy, skandali z udziałem księży, pedofilii, bajecznego bogacenia się, a widząc takie autorytety jak Obirek, Gadacz czy Węcławski, którzy przestali być księżmi i nie kryją sceptycyzmu wobec tej firmy, oraz słysząc absurdy na temat in vitro, antykoncepcji, homoseksualizmu...mówią DOŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Mylisz przyczynę ze skutkiem... 15.04.09, 13:51 > Irlandia od kiedy zaczęła się laicyzować z biednego kościelnego zadupia stała > się rozwiniętym, normalnym krajem. Spadek religijności jest skutkiem wzrostu dobrobytu. Z religią jest jak z "totolotkiem" - im gorsza sytuacja gospodarcza tym większy odsetek społeczeństwa wypełnia los (chodzi do kościoła). Irlandia nie dlatego stała się bogatszym krajem, że odwróciła się od kościoła, tylko dlatego, że odwróciła się od gospodarczego socjalizmu. A skutkiem tego stał się oczywiście spadek aktywnie wierzących. Sprawa jest znana i stara jak świat. Jako pozujący na oświeconego, który nie da się zakuć w dyby ociemniałej religii mógłbyś to wiedzieć, a nie bajdurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Chłopaku, chłopakuu... IP: *.centertel.pl 15.04.09, 14:09 Miki, Mojaopinio, złożoności świata nie da się opisać w jednym, nawet długim poście... więc tylko dwa kamyki do Waszych ogródków: 1. wzrost zamożności nie zawsze wiąże się z sekularyzacją (patrz USA); 2. katolicyzm nie zawsze oznacza biedę (patrz Bawaria czy Pn. Włochy). Więcej, stawiam na zmodyfikowaną tezę Webera: tylko tam, gdzie ludzie są religijni jest szansa na zrównoważony rozwój. Współcześnie chrześcijaństwo stanowi dobrą glebę dla myślenia w kategoriach dobra wspólnego i ułatwia budowę świata wolnego od nienawiści. Próby rugowania go z rzeczywistości społecznej zawsze kończyły się katastrofą (nazizm, komunizm). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arni Re: Chłopaku, chłopakuu... IP: 193.59.95.* 15.04.09, 14:16 > Więcej, stawiam na zmodyfikowaną tezę Webera: tylko tam, gdzie > ludzie są religijni jest szansa na zrównoważony rozwój. Współcześnie > chrześcijaństwo stanowi dobrą glebę dla myślenia w kategoriach dobra > wspólnego i ułatwia budowę świata wolnego od nienawiści. Próby > rugowania go z rzeczywistości społecznej zawsze kończyły się > katastrofą (nazizm, komunizm). Roman, a co powiesz o krzyżakach? Ani to nazim, ani komunizm... Religia i wiara siłą, na pogańskie narody .... I się skończyło, jak się skończyło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Chłopaku, chłopakuu... IP: *.centertel.pl 15.04.09, 14:46 Arni, napisałem "współcześnie chrześcijaństwo stanowi dobrą glebę..." Nie w średniowieczu, współcześnie. A i dziś Kościół popełnia wiele błędów czego owocem są zbłąkane owieczki w rodzaju Ainipoajom. Głupota niektórych hierarchów odstręcza wielu ludzi od wiary i skazuje ich na samotność... Chłopak tak się przejął Instytucją, że Boga zobaczyć nie może. Bidulek. Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Re: Chłopaku, chłopakuu... 15.04.09, 14:37 USA to doskonały przykład wyjątku od reguły. Napisałem jednak już ze dwa razy w tym temacie, że sprawy religii są bardzo złożone i nie da się ich sprowadzić do rozważań zero-jedynkowych. Więc nie musisz mi przypominać, że jeden post sprawy nie załatwi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Chłopaku, chłopakuu... IP: *.centertel.pl 15.04.09, 14:53 Albo reguła do d... Nie wiadomo. Kiedyś Weber powiedział, że protestantyzm jest najlepszym podłożem kapitalizmu. Wszyscy to cytowali przez dziesięciolecia - a dziś? Nikt już tego nie powtarza. Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Re: Chłopaku, chłopakuu... 15.04.09, 16:50 > Albo reguła do d... Reguła jest generalnie taka, że "jak trwoga to do boga". :) Polska sama jest tego najlepszym przykładem. Żyjąc w kraju zniewolonym więcej ludzi miało potrzeby religijne. Teraz jak to wygląda - wiadomo. Obok zniewolenia, jest bieda. Np. kraje latynoskie, które są bardzo religijne. W USA jest trochę inaczej - to jest kraj wielokulturowy i wielonarodowościowy. Religia czasem jest jedynym co im zostało, żeby zachować i zamanifestować swoją tożsamość, przynależność czy też odrębność. Podobny efekt widać zresztą jak się prześledzi regiony w Polsce. Poziom religijności jest generalnie większy w regionach biedniejszych. Jednak jest też i Śląsk, gdzie ciężko mówić o ponadprzeciętnej biedzie, a poziom religijności jest większy. Tyle tylko, że Ślązacy czują się trochę inni - odrębni (taki efekt jak w USA). Są po prostu jakieś typy zachowań i nie jest ciężko określić z jakiego powodu religijność jest większa lub mniejsza - albo dlaczego rośnie lub maleje. Można to ująć właśnie do nazbyt uproszczonego, ale jednak dobrze to obrazującego stwierdzenia, że "jak trwoga to do boga." :) BTW; Weber nie tyle twierdził, że protestantyzm jest najlepszym podłożem kapitalizmu ile widział podobne podstawy. Tyle tylko, że to było dawno temu i od tamtej pory świat się trochę zmienił. A to, że ewoluował nie oznacza, że Weber nie miał racji, bo rzeczywiście nietrudno tych podobieństw się dopatrzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Chłopaku, chłopakuu... 15.04.09, 19:29 Gość portalu: Roman napisał(a): > 1. wzrost zamożności nie zawsze wiąże się z sekularyzacją (patrz > USA); Wcześniej w tym wpisie czytałem coś o uproszczeniach. A Ty pisząc "USA" używasz magicznego skrótu, który jednak po bliższym przyjrzeniu się ukrywa gorzką prawdę o tym, że american dream dla wielu mieszkańców USA jest wyłącznie nieziszczalnym marzeniem. Słyszałeś o tym: ksiazki.wp.pl/katalog/recenzje/rid,37286,recenzja.html ? Sekularyzacja rzeczywiście nie wiąże się jedynie ze wzrostem zamożności. Potrzebny jest jeszcze jeden warunek: państwo gwarantujące minimum bezpieczeństwa socjalnego. USA do tej kategorii na pewno się nie zaliczają. Szwecja dla odmiany tak. I tylko dla 30% jej mieszkańców religia jest ważna (źródło: www.emetro.pl/emetro/1,75931,3957352.html). Natomiast odsetek ateistów szacuje się tam między 46 a 86% (pl.wikipedia.org/wiki/Szwecja#Ateizm_w_Szwecji) :-)) > Więcej, stawiam na zmodyfikowaną tezę Webera: tylko tam, gdzie > ludzie są religijni jest szansa na zrównoważony rozwój. Czyli Szwecja jest stracona. Podobnie jak Czechy, Niemcy, Dania czy Holandia. Dziwne tylko, że na przykład Szwecji wiele krajów zazdrości modelu państwa, któremu trudno zarzucić, że nie rozwija się w sposób zrównoważony. Czy zdarzyło się kiedykolwiek w historii, że ta czy inna wspólnota religijna, mimo różnych nakazów dzielenia się swoim majątkiem, doprowadziła do takiej redystrybucji dóbr, jaka ma miejsce w Szwecji? Ja nie znam takiego przypadku, ale może jestem po prostu niedoinformowany. :-)) > Współcześnie chrześcijaństwo stanowi dobrą glebę dla myślenia w > kategoriach dobra wspólnego i ułatwia budowę świata wolnego od > nienawiści. Czy to, co prezentuje w swoich mediach o. Tadeusz Rydzyk także zalicza się do kategorii tego chrześcijaństwa pozwalającego budować świat bez nienawiści? Jeśli tak, to chyba na prawach wyjątku od wspomnianej kilka linijek wyżej reguły. :-)) Dodam, że to nie jest jakiś marginalny kaznodzieja, ale cieszy się poparciem episkopatu i wpływowych hierarchów. Zastanawia mnie też, co też takiego jest współcześnie chrześcijaństwie, czego nie było w nim wcześniej, że współcześnie sprzyja ono tym szlachetnym celom wymienionym przez Ciebie powyżej, a dawniej nie sprzyjało (bo że nie sprzyjało, o tym świadczą liczne fakty za które Kościół już nawet przepraszał)? Czy odkryte zostały jakieś nowe prawdy wiary? Jakieś nowe Ewangelie napisano? :-)) > Próby rugowania go z rzeczywistości społecznej zawsze > kończyły się katastrofą (nazizm, komunizm). Chyba pomieszałeś przyczynę ze skutkiem. Najpierw nastały te systemy totalitarne, a dopiero potem rozprawiały się religią, którą traktowały jako konkurencję dla sprawowanego przez siebie rządu dusz. Zresztą dodam dla porządku, że faszyzm hiszpański rozwijał się akurat w zgodnej koegzystencji z tamtejszym kościołem, co temu drugiemu na dobre nie wyszło. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Szwecja za wzór? 16.04.09, 13:00 Szwecja za wzór? To co najmniej ryzykowna teza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Chłopaku, chłopakuu... IP: *.centertel.pl 16.04.09, 14:34 Pokrótce: 1. USA rzeczywiście nie są rajem na ziemi (choć książka Ehrenreich oparta jest na doświadczeniach jednostkowych i jako taka nie może stanowić dowodu w dyskusji, podobne historie opowiedzą Ci również mieszkańcy paryskich przedmieść, etc., bieda ma zawsze subiektywne oblicza). Zaś znaczenie chrześcijaństwa odkryć najłatwiej rozważając istotę przesłania Jezusa Chrystusa (miłość bliźniego). Etyka chrześcijańska - zawsze nazbyt surowa - stanowi dla wielu społeczeństw rodzaj kompasu, którego utrata prowadzi do Holocaustu. W tym sensie należy rozumieć moje słowa > > Próby rugowania go z rzeczywistości społecznej zawsze > > kończyły się katastrofą (nazizm, komunizm). jak widzisz, nie pomieszałem przyczyny ze skutkiem. Radykalne zerwanie z chrześcijańskim dziedzictwem rzadko prowadzi w stronę humanistycznych rewolucji intelektualnych (raczej wybitne jednostki) a częściej w kierunku wymierzonych w człowieka koszmarnych ideologii (masy). Czy Twoim zdaniem dzisiejsza rewolucja w etyce, która pozwala brytyjczykom na nowo rozważać kwestię początku życia jako początku świadomości siebie (a zatem można przerywać życie noworodów i umysłowo chorych), albo dyskusja nad obniżeniem granicy wieku inicjacji seksualnej do 13 lat (co otwiera pole dla legalizacji części zachowań pedofilskich) to kroki w kierunku "zrównoważonego rozwoju"* czy początki upadku cywilizacji? 2. A jeśli chodzi o toruńskie radio i jego kościelnych sponsorów. No cóż, nie akceptuję ich tak samo jak Ty, choć po ludzku rozumiem. Transformacyjna trauma popycha ludzi w ramiona różnych dziwaków, jedni wpadli w objęcia Andrzeja L. (z przyczyn ekonomicznych), inni Tadeusza R. (z przyczyn kulturowych). *Nie powinienem używać tego terminu, bo jest on częścią języka lewicy, do którego wcale nie chciałem się tu odwoływać. Ową równowagę pojmuje jako napięcie pomiędzy konserwatystami i zwolennikami postepu, które owocem jest nie tyle budowa opartego na ekoligii i redystrybucji szczęsliwego ładu na ziemi, ile raczej bezpieczny konsens wokół kwestii daleko ważniejszych niż - obym się mylił - przeceniane przez Ciebie pieniądze (które, jak mówi ludowe porzekadło - szczęścia nie dają, choć bez nich żyć się nieda). Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Chłopaku, chłopakuu... 17.04.09, 00:12 Gość portalu: Roman napisał(a): > Pokrótce: > 1. USA rzeczywiście nie są rajem na ziemi (choć książka Ehrenreich > oparta jest na doświadczeniach jednostkowych i jako taka nie może > stanowić dowodu w dyskusji, podobne historie opowiedzą Ci również > mieszkańcy paryskich przedmieść, etc., bieda ma zawsze subiektywne > oblicza). Podałeś jakiś dowód na to, że USA są krajem dobrobytu? Pewnie mi umknął. Jeśli mam Ci wierzyć na słowo, to muszę Cię zmartwić, że jesteś dużo mniej przekonujący niż moje "jednostkowe doświadczenia". Proponuję, żebyś był równie wymagający wobec przytaczanych przez siebie argumentów, bo na okrągłe zdania nie każdego na tym forum weźmiesz. :-)) > Zaś znaczenie chrześcijaństwa odkryć najłatwiej rozważając istotę > przesłania Jezusa Chrystusa (miłość bliźniego). Etyka > chrześcijańska - zawsze nazbyt surowa - stanowi dla wielu > społeczeństw rodzaj kompasu, którego utrata prowadzi do > Holocaustu. Są społeczeństwa, które bez tego akurat kompasu świetnie sobie radzą. Mają widać inne. Podobnie jest z wieloma jednostkami. Współczuję fatalistycznego obrazu świata, w którym tylko etyka chrześcijańska może ustrzec przed Holocaustem (nota bene chyba rozumiemy pod tym pojęciem coś innego). > W tym sensie należy rozumieć moje słowa Teraz są one jeszcze bardziej zaskakujące. > jak widzisz, nie pomieszałem przyczyny ze skutkiem. Radykalne > zerwanie z chrześcijańskim dziedzictwem rzadko prowadzi w stronę > humanistycznych rewolucji intelektualnych (raczej wybitne > jednostki) a częściej w kierunku wymierzonych w człowieka > koszmarnych ideologii (masy). Niestety, na to "chrześcijańskie dziedzictwo" uwrażliwione są również tylko wybitne jednostki. Te wspomniane "masy", że tak to ujmę, liżą je tylko po wierzchu, przede wszystkim przejmują obrzędy i na tym kończą swoją z nim przygodę. Poza tym nie przekonałeś mnie, że nie pomyliłeś przyczyny ze skutkiem. Czy Niemcy między I a II wojną światową zerwały z chrześcijaństwem i dlatego do władzy doszedł Adolf Hitler? Czy Watykan nie popierał w pierwszym okresie Hitlera widząc w nim przeciwwagę dla bolszewizmu, którego obawiał się dużo bardziej niż faszyzmu? > Czy Twoim zdaniem dzisiejsza rewolucja w etyce, która pozwala > brytyjczykom na nowo rozważać kwestię początku życia jako początku > świadomości siebie (a zatem można przerywać życie noworodów i > umysłowo chorych), albo dyskusja nad obniżeniem granicy wieku > inicjacji seksualnej do 13 lat (co otwiera pole dla legalizacji > części zachowań pedofilskich) to kroki w kierunku "zrównoważonego > rozwoju"* czy początki upadku cywilizacji? Jesteś przeciwnikiem dyskusji? Wolisz prawdy objawione nie podlegające ocenie? Rozumiem, że zakładasz istnienie instancji, która takie prawdy objawia? A co, jeśli jej nie ma? Spróbuj dokonać takiego założenia w ramach eksperymentu myślowego i napisz mi, do jakich wniosków Cię to założenie doprowadzi. Chciałbym Ci przypomnieć, że ludzkość istnieje dużo dłużej niż chrześcijaństwo. Zanim jeszcze na świecie pojawił się Jezus z Nazaretu kwitły cywilizacje, rozwijały się imperia po czym upadały i na ich gruzach powstawały nowe. Co ciekawe, pojawienie się na targu wartości kolejnej religii, chrześcijaństwa, nic w tej kwestii nie zmieniło. Jak to się stało, że taki wspaniały system etyczny przez 2000 lat nie doprowadził do "zrównoważonego rozwoju", a za to niewątpliwie pozbawił życia miliony istnień ludzkich m.in. w toku wojen religijnych? > *Nie powinienem używać tego terminu, bo jest on częścią języka > lewicy, do którego wcale nie chciałem się tu odwoływać. Ową > równowagę pojmuje jako napięcie pomiędzy konserwatystami i > zwolennikami postepu, które owocem jest nie tyle budowa opartego na > ekoligii i redystrybucji szczęsliwego ładu na ziemi, ile raczej > bezpieczny konsens wokół kwestii daleko ważniejszych niż - obym się > mylił - przeceniane przez Ciebie pieniądze (które, jak mówi ludowe > porzekadło - szczęścia nie dają, choć bez nich żyć się nieda). Naprawdę uważasz, że nie da się żyć bez pieniędzy? No to w Ewangelii są jakieś przekłamania, bo można z niej wysnuć całkiem odmienne wnioski... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afrykanskie siki Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem... IP: *.phlapa.fios.verizon.net 15.04.09, 14:14 jest napisane "od kiedy zaczela sie laicyzowac" a nie "w wyniku laicyzacji", chciales sie popisac a wyszlo jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Re: Mylisz przyczynę ze skutkiem... 15.04.09, 14:34 > jest napisane "od kiedy zaczela sie laicyzowac" a nie "w wyniku laicyzacji", > chciales sie popisac a wyszlo jak zawsze Nie jest napisane jak to zacytowałeś, tylko jest napisane dokładnie tak: > Irlandia od kiedy zaczęła się laicyzować z biednego kościelnego zadupia stała > się rozwiniętym, normalnym krajem. Jaki jest sens tego zdania? Halo! Pytam się. Co? Chcesz mnie przeprosić? Nie musisz. Nie gniewam się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasnyPierun Nie bedzieta nam tu Mak donaldów stawiać IP: 81.15.147.* 15.04.09, 14:16 Hehe śmiać mi się chce. Za co mają wybudować to sanktuarium? No fakt, jak dostaną od miasta grunty za 1 % wartości jak to miało miejsce w Łodzi i przez 20 lat będą żebrać o ofiare to może i coś z tego powstanie. Stanowczo za duży rozmach ma ten projekt...Jedno sanktuarium miłosierdzia już się buduje i zbudować nie może "W imieniu władz Kościoła Rektoralnego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w rozbudowie sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach. Nic nie jest tak potrzebne współczesnemu człowiekowi jak miłosierdzie Boże. Aby zatem odpowiedzieć na tę palącą potrzebę dzisiejszego świata, 8 września 1999 roku rozpoczęto rozbudowę tutejszego sanktuarium. Ojciec Święty Jan Paweł II poświęcił w czasie swojej ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny nowo wybudowany górny kościół. Jednak do ukończenia całości rozpoczętych prac jeszcze długa droga. W poświęconym kościele brakuje ławek, witraży, foteli dla koncelebransów; w zakrystii nie ma pełnego umeblowania i wyposażenia. Dzięki życzliwości Ofiarodawców udało się wykonać stałe konfesjonały, których brak odczuwało się szczególnie boleśnie. Do wykończenia pozostaje cały dolny kościół składający się z 5 kaplic – w 3 z nich trzeba wykonać instalacje elektryczne, pomalować i wytynkować ściany, położyć posadzki, zrobić sufity, wyposażyć w ołtarze, ławki i konfesjonały. W poradniach dla potrzebujących nie ma jeszcze mebli i niezbędnego wyposażenia. Sprawą bardzo ważną jest także dokończenie dróg dojazdowych, chodników i parkingów. Mimo tak wielu potrzeb, pokładamy ufność w Bożym Miłosierdziu i życzliwości tych, którzy zawsze chętnie wspierali rozbudowę łagiewnickiego sanktuarium – ku chwale Jezusa Miłosiernego oraz dla dobra potrzebujących braci. Wyrażając z góry naszą wdzięczność za pomoc w tym dziele, zapewniamy o codziennej modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy relikwiach św. Siostry Faustyny. Za naszych drogich Przyjaciół i Ofiarodawców w szczególny sposób modlimy się w czasie uroczystej Mszy św. sprawowanej w sanktuarium w każdy trzeci piątek miesiąca o godzinie 17.00. Ofiary można przesyłać na konto: FUNDACJA SANKTUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA Nowe numery kont! PEKAO S.A. Konto PLN: PL 72 1240 4432 1111 0000 4737 4672 Konto USD: USD 83 1240 4432 1787 0000 4722 3983 Konto EURO: EUR 43 1240 4432 1978 0000 4738 0732" BEZCZELNOŚĆ KRK NIE ZNA GRANIC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwier Re: Nie bedzieta nam tu Mak donaldów stawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 15:17 Widzisz zenku nawet prokuratura nie chce sie zajmowac twoimi fobiami dewianta.brawo ze tam panuje zdrowy rozsadek.gdyby mogli jeszcze z urzędu ścigac psychicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Re: Nie bedzieta nam tu Mak donaldów stawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 15:24 Dobrze ze nie zamykaja psycholi bo nie byłoby sie z kogo posmiac na forum.A może by tak plocczaninie jakiś donosik do strassburga.tam dbają o prawa obywatelskie i by tego anipojącia przyskrzynili na 24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wydawca Re: do plocczanina z radą i radością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 15:38 Najpierw radość.Znów drwiny i kpiny przeciwnikow polskosci koscioła i omp zebrały się na kolejną książkę.Bedzie o czym czytać w wieczory jesienne bo chyba wcześniej pan tego nie wyda.Czytać beda polkolenia o zlym duchu drążącym niewinne umysły i jako znak czasu będą pokazywane potomnym.Teraz rada przed oddaniem do druku proszę swoje teksty dac komus mądrzejszemu zeby poprawił ortografie składnie i interpunkcje.Wstyd by było gdyby znakiem naszych czasów był dowod,że analfabetyzm w naszym społeczęstwie w wolnej Polsce dotyka pisarzy i autorów ksiażek.Poza tym wwszystko corect.Tak trzymac i nie dawać się gawiedzi ujadającej z nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
wjerg Re: Nie bedzieta nam tu Mak donaldów stawiać 15.04.09, 16:51 wlasnie dobrze pisze prawde a nie piekne slowka zamiast wydawac kupe kasy na kosciolki wesprzec najbiedniejszych pozdejmowac anteny satelitarne z plebanii a nie na przypal pornosy ogladaja smiech mnie ogarnia jak widze klerykow ktorzy za pannami na ulicy sie ogladaja Odpowiedz Link Zgłoś
jan058 Re: Nie bedzieta nam tu Mak donaldów stawiać 15.04.09, 18:10 ainipoajom napisał: >bo widzisz ten buk, to jest tak nie do konca wszechmogacy, moze >wszystko poza kasa, tej nie potrafi cudownie posiasc itd. td... Heh, Ty ainipoajom jak na kogoś komu nie po drodze z wiarą to całkiem nieźle jesteś z nią obeznany - pisząc, o tych różnych odjazdach i schizach ne tle religii masz słuszność z tym, że o religii w wersji ciemnogrodzkiej jak ktoś słusznie podkreślił, zapomiałeś dodać tylko, że tak jak można mieć jazdy na punkcie wiary tak samo można mieć jazdy na punkcie antywiary bo tak się składa, że egzystencjalne aspekty ludzkiej psychiki dotyczą każdego Homo Sapiensa i prochu tu nie odkryłeś. W ferworze swojej forumowej wściekłości niezauważasz jednak, że również jesteś przedstawicielem takich jazd z tą różnicą, że z przeciwnym znakiem do w/w wiary czy religii - na dowód tego wystarczy prześlidzić tylko kilka z wielu Twoich monotematycznych postów wstecz. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanin [...] IP: *.plock.mm.pl 15.04.09, 18:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sopocianin z płock Siostry budują kościół na starówce IP: *.lublin.mm.pl 15.04.09, 18:49 zamiast ładować kasę w kolejny kościół niech siostry lepiej wspomogą dom dziecka i mops w płocku.......będze to tysiąc razy cenniejsza inicjatywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasnyPierun Siostry budują kościół na starówce IP: 81.15.147.* 15.04.09, 19:39 Opodatkować czarną mafię! Siostry z objawień chcą uczynić komercję, ostatnio widziałem swojego księdza z parafii jak chodził pod ręke z kobitką po galerii. By się wstydził! Obłuda KrK nie zna granic. Luksusowe auta,garaże otwierane automatycznie skandale w Płockim caritasie, afera pedofilska w płockim seminarium i zamiatanie pod dywan niewygodnych zdarzeń. Do tego zacofanie i uwstecznienie. Na forum spowiedź.pl można nieźle się pośmiać z rad jakich przedstawiciele KrK udzielają młodym ludziom. Wszystko grzech. Bezczelne pazerne świnie żerujące na ludzkiej wierze. Podkreślam, że dla mnie jako wierzącego w Boga kościoły są nie potrzebne wraz z obsadą czarnych panów i siostr. Ważne są uczynki względem bliźnich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Siostry budują kościół na starówce IP: 81.15.147.* 15.04.09, 19:42 Naturalnie chodzi o zdefraudowane pieniążki w płockim caritasie i fałszowanie dokumentacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mon Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 19:47 komletuj dowody, moga cie uratować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Re: Siostry budują kościół na starówce ########### IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 19:46 uczynki powiadasz, juz jestes na Pl.O.W. 8 w prokuraturze ja nie jestem nieudolny zenek, szybko sprawa bedzie załatwiona Odpowiedz Link Zgłoś
wjerg Re: Siostry budują kościół na starówce ########## 15.04.09, 20:19 srutututu bo prokuratura nie ma co robic tylko z idiotami gadac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Siostry budują kościół na starówce IP: *.209.c86.petrotel.pl 15.04.09, 20:26 Gościu nie mów że ze składek takich jak ty w ciągu 10 lat powsanie sanktuarium ,95% katolików przed Solidarnością 95% należało do partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody z padlewskie [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 02:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 10:17 popieram budowe Kościoła.W dzisiejszych trudnych czasach gdzie mamy szukac otuchy i wsparcia choćby duchowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasnyPierun Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.033.c85.petrotel.pl 16.04.09, 18:34 Wsparcia to kler możne co najwyżej poszukać w twojej kieszeni :) Idz po wsparcie duchowe to Cie dobermany pogryzą umieszczone za murami kurii. Wsparcia należny szukać w ludziach nie w kościołach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula boli bardzo, mordo ty moja ? .................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 19:29 hahahahahhahaahhaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiatr Re: boli bardzo, mordo ty moja ? ............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 06:47 plewy trafiają na forum, ziarno w godne miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Siostry budują kościół na starówce IP: *.097.c85.petrotel.pl 17.04.09, 13:58 Czy juz jest najwyzszy czas przestac budowac koscioly za panstwowe pieniadze !!!!!!!!!!!!!!!. A zaczac budowac przedszkola, szkoly oraz boiska nato powinny isc moje podatki. Ludzie opamietajcie sie a szczegolnie magistrat!!!!!!!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasnyPierun Re: Siostry budują kościół na starówce IP: 81.15.147.* 17.04.09, 14:50 Czasy kiedy klechy miały władzę równą wójta się skończyły. Ale nadal domagają się aby wierni lizali im tyłki, bo jak nie to piekłem straszą. Po bilogicznej śmierci śmierci jest niebyt, gdzie brak pojęcia czasu, sekunda jest wiecznością i odwrotnie. Stan taki sam jak przed narodzeniem każdego z nas. Skończyły się czasy kiedy palono na stosach heretyków. A co najlepsze to Benio w zeszłym roku dopiero uznał nauki Galileusza. Kościół potrzebuje 500 lat aby uznać oczywistości, ale za to wyciągać pazury do kieszeni wiernych strasząc ich grzechami potrafi świetnie jak nikt.Kościół to świetna grupa kapitałowa. Nic tylko być kapłanem, nie narobisz się, machniesz kropidłem i tysiak wpada. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Re: Siostry budują kościół na starówce 19.04.09, 23:01 19 kwietnia 2009r Święto Bożego Miłosierdzia - Biskup płocki Piotr Libera poświęcił kamień węgielny pod nową Świątynię fotoforum.gazeta.pl/3,0,1757275,2,1.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1757276,2,2.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sgs Re: Siostry budują kościół na starówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:31 razem z ksiedzem Zembrzuskim i........ Odpowiedz Link Zgłoś