A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa

18.04.09, 10:57
w Płocku. Bardzo chcę!
I od razu uprzedzam zdesperowanych - do kaszanki nie pasuje!
    • maciek.zwany.jajem Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa 18.04.09, 11:07
      zieloonomi napisała:

      > w Płocku. Bardzo chcę!
      > I od razu uprzedzam zdesperowanych - do kaszanki nie pasuje!

      Zadzwoń do ratusza i zapytaj o możliwość występu.
      Poszukaj sponsora, wtedy będzie łatwiej. Bo chyba nie liczysz na to, że inni
      mają Cię wyręczać w Twojej zachciance? ;-))
      • zieloonomi Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa 20.04.09, 01:32
        Tak, właśnie na to liczę, że ktoś powie: Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem ;-)
        Ale coś już zrobiłam - sprawdziłam, maja dużo wolnych terminów :-)
        • Gość: *** Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 21:08
          Chyba najlepszym miejscem byłby Ciechocinek z turnusami dla seniorów:)
          • zieloonomi Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa 20.04.09, 21:57
            O, nie! Ta zniewaga krwi wymaga! ;-)
            • Gość: *** Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 22:13
              aha, niby że , jak ta zła odpłynie, to zostanie ta dobra? :)
              • Gość: darek Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 07:30
                "Zadzwoń do ratusza i zapytaj o możliwość występu.
                Poszukaj sponsora, wtedy będzie łatwiej. Bo chyba nie liczysz na to,
                że inni
                mają Cię wyręczać w Twojej zachciance? ;-))
                - napisał Maciek,
                nic dodac ani ująć, logiczne ?
                • Gość: zzzzzz Re: A ja chcę koncert Starego Dobrego Małżeństwa IP: *.116.c83.petrotel.pl 02.05.09, 10:26
                  Uwielbiam takie kretyńskie komentarze! Ktoś wpisuje, jaki koncert mu się marzy i
                  zamiast życzliwie to potraktować, może podyskutować, choćby w żartobliwym tonie,
                  o liście ulubionych wykonawców itd. - pacyfikuje się człowieka w tonie debilnego
                  mentora, żeby sam sobie zorganizował. Sęk w tym, że w naszym mieście są
                  instytucje powołane do organizowania kulturalnych rozrywek, ładnie by to
                  wyglądało, gdyby każdy mieszkaniec musiał sam sobie wszystko organizować. Ten
                  chce koncert - niech zrobi. Tamtem żąda dróg bez dziur - niech zbuduje. Inny
                  chciałby mieć czyste ulice - niech posprząta. Jesteśmy społeczeństwem jakoś tam
                  zorganizowanym, więc role i zadania są porozdzielane. Forum to takie miejsce,
                  gdzie bezkarnie można wygadywać największe nawet głupstwa, ale wśród nich można
                  znaleźć całkiem niezłe pomysły. Dla indolentnych naszych władz powinny być
                  inspiracją, niekoniecznie tylko w tym konkretnym przypadku. Wpisy typu "to se
                  zrób" świadczą o coraz bardziej kwitnącym tumiwisizmie różnej maści kołtuńskich
                  bufonów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja