reumat
21.04.09, 19:59
- Ktoś wręczył panu łapówkę?
- Na początku kadencji próbowano mi wręczyć. Dwu- albo trzykrotnie. Dotyczyło
to dużych inwestycji i przetargów. Bardzo ostro potraktowałem te osoby, w
lokalnym środowisku biznesowym rozniosła się wiadomość, że nie biorę i potem
już takich propozycji nie było. Pamiętajcie, że jeśli choć raz się ulegnie, to
jest się skończonym!
Zaimponowały mi te słowa.