dominicplock
26.05.09, 21:52
Kierowcy w samochodach z tablicami rozpoczynającymi się od WPL ,
WGS, WSE itp, nie potrafią jeżdzić po mieście! Ktoś to musi pierwszy
powiedzieć! Nie sygnalizaują skrętu oraz zmiany pasa ruchu. Jak już
się zgubią to zawracają gdzie im się tylko podoba. Najbardziej mnie
śmieszy jak baran w WPL jeździ ulicą Czwartaków obok galerii i szuka
wolnego miejsca do zaparkowania, byle tylko nie wieżdzać na parking
podziemny, który zazwyczaj ma wolne miejsce. Ludzie, przecież ten
parking jest do 4h bezpłatny, chciałbym żebyście mieli tyle
pieniędzy żeby robić tam zakupy przez te 4h. Można tam parkować bez
problemu, nie blokujcie i tak już wąskiej ulicy Czwartaków.
Przypominam ludziom w samochodach z takimi tablicami: MIASTO TO NIE
JEST PUSTE POLE! Trzeba się nauczyć jeździć tak aby innym nie
zagrażać!!! Płocczanie też nie są święci ale to nic w porównaniu co
robią na ulicach ludzie spoza miasta! Przykład: dziś jechał samochód
Wpl skręcał w lewo z ul. Tysiąclecia w Bielską. Jadę za nim, czekam
i czekam i zastanawiam się dlaczego nie jedzie a jest pusta droga.
Póżniej rozwiązałem zagadkę, z tyłu tego wozu ( czerwony fiat uno)
siedziały trzy utuczone kobiety a obok kierowcy (młodego chłopaka)
na fotelu pasażera leżało duże pudło , kompletnie zasłaniające
boczne okno i pół przedniego. Przecież to ewidentna głupota. Bez
komentarza.