Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli

IP: *.class147.petrotel.pl 28.05.09, 20:14
Co tu duzo mówić.

Dzięki !!!!!!

Dodam tylko, że na meczę chodzę juz ponad 25 lat, pamiętam początki
ubu naszych legend. W niedzielę na trybunach płakałem.
    • Gość: grom Re: Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:25
      Dzięki chłopaki!
    • Gość: iskra Re: Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: *.chello.pl 28.05.09, 20:59
      No jest czy się chwalić że Niedzielski uderył zawodnika. To jest cała Wisła w Waszy składzie grało jesczekilku takich bandziorów O ten Budyń nie Kisiel
    • Gość: Kal Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:10
      A Ty czego tu? Zazdrościsz, bo u Was w Kielcach nie ma takich "ikon". U Was tylko przychodzą z innych miast za kaskę i po paru latach odchodzą, mają gdzieś, bo nie są z Kielc. To nie to co u Nas. W Płocku jest cała masa wychowanków, zarówno wśród tych co zakończyli już karierę, jak i tych co aktualnie grają. Oni są stąd, utożsamiają się z tym klubem i miastem. Dlatego Płock odnosi regularnie sukcesy.



      • Gość: Fan_Vive Re: Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.09, 22:33
        I chodzą na mecz jeszcze dodaj. Wszystko racja tylko świat kolego
        poszedł do przodu. Vive poszło do przodu. Właśnie Gliński przedłużył
        kontrakt, wraca Jurasik. Dochodzi Moszczyński, Nat i Duński
        bramkarz. Kadra bedzie liczyć ok 19- 20 zawodników. Dlaczego , nie z
        Kielc ? Bo gonimy europę. Juz w tej chwili mistrzostwa Polski nie
        wygrasz wychowankami. A Bertus chce coś ugrać w europie. Zobacz THW
        KIEL tam nie tylko nie ma wychowanków, tam mało jest Niemców. A Kiel
        to taka Barcelona handballu, może nawet większa potęga bo
        praktycznie nie przegrywa. Tak to w tej chwili wygląda, skończyła
        się pewna epoka, wchodzimy w nową.
    • Gość: Szczeniak Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: *.torun.mm.pl 28.05.09, 23:01
      Dziękujemy wspaniałym zawodnikom!!! Marszałek i Niedzielski to
      prawdzie legendy naszgo klubu. Przykład kariery Bibana to ewenement
      na skalę polski i nawet Europy. Jeszcze raz wielkie dzięki,
      jesteście wspaniałymi zawodnikami!!!

      PS. Takich kontr jak Wy graliście to już nigdy nie zobaczę :(

      A zarząd ... co Tu powiedzieć, dla mnie banda patałachów ...
      sposób pożegnania legend naszego zespołu poniżej krytkyki, wstyd,
      wstyd, wstyd ... nawet Zoran miał mecz pożegnalny, ale to
      przecież "nasi chłopcy", nasi mistrzowie ... ach szkoda gadać ... :/
    • Gość: kibic Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: 80.48.4.* 29.05.09, 00:47
      ... no to nam Pan Andrzej Z. przypomniał "wspaniałe" momenty z
      kariery WIELKICH zawodników. "Zaczął "Biban", który w finale play-off
      uderzył rywala ..." Myślę, że o tych wydarzeniach, to Oni sami
      woleliby zapomnieć. To akurat świadczy o tym, że nerwy im puszczały i
      jakby nie patrzył w konsekwencji zespół osłabiali.
      To dwóch wspaniałych zawodników, którym trzeba dziękować za budowanie
      historii wspaniałej Wisły ale w sportowej walce na boisku, a nie
      laniem po mordzie "scyzoryków" (choć im się należało :-)
      • Gość: hendrix Re: Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: *.096.c95.petrotel.pl 29.05.09, 17:04
        Biban sfaulował kogoś poza bramką, o ile dobrze pamiętam,
        natomiast Niedziel nikogo nie faulował, Wasiak ,..., udawał.
    • Gość: kibic13 Dziękujemy IP: *.passatstal.pl 29.05.09, 08:15
      Witam
      Artur i Andrzej DZIĘKUUUUUUUUJEMY !!!!.
      A pro po „uderzenia” przez Artura Niedzielskiego w 2005 r., w
      sławnym półfinale to do tej pory nie jest to rozstrzygnięte czy było
      to uderzenie celowe czy przypadek. Wasiak jest trochę wyższy od
      Artura więc wystarczyło tylko trochę ugiąć kolana i przy
      podniesionych rękach Artura „uderzenie” w twarz gotowe. A obaj
      panowie znają się od juniora, i nie wiem czy kibice pamiętają mecz
      gdzie było dokładnie odwrotnie to Artur wyeliminował Wasiaka. Tak
      czy siak jakiś oszołom zapewne z Kielc pisze o tym jak to Biban i
      Kaczoria bili biednych zawodników z Kielc – żenada. A pożegnanie
      fakt poniżej krytyki.
      P.S. Czemu Biban miał zakaz przychodzenia na treningi ?
      Pozdrawiam
      • Gość: zibider Re: Dziękujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 09:39
        1. Refleks Gazety - pożegnanie było w niedzielę...
        2. Andrzej - najskuteczniejszy bramkarz w historii ligi. Pierwszy
        mecz na który poszedłem to akurat z Vive. Wygrana 30:25 i rzut
        Andrzeja przez całe boisko (oczywiście brameczka). Ile jeszcze
        później bramek rzucił... A jeszcze pamiętam mecz w Dniu Kobiet,
        kiedy wręczył różę mojej żonie...
        3. Artur - zderzenie pamiętam. Ale czyż nie lepiej pamiętać super
        szybkie skuteczne kontry.
        4. Wisła stała zawsze wychowankami (w przeciwieństwie do nożnych,
        gdzie większość byłą "desantów" na chwilę). Ale rzeczywiście chyba
        Vive idzie w dobrym kierunku. Nie da się grać tylko samymi
        wychowankami. Trzeba się wzmacniać, żeby osiągnąć coś w Europie. W
        Polsce wpada "przecież" medal co roku...
        5. Co do meczu pożegnalnego - to byłaby wspaniała sprawa, mecz z
        Gwiazdami Ligi. Szkoda, że nikt nie pomyślał wcześniej o meczu
        pożegnalnym Irka Jelenia i zaproszeniu Auxerre...

    • Gość: ktos Smutne pożegnanie: Kaczoria i Biban odeszli IP: 80.48.4.* 29.05.09, 09:54
      Jak przyszedł Szczucki zakazał treningu Bibanowi i rozwiązał kontrakt z Malesą żeby nie było wychowanków w klubie takich którzy naprawdę mieli coś do powiedzenia i nie dali by Łukaszkowi wkręcać swoich kolegów do składu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja