Po ulewach ulice wciąż nieposprzątane

17.07.09, 07:14
"Po ulewach ulice wciąż nieposprzątane" a nygusy na Sienkiewicza 22
siedzą i patrzą na to wszystko zza krat.
Nie można ich zatrudnić do sprzątania, jak to ma miejsce w innych
miastach. Urzędy miasta dają im ubrania, sprzęt, ubezpieczają, a
skazani (za małe przestępstwa) za DARMO odpracowują dług względem
społeczeństwa...
Da się? Tam tak - u nas oczywiście lepiej zatrudnić firmę
zewnętrzną, której właścicielem jest wujek, ciocia lub inny
poplecznik kogoś z władz miasta, płacić grube PUBLICZNE pieniądze,
za sprzątanie (i nie tylko) i na koniec roku raportować, ile to
miasto nie jest do tyłu na różnych spółkach, inwestycjach, itd.
A wystarczy trochę pomyśleć, a jak nie potrafi się myśleć, to
posłuchać głosu społeczeństwa - nie jestem pierwszy, który o tym
mówi/pisze, żeby "zatrudnić" skazanych do utrzymania czystości w
mieście.
W lato mogliby sprzątać, zamiatać, kosić trawniki (podlewać, gdzie
to możliwe), sprzątać psie odchody, itd. Jesienią grabić i usuwać
liście, zimą odgarniać śnieg, posypywać chodniki piaskiem/solą,
Wiosną sprzątać wszystko po zimie, latem - już posałem. Roboty na
cały rok jest mnóstwo, skazanych na pewno też nie brakuje -
wystarczy wykazać odrobinę zainteresowania, dogadać tematy w różnych
instytucjach i brać się za robotę - a nie lekką ręką wyrzucać NASZE
pieniądze na coś, co może być zrobione praktycznie za darmo (koszty
będą znikome). Do tego dochodzi wymiar resocjalizacyjny dla
skazanych. Oni też chcą być potrzebni, chcą spłacać swój dług
względem społeczeństwa, pomóc innym. Same plusy, więc za wzorem
innych miast nie się zacznie coś w tej materii dziać...
    • Gość: Mała_Megi Jestem ZA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 08:39
      Do tego zaangażować Panów spod spożywczaków, którzy od 5 rano cierpią na
      bezsenność, a energię pożytkują ograniczając się do delektowania niedrogim
      trunkiem bez potrzeby oddalania od "alkopoju". Zapewne piją żeby zapomnieć...że
      piją. Jest im wstyd, iż biorą zasiłki, korzystają z pomocy MOPSu, a nie mają
      możliwości spłacenia długu wobec społeczeństwa.
      Zorganizować akcję wczesnym rankiem, rozdać miotełki i nie blokować zasobów
      energii rzeczonych, niespożytkowanej w prozaicznym akcie pijaństwa.
      Szczytem sielanki byłoby rozdanie po wykonanych pracach każdemu aktywnemu po
      litrze...Nestea ;)
      Tymczasem władze miasta zapewniają mieszkańcom rozrywkę z kategorii "płać i
      płacz" (a i tak nic z tego nie wynika).
    • Gość: hehu Re: Po ulewach ulice wciąż nieposprzątane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 10:04
      Wspaniały pomysł! Dodam jeszcze,że ci skazani ktorzy wykonywali by
      te prace,oprocz poczucia bycia potrzebnym,na pewno cieszyli by sie z
      choc kilku godzin spedzonych za murami,badz co badz na wolnosci
      (poniekad),tzn w wolnym swiecie.
    • Gość: Płocczanin Re: Po ulewach ulice wciąż nieposprzątane IP: *.184.c87.petrotel.pl 17.07.09, 16:38
      Ale przecież to jest PŁOCK, miasto MM i jego kliki, najgłupiej
      zarządzane z tych miast, które widziałem, a jeżdżę dużo po Polsce.
      Tu mnie już nic nie zdziwi... A co robi firma pana Gmurczyka z
      Borowiczek? Ulice: Medyczna i K. Wielkiego to ich teren. Za co mają
      płacone?
    • Gość: lejba Re: Po ulewach ulice wciąż nieposprzątane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 16:09
      Płock zawsze nie nadąża
      infooko.pl/news/wlosi-maja-dziury
    • roman_j Re: Po ulewach ulice wciąż nieposprzątane 26.07.09, 18:12
      ba_t napisał:

      > za DARMO odpracowują dług względem społeczeństwa...

      Jaki dług masz na myśli? Określenie "wobec społeczeństwa" jest nieprecyzyjne, bo
      na przykład mnie żaden z nich pieniędzy nie jest winien. A jeśli jest winien
      Tobie, to rozliczaj się z nim bezpośrednio. :-))
Pełna wersja