h.callahan
30.07.09, 22:24
Ciekawe, czy organizatorzy zabezpieczyli się przed desantem morskim
(przepraszam, w naszym wypadku rzecznym) chętnych bez biletu, którzy za
wszelką cenę będą chcieli zobaczyć to wspaniałe wydarzenie?
Rozumiem, że atak lądowy nie wchodzi w grę, ze względu na ogrodzenie i stado
ochroniarzy. ;-)