Gość: sorella
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.09, 18:41
mam pytanie kochane dla tych z Was, które mieszkają w Turcji i znaja
obyczaje tamtejszej służby zdrowia...
Mianowicie mój kolega którego poznałam będąc na Wakacjach w Turjji
napisał mi wczoraj esa z prośbą o pomoc (choć nie napisał wprost
domyślam się,że chodzi o pomoc finansową),że jego mama leży w
szpitalu i czeka na operaję, którą jego rodzina musi zapłacić, jest
załamany bo jego na to nie stać stąd też jego prośba...
Nie wiem jakiego typu ta operacja ale wiem że czeka na nia juz dość
długo ponieważ jakieś dwa miesiące temu mówil mi o tym przez tel.
Zastanawiam się czy to możliwe że czekając na operację teraz okazuje
się,że trzeba ją zapłacić???? Jaki może być koszt operacji??? czy
nie ma tam odpowiednika naszego NFZ który refunduje tego typu
rzeczy??? pomóżcie bo nie potrafię zrozumieć jego determinacji a
chciałabym pomóc???
Co otym sądzicie może to jeden wielki bleff:((( help