transport do Turcji z rowerami.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 00:45
Cześć.potrzebuję informacji na temat najdogodniejszych połączeń z
Istambułem.Chcemy się tam przemieścić w czerwcu i spędzić 2-3 tygodnie w tym
kraju podróżując na rowerach.Bilety lotnicze są strasznie drogie ze względu za
dopłaty za rowery...ale może przegapiłam jakieś dogodne połączenie.A może ma
ktoś pomysł co zrobić z samochodem gdybyśmy tam chcieli dotrzeć nim z rowerami
na dachu.Bardzo proszę o pomysły....
    • isabeau Re: transport do Turcji z rowerami. 14.03.10, 06:56
      Czy myśleliście o pociągu? Tak powinno był łatwiej z rowerami.
      turcjawsandalach.pl/content/jak-dotrze%C4%87-do-turcji-poci%C4%85giem
    • grazynanowa Re: transport do Turcji z rowerami. 14.03.10, 07:07
      Jazda na rowerze ...bardzo ryzykowne :( w Turcji nie ma sciezek
      rowerowych i tolerancji ze strony kierowcow,skoro juz piesi musza
      uwazac na przejsciu ,bo jazda na czerwonym swietle jest na porzadku
      dziennym :( i ogolnie jest bardzo duzo wypadkow .Na poczatku mojego
      pobytu tutaj ,tez chcialam sobie kupic rower ,moj maz spytal sie czy
      mam zamiar popelnic samobojstwo ;) teraz wiem ,ze wcale nie
      przesadzal ,przez tyle lat mieszkania w Turcji ,jeszcze nie
      spotkalam kogos z miejscowych na rowerze ,nie wiem jak jest w innych
      miejscowosciach ,moje doswiadczenia dot. Riwiery.
      • isabeau Re: transport do Turcji z rowerami. 14.03.10, 08:27
        Faktycznie, tureckich rowerzystów to widziałam może kilku, a trochę po kraju
        pojeździłam. Ruch uliczny i warunki drogowe to jeden problem, a w lecie wysokie
        temperatury to drugi. Tym niemniej parę osób już na taki pomysł wpadło i go z
        powodzeniem zrealizowało. Polecam lekturę relacji:
        roman.sakwiarz.pl/
        www.ku-sloncu.org/rowerem-po-turcji/
        • Gość: masiczbo Re: transport do Turcji z rowerami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:23
          Faktycznie podróż rowerem będzie inna niż w krajach np.Skandynawii, ale nie
          lubię zwiedzac samochodem,mam obawy jako samotna kobieta do jazdy po Turcji
          autostopem (choć mam 40 lat!i właściwie już nic mi się nie przydarzy:),i tak
          naprawdę raczej chcę omijać duże miasta (ewentualnie Stambuł z buta)Nie macie
          jakiś namiarów gdzie zostawić autko w Istambule? Co do pociągów to jest to
          właśnie wariant ostateczny...I czytałam te relacje z linków.
          • grazynanowa Re: transport do Turcji z rowerami. 18.03.10, 09:44
            Polecam jazde autobusami miedzymiastowymi ,duzy komfort i nie
            drogo :)jazda autostopem ...ryzykowna ,po pierwsze nie wiesz na kogo
            trafisz, po drugie ,moze byc zle odebrana :(
          • jabir Re: transport do Turcji z rowerami. 23.03.10, 08:07
            Do Stambułu można dojechać autobusem. Z Polski do Sofii(2009 -460 PLN w obie
            strony).Z Sofii do Stambułu (2009 - 40 lewa w jedną stronę)
            Ewentualnie z czeskiej Pragi do Stambułu z przesiadką w Sofii (2008 około 500
            PLN) . W lukach widziałem rowery. Adresy stron gdzieś posiałem. Powodzenia.
    • niemamweny2 Re: transport do Turcji z rowerami. 19.03.10, 12:07
      Rower w Turcji- fajny pomysł- realia na drodze podobne do tych jak w
      Polsce (podziwiam rowerzystów jeżdżących drogą np. Kraków- Tarnów,
      lub Warszwa-Poznan).
      Wydaje mi się, że poziom agresji w Turcji na drodze jest niższy niż
      w Polsce. Ponadto mam wrażenie, że Turcy patrzą na auta z obcą
      rejestracją jak na potencjalne zagrożenie dla ich reguł gry.
      Klakosny to ich lokalny folklor, a na auto ma pierwszeństwo przed
      pieszym. Migacze i pierwszeństwo przejazdu bywa wględne, ale mój
      znajomy ze Stambulu jedyną stłuczkę miał jak otarł auto wyjeżdżając
      z garażu.
      Byłem autem w zachodniej Turcji. Poza głównymi drogami ruch jest
      mały. Rowerzystów nie widziałem za dużo, ale byli nawet w Stambule
      jacyś tubylcy późnym wieczorem. Z furą mozna zrobic to co w innych
      krajach lub Polsce tzn. dogadać się na miejscu z jakimś pensjonatem,
      restauracją z parkingiem, lub nawet osobą prywatną.Poinformować
      (poprosić o możliwość), że zostawiasz na parę dni auto, można
      rozmawiać o cenie za taką przysługe.Podejrzewam że nie będą poza
      Stambułem chcieli pieniedzy, ale warto mieć jakiś upominek tak czy
      inaczej (też w ramach rewanżu w innych sytuacjach tureckiej
      goscinności, żeby na pastucha nie wyjść). Podejrzewam, że w Stambule
      moz byc z tym trudno ale już w mniejszych okolicznych miastach
      (gdzie turystów brak) nie sądzę żeby z tym był problem. Życzliwość
      Turków jest niesamowita.
      W ogóle Turcja sie dzieli na enklawy biur podrózy i Stambuł- gdzie
      turysta to źródło dochodu dla miejscowych i 80% resztę gdzie
      obcokrajoweic jest po prostu traktowany z niespotykaną już w Polsce
      gościnnoscią i atencją.
      P.S.
      Parkingi w Stambule są sakramencko drogie.
      • grazynanowa Re: transport do Turcji z rowerami. 19.03.10, 15:48
        Niestety nie zgodze sie z Twoja opinia ,ze w Polsce jest podobnie
        W Turcji nie ma wogole sciezek rowerowych (nawet w miescie),jazda na
        czerwonym swietle traktowana jest jak cos normalnego , ludzie nie
        przechodza na druga strone ulicy ,tylko biegna...bo kierowca na
        widok pieszego przyspiesza tempo:( malo kto wlancza
        kierunkowskaz ,wymijanie ....jak sie komu podoba ,zapinanie
        pasow ,zbedne ,o krzeselkach dla dzieci juz nie wspomne ,bo dzieci
        trzyma sie na kolanach siedzac z przodu ,czasami kochani ojcowie
        trzymaja dziecko na kolanch prowadzac przy tym samochod:(
        • niemamweny2 Re: transport do Turcji z rowerami. 22.03.10, 09:38
          Ja tam sie na tym nie znam- byłem tam tylko 2 tygodnie ale...W
          Cannakale (czy jakos tam podobnie) ścieżke widziałem (pozytywne
          zaskoczenie- po prostu Europa). Przy okazji w Polsce np. w Krakowie
          też ścieżek tyle co kot napłakał (dostań się na rowerze z Bieżanowa
          do centrum). Wracając do Turcji. Piesi sobie radzą- trupów nie
          widziałem. Zauważyłem nawet, że jak ich chciałem przepuścić to
          machali żebym, jechał- być może zaburzałem porządek świata nawet
          doprowadzając do sytuacji dla nich bardziej niebezpiecznej. W recji
          za to musiałem zrobić sobie kwarantannę (hahaha). Przy okazji polscy
          kierowcy (w tym i ja) dla Niemców to piraci drogowi- zwłaszcza w
          stosunku do pieszych. Z tymi kierunkowskazami to jak mnie widzieli
          to z reguły włączali hahaha. Czytałem wcześniej opowieści grozy i
          były one bardzo przesadzone. Luzik. Faktem jest, ze centrum Gokceady
          zdumiewała mnie beztroskość w parkowaniu, z drugiej stony w Bursie
          podziwiałem ich sprawne startowanie na skrzyżowniach na bardzo
          stromych ulicach (bardzo byli wyrozumiali wobec mnie).
    • Gość: Zianiel Re: transport do Turcji z rowerami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 15:51
      Witam,
      szkoda że potrzebujecie transportu dopiero na czerwiec,
      mam wolne miejsca w aucie jadącym do Stambułu i dalej do Kapadocji na
      rowery... tylko że koniec kwietnia. W czerwcu jest tam już troszeczkę
      za ciepło (dla nas)

      Jedziemy długim VW Transporterem z platformą na dachu na kilkanaście
      rowerów. Wyjeżdzamy około 19 kw, wracamy około 2 maja - jest to w
      sumie około 2 tygodni.
      Jeśli możecie zmienić termin, zapraszamy, koszty w dwie strony są
      naprawde niewysokie.

      pozdrawiam

      zianiel_dentek@wp.pl

      Daniel
Pełna wersja