Dodaj do ulubionych

Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world?

15.05.10, 12:34
Jak w temacie interesuje mnie najnowsza opinia z tego hotelu po
zmianie właściciela
Obserwuj wątek
    • 3-sonia Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 17.06.10, 19:18
      Hotel bardzo duży ,dla rodzin z dziećmi to jest idealne miejsce ,baseny też
      bardzo fajne ,tylko lezaki trzeba zajmować wcześnie rano ,plaża też spoko
      ,piasek a przy brzegu żwirek .Jedzenie duży wybór jeden minus to czesto trzeba
      było prosić o wymiane obrusu bo były brudne ale z tym też nie było problemu bo
      zaraz wymieniali.Ja miałam pokój w budynku nr2 ,z klimą w pokoju nie było
      problemu zostawialiśmy jedną karte w czytniku i było spoko jak
      wracaliśmy.Animacje wieczorami mają świetne.dolmusze i taryfy stoją pod hotelem
      taryfa do Side 8euro .Wyjazd wspominam bardzo miło .
    • 3-sonia Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 18.06.10, 22:08
      Jedzenie jest praktycznie cały dzień bo jest kilka barów i w każdym jest coś do
      zjedzenia ,na plaży jest też bar czynny jak pamiętam od 11 godz i tam są dość
      dobre kebaby ,ręczniki są spoko ale trzeba uważać bo ręczniki kradną ,ręczniki
      można wymieniać codziennie dostajesz karte przy zameldowaniu i wymieniasz je
      sobie kiedy chcesz , wymiana reczników jest w takim małym domku idąc na plaże
      ,buty można zabrać jak masz miejsce w bagażu ale i tak przebywa sie wiecej na
      basenie bo baseny są super,.Pozdrawiam i życzę miłego pobytu, jak co to
      pytajcie postaram sie odpowiedzieć .
    • marrkoo Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 21.06.10, 11:19
      dzieki za wstepne info :)
      Interesuje mnie jeszcze kwaestia pokoi - od czego zalezy gdzie sie
      dostanie pokoj? od euro? :))) i od ilu euro? :)))))


      i jeszcze prosze o info:

      - mamy zamiar odpoczywać w tym hotelu na przełomie lipca i
      sierpnia. Czytałem już dużo opinii na jego temat i myślę, że warto
      tam spędzić wakacje. Brakuje mi informacji i pozwole sobie zadać
      kilka pytań:
      1. moja rodzinka to 2+2 - jaki pokój zamówić, czy w Polsce jestem w
      stanie konkretny pokój zamówić czy na miejscu jednak trzeba "odpalić"
      euro w recepcji i ile??? chodzi mi o to, że bardzo zależy mi na tym
      aby w pokoju był balkon:)
      2. jaka walutę tam zabrać? euro czy dolary a może tam ich walute
      zakupić?
      3. jakie wycieczki zamówić? i które nie mogę ominąć? :))

      a może ktoś w tym okresie też będzie tam wypoczywał?
      pozdrawiam
      • Gość: lidfed Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.10, 07:14
        Ja wróciłam z tego hotelu tydzień temu. Pokój mieliśmy z góry
        przydzielony, na recepcji nie sugerowali dania euro za lepszy pokój
        jak to bywa w Egipcie. Mieliśmy pokój 2+ 2 dostawki. Przy wejściu są
        dwa pojedyńcze łóżka (taki niby pokój) potem łazienka i pokój
        właściwy z balkonem albo tylko drzwiami balkonowymi (przy braku
        balkonu nie ma gdzie suszuć strojów kąpielowych)w tym pokoju są
        złączone dwa pojedyńcze łózka. W hotelu wypłacaliśmy liry przy
        płaceniu lirami jest taniej, mieliśmy też euro na wizy i dużo
        drobnych na bakrzysz. Za sprzątanie zostawiłiśmu tylko 2 razy i nie
        było różnicy w sprzątaniu, brudna podłoga jak ktomuś przeszkadza
        piasek, kurz i paprochy na podłodze przyklejające się do stóp to
        trzeba zabrać kapcie bo w pokojach nie ma. Wycieczki kupiliśmu w
        Side - połowa ceny tych wykupionych w Itace. Mamy małe dzieci (4 i 7)
        więc byliśmy tylko na raftingu i jeep safari.
          • Gość: lidfed Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.10, 07:16
            Zadowolona umiarkowanie bez ochów i achów. Jest ok. Jednak myślę, że
            mogłam wybrać lepszy hotel. Byłam kiedyś w innym hotelu sieci joy,
            może jak ten był w tej sieci to było inaczej. Toalety na basenach
            pozostawały wiele do życzenia (są pod ziemią - wilgoć, grzyb na
            ścianach, brak papieru - konieczny remont. Jeszcz chciałam dodać, że
            jeśli chodzi o klub dla dzieci to jeżeli ktoś nastawia się, że jego
            dzieci tam się pobawią to może się zawieść. Moje dzieci i znajonych
            poszły tam raz i więcej nie chciały, ja byłam tam z nimi i
            widziałam , ze animatorzy dziećmi się nie zajmują i nie zachęcaja do
            zabawy nowych dzieci. Wychodzą z założenia: chcesz do dołącz się do
            grupy i graj w piłkę albo rysuj, jak nie to twoja sprawa co będziesz
            robił. Dzieci się tam zostawiając zapisuje ale nikt dzieci nie
            pilnuje i wychodzą kiedy chcą. Dwoje animatorów gra z dziećmi w
            piłkę a reszta siedzi i rozmawia między sobą. Może trafiłam akurat
            na taki dzień ale więcej tam nie byliśmy. Zaznaczam,że byłam w tym
            hotelu na początku czerwca więc polskojęzycznych animatorów nie
            było.
    • kihotka Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 02.07.10, 20:20
      wrocilam 30 czerwca.

      Jezeli ktos wczesniej bywal w hotelu 5* w Egipcie to bedzie niemilo
      rozczarowany.
      Po pierwsze kwaterowanie Polakow w budynku nr 2, w ktorym w
      wiekszosci pokoi byl problem z klimatyzacja, na parterze chodzily
      karaluchy... Po awanturze zmiana pokoju, do budynku nr5 i o dziwo
      zupelnie inny standard pokoju. Hotel ma troche problemow z nadmierna
      iloscia gosci, tzn np wyznaczone sa godziny w ktorych dziala
      klimatyzacja. Mozna zostawic w czytniku w pokoju karte od pokoju
      jedna, lub od recznikow. Co do recznikow, ktore nie wiem czy kradna
      ale mozna bylo samemu brac sobie karty wiec nikt tak naprawde z tego
      nie rozliczal, to nie widzialam jeszcze w zadnym hotelu takich
      recznikow dla gosci - szare, stare, niezbyt duze:/

      Co do barow- bar na plazy od 11.30 do 16.30 z napojami i z jedzenia
      tam to tylko kebab i arbuz. Lepiej na basenie, chociaz jak komus
      marzy sie bar w basenie to moze marzyc dalej;p Tu jedzenie tez
      serwowane od 11.30 i juz do wyboru pizza, frytki itp.

      Obok basenu dla dzieci tez bar dla nich, gdzie dzieci moga dostac 2
      rodzaje lodow w godzinach 11-11.30 i 15-15.30:/

      Co do lezakow to rzeczywiscie ogromny problem cos zajac pozniej niz
      po 7 rano. Lezaki posciskane tak ze nie ma szans manewrowac nimi
      wokol parasola aby zostac w cieniu. Na plazy troszke lepiej. Co do
      butow to my nie mielismy chociaz dla dzieci sie moga przydac z tego
      wzgledu ze piasek jest bardzo goracy, a od wyznaczonej strefy gdzie
      mozna lezec na lezakach do morza jest jeszcze kilka metrow.
    • kihotka Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 03.07.10, 21:27
      jak juz ktos napisal- bez ochow i achow. Hotel moze byc, chociaz za
      te pieniadze mozna by sie spodziewac czegos lepszego. Basen duzy,
      ale ciezko sie dostac bo obstawiony tak lezakami jest. Obok z
      mniejszymi trzema zjezdzalniami jest basenik dla dzieci i czystosc
      wody w nim pozostawia wiele do zyczenia:/

      Jedzenie ok, malo roznorodne wiec szybko sie nudzi. Duzy minus to to
      ze jest ponad 3 tysiace gosci wiec trzeba sie za wszystkim nastac a
      w godzinach szczytu ciezko znalezc stolik.

      Co do plazy to drobne kamyki sa tylko przy samym morzy i kawalek
      przy wejsciu. Spokojnie da rade bez butow. Postaram sie jutro
      wrzucic zdjecie plazy wiec mozna bedzie samemu ocenic.
    • karola.v Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 05.08.10, 00:58
      Właśnie wróciłam i jestem bardzo zadowolona :-)
      Fajny hotel,świetne jedzenie,atrakcje dla dzieci.
      Wkurzyłam się tylko na początku,kiedy okazało się ,ze dla klientów Itaki pokoje
      2+2 są w standarcie bez balkonów,w budynku 1 lub 2 (2 najdalej położona w
      kompleksie).Próbowałam zamieniać od razu,ale w szczycie sezonu nawet 40 euro za
      jeden pokój nie pomogło.
      Następnego dnia zwróciliśmy się do rezydentki,pogadała,pokój zamieniono za free
      , z tym,że na mniejszy z dostawkami,ale z balkonem na basen i ogólnie trójki są
      zdecydowanie lepiej położone niż "molochy"z czwórkami.
      W hotelu gości masa(miałam wrażenie że najwięcej jest rodzin 2+2),na basenie
      leżak przy leżaku (w praktyce zajmowanie od 6 rano),w restauracji gwar i
      wrzawa,ale przecież świadomie wybiera się ten hotel i wiadomo,ze jest dla rodzin
      z dziećmi,spokój i kameralny wypoczynek nie tutaj :-)
      Bardzo dużo Polaków ,Anglików,Norwegów,Austriaków,sporo Rosjan i Niemców.Bardzo
      fajny kryty basen,świetna plaza i morze.
      Moje dzieci chętnie korzystały z Kids Clubu,niestety nie ma polskiego animatora.
      Fajne położenie hotelu,pachnący las,blisko do Side i Manavgatu ( w Manavgacie
      polecam bazar na zakupy).
      W Pamukkale byliśmy z Itaką,męcząca wycieczka ale warto pojechać,darmowego rejsu
      po rzece Manavgat nie polecam;porażka,zmarnowany czas,tureckiej łażni również.
      Lot Sagą bezproblemowy,spokojny, w obie strony punktualnie.
      Kurcze bardzo fajnie było i szkoda,ze się skonczyło :(

        • karola.v Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? 06.08.10, 18:42
          calka35 napisała:

          > Wielkie dzięki za ę się ze sie podobało, bo mało jest takich osób
          > większość narzeka. Jesli można się zapytać (choć to moze śmieszne)
          > czy zabierać tylko ciuchy na ramiączka, czy też jakaś bluza do
          > samolotu czy autokaru się przyda? I czy są komary?

          Cienka bluza faktycznie się przyda do samolotu,chociaż ja leciałam w bluzce na
          ramiączkach i nie było mi zimno.
          W ciągu dwóch tygodni użarł mnie jeden komar,przywiezione z Polski odstraszacze
          i płyny okazały się niepotrzebne,przyjmijmy więc ze komarów nie ma :-)
          Zazdroszcze wyjazdu :-)
            • Gość: Anna Re: Czy ktoś wrócił teraz z TTH Pegasos world? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 12:51
              Kochani,
              Ponieważ to nie była moja pierwsza wyprawa do Turcji i jakieś porównanie
              posiadam podzielę się z Wami tym co mi się tu podobało i to bardzo oraz tym co
              mnie zdziwiło.
              W hotelu zakwaterowani przede wszystkim Austriacy, Polacy, słyszało się języki
              słowiańskie - Rosjan mało, nawet bardzo mało.

              Baseny
              tak jak tu już wiele osób pisało hotel z piękną infrastrukturą basenową
              wspaniałymi zjeżdżalniami, przy basenach czystość z lekkim przymrużeniem oka,
              leżaki owszem trzeba było zajmować wcześniej ale myślę że to sprawa szczytu
              sezonu. Raj dla dzieciaków i nie tylko. SUPER

              Plaża
              Plaża przy Resorcie piękna piaszczysta z łagodnym zejściem do morza, bez kamyków
              i głazów (gorzej przy Clubie tam już lekki żwirek i kamienie) - leżaki były
              dostępne cały dzień. SUPER

              Restauracja
              Zaskoczyła mnie obsługa w restauracjach. Pierwszy raz spotkałam się z
              niechlujnym wyglądem kelnerów w restauracji - brudne koszulki, plamy dziury (kto
              tu był lub będzie się ze mną zgodzi) - pomijam już fakt samej obsługi - po
              wszystko trzeba było biegać - sztućce, zmianę obrusa - zrzucę to znowu na barki
              szczytu sezonu. Ale mimo opinii niektórych moich przedmówców że są osoby o
              wygórowanych oczekiwaniach uważam że pewne standardy powinny być zachowane i 5
              gwiazdek zobowiązuje chociażby do schludnego wyglądu kelnerów.
              Jedzenie bardzo smaczne, różnorodne, każdy coś dla siebie znajdzie - choć pod
              koniec pobytu (15 dni) robiło się trochę monotonne. Duży wybór owoców (jabłka,
              gruszki, śliwki, pomarańcze, grapefruity, arbuzy, melony, winogrona białe i
              ciemne, banany). Mała odmiana raz w tygodniu owoce morza.

              Pokoje
              Jeśli chodzi o pokoje mam rozeznanie tylko w Resorcie. Widziałam 5 różnych pokoi
              - pokoje De lux dużo większe i przestronniejsze ale wyposażone podobnie jak
              standardowe (więcej komód i stolików, kanapa fotele) Pokoje standardowe ładne,
              my mieliśmy widok na morze - rewelacja. Dużo piszecie o klimie - na 5 pokoi
              (byliśmy w 5 rodzin) w 3 działała bez zarzutu - o 4 rano wstawałam aby ją
              wyłączyć bo było zdecydowanie za chłodno natomiast w 2 faktycznie trochę nie
              wyrabiała. Ogólnie wszystko jeśli chodzi o pokoje -super.
              Pytał ktoś o gniazdka - są normalne takie jak w Polsce zasilanie też, nie ma
              problemu z podłączeniem własnego sprzętu. Sejf płatny 1,5 euro doba, lodówka,
              raz dziennie butelka wody. Panie sprzątały jednym super innym gorzej - zależy od
              sprzątaczki - wrażenia bardzo dobre.

              Restauracje a'la cart
              My byliśmy w meksykańskiej, są jeszcze włoska i turecka. Nie zdołaliśmy już się
              zapisać. Proponuję zrobić to zaraz po przyjeździe. Polecam mała odmiana od
              codziennego menu. Jeśli ktoś jedzie w większą grupą rezerwacja przysługuje na
              pokój czyli tak jak w naszym przypadku byliśmy 19 osób w 5 pokojach mogliśmy
              rezerwować 5 razy za każdym razem na inny numer pokoju.

              Snack Bar
              Popołudniowe przekąski bardzo dobre zwłaszcza pizza. Jednak zaskoczyło mnie i to
              bardzo mała ilość popołudniowych ciastek. O godzinie 16.30 ustawiała się długa
              kolejka, obsługa wystawiała bodajże 5 tac z ciastkami które ginęły w oczach. Kto
              się nie załapał to nie jadł - MINUS nigdzie nie spotkałam się z takim ograniczeniem.
              I jeszcze jeden minus za bardzo nieprzyjemny zapach w tym barze - codziennie
              wieczorem przy wejściu.

              Lobby
              Barmani - super - napiwek i drinki wyszukane, bardzo smaczne, z mnóstwem
              dodatków owoców itp. podawane do stolika. Wieczorami robiło się tam trochę
              tłoczno. Klima - zależy przy którym stoliku (wewnętrzne kiepsko, zewnętrzne
              całkiem całkiem).

              Recepcja
              Meldunek koszmarny - meldowali nas 2 godziny (a przyjechaliśmy o 12 w nocy -
              dzieci płaczące szok) ale dostaliśmy dobre pokoje - oczywiście za bakszysz. Ktoś
              wcześniej pisał że pokoje są przydzielane z góry - nie bowiem naszych 5 pokoi
              było wybieranych z komputera i nie leżały nigdzie wcześnie przygotowane karty z
              których recepcjonista by coś wybierał.
              Zdarzały się sytuacje (o zgrozo) że mimo rezerwacji w hotelu 5* meldowali ludzi
              w clubie 4*. Spotkaliśmy osoby z naszego miasta którzy przylecieli w 2 rodziny
              (brat z siostrą z rodzinami) i mimo próśb i błagania zakwaterowali jednych w
              Royal a drugich w Club w ramach rekompensaty zaproponowali i że będą ich wozić
              do siebie hotelowymi wózkami takim jak na polu golfowym. Zaznaczamy że
              korzystanie z restauracji jest zgodne z przydziałem czyli kwaterunek resort
              restauracja resort.

              Siłownia
              Mój mąż korzystał - cisza spokój mało ludzi czynna bodajże od 8.30

              Animacje
              przeciętne - ale to tak jak w każdym hotelu jednym się podoba innym nie. Nic
              wyróżniającego

              Zakupy.
              Przed hotelem jest mały targ - ceny bardzo wysokie, sprzedawcy rozmawiają w
              różnych językach. Ale proponuję wybrać się na targ takie ichnie "święto dyszla"
              który odbywa się tylko raz w tygodniu w środę w Avsalar (jeśli dobrze pamiętam)
              - ceny o połowę niższe i można się jeszcze targować. Niestety ze znajomością
              języka gorzej - trochę po rosyjsku, angielski - prawie wcale. Taxi ok 6 euro za
              6-7 osób w jedną stronę.

              Wycieczki
              Jeśli ktoś życzy sobie może swobodnie korzystać z wycieczek z biura naprzeciw
              hotelu - pan mówi łamaną polszczyzną. My jeździliśmy do delfinarium - dużo
              taniej niż w Itace osoba dorosła 20 euro a dziecko my wytargowaliśmy 14 euro
              (powyżej 4 lat). Rafting dla porównania 15 euro.

              Urodziny
              Ktoś pytał o urodziny - sam hotel niestety nie urządza urodzin tak jak to
              faktycznie bywa w innych - natomiast wystarczy zgłosić (tam gdzie rezerwuje się
              restauracje) że takie urodziny będą, podać datę, godzinę, ilość uczestników -
              oni przygotują tylko stoły tj. przystroją pięknie w kwiaty, natomiast nie dają
              tortu i szampana za to już trzeba zapłacić. Mały tort (tj ok 1,5 kg) kosztuje 16
              euro duży bodajże 25 euro (ale nie wiem jak wygląda).

              Szkółka windsurfinowa
              Szczerze nie zwracałam uwagi ale i nie widziałam nikogo kto by pływał na desce,
              więc chyba nie ma.

              Ogólne wrażenia
              Bardzo dobre - myślę że osoby które mają jakiekolwiek obawy niech o nich zapomną
              i spokojnie pakują walizki na wyjazd. Podczas naszego pobytu nie wydarzyło się
              nic co mogłoby sprawić że te wakacje były mniej udane od innych. Liczy się
              nastawienie i chęć miłego wypoczywania. Byliśmy w 10 osób dorosłych i 9 małych
              dzieci - wróciliśmy 13 sierpnia wszyscy bardzo zadowoleni.

              Chętnie odpowiem na ewentualne pytania.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka