Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem

17.05.10, 12:08
Mam pytań parę do tych, którzy byli w turcji z małym, ok. 2 letnim
dziecki. Może niektórymw ydadzą sie one śmieszn,e ale skoro forum to
myślę, ze zapytac mogę. Jedziemy tam pierwszy raz wiec wole sie
upewnić. Jedziemykoneic czerwca z coreczka do hotelu zaraz koło
Alani (banana beach) i mam pytanie czy bez problemu dostane tam
Pampersy?? Wiadomo, ze to cholerstwo ciezkie jak nie wiem, a
ogroaniczenia wagowe sa. I czy bez problemu kupie tam sloiczki
jedzeniowe? dawaliscie normalne jedzenie hotelowe i nie bylko
sensacji zołądkowych??
dzieki z gory za odpowiedz. a moze jakies rady wskazowki macie :)
    • iit2 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 17.05.10, 13:56
      Jak nasz synek miał 9 miesięcy byliśmy w Turcji i zabierałam wszystko, pampersy
      i zupki, oprócz tego był na piersi, jak miał 1,5 roczku byliśmy w Egipcie i też
      wszystko zabierałam, oprócz tego pierś, ale pomału jadł co nie co w restauracji
      hotelowej, jakąś zupkę, chlebek, serek żółty, na obiad grilowany kurczak,
      warzywa itp. teraz będzie miał 2,5 i pampersy biorę jedynie na przelot i noce w
      hotelu, ale biorę, poza tym nic innego, stawiam na hotelowe jedzenie, bo wydaje
      się być już gotowy, wiem z doświadczenia, że na pewno nie będzie problemu i do
      tego nadal .... pierś, więc chyba nie będzie źle, a z bagażem nie ma problemu,
      była z nami jeszcze starsza córka i zmieściliśmy się spokojnie, a naprawdę
      zabieramy dużo rzeczy.
      • hugo43 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 17.05.10, 20:15
        bylam z polrocznym dzieckiem we wschodniej turcji i w kazdym
        najmniejszym sklepiku byly najrozniejsze pieluchy.sloiczki bralam z
        polski.mysle,ze dwulatek spokojnie znajdzie cos dla siebie posrod
        doroslego jedzenia.
        • sandra00 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 18.05.10, 09:34
          co roku latam do Turcji pierwszy raz dziecko miało 1,5 roku potem 2,5 teraz 3,5
          dokładnie wylot za 3 tygodnie , pampersy można kupić bez problemu w aptece
          sklepie itd, co do słoiczków to już różnie bywa były np.tylko z Milupy a reszta
          mi nie znane tureckie , moje dziecko uwielbiało słoiki więc miałam problem ale
          inne 2 letnie dzieci stołowały się w hotelu , zupa , makaron z sosem , chleb ,
          pizza itd. jak masz dobry sprawdzony hotel nie martw się o żołądek !!!
    • Gość: gosc Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem IP: 193.238.12.* 18.05.10, 09:32
      pieluchy sa, dorzesze niz u nas ale sa, co do sloiczkow tez sa ale maja inny
      sklad niz nasze, nie wszystkim dzieciom smakuja, moje pluly nimi:(
      ok. 2 latek powinien cos dla siebie znalezc do zjedzenia w hotelu,:))
      wszytsko zalezy do dziecka, moja corka jak miala 2,5 roku, niby w domu jadla
      wszytsko a jak bylismy w grecji to nic nie chciala tknac, mowila ze nie dobre:(
      w zeszlym roku , znjaomi byli z 2 letnim dzieckiem i tez mieli ten sam problem,
      w domu jadlo wszytsko a w hotelu nie smakowalo mu, skonczylo sie na tym ze na
      sniadanie codziennie jadlo jajko na twardo i chelb z maslem, pozniej na obiad
      cyhleb z maslem, i w nocy uzupelnialo "braki" mlekiem (ktorego nie pilo juz w
      domu, mleko z kasza znajomi wzieli tlyko awaryjnie
      • Gość: dorciaszek Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem IP: *.umed.lodz.pl 18.05.10, 12:25
        dzieki za pomoc. jakby mial ktos rady co powinnam zabrac to chetnie
        sie dowiem :)
        • sandra00 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 19.05.10, 09:29
          z własnego doświadczenia dopiszę jeszcze ze gdy byliśmy pierwszy raz z 1,5
          roczniakiem , nie tknął prawie nic przez dwa tygodnie , mimo iż mieliśmy mleko
          które lubił ,kaszkę i tam kupowałam mu słoiczki , nic nie chciał wolał suchą
          bułkę , dostawał dużo picia w pierwszy dzień kupiliśmy soki cappy a on i tak
          wolał te z hotelowego dystrybutora zimne z lodem był zdrowy i nic mu nie było (
          fakt że jest szczepiony na rotawirusy ) inne dzieci w jego wieku jadły zupę i
          inne posiłki i też nie chorowały , w zeszłym roku też wzięłam kaszkę bo mleka
          już nie pije od dłuzszego czasu to jadał na kolację a w dzień suchą bułkę i
          frytki , zachorował niestety na anginę ale było ok.moja rada jak się boisz o to
          jedzenie to możesz zabrać jedzenie w plastikowych serduszkach z hippa jest
          lżejsze i się nie tłucze co prawda do wyboru tylko 4 rodzaje makaronu ale dla
          głodnego zawsze coś !!!
          • jasmin80 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 19.05.10, 10:04

    • soja77 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 19.05.10, 18:32
      1. Bez problemu dostaniesz pampersy - na opakowaniu napis Prima na pieluszcze
      już Pampers - ja dwa tygodnie temu płaciłem za paczkę 54 szt. rozmiar 3 - 12,5
      lira czyli 25 zł (w Konakli tj 13 km od Alanyi ale tam też będzie pewnie podobnie)

      2. Żona widziała też słoiczki w sklepie ale my braliśmy własnej roboty bo nasze
      dzieci sklepowych nawet w Polsce nie ruszają.

      3. weź kremy do opalania bo tam podobno są drogie - tak czytałem na forum sam
      nie kupowałem

      4. w sklepie widziałem mleko Bebilon - nazywa się inaczej ale to samo pudełko -
      duża paczka 850 g wychodziła coś około 70 zł w sklepie a 85 zł w aptece (w
      Polsce dostaniesz poniżej 40 zł)
    • soja77 Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 19.05.10, 18:35
      aha i jeszcze kilka rzeczy

      5. my mieliśmy ze sobą blender, czajnik elektryczny, podgrzewacz do butelek +
      przejściówkę prądową o której piszę na tym forum

      6. kupowaliśmy banany i blendowaliśmy dzieciom

      7. ze stołówki dawaliśmy im tylko pieczywko do pochrupania oraz jakiś makaron
      oraz warzywko - dzieci roczne więc więcej bałaganiły niż jadły
    • Gość: tominor Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem IP: *.ilabs.pl 20.05.10, 14:55
      rok temu byłem w Egipcie z półtora rocznym Dawidkiem, i na tydzień przed
      wyjazdem by go wzmocnić podawałem mu preparat bakteryjny kupiony w aptece taki
      jak podaje się osłonowo przy antybiotykach. Mały lubi mleko więc kupiłem w
      Polsce "w proszku", ale nie Bebilon tylko zwykłe dla dorosłych i rozpuszczałem
      je w gotowanej wodzie. W egipcie byłem kilka razy więc wiem że mleko podawane w
      hotelu smakuje inaczej. Teraz z 2,5 latkiem jedziemy do Turcji i myślę że będzie
      podobnie.
      Mały lubi też serki typu Danio więc zabraliśmy w termicznej torbie po jednym na
      każdy dzień. Poza tym butelka gęstego soku malinowego, bo baliśmy się podawać
      dziecku świeże soki miejscowe (zemsta faraona), jednak po kilku dniach się
      przełamaliśmy i nic mu nie było. Ponadto mały jadł to co było podawane w
      restauracji (frytki, kofta, ryż, gulasze, ryba, kurczak), wybór w hotelach jest
      naprawdę duży więc myślę że i teraz w Turcji nie będzie problemu z jedzeniem.
      Miałem też wrażenie że dzieci mają lepszą odporność na bakterie jelitowe niż
      dorośli.
      • grazynanowa Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem 20.05.10, 17:34
        Przeciez w Turcji mozna kupic w kazdym sklepie spozywczym soki
        Cappy ,jogurty i mleko danone :)ale ,taki swiezy sok z pomaranczy
        lub granata ,jest duzo zdrowszy :)
    • Gość: Bartek Re: Do rodziców z małym - 2 letnim - dzieckiem IP: *.128.35.211.static.crowley.pl 21.05.10, 11:28
      Była żona z dzieckiem rocznym i było ok... choc sami robili
      jedzonko. Jak Wiktor skończył 2 lata był 2gi raz i jadł normalnie co
      w stołówce dawano. Bez problemu. W sklepach wiekszych bez problemu
      kupisz wszystkie słoiczki i inne przetwory europejskie. Tylko
      specjalne żywieniowe rzeczy weż ze sobą (mleko bez laktozy itp)
      Pozdrawiam!
      w razie co pisz - barti-4@tlen.pl
      • kazia031 a co podawaliście w razie anginy czy rozwolnienia? 21.05.10, 22:33
        a co podawaliście w razie anginy czy rozwolnienia???
        Ja lecę 29 czerwca z synkiem (roczek skończy 15 lipca) i córką (7 lat)
        o córkę się nie boję ale o synka bardziej. Czytam wasze rady i już się
        uspokoiłam co do jedenia wezmę słoiczki z obiadkiem na każdy dzień no
        i mleko modyfikowane i jeszcze karmię synka tylko chodziło mi o
        warzywa czy takiemu dziecku mozna dawać tego typu jedzonkoze stołu
        stołówkowego. NIgdy moje dzieci nie miały anginy więc chcę się
        zabezpieczyć proszę napiszcie jak leczyliście swoje maluchy.
        • soja77 Re: a co podawaliście w razie anginy czy rozwolni 22.05.10, 08:59
          my rocznym dzieciom dawaliśmy smectę

          i lek osłonowy nazywał się chyba dicoflor 30
          • soja77 Re: a co podawaliście w razie anginy czy rozwolni 22.05.10, 09:02
            roczna córka miała też początek oskrzeli - wezwaliśmy lekarza
            - koszt wizyty wraz z lekami - antybiotyk i syrop 25 euro (resztę płaci
            ubezpieczyciel europejskie). Lekarz miał sekretarkę polkę - która przyjmuje
            zgłoszenie i potem przez telefon tłumaczyła co lekarz mówił
            • kazia031 Re: a co podawaliście w razie anginy czy rozwolni 22.05.10, 09:27
              Jeszcze mam pytanko czy podawaliście coś przed wyjazdem jakieś leki
              osłonowe .Pamiętam jak pierwszy raz lecileiśmy z córką 2 latak do
              Tunazji to lekarka kazała nam przed wylotem dawać przez dwa tyg Actimela
              • Gość: kynu Re: a co podawaliście w razie anginy czy rozwolni IP: *.internetunion.pl 22.05.10, 18:47
                Pieluchy 30 szt. 12 dolarów (pampersy), obiadki 3 dolary sztuka. Mały nie jadł
                jedzenia ze stołówki więc kombinowaliśmy. Mleko wieźliśmy z kraju. Nie
                podawaliśmy leków osłonowych. Ceny z okolic Side dokładnie Gundogdu. Torebki
                damskie które podobały się mojej żonie 110, 120 euro - powaliło ich z cenami
                dokładnie.
Pełna wersja