Gość: Vicyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 18:28 Jeśli są pytania - zadawać ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gosiam Re: Sonas Alpina - wróciłem IP: *.ujk.edu.pl 31.05.10, 12:01 Ja wybieram się w lipcu, napisz jak hotel, jedzenie i basen. Czy wróciłeś zadowolony.Czy rzeczywiście sami rosjanie w hotelu i walka o jedzenie i leżaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicyn Re: Sonas Alpina - wróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 21:29 Hotel w sumie nie jest zły, ale trzeba od razu próbować dostać pokój w 1 albo 2 budynku, są najbardziej odnowione. O jedzenie może nie walka, ale kolejki się ustawiają już 15 minut przed otwarciem restauracji. My chodziliśmy zawsze ok.15-20 minut później i już było ok. Co do Rosjan, to było ich sporo, ale i Polaków też. Nam to w sumie w niczym nie przeszkadzało. O leżaki walki nie było, zawsze się coś znalazło (i przy basenie i na plaży). Ogólnie jesteśmy zadowolenie ale to raczej zasługa obsługi, animatorów a naszej wesołej paczki :)) Jedzenie co prawda nie powala, ale nie było tragedii. Gorzej z owocami - tylko pomarańcze i jabłka. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_1985 Re: Sonas Alpina - wróciłem 14.07.10, 10:23 co do owoców były też jakieś zielone śliwki-jak u nas niedojrzałe mirabelki:) ja miałam pokój w 4 budynku i nie narzekam:) mi się podobalo obsługa bardzo fajna:)animatorzy też,tylko w recepcji mieliśmy problemy...po przylocie czekaliśmy głodni dwie godz.w holu czekając na pokój...eh:/Jedzonko takie sobie ale znośne:) Gdybym byla bez córy wcale nie wstawałabym na śniadania:) Dużo Rosjan...ale nie przeszkadzali wcale...Moze dlastego że była też duuuża grupa Polaków i każdy się bawił jak chciał:) Oprócz tego że rosjanin pobił kelnera gdy niechciał mu już drina zrobić po 23:) A i po ulewnym deszczu na stołówce jakiejś kobiecie spadło kawałek sufitu na głowę:) MIMO TO POLECAM TEN HOTEL!!!!SPĘDZIŁAM W NIM SUPER URLOPIK:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koszmarek Re: Sonas Alpina - wróciłem IP: 79.139.0.* 15.07.10, 18:00 dziekuje postoje Odpowiedz Link Zgłoś