Gość: magda
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
04.06.10, 00:00
W biurze podrozy powiedzieli ze ma byc po 20 kg na glowe i 5 kg
podrecznego. Jestem załamana bo za zadne skarby swiata sie w tym nie
moge zmiescic! Lece jutro i pakuje juz ktorys raz walizki co chwila
je wazac i co chwila wyjmujac jakies rzeczy. Mam juz dosc! Lecimy z
rocznym dzieckiem ktoremu bagaz nie przysluguje a ja nie umiem sie
spakowac. Jak Wy sobie radzicie?Z czego jeszcze mam zrezygnowac?
Pieluch?Bo juz sama nie wiem. I taklicze ze dokupie na miejscu bo
zmiescilo sie malo